cleodark 30.05.05, 12:56 Dzieczyny, czy brałyście encorton przed zajściem i w trakcie ciąży? Byłam dzisiaj u gina i jak zobaczył moje wyniki na p-ciała to kazał jeść i koniec. Jakie są pozytywne skutki i negatywne encortonu? Z góry dziękuję za odp. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
heath2 Re: encorton 30.05.05, 22:54 Moje dizecko to łyka gdy ma atak pseudokrupa (działa na krtań tak, zeby się nie zwężała). To chyba jakiś hormon, ale nic na opakowaniu nie piszą. Po co to w ciąży? Odpowiedz Link
matylda.fm Re: encorton 31.05.05, 09:06 encorton to hormon sterydowy.Podaje się w silnych, trudnych do opanowania innymi lekami alergiach i chorobach z rodzaju autoimmunologicznych Ma dużo efektów ubocznych na szczęście nie jakis dramatycznych) ale skoro lekarz uznał,że jest konieczny ( piszesz o jakiś przeciwciałach) to pewnie jest. Odpowiedz Link
anneau Re: encorton 31.05.05, 21:17 Ja brałam encorton przez pierwszych kilka tygodni ciąży (druga połowa trzeciego trymestru). Został mi przepisany przez endokrynologa bo: - mam chorobę Hashimoto i bardzo wysoki poziom przeciwciał przeciwtarczycowch - straciłam 2 pierwsze ciąże - najprawdopodobniej w wyniku działania jakichś przeciwciał (nie ustalono jakich) Po pierwszym trymestrze encorton został odstawiony. Poziom hormonów tarczycy i przeciwciał przeciwtarczycowych badam raz w miesiącu. Codziennie biorę Jodid i tyroksynę na czczo. Dzidzia rozwija się cudnie (30 tydz.) Endokrynolog twierdził że encorton nie szkodzi maleństwu. Ja cały czas czuję że warto go było brać - bo ciąża sie utrzymała, Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
aagata4 encorton-ja tez biore i wierze w niego... 01.06.05, 19:57 witajcie.... niedawno stracilam swoje dwie ciąże ... teraz właśne dowiedzialam sie ze znowu jestem w ciazy i niedługo mam wizyte u swojej gin... rowniez jestem posiadaczka p-ciał p-tarczycowych (mam hashii w poprzedniej ciązy mialam podwyższone p-ciala antykardiolipidowe ktore wracaja do normy gdy nie jestem w ciąży (badalam po drugiej i przed druga ciążą... idąc do swojej gin bylam nastawiona raczej na heparyne i acard...jednak gin zadedydowal inaczej - biore wlasnie encorton i sie dowiedzialam o swojej ciazy, niedlugo kolejna wizyta u swojego gina ... troche sie boje tego encortonu o którym tyle złego słysze... jednak mam kontakt z dziewczynami o podobnych do moich ktore maja male dzieci i .... własnie braly encorton na poczatku ciąży i twierdza ze to on wlasnie im pomogł... woerze ze tym razem mi pomoze ciesze sie ze przynajmniej od razu udalo mi sei zajsc w ciąże w pierwszym cyklu staran i nie bede musiala dlugo brac tego encortonu... pozdrawiam agata Odpowiedz Link
pimpek_sadelko Re: encorton-ja tez biore i wierze w niego... 01.06.05, 19:59 to standardowy lek, naprawde mozna go brac jesli lekarz kazal. Odpowiedz Link
aagata4 jodid przy hashimoto w I trym.ciązy? 08.06.05, 23:27 Witaj ... bardzo podtrzymalas mnie na duchu.. jestem teraz w trzeciej ciązy po 2 poronieniach... tez biore wraz z innymi lekami encorton. Wczoraj sie dowiedziałam ze mam tez brac jodid- tropche mnie to niepokoi bo przy hashimoto trzeba podobno unikac jodu - a moze mi sie tak zdaje.... jestem w5-6 tygodniu ciązy. lekarz ktory przepisal mi ten jodid twierdzi ze kazda kobieta w ciazy powinna brac jod - moze tak tylko pzestac unikac jodu w codziennej diecie nap wrocic do soli jodowanej... co o tym sadzicie? czy przy hashimoto w ciązy można brać dodatkowo jod? przyklad anneau mowi że tak a co Wy na to? przyznam ze biore tyle lekow na swoja ciąze ze mnie to przeraza aby brc jeszce jedną tabletke.. pozdrawiam Agata Odpowiedz Link