Dodaj do ulubionych

świeżyzna

10.09.10, 11:18
cześć dziewczęta, dostałam do Was namiar od miłego chłopaka. Załączam link z moim problemem. Już mnie panowie na "motocyklach" pocieszyli liczę też na Waszą pomoc.

forum.gazeta.pl/forum/w,508,116316203,116316203,swiezyzna.html
pozdrawiam Was
Obserwuj wątek
    • carrymoon Re: świeżyzna 10.09.10, 13:24
      hej
      pierwsze comi się nasuneło to zmień szko0łe jazdy

      skąd jesteś? dziewczyny podpowiedzą najlepszą ich zdaniem :)

      Wrocław wita :)
      • avocado67 Re: świeżyzna 10.09.10, 15:40
        Witaj u nas :)
        Większość z nas miała różne przeboje z nauką jazdy i większość przeżyła też chwile zwątpienia. Takich wątków znajdziesz u nas sporo. Na początek proponuję odwrzeszczeć panu. A jak nie poskutkuje - dać zarobić komuś innemu.


        Optymista wierzy, że świat stoi przed nim otworem.
        Pesymista wie, co to za otwór.
    • siostrakama Re: świeżyzna 10.09.10, 16:36
      stolica wita ;)

      przede wszystkim nie poddawaj się .
      zrób tak jak Ci radza dziewczyny
    • weekenda Re: świeżyzna 11.09.10, 11:29
      dzięki Dziewczęta :) z Warszawy jestem. Dobrze, że zdecydowałam się napisać bo już mi dużo lepiej :) Po ostatneij jeździe chciałam zejść z motoru i pójść gdzie pieprz rośnie. Ale to minęło. Się nie poddam! mowy nie ma! :)

      Już wyjeżdżę te dwie ostatnie lekcje tu gdzie jestem ale pod warunkiem, że ten drab nie będzie na mnie wrzeszczał. To mu powiem na początku. A potem idę na douczanie do innej szkoły. Już zaczęłam dzwonić i rozmawiać.

      Dobrze że w trudnych chwilach człek nie jest sam :)

      pozdrawiam :)
    • nikasob Re: świeżyzna 13.09.10, 14:10
      Uszy do góry i się nie daj! Ja robiłam prawko rok temu - też trafiłam fatalnie - facet wrzeszczał, ale nic nie tłumaczył... popytałam, wzięlam dodatkowe jazdy w innej szkole i egzamin zdałam za 1 razem. Najważniejsze to trafić na odpowiedniego dla Ciebie instruktora. Powodzenia ! :)

    • luk-kasia Re: świeżyzna 14.09.10, 16:14
      Nie przejmuj się nawet jak wiatr w oczy, poniżej kilka wątków do poczytania, pocieszania
      forum.gazeta.pl/forum/w,20544,62216021,62216021,Kursantki_zbiorka_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,20544,110852262,110852262,trudne_dobrego_poczatki_czyli_pocieszajcie_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,20544,71843720,71843720,mam_stracha_choc_zgrywam_twarda.html
      hehe ;) wyszukiwarka działa
      powodzonka
      i witaj u nas na forum - my Ci zginąć nie damy!!
    • weekenda Re: świeżyzna 14.09.10, 19:48
      dzięki Dziewczęta :) - nigdy wcześniej za bardzo nie myslałam o motocyklu - owszem czasami coś tam migło po głowie a może by? itd ale w otoczeniu nie było żadnego motocyklisty (obu płci) a i góry zdominowały większość mojej głowy i czasu. Aż, przez kompletny przypadek, wsiadłam na motor - jako pasażer. I już wiedziałam - no muszę! koniecznie i to sama - to jest to! i poszłam na kurs i nie zrezygnuję - już teraz wiem, że nie i bardzo żałuję, że nie zrobiłam prawka na motor razem z samochodowym - pewnie było by mi wtedy łatwiej - byłam wtedy młodsza i nie byłam aż tak obciążona wiedzą jaką mam teraz.

      W moich ukochanych górach i skałkach jest to samo: dla jednych przejście jednej drogi to wyczyn i nie udaje się za pierwszym razem dla innych przysłowiowa bułka z masłem. Co nie znaczy, że ci pierwsi nie mają szans! Jedna próba, druga, ktoś poda rękę lub da wskazówkę i w górę!!! się da :)

      Rzeczywiście dopadły mnie wątpliwości po ostatniej jeździe ale już jest ok a mądrzejszych od wszystkich świat jest pełen - szkoda, że w motocyklach nie ma zasady, która działa w górach: chcesz poznać człowieka weź go w góry. Tu to działa bezbłędnie i zawsze! A może jesta jakaś taka prawidłowość w świecie motocyklistów?

      Pozdrawiam Was wszystkie i do zobaczenia ... no właśnie: w górach się, mówi "do zobaczenia na szlaku" lub "tylu zejść ile wejść" a tu? :)
      • yacey Re: świeżyzna 14.09.10, 22:50
        weekenda napisała:
        > Pozdrawiam Was wszystkie i do zobaczenia ... no właśnie: w górach się, mówi "do
        > zobaczenia na szlaku" lub "tylu zejść ile wejść" a tu? :)

        Witam Cie i tu :)
        Tak nawiasem mowiac jestem z tymi Babami juz ladnych kilka lat i dobrze mi tu, to dobre wirtualne miejsce. Zapewne tak jest, bo w wiekszosci znamy sie i w realnym swiecie. A wracajac do zasadniczego pytania, to w swiecie motocyklowym, tez mowi sie: "do zobaczenia na drodze", zyczy sie "tylu powrotow co wyjazdow" , "szerokosci" i "suchego asfaltu" a pozdrawia tradycyjnym "lewa w gore". A zeby poznac kogos jako motocykliste, zabiera sie go na wspolna trase. Wiatr tez czesto wieje, ze malo lba nie urwie i zmoknac tez mozna :) Tak, ze sa pewne podobienstwa :)

        PS
        Gory to tez moja pasja, tylko nie wiem, czy pierwsza, czy druga :)
        • goha66 Re: świeżyzna 16.09.10, 13:26
          yacey napisał:
          > Witam Cie i tu :) itd ... (dużo tego napisał jak na Jacka :D)

          ...podpinam się pod powitanie :)
          ... do życzenio-pozdrowień motocyklowych wymienionych przez Yaceya dodaję: błękitnego nad głową :) pozdr.
    • gadzina79 Re: świeżyzna 14.09.10, 22:16
      No to super, ze juz lepiej... zmiana instruktora to dobra decyzja (przekonalam sie o tym sama podczas kursu kat. B). Obecnie stawiam pierwsze kroki w jezdzie motorkiem i bywa roznie. Troche pozno zaczelam swoja przygode z moto, ale jak to mowia lepiej pozno niz wcale hehe. Powodzenia i trzymam kciuki za prawko :)
    • kahha11 Re: świeżyzna 15.09.10, 11:34
      hej na pociechę mi kurs poszedł gładko za to teraz się mękolę z jak już kupiłam własne moto i go oswoić nie mogę
      no nic nie mozna się poddawać

      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka