Dodaj do ulubionych

Labor of love

07.05.08, 04:49
tinyurl.com/4lc5v7
Obserwuj wątek
    • edytkus cennik 07.05.08, 04:53
      How much being a mom should pay
      Tuesday, May 6th 2008, 4:00 AM
      MomConnection asked 970 women to break down the details of their
      typical day. The survey found:
      Moms: They spend an average of 3 hours, 24 minutes on "one-on-one
      time" with their kids, playing games, getting them dressed and
      helping with homework.
      The Pros: A professional NYC nanny would gross $49.98 for the same
      amount of work, based on the average $14.70 hourly wage.
      Moms: Two hours are devoted to cleaning house and 1 hour, 36 minutes
      to cooking.
      The Pros: A city housekeeper would make a total $22.60 at the
      average hourly cleaning rate of $11.30, and a head chef would earn
      $68.03 based on the typical $42.52 hourly wage.
      Moms: Errands, such as shopping and fetching laundry, take up 1
      hour, 36 minutes.
      The Pros: A mom would be entitled to a further $33.60, based on the
      $21 average hourly rate earned by socalled "mystery" or paid
      shoppers.
      Moms: One hour is spent driving kids to and from school and other
      destinations.
      The Pros: If she were a New York City cabbie, Mom would earn $15.20
      for the same hour's work.
      GRAND TOTAL SALARY: $69,135
      ... and no days off.
      Moms only escape the working day during the average 48 minutes they
      spend on themselves, whether it's reading, exercising or taking a
      shower. They devote 1 hour, 12 minutes exclusively to their husbands
      and 26 minutes to socializing with friends.
    • edytkus Plan dnia 07.05.08, 05:11
      A jak wyglada wasz plan dnia?
      U mnie np. wczoraj bylo tak: pobudka o 7:30, sniadanie i ubranie A.,
      ubranie siebie, zawiezienie A. do szkoly na 8:45. Odkurzenie i
      umycie podlog, pozbieranie zabawek, moje sniadanie, sterta prania i
      prasowania az do 2:30 gdy musialam odebrac A. ze szkoly. Gdzies tam
      w miedzyczasie znalazlam chwile na prysznic. Od razu po szkole wypad
      do parku, po parku cos do jedzenia dla A., odrabianie lekcji, i tak
      zlecialo do siodmej o ktorej pojechalam do siostry, ktora miala
      problemy z komputerem - wrocilam dopiero o jedenastej, a zanim
      poszlam spac MUSIALAM ;) sie jeszcze oddac lekturze wiec zasnelam
      gdzies ok. trzeciej. Dzisiaj wstalam wczesniej zeby zdazyc wziac
      prysznic, zrobic makijaz i wlosy zanim wstanie Alexandra. Po
      zawiezieniu jej do szkoly szybko pozmywalam naczynia i pojechalam do
      dentysty, stamtad wrocilam dopiero ok dwunastej, musialam jeszcze
      zajechac do dry cleaners i banku. Wpadlam tez do bakery po bulke z
      makiem na sniadaniolunch. Po jedzeniu pojechalam do siostry sprzatac
      swoj samochod po zimie. Stamtad wpadlam do domu zeby sie przebrac i
      musialam odebrac A. (tym razem na czwarta). Po powrocie do domu
      przyrzadzilam A. kanapki a sama wyszorowalam w wannie liner z
      bagaznika i wypralam chodniki z auta. Po tym musialam odkurzyc i
      umyc podlogi w mieszkaniu (to robie niemal codziennie), odrobic
      lekcje z A., z powodu braku czasu na gotowanie i pozna pore obiad
      byl zamowiony (dzien wczesniej tez i jutro zapewne tez poniewaz A.
      ma wieczorne zajecia z tanca a ja sie przeciez nie rozdwoje).
      • badowimo Re: Plan dnia 07.05.08, 07:55
        Edytkus? A Twoj maz co robi na rzecz domu czy dziecka?
        Moj cale dnie w pracy, ale jak wieczorem wraca to go zaprzegam do
        dzieci, nawet chocby do wieczornego poczytania.
        Z tym myciem podlog tez mnie przerazilas...
        Ja odkurzam codziennie, bo mam raczkujace stworzenie w domu, ale
        myje raz na tydzien...Tak sie brudzi u Was?
        • edytkus Re: Plan dnia 07.05.08, 16:05
          badowimo napisała:

          > Edytkus? A Twoj maz co robi na rzecz domu czy dziecka?

          robi zakupy, placi rachunki, zajmuje sie samochodami (oprocz mego we
          wnatrz bo ja nie moge miec pomazanych szyb ;)), zabiera Alexandre na
          jej zajecia (wtedy mamy normalny obiad ;)). Nie no, sporo robi ale
          on pracuje (w przeciwienstwie do mnie za pieniadze ;)) a po pracy ma
          czasem rozne meetings wiec nie moge za wiele wymagac.


          > Z tym myciem podlog tez mnie przerazilas...
          > Tak sie brudzi u Was?

          alez skad, lubimy chodzic boso a przy otwartych oknach sie kurzy
          wiec zeby skarpety byly czyste myje codziennie, ale z FloorMate to
          zajmuje tylko pare minut wiecej niz odkurzanie (pod warunkiem ze
          myje sie min. co drugi dzien) a nawet chropowate podlogi sa idealnie
          czyste (i niebezpieczne, od ciaglego mycia sie tak wypolerowaly).
          Taki juz moj konik, dosc uciazliwy, bo ja nie umiem np. skupic sie
          na czytaniu dopoki nie mam porzadku. Czyli najpierw obowiazek a
          potem przyjemnosc (u mego meza calkiem na odwrot).
      • bozena73 Re: Plan dnia 07.05.08, 15:12
        Nie, naprawde tez mnie przerazilas tym codziennym myciem podlog..ja
        tez powinnam robic to czesciej ..robie raz na tydzien ale widzac jak
        sie brudzi teraz szczegolnie gdy sie wchodzi z jardu od razu do
        naszej sypialni wiec bede musiala sie jakos zmusic do tego aby robic
        to dwa razy w tygodniu :-)
        A poza tym to ciagle ubrania zimowe Patryka sa w szafie..musze
        zmienic na letnie...prasowanie na dole czeka...lodowka i szafki w
        kuchni trzeba sprzatnac, na dole trzeba zrobic porzadek, wyrzucic
        niepotrzebne w koncu rzeczy..ksiazki przejrzec..mam ich 4 paki..
        maz straszy ze je wyrzuci..a ja ciagle nie moge sie zebrac..
        co jeszcze? no i na jardzie dokonczyc sadzenie kwiatkow...wczoraj
        dostalam paczke z Michigan Bulb..zamowilam caly zestaw
        kwiatkow ..tyle ze przyszly takie malutkie ze musialam zamiast w
        centralnym miejscu posadzic je calkiem gdzie indziej..jakos nie mam
        wiary ze sie przyjma..chociaz raz zamowilam od nich malutka
        roslinke, miala byc krzewem, po roku jest wielkie drzewo, kazdy sie
        nim zachwyca, rosnie w oczach :-)
        • edytkus Re: Plan dnia 07.05.08, 16:07
          bozena73 napisała:

          > <a ja ciagle nie moge sie zebrac..

          no ale Ty musisz pogodzic obowiazki zawodowe z domowymi, to Cie
          tlumaczy ;) Swoja droga ja mam teraz mniej czasu i trudniej mi sie
          ze wszystkim zorganizowac niz wtedy gdy pracowalam i sie uczylam.
          • magdamajewski Re: Plan dnia 07.05.08, 16:36
            ja jestem teraz z dzieckiem w domu, za miesiac wracam do pracy
            (takie czasy niestety) ja juz dawno temu zauwazylam ze im wiecej
            zajec mam tym bardziej zorganizowana jestem i wiecej jestem w stanie
            zrobic i jeszcze znalezc czas dla siebie. Poza tym moj maz mimo tego
            ze pracuje bardzo dlugo zawsze znajdzie czas zeby mi pomoc i
            dzieckiem sie zajac.
        • aniutek Re: Plan dnia 07.05.08, 17:15
          to drzewo u Bozenki jest NIESAMOWITE !!!!!
          tez chce takie!

          ja nawet nie chce pisac jak wyglada moj dzien.... zalamka.
          tez mam konika z podloga, plus psa, w koncu musze kupic ten floor
          mate.... moj Lukasz wczoraj nagadal mi od obsesive Mothers with OCD
          ale szybko zmienil zdanie kiedy przeciagnelam po podlodze papertowel
          i pokazalam mu efekt. W domu to syn pomaga mi najwiecej- M twierdzi,
          ze nie pracuje a on tak wiec o co chodzi? K woli usprawiedliwienia -
          on pracuje naprawde ciezko i dlugo, nie wymagam od niego aby
          sprzatal czy zajmowal sie domem, pomaga mi gdy ja mam zajecia.
          Chcialabym tylko aby kladal swoje rzeczy na miejsce, naczynia do
          zmywarki, brudy do kosza na pranie.... jak go do tego zmusic bez
          awanturowania sie?
          • magdamajewski Re: Plan dnia 07.05.08, 17:31
            aniutek napisała:

            > Chcialabym tylko aby kladal swoje rzeczy na miejsce, naczynia do
            > zmywarki, brudy do kosza na pranie.... jak go do tego zmusic bez
            > awanturowania sie?
            moj m byl rozpieszczony przez matke ktora sama wszystko robia i
            jeszcze im jesc pod nos podtykala ! wiec ja miala troche problemow
            z 'przestawieniem' go na bardziej realistyczne zycie. Duzo mnie to
            kosztowalo i nie obeszlo sie drastycznych posuniec ale poskutkowalo,
            widac ze jeszcze stracony nie byl.
            • aniutek Re: Plan dnia 07.05.08, 19:16
              jestem ze swoim M od 16 roku zycia, Mama jego nie robila nic za
              niego, mial porzadek w szafach, sam robil pranie.... wychodzi na to,
              ze ja go rozpuscilam :(
              samokrytycznie stwierdze, ze nie mam cierpliwosci i to co on peniw
              by podniosl, sprzatnal ja zrobie szybciej, dokladniej i takie tam.
              jak Edyta nie moge usiasc gdy nie jest posprzatane. chyba czas sie
              nauczyc!
          • basienkas Re: Plan dnia 07.05.08, 18:15
            aniutek napisała:

            > to drzewo u Bozenki jest NIESAMOWITE !!!!!

            No to ja poprosze o nazwe tego cuda:-)
            • aniutek Re: Plan dnia 07.05.08, 19:20
              no wlasnie nazyw nie zna nikt, jak Bozenka mi powiedziala rosline
              przyslali jej nie te ktora zamowila ale moze gdyby zamiescila
              zdjecie ktos zgadlby jak sie nazywa?
              naprawde drzewo jest sliczne.
              • bozena73 Re: Plan dnia 07.05.08, 20:37
                Drzewo nazywamy Szatanem :-) tak szybko wyrosl i rosnie w oczach ze
                to naprawde nieprawdopodobny okaz..wiec stad ten szatan ;-)0
                a zdjecie zamieszcze w fotoforum tyle ze narazie wypuszcza liscie
                nowe wiec pewnie za 2-3 tyg bedzie gotowy do pozowania :-)
      • aniutek Edyta pytanie mam! 07.05.08, 17:25
        to
        www.amazon.com/Hoover-H3060-FloorMate-SpinScrub-Hard-Floor/dp/B0007MS5B2/ref=pd_bbs_sr_1?ie=UTF8&s=home-
        garden&qid=1210173418&sr=8-1

        czy to
        www.amazon.com/Bissell-1867-7-Steam-Hard-Floor-Cleaner/dp/B000RPVHZU/ref=pd_bbs_6?ie=UTF8&s=home-
        garden&qid=1210173897&sr=8-6
        • edytkus Re: Edyta pytanie mam! 07.05.08, 20:28
          Ja mam to pierwsze tylko ze bez zestawu portable detail ale z
          wymienna szczotka do grout. Kupuje ich plyn "uniwersalny" ktory
          dolewam do goracej wody. Jezeli kupisz to nastaw sie ze pierwsze
          mycie bedzie dlugie - wymieniasz wode dopoki ta w zbiorniku na
          brudna nie bedzie przezroczysta. Dlatego lepiej myc czesto bo szybko
          zamiast raz na jakis czas a meczyc sie przez godzine ;) Ja kiedys
          podloge w kuchni szorowalam bleach'em, na kolanach a NIGDY nie udalo
          mi sie doprowadzic jej do takiego stanu jak po FloorMate. Gdy po FM
          przetre bialym recznikiem na sucho to recznik jest wilgotny ale bez
          sladu szarosci. Poza tym np. niedawno kot zepchnal ze stolu
          szklanke z mlekiem, zamiast sie bawic w szmatki (ktore trzeba potem
          prac i suszyc) wystarczylo wessac mleko w FM i od razu umyc
          (zbiornik z plynem zawsze mam gotowy do uzycia, jedynie ten na
          brudna wode plucze po kazdym uzyciu).
          • kobraluca Re: Edyta pytanie mam! 07.05.08, 22:03
            a jak sie to cudo sprawdza na drewnianych podlogach?
          • klaudona Re: Edyta pytanie mam! 08.05.08, 01:53
            No nie wiem, Ja juz wole myc sama woda i miec wiecej kurzu niz chemie na
            podlodze, na ktorej bawi sie moje dziecko.
            • edytkus Re: Edyta pytanie mam! 08.05.08, 03:35
              klaudona napisała:

              > No nie wiem, Ja juz wole myc sama woda i miec wiecej kurzu niz
              chemie na
              > podlodze, na ktorej bawi sie moje dziecko.
              >

              ale jaka chemia? to jest mild detergent splukany i wysuszony :)


              Kobraluca, nie mam drewnianych podlog wiec nie wiem ale bede miec we
              wrzesniu wiec wtedy moge podzielic sie uwagami ;)
              • aniutek Re: Edyta pytanie mam! 08.05.08, 03:45
                kupilam, przyjdzie za kilka dni.
                nasz pies ( a raczej suka) wnosi do domu nie tylko kurz plus jej
                wlosy... bez detergentu sie nie da,przekonalo mnie to, ze brudna
                woda nie jest powtornie uzywana, a chemii mozna dodac tyle ile sie
                chce, w zaleznosci od potrzeb.
                pisali, ze na drewniane podlogi jest OK, mamy wiekszosc klepki, jak
                sie szybciej zniszczy to bede sie tylko cieszyla bedzie pretekst do
                wymiany ;)
                • edytkus Re: Edyta pytanie mam! 08.05.08, 04:03
                  aniutek napisała:


                  > pisali, ze na drewniane podlogi jest OK,

                  do mycia drewnianych podlog maja specjalny plyn ale ten uniwersalny
                  wg etykiety tez sie nadaje. On jest bardzo delikatny, nawet zapachu
                  mocnego nie ma. Zreszta sama sie przekonasz bo w paczce zapewne beda
                  probki. Przy psie musisz troche uwazac zeby FM nie zapchac sierscia.
                  Sposob na super cyzste podlogi to: odkurzyc odkurzaczem, wytrzec
                  papierkiem Swiffer od kurzu, umyc FM.
        • jaga_nj drzewo, pytanie 07.05.08, 21:25
          Czy to drzewo ma moze takie ogromne liscie jak kapelusze? Moi
          znajomi takie maja, rosnie strasznie szybko, ale jest faktycznie
          piekne. Ja niestety nie mam na takie miejsca:(. Nazwy niestety nie
          znam.
          • bozena73 Re: drzewo, pytanie 07.05.08, 21:56
            tak, ma duze liscie..dokladnie jak kapelusze :-))
            wiec widac ze nie tylko ja mam u siebie szatana :-)
          • aniutek Re: drzewo, pytanie 07.05.08, 22:17
            wydaje mi sie, ze moze to byc elephant ear tree
            www.cjzonneveld.com/images2/big/colocasia%20elephant%20ears.jpg

            moze Bozenka wyjrzy na yard i odpowie :)
            • basienkas Re: drzewo, pytanie 08.05.08, 00:30
              Sama sie zaciekawilam
              i oto takie cos znalazlam-ponoc szybko rosnie
              i ma duze liscie :-)

              www.architecturalplants.com/plant.html?code=PTCS
              • mazurka313 Re: drzewo, pytanie 08.05.08, 08:30
                tio drzewko to nazywa sie po polsku datura( z opisu wywnioskowalam)
                • bozena73 Re: drzewo, pytanie 08.05.08, 15:16
                  myslalam ze to jest ten elephant ears ale po dokladnym zobaczeniu
                  opisu widze ze te drzewko rosnie tylko do 6 feet..a moje juz ma ponad
                  dwa razy tyle i ciagle sie wspina do gory :-)
              • edytkus Re: drzewo, pytanie 08.05.08, 19:00
                basienkas napisała:

                > www.architecturalplants.com/plant.html?code=PTCS

                fajna strona, obejrzalam wszystkie roslinki - niektore sa bardzo
                ciekawe
                • edytkus Re: drzewo, pytanie 17.08.08, 06:03
                  Bozena, to jak to drzewo wyglada?

                  Aniutek, kupilas FM? Ja swoj uzywm na drewnianych podlogach,
                  wypucowane na "dlugi slizg" bez szkody dla drzewa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka