Dodaj do ulubionych

cukrzyca ciążowa

13.12.07, 11:23
Mam pytanie. Jestem w 29 tygodniu. Test na obciążene glukozy 50
wyszedł 175 (przy cukrze wyjściowym 80), dziś robiłam test 70.
Wyników jeszcze nie znam.
Czy zawsze trafia się do szpitala na patologię?
Bardzo się martwię, bo w domu mam 2 letniego brzdąca od wczoraj
chorego na anginę ropną i nie bardzo sobie wyobrażam leżenie w
szpitalu. Na wszelki wypadek zarejestrowałam się na jutro do
diabetologa prywatnie.
Czy opieka diabetologa "zabezpiecza" przed szpitlaem?
Obserwuj wątek
    • nati1011 Re: cukrzyca ciążowa 13.12.07, 12:27
      Te twoje cukry nie są jakieś porażające.

      Może lekarz najpierw spróbuje leczeniem farmakologicznym (tabletki).
      Jeżeli bedzie konieczna insulina, to czsem lepiej jest leżec w
      szpitalu, ale chyba nie jest to bezwzględny wymóg. Po prostu do
      czzsu ustalenia dawki trzeba bardzo dokładnie monitować organizm po
      insulinie.

      Ale może uda ci się tego uniknąć. Być może lekarz każe ci jeszcze
      powtórzyć badania. Jednorazowy podwyższony wynik nie jest dowodem
      cukrzycy.
      • aniael Re: cukrzyca ciążowa 13.12.07, 17:23
        nati1011 napisała:

        > Te twoje cukry nie są jakieś porażające.
        >
        > Może lekarz najpierw spróbuje leczeniem farmakologicznym
        (tabletki).
        > Jeżeli bedzie konieczna insulina, to czsem lepiej jest leżec w
        > szpitalu, ale chyba nie jest to bezwzględny wymóg. Po prostu do
        > czzsu ustalenia dawki trzeba bardzo dokładnie monitować organizm
        po
        > insulinie.
        >
        > Ale może uda ci się tego uniknąć. Być może lekarz każe ci jeszcze
        > powtórzyć badania. Jednorazowy podwyższony wynik nie jest dowodem
        > cukrzycy.


        Nie, no co Ty za głupoty opowiadasz?? Jakie tabletki?? Przecież
        dziewczyna jest w ciąży!
        • nati1011 Re: cukrzyca ciążowa 13.12.07, 18:53
          > Nie, no co Ty za głupoty opowiadasz?? Jakie tabletki?? Przecież
          > dziewczyna jest w ciąży!

          Możesz podzielić się swoją wiedzą, ale dlaczego z góry zakładasz, ze
          inni nie mają racji?

          Po jednorazowym skoku cukru we krwi nikt nie podaje kobietom w ciąży
          czy nie insuliny. ALe zwłaszcza w ciąży zakłada się, że może to być
          poczatek cukrzycy. Ustala się dietę i często podaje pewne leki,
          które sa pomocne przy zagrożeniu cukrzycą. To miałam na myśli posząc
          o leczeniu farmakologicznym. Tylko ok 40% cieżarnych ze stwierdzona
          cukrzycą wymaga podania insuliny.
          • aniael Re: cukrzyca ciążowa 14.12.07, 22:36
            >
            > Po jednorazowym skoku cukru we krwi nikt nie podaje kobietom w
            ciąży
            > czy nie insuliny.

            Przecież napiałam, że jednorazowy wynik o niczym nie świadczy, tak?

            ALe zwłaszcza w ciąży zakłada się, że może to być
            > poczatek cukrzycy. Ustala się dietę i często podaje pewne leki,
            > które sa pomocne przy zagrożeniu cukrzycą. To miałam na myśli
            posząc
            > o leczeniu farmakologicznym.

            I tu własnie piszesz bzdury - w ciąży nie podaje się ZADNYCH leków
            przeciwcukrzycowych. Nawet suplementów typu Zuccarin.

            Tylko ok 40% cieżarnych ze stwierdzona
            > cukrzycą wymaga podania insuliny.

            I to jest prawda. Pozostałe 60% leczy się dietą. I tylko te dwie
            metody leczenia wchodzą w grę w ciąży - żadna farmakologia.

            Przepraszam, jesli byłam zbyt napastliwa, ale mnie dźwignęło, ja
            usłyszałam o farmakologii przeciwcukrzycowej w ciąży. Jak się nie
            zna tematu, to naprawde lepiej sie nie wypowiadać i to w sposób
            autorytatywny.
            • nati1011 Re: cukrzyca ciążowa 15.12.07, 17:48
              A gdzie ja napisałam, zę są to leki przeciwcukrzycowe?
              słuchaj ja nie mam pamięci do nazw leków - może dlatego, że już
              setki z nich musiałam przerabiać.

              Cukrzyca w mojej rodzinie jest chorobą dziedziczną. Wszsytkie
              kobiety na nią chorują. wprawdze mnie udało się jej na razie
              uniknąć, także w 2 ciażach, ale moje krewne miały ten problem. Po
              stwierdzeniu podwyższonego cukru we krwi oprócz diety dostawały
              lekarstwa doustne. Nie były to leki bezpośrednio na cukrzycę, ale
              jakieś odpowiednie suplementy diety, modyfikacja witamin i leki
              mające poprawić czynności organizmu. Tak jak pisałam nie pamiętam
              dokładnie o jakie specyfiki chodziło, ale za każdym razem udawało
              się uniknąć insuliny.

              Dziewczyna zakłądająca wątek obawiała się, ze juto położą ją na
              oddział, a ona wąłśnie ma chore dziecko. Chciałam ją uspokoić, że
              nie zawsze jest to konieczne. To nie jest forum lekarskie. Tu nie
              przepisuje się wirtualnych terapii. Chodzi o wsparcie i podzielenie
              się swoimi doświadczeniami. Po kurację to chodzi się do lekarza.

              Poza tym pamiętej, zę co lekarz to inny pomysł na leczenie choroby.
              Ja już wielokrotnie spotkałam się z sytuacją, ze "moją
              " chorobę ktoś leczy zupełnie inaczej.
              • aniael Re: cukrzyca ciążowa 16.12.07, 10:51
                No to się nie dogadałysmy. Wywnioskowałam, że skoro piszesz o
                farmakologii w kontekście cukrzycy, to masz na mysli leki
                przeciwcukrzycowe, no bo wniosek nasuwa się sam, a nie
                sprecyzowałaś, że chodzi o cos zupełnie innego. W każdym razie te
                suplementy są raczej dodatkowym elementem, a nie decydującym w
                leczeniu (ja się nie zetknęłam z tym, nie tylko w mojej klinice, ale
                jak dotąd nigdzie w Polsce - mam forumowy kontakt i kilkoma
                cukrzycowymi ciężarówkami różnice są, ale nie w sposobie leczenia,
                tylko tolerancji wyników - o ile w Krakowie przyjmuje się, że
                ciężarna może mieć cukier do 120, to np w Warszawie zbijają do 140).
                Także w twoim przypadku - to, że udało Ci się uniknąć insuliny, to
                raczej na pewno zasługa diety a nie witaminsmile Może to też wynikać
                stąd, że u Ciebie w rodzinie dominuje cukrzyca drugiego typu, tę się
                z reguły leczy własnie tabletkami (poza okresem ciąży) i dietą.
                U mnie w rodzinie cukrzycy nigdy nie było, a dieta nie dawała
                ŻADNYCH rezultatów. Dostałam od razu insulinę a w karcie miałam
                wpisane - podejrzenie cukrzycy I typu, a nie cukrzyca ciężarnych...
                Miało nie przejść po porodzie - tak zakładali lekarze, bo ujawniła
                się u mnie o kilka tygodni wczesniej niż "książkowa" cukrzyca
                ciężarnych. Ale przeszłasmile Tyle, że teraz w drugiej ciąży cukry od
                razu dały o sobie znać i już od 6 tc jestem na insulinie. Zobaczymy,
                co będzie dalej.
                • nati1011 Re: cukrzyca ciążowa 16.12.07, 12:12
                  ciąża to hormony, i insulina jest hormonem, wiec może to kwestia
                  zaburzeń hormonalnych?

                  Faktem jest że kobiety w mojej rodzinie mają wrodzone problemy z
                  układem trawienia, i to w połączeniu z dietą (wiekszość kocha jeść)
                  skutkuje cukrzycą, ale faktycznie II typu. Choć i w ciąży pojawiały
                  się problemy.

                  Mnie w ostatniej ciąży katowali tą cukrzycą strasznie, mimo iż ja
                  akurat mam tendencję do zbyt niskiego cukru. Wychodziły mi wyniki
                  nawet poniżej 40! Jednak genialna pani doktor uparła się (na
                  podstawie wywiadu rodzinnego) że mam cukrzyce i 3 dni z rzędu
                  katowała mnie testem glukozowym mimo iz do szpitala trafiłam
                  skrajnie wycieńczona , z naemią i fatalnymi wynikami krwi z powodu
                  wymiotów i zaburzeń w trawieniu. Oczywiście podanie glukozy w takim
                  stanie skończyło się biegunką, wymiotami i drgawkami. W dodatku
                  karmiono mnie czarnym chlebem, którego mój żołądek nie mógł trawić.
                  Mimo to lekarz kazała mi robić test 4 dzień z rzedu (pierwszy wynik
                  był poniżej 40, więc uznano, ze to błąd labolatorium, za drugim
                  stłukli probówkę, a 3 dzień nie wykazał cukrzycy więc uparta pani
                  doktor kazała zrobić badanie jeszcze raz) Odmówiłam i wypisałam się
                  ze szpitala na własne rządanie. Mąż musiał mnie nieść do domu, bo
                  nie byłąm w stanie stać. Zawiózł mnie do innego szpitala i tam po 2
                  tygodniach doszłam do siebie.

                  życzę powodzenia i szczęśliwego rozwiązania.
    • aniael Re: cukrzyca ciążowa 13.12.07, 17:31
      Wynik z 75 g dopiero pokaże czy masz cukrzycę ciążową. Jednorazowy
      test z 50g jeszcze o niczym nie świadczy. Jesli nawet masz cukrzycę
      ciążową, to zazwyczaj wystarcza dieta. Jeśli dieta nie wystarczy,
      wprowadza się insulinę. Nigdy w zyciu w ciąży nie sosuje się
      taletek! Nawet kobiety chore na cukrzycę drugiego typu leczone
      normalnie tabletkami, na okres ciąży przechodzą na insulinę.
      Nie trafisz raczej do szpitala, jesli już to do poradni patologii
      ciąży, będziesz po prostu chodzić na wizyty.
      Jestem już w drugiej ciąży cukrzycowej, więc mam trochę
      doświadczenia, jakbyś miała pytania, to piszsmile
      Skad wogóle jesteś?? W krakowie ciężarne z cukrzycą tafiają pod
      opieke dabetologów z kliniki chorób metabolicznych i ginekologów z
      kliniki połozniczej (patologii ciąży).
      • tyberia1 Re: cukrzyca ciążowa 14.12.07, 11:27
        Jestem z Rzeszowa. Odebrałam wyniki po "75". Wyjściowy cukier 90, po
        godzinie - 200, po 2 godz. - 173.
        Ręce mi opadły. Jestem podłamana totalnie.
        • aniael Re: cukrzyca ciążowa 14.12.07, 22:38
          Nie podłamuj się. Ja w pierwszej ciąży po godzinie po 50 miałam 200.
          na moje oko nie jest najgorzej, pewnie dieta wystarczy. Głowa do
          góry, naprawdę da sie przezyć!
          • tyberia1 Re: cukrzyca ciążowa 15.12.07, 08:46
            Byłam u diabetologa. Mam póki co sama robić 5x dziennie pomiary
            glukometrem. I tu szok: wszystkie zupełnie w normie. Ja do tej pory
            jadłam małe porcje 5 x dziennie i w zasadzie tak samo jak wymaga
            tego dieta cukrzycowa. I tak sobie myślę, że mój organizm jak dostał
            na raz taką dawkę glukozy (50 i 75) to "zgłupiał", bo wcześniej
            takiej ilości nie miał w sobiesmile
            Ciekawe tylko czy w takiej sytuacji będę się musiała kłuć przez
            kolejne miesiące?
            • aniael Re: cukrzyca ciążowa 15.12.07, 11:24
              Wdać dieta skutkuje, czyli dobrze. Kłuć się będziesz musiała do
              końca niestety, masz cukrzycę ciężarnych. Lekką, ale jesteś dopiero
              w 29 tc, po trzydziestym tygodniu zaorzbowanie na insulinę badzo
              wzrata i możesz mieć skoki, to trzeba kotrolować. A z ciekawości -
              badasz sie godzinę po posiłku - tak? I jakie masz cukry?
              • tyberia1 Re: cukrzyca ciążowa 16.12.07, 09:27
                na czczo - 78
                1h po śniadaniu - 117,
                1 h po II śniadaniu - 91
                1 h po obiedzie - 125
                1h po podwieczorku - 91
                1 h po kolacji - 111.
                Robiłam 2 dni i póki co w przypadku obu dni są to wartości bardzo
                zbliżone
                • aniael Re: cukrzyca ciążowa 16.12.07, 10:59
                  Nie jest źlesmile Wprawdzie po głównych posiłkach wartości masz
                  graniczne, ale jeszcze całkiem dobre. Jaką normę lekarz Ci podał??
                  Do 120 czy do 140? Bo w Krakowie cukry u ciężarnych nie mogą
                  przekraczać 120, w Warszawie do 140 - jak u nieciężarnych.

                  Obserwuj się nadal, raczej na pewno z glukometrem się nie
                  rozstaniesz do końca ciąży. Ale nie jest źlesmile
                  • tyberia1 Re: cukrzyca ciążowa 16.12.07, 19:26
                    na czczo: 60-90
                    po posiłku: 1 godz.- poniżej 140; 2 godzi.- poniżej 120
    • azzurrina Re: cukrzyca ciążowa 17.12.07, 09:18
      Pozwalam się podczepić pod wątek tyberii bo mam ten sam kłopot. Na czczo norma a
      po obciążeniu cukry były za wysokie
      - po 75 g (1h) 152
      - po 75g (2h) 147,5
      - po 50 g (1g) 152.
      W związku z tym poszłam a 24 h na patologię na pomiar cukrów. Mimo, że nie
      dostałam diety (tylko obiadek z górą marchwi, sosem zabielanym mąka, zupą z
      kaszą i marchewka, białe pieczywo na śniadanie itd) wyniki były bardzo dobre.
      Mimo to kazano mi monitorować się glukometrem. I znowu wyniki w normie, mimo że
      diety właściwie nie stosuję. Ograniczyłam tylko trochę pieczywo (jem tylko
      razowiec i to mniej) i pijam mniej soków niż dotąd (szklanka zamiast dwóch
      dziennie). Wczoraj i przedwczoraj już wkurzona zjadłam risotto na obiad, na
      deser czekoladki, podjadałam tez jogurty typu aktimel, w nocy serek wiejski
      +czekoladka - i cukry dalej w normie...
      Może tych dozwolonych jednostek chlebowych jakoś bardzo nie przekroczyłam ale
      przedtem też tego chyba normalnie nie robiłam....
      Nie wiem co robić sad Mam ochotę na mandarynki, na mleko, na serki, uwielbiam
      ryż i kartofle (kartofle z cytryną to była moja jedyna obok mizerii "zachcianka"
      ciążowa).
      Podobnie jak tyberia zastanawiam się co robić. Odmawiać sobie tego wszystkiego
      na co mam ochotę? Na dodatek właśnie się zaziębiłam a właściwie jedyna dozwolona
      kuracja polega na piciu mleka z miodem...
      Jestem całkowicie skołowana.
      • nati1011 Re: cukrzyca ciążowa 17.12.07, 11:19
        1 cukrzyca w ciąży jest niebezpieczna dla dziecka. Na pewno nie
        wolno jej lekceważyć.

        2 Nie oznacza to, że skok cukru do 175 astwarza zagrożenie - żeby
        nie popadać od razu w histerię.

        3. stwierdzona cukrzyca lub jej podejrzenie jest bezwzglednym
        wskazaniem do monitorowania poziomu cukru - glukometr

        4. Nikt normalny nie zjada 75 g glukozy w 1 posiłku. Jest to badanie
        obciazeniowe. Jeżeli więc po zjedzeniu normalnego obiadu nie skacza
        gwałtownie cukry to znaczy że organizm na razie sobie radzi. Nie
        wiadomo jednak, czy poradzi sobie za 2-3 tygodnie.

        5. to bardzo dobrze, że obecnie cukrzycę "wyłapuje" się zanim ona
        staje się groźna dla dziecka. Czyli wtedy, gdy tylko testy
        obciązeniowe pokazują, że cos nie do końca jest w porządku.

        6 trzymanie się na codzień diety - pozwala w wielu przypadkach
        uniknąc insuliny i poważnego rozchwiana cukrzycy. ALe nie dajmy się
        zwariować, jeżeli cukry są po posiłkach w normie - to od czasu do
        czasu - można pozwolić sobie na pewne odstępstwo od diety. Byle nie
        za czesto i nie do przesady - np pół pudła lodów czy 2 kg
        mandarynek smile))

        Na marginesie mizerię można zjeść zamiast ze śmietaną z jogurtem
        naturalnym. Smakuje równie dobrze a nawet lepiej - i jest zdrowe smile))



    • nati1011 do aniael 17.12.07, 15:23
      zobacz sobie ten watek

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=48685063&v=2&s=0
      zrugałaś mnie, że w ciążey nie podaje się leków przeciwcukrzycowych,
      a metformax to przeciez lek p/cukrzycowy.

      Dziewczyny tam pisza że mają zalecone branie metformaxu do 20 tc.

      • aniael Re: do aniael 02.01.08, 11:39
        Czytałam, ale myslę że to jednostkowe przypadki a nie powzechna
        pratyka. Wiesz, ja też znam lekarza, który ból głowy leczy
        ampicyliną, a jak osłuchiwał dziecko - komentował : "tak tak,
        wszystko w porządku, nie ma żadnych zmian", tyle, że zapomniał sobie
        słuchawek przełożyć z szyji do uszu.
        Jeszcze poczytaj to:
        www.leki.med.pl/lek.phtml?id=232&idnlek=2338&menu=4
        Zwróc uwagę na zasady przyjmowania leku.
        Przepraszam, że Cię zrugałam, nie chciałam Cię urazić, to chyba
        przez ciążę i hormony zrobilam się prędkasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka