edytais
17.05.08, 18:43
W poniedzialek mam spotkanie na temat gimnastyki mojej corki Nicole.
W tamtym roku zostala zaproszona do poczatkujacej grupy sportowej (awans z
rekraacyjnej jak widza talent). Grupa nazywa sie hot shots dla dziewczynek
K-3 grade. Nicole jest w 2 klasie. Wyzszy poziom to Pre-team (nastepne 2
lata). Jak ktos jest dobry to moze awansowac do Team (czyli grupy, ktora
jezdzi na zawody). Otoz moja corcia przeskakuje pre-team i od czerwca bedzie
w Team! W grupie bedzie najmlodsza i inne dziewczynki sa o wiele starsze od
niej, ale trenerka twierdzi, ze Nicole jest bardzo utalentowana i potrzebne
jej "challenge". Treningi sa 3 godziny 3 razy w tygodniu, wiec nie wiem czy
ona da rady. Jesli bedzie to dla niej za dlugo to moze zejsc do preteam.
Ostatnio w ogole nie widzialam jej treningow, bo Michael nie da mi jej
ogladac, bo wlazi na maty, wiec zwykle zostawialam Nicole na gimnastyce i
wracalam do domu o 16:00. Odbieral ja potem maz o 17:00 we wtorki i 17:30 w
czwartki po pracy, wiec nawet nie wiedzialam, ze jest lepsza od rowiesnikow.
Maz mowil, ze jest najlepsza, ale nie zdawalam sobie sprawy jaka jest roznica....
No wiec musialam sie pochwalic, bo dume widac na odleglosc :)