Dodaj do ulubionych

Witam i pytam...o cholestazę.

28.10.06, 20:41
Witam Was wszystkie serdecznie i odrazu pozwolę sobie zadać pytanie. JEstem w
drugiej ciąży -30 tc - ( pierwsza szczęśliwie zakończona w 37 tygodniu z
powodu cholestazy), teraz już też mnie dopadło (jakieś 4 tyg. temu). Czy
któraś z Was brała w ciąży ursofalk? Pomagał? Czy miałyście jakieś działania
uboczne. Macie może jakiś doświadczenia z tym lekiem? Czy dzięki niemu
poprawiają się próby wątrobowe? Oprócz tego biorę fenoterol, isoptin 40,
sylimarol i furę witamin.
Obserwuj wątek
    • marki0 Re: Witam i pytam...o cholestazę. 29.10.06, 22:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=38813910&a=48305024
      Poczytaj sobie min to.Mnie dopadła w obu ciazch, choc najgorzej było w pierwszej
      bo nikt się jej nie spodziewał.w drugiej było łatwiej bo bylismy swiadomi że
      może sie pojawić, co nas strasznie strsowało ze względu na zagroizenie dla
      dziecka,ale moglismy ja w pore opanowac.Ja w drugiej ciązy na watrobe brałam
      esentiale forte od 14 tygodnia.
      Zresta poczytaj.Mozesz też w wyszukiwarke wrzucic to chasło to ci wiele
      wyskoczy.w kazdym razie w razie czego słuze pomoca i pamietaj, że własciwa dieta
      to połowa sukcesu!
    • marki0 Re: Witam i pytam...o cholestazę. 29.10.06, 22:38
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=50279715
      i jeszcze to...
      • marki0 Re: Witam i pytam...o cholestazę. 29.10.06, 22:39
        i to........forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=50279853
    • akul78 Re: Witam i pytam...o cholestazę. 30.10.06, 08:49
      Witaj. Miałam cholestazę w pierwszej ciązy od 32 tyg. ciaża zakończona w 38
      tyg. Teraz jestem w 22 tc no i od dłuższego już czasu utrzymuje diete wątrobową
      i biorę essenciale forte i witaminy. Jak na razie wyniki sa dobre, w normie.
      Tego leku ursofalk nie znam, ale za chwile pewnie o nim poczytam. Pozdrawiam
    • marki0 Re: Witam i pytam...o cholestazę. 30.10.06, 23:00
      www.maluchy.pl/artykul/170
      • milka_milka Re: Witam i pytam...o cholestazę. 31.10.06, 11:05
        Bardzo dziękuję za odpowiedź i informacje. Przechodziłam już cholestazę, ale
        było to ponad 6 lat temu, i byłam ciekawa, czy coś się może zmieniło w
        leczeniu. Głównie chodziło mi o ursofalk i doświadczenia z nim związane.
    • to-ja-007 Re: Witam i pytam...o cholestazę. 01.11.06, 12:23
      Wlasnie sie mecze ponad miesiac z cholestaza. Najpierw bralam kolestyramine ale
      mi w ogole nie pomagala - proby watrobowe szybko rosly, bilirubina tez.

      Od 2 tyg. biore ursofalk i proby watrobowe juz po tyg. brania spadly z 5 razy
      ponad norme do 2 razy ponad norme.
      Nie mialam skutkow ubocznych ani po kolestyraminie ani po ursofalku.
      Ale przy kolestyraminie mialam wszystkie mozliwe objawy cholestazy - nudnosci,
      wymioty i strasznie mnie wszystko swedzialo - najpierw glownie w nocy/wieczorem
      ale potem jak proby watrobowe wzrosly to niestety nie tylko wieczorem....

      Sylimarol biore caly czas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka