jolha
21.06.06, 12:56
Hej dziewuszki,
Wczoraj, przy okazji wypalania nadżerki, okazało się, że po raz kolejny muszę
powtórzyć cytomegalię (nota bene na CMV badam się już od 2002 r., bo IgG uważa
się /przynajmniej według mojej lekarki/, że jest okey jak spadnie conajmniej
do 200, u mnie jest 720 AU/ml (IgM 0,217, czyli ujemne)
Czy są takie , którym lekarze pozwolili starać się o dzidzię przy wyższych
mianach? U mnie przez rok IgG spadło tylko z 783,40 na 720,1, to aż strach
pomyśleć ile może spadać do tych 200 magicznych.
Kolejna prośba jest o interpretacje moich wyników na krzepliwość (zespół
antyfosfo. - APS), bo wizytę w IHiT mam dopiero 28 lipca.
Przeciwciała antykardiolipinowe (met ELISA) IgG 0,131 IgM 0,026
czas protrombinowy 10,6 s
wskaźnik protrombinowy 121 %
INR 0,82
czas kaolinowo - kefalinowy 36,8 s
fibrynogen 4,7 g/l
Czy myślicie, że na wynikach na tym poziomie można 'jechać' na samym acardzie,
czy nalegać na clexan?
Pozdrawiam