IP: 66.98.130.* 26.11.03, 01:58
Dziś dostałem wizę turystyczną. Mam 28 lat, nie mam samochodu ani własnego
domu. Jadę w celach turystycznych i rozmowa z konsulem trwała 30 sek. I
jestem szczęśliwy. Muszę przyznać że obsługa konsulatu w Krakowie jest oki,
szokujące były jedynie babcie w chustach pachnące tak sobie, nieogoleni i
biednie ubrani ludzie.
Moje wnioski jak idziecie na rozmowę z konsulem to umyjcie się, ogolcie i
ubierzcie jak do kościoła a nie jak do pola (dot. ludzi ze wsi). Pozdrawiam !
Obserwuj wątek
    • Gość: stud problem w tym... IP: *.client.comcast.net 29.11.03, 19:11
      ..ze ludzie ze wsi, nawet gdyby chcieli, to nie maja jak skorzystac z Twoich
      porad, gdyz nie posiadaja zwykle, ani telefonu, ani komputera, czasami nawet
      gazu, a wode ze studni nadal pompuja.. wiec ciesz sie, ze dostales.

      Pozdrawiam z USA!
    • Gość: qban Re: Wiza 2010 IP: *.dsl.mindspring.com 30.11.03, 06:39
      Tak sie zlozylo, ze na rozmowe z konsulem pojechalem prosto z uroczystosci
      zakonczenia Paralotniowych Mistrzostw Polski. Meczyl mnie kac, a ubranie po
      tygodniu poniewierania sie w namiocie i samochodzie nie bylo wyznacznikiem
      wytwornosci, nie mialem sie tez gdzie ogolic, wiec straszylem dwudniowym
      zarostem. Stanalem w grupie oczekujacych. Kazdy po kosmetyczce, maniquire,
      fryzjerze i w kosciolkowych ciuchach. Nastoje podle, bo jedna konsulica (na 3)
      nie dawala nikomu, a dwaj pozostali tez jakos niechetnie, wiec malo kto
      wychodzil zadowolony. Nie rozmawialem z konsulem nawet 30 sekund, wize na 10
      lat dostalem w okienku na schodach, jako jeden z nielicznych tego dnia. Widac
      nie wygladalem na takiego coby sie palil do jakiejkolwiek roboty, a juz napewno
      na czarno ;)
      • Gość: marcin Re: Wiza 2010 IP: *.jgora.dialog.net.pl 30.11.03, 19:58
        bo chyba wszystko zalezy od papierkow majacych przy sobie :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka