Dodaj do ulubionych

Perii., Perii...wzywamy Cie

08.11.04, 23:40
jak to jest z tymi posiewami?
jesli zrobilam wymaz z kanalu szyjki i cytologie i powiedziano mim, ze
infekcji nie ma, to mam dalej jej szukac???
czy tez spokojnie isc do domu i cieszyc sie, ze jestem zdrowa?
tutaj badanie wykonano w ciagu jednego dnia!? wiec przypüuszczam, ze nie byl
to posiew, ale moze maja jakies specjalne testy?( widzialam takie w gabinecie
na chlamydie - czekajac na lekarza...byly na regale)
nie mysle, ze w Polsce opieka medyczna jest gorsza niz poza granicami kraju,
ale moze metody i testy sa inne...
co o tym myslisz?
ostatnio sen spedzaja mi z powiek historie takie jak Madzi Turkuc, czy
zakazen wewnatrzmacicznych tzw. bezobjawowych
pozdrawiamy Cie i Artiego Mgg. i Tuptus
Obserwuj wątek
    • perissa Posiewy 09.11.04, 10:14
      Już odpowiadam smile
      I zaznaczam przede wszystkim, że metody wysiewania bakterii są narazie na całym
      świecie podobne... (nikt nic lepszego nie znalazł).
      Wyniki w ciągu jednego dnia możesz mieć tylko i wyłącznie, jeżeli środowisko
      okazało się JAŁOWE. Widać wtedy bowiem jak na dłoni już następnego dnia, że
      żadne bakterie nie rosną i odpowiedź można dać natychmiast (tzn. właśnie po 1
      dobie). Niestety taki wynik (czyli sterylna wręcz czystość materiału badanego)
      osiągany jest zazwyczaj podczas kuracji antybiotykowej, lub - w przypadku
      moczu - pobrania cewnikiem. W szyjce macicy bowiem, prócz (odpukać) tych złych
      bakterii są i te "dobre" - wynik wtedy brzmi: naturalna flora bakteryjna. I to
      w zasadzie jest prawidłowy wynik posiewu z kanału szyjki.

      A teraz, jak się hoduje bakterie: badany materiał (wymaz) ląduje na specjalnej
      płytce, któą trzyma się w specjalnych warunkach (nagrzewa pod lampami, czasami
      specjalnie karmi! - nie wiem czym wink, a wszystko to w celu stwoerzenia
      bakteriom warunków do urośnięcia. Następnego dnia już widać czy coś rośnie (jak
      nie rośnie, to oznacza, że materiał był jałowy), ale na to co to jest (jakie
      bakterie) jest za wcześnie. Potrzeba przynajmniej 3 dób, by "wyhodować" france
      na tyle, by opisać dokładnie co to jest. No i ewentualnie jeszcze 1 dzień na
      zrobienie porządnego antybiogramu jeśli znajdzie się coś złego.
      Ja wynik "naturalna flora bakteryjna" otrzymałam ostatnio również po 3 dobach,
      co zgadza się z tym, co wiem: że nawet do takiego wyniku potrzebny jest
      kilkudniowy czasookres "hodowli" bakterii. Na Twoim miejscu zerknęłabym na to
      badanie: nazwę i wynik - może napisz tu? Może być po łacinie. Jeśli inny język,
      proszę o przetłumaczenie smile)

      Jeśli zaś chodzi o posiewy moczu, to możliwe wyniki są następujące:
      1) jałowy (kuracja antybiotykowa, lub pobranie cewnikiem "zdrowego materiału")
      mocz z zasady powinien być jałowy (w przeciwieństwie do materiału z szyjki
      macicy, gdzie naturalna flora bakteryjna jest wskazana), ale uzyskanie takiego
      wyniku
      2)ilość bakterii nienzamienna (to dobry wynik, uzyskiwany zazwyczaj po
      pobraniu "zdrowego materiału" sposobem "domowym" czyli podmycie się i
      nasiusianie do jałowej probówki) - taki wynik może być dostępny w szybkim
      tempie, bo 1 lub 2 dobach
      3) mocz źle pobrany (co oznacza, że został pobrany w zbyt mało sterylnych
      warunkach i należy badanie powtórzyć)
      4) bakteria/e chorobotwórcze (taki wynik to opcja - rzecz jasna - najgorsza.
      Hodowla trwa wtedy ok 3-4 dni + ok. 1 doba na zrobienie antybiogramu).

      Jeśli zaś chodzi o cytologię, to badanie to nie szuka bakterii lecz komórek - a
      dokładnie jeste to badanie w kierunku wykrycia komórek atypowych (wykrycie
      takich komórek jest podstawą do dalszej diagnostyki - czyli pobrania wycinka i
      zapoznania się z rodzajem nowotworu - lub wykluczenia go). Cytologia w zasadzie
      nie ma nic wspólnego z diagnozowaniem infekcji bakteryjnych dróg rodnych.
      Czasem przy większych infekcjach na cytologii labolatorium prócz określenia
      grupy wyniku dodaje uwagę: liczne bakterie. Wtedy, taka uwaga "przy okazji" (bo
      celem badania nie było wykrycie bakterii) jest świetnąpodstawą do zrobienia
      wymazu z kanału szyjki. Najczęściej jednak grupa jest prawidłowa (zazwyczaj II)
      dopisku brak, a infekcja niestety jest... Moja mama miała przy cytologii z
      wynikiem grupa I (jak u dziewicy wink wykryty posiewem streptococcus agalactie
      (paciorkowiec zieleniejący) !!!

      Całusy serdeczne, pisz co u Ciebie.
      Perissa i Artuś (27 t.c.)
      • perissa Re: Posiewy/ poprawki w wypowiedzi 09.11.04, 10:24
        Napisałam:

        > Jeśli zaś chodzi o posiewy moczu, to możliwe wyniki są następujące:
        > 1) jałowy (kuracja antybiotykowa, lub pobranie cewnikiem "zdrowego materiału")
        > mocz z zasady powinien być jałowy (w przeciwieństwie do materiału z szyjki
        > macicy, gdzie naturalna flora bakteryjna jest wskazana), ale uzyskanie
        takiego wyniku (i tu dopisuję, bo końcówkę zdania coś zjadło) przy pobieraniu
        sposobem "domowym" - tj. nasiusianie do jałowej probówki rannej porcji moczu,
        środkowy strumień, po dokładnym podmyciu się, graniczy z cudem.
        > 2)ilość bakterii nieznamienna (był błąd "nienzamienna", literówka)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka