s_ninka 11.05.05, 15:49 przejadły się już kanapki, że o tych z jajkiem nie wspomnę :))) sałatka raczej odpada, bo podróż dłuuuga i żadna "świeżyzna" jej nie przetrzyma... ;) jakaś podpowiedź?? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
invicta1 Re: a co w podróż? 11.05.05, 15:54 jabłka, obrana surowa marchewa, ciasto np brownies muesli na sucho:) z owocami, gotowy budyń sojowy Alpro-nie musi być trzymany w zimnym miejscu, kabanosy takie suche, pieczywo chrupkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nesca Re: a co w podróż? IP: *.dsl.pipex.com 11.05.05, 16:03 oj, invicta, wszystko co wymienilas wymaga chrupania. a ja np. bardzo cierpie, gdy ktos w podrozy kolo mnie chrupie jablko, pestki i tym pdobne smakolyki. a tu nie ma gdzie uciekac! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: a co w podróż? 11.05.05, 16:16 przepraszam-będę się wystrzegać Ciebie w pociągu, ale w moim samochodzie chyba Ci nie będę przeszkadzać?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nesca Re: a co w podróż? IP: *.dsl.pipex.com 11.05.05, 16:29 dobrze, w samochodzie mozesz ;) pociag, to tez jeszcze pol biedy, zawsze jest mozliwosc wyjscia z przedzialu na korytarz. ale kiedys, podczas trzygodzinnej podrozy autokarem ktos za mna luskal peski slonecznika chyba przez godzine. ostatkiem sil powstrzymalam sie od rezygnacji z kontynuowania podrozy. naprawde. Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: a co w podróż? 11.05.05, 16:32 wierzę:) ja się boję tych, co jedzą cebulę-tak są tacy! Odpowiedz Link Zgłoś
mea8 Re: a co w podróż? 11.05.05, 16:34 Na podróż to koniecznie całe jaja na twardo, pomidory w całości, byłki i peto kiełbasy, najlepiej czosnkowej. Wolny przedział w pociągu gwarantowany:P Odpowiedz Link Zgłoś
invicta1 Re: a co w podróż? 11.05.05, 16:35 mea8 to z Tobą jechałam do Rzeszowa 8 lat temu? to Ty ściągałaś buty?:) Odpowiedz Link Zgłoś
j-lee Re: a co w podróż? 11.05.05, 16:36 kindziuczki ! możesz do nich jakiś sosik ewentualnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Wafle przełożone masą? 11.05.05, 16:40 Pożywną masą ze zmielonymi orzechami i bakaliami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vectra Re: a co w podróż? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.05.05, 18:34 paszteciki - drozdzowe, francuskie z pieczarkami albo kapusta ew z mięsem jeśli lubisz na zimno - dla mnie obowiązkowy prowiant na każdą podróż:) Odpowiedz Link Zgłoś
roseanne czyli podsumujmy :) 11.05.05, 19:24 nie chrupiace nie do luskania bez agresywnych woni co powiesz zatem na owe wspomniane wczesniej budynie suszone owoce - morele i obrane orzechy nie halasuja winogrona, ananas, truskawki, banan skropiony cytryna twarozek taki mocno odcisniety posypany sola, pokrojony w zgrabne kosteczki w pojemniku Odpowiedz Link Zgłoś