enko3
18.11.04, 15:53
Wiem prosze was o wiele..ale blagam modlcie sie ..Pomoglyscie mi w
Lodzi.nawet nie wiecie jak bardzo badzcie przy mnie i teraz..
Od rana siedze i grzebie w papierach.Musze uporzadkowac to wszystko ..Tz..no
coz nie dziwe sie mu ..gdy bylam w Lodzi ..nawet mnie przytulal a
teraz..Koszmar.Modle sie i co ranek prosze o nadzieje dla nas..O nadzieje
dla mojej rodziny..Dzis po raz 1 zobaczylam zapalona daleko zapalke..Oby nie
zgasla...Ten weekend bedzie trudny.Nawet bardzo pewnie nie obedzie sie bez
sporej dawki relanium Ale chyba lepsze to niz mialoby mi sie odklejac
lozysko..Za wczesnie oj tak za wczesnie..
Nie macie pojecia jak bardzo mi pomoglyscie dotychczas przezyc wytrwac.Blagam
kazda co otworzy ten watek o modlitwe..za moja rodzine.
Enko.