ktosia.0
03.02.10, 23:26
Witacie
Tytułem wstępu - mam czarujące dwie córki 11-latkę szybko znudzoną światem i
2-latkę wiecznie ze światem walczącą;) a tak na poważnie już zupełnie:)
starsza ma chorobę lokomocyjną, a młodsza bardzo źle znosi jakiekolwiek zmiany
- 100% domaTORKA :)dotychczasowe nasze wyjazdy, głównie nad polskie morze
doprowadzały mnie na skraj załamania nerwowego... tym razem rodzina, czyli mąż
i starsza córka wymogli na mnie przyrzeczenie, że wyjedziemy za granicę,
problem jest taki tylko, że ja nie latam:) uważam że samoloty są sprzeczne z
naturą i z własnej woli nie wsiądę na pokład samolotu !:)
Pozostaje nam wyjazd w rozsądnej granicy dotarcia samochodem z dwójką dzieci
na pokładzie. Marzy mi się apartament z widokiem na morze, przy prawie
bezludnej plaży obok restauracji z pysznym żarciem, najlepiej z bezpiecznym
basenem i atrakcjami dla niepełnoletnich...czy jest to możliwe ? Zapalcie
światełko w tunelu :)