Dodaj do ulubionych

fiumicino- bramki dla UE??szengen

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.04, 16:37
słuchajcie, jak to wyglada po wstapieniu do UE na lotnisku w Rzymie czy teraz
mam się kierować do bramki z napisem UE?
a o co chodzi z tym ukł. z Szengen?tzn że i tak mamy obowiązek bycia
kontrolowanym inaczej niż obywatele UE?
Obserwuj wątek
    • Gość: teffi Re: fiumicino- bramki dla UE??szengen IP: *.it / 62.233.189.* 03.06.04, 19:15
      hej!po przylocie kierujesz sie do bramki z napisem UE,a jesli w Rzymie tylko
      sie przesiadasz to nie musisz sie martwic o zadne bramki bo samolot laduje na
      innym terminalu i automatycznie je omijasz i idziesz prosto do 2samolotu.ja np
      sie z tego bardzo ciesze :-)mam rodzine w palermo i juz zdarzylo mi sie spedzic
      noc na lotnisku bo "carabinieri" nie chcieli mnie wpuscic do kraju.rano sie
      wszystko wyjasnilo ale strachu sie najadlam.a co do kontroli to kaza Ci okazac
      dowod tozsamosci.jak masz paszport to go wez na wszelki wypadek(chyba ze bylas
      we Wloszech dluzej niz 3 miesiace masz pieczatki wjazdowe i wyjazdowe Z WLOCH i
      nie zrobilas permesso,wtedy raczej z paszportem nie wyskakuj chyba ze sam Cie
      poprosi :-) )juz nie powinni Cie pytac o pieniadze,wczesniej wlasnie na
      Fiumicino bardzo tego przestrzegali,w Mediolanie juz niekoniecznie.wg prawa
      musilas miec 44EURO na dzien pobytu.pozdrawiam
    • Gość: Polacca Re: fiumicino- bramki dla UE??szengen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 09:45
      Hej!
      no ja właśnie 2 krotnie leciałam do Palermo przez Rzym ale to było przed UE i
      teraz nie wiem czy cos się nie pozmieniało, zwłaszcza że tym razem mam
      połaczenie rom-pmo tanimi liniami volareweb i juz sobie wyobrażam szukanie
      moich bagazy, które musze odebrać z samolotu z Polski i tarabanienie się z nimi
      przez całe Fiumicino aż na terminal A
      ostatnio miałam bardzo cięzki podręczny i nie mogłam znależź wózka!:(
      • Gość: xman Re: fiumicino- bramki dla UE??szengen IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 05.06.04, 00:00
        A może wiecie z którego terminala startują samoloty airpolonii do Warszawy
        • Gość: Polacca Re: fiumicino- bramki dla UE??szengen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.04, 11:12
          pewnie tam gdzie normalnie do W-wy, chyba to był C ale nie pamiętam
    • Gość: Polacca Re: fiumicino- bramki dla UE??szengen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.04, 09:47
      acha i ostatnio byłam tam 2, 5 mies, więc chyba spoko moge ten paszport
      pokazać, nie?
      a co do dowodu to mam stary
      • Gość: teffi Re: ciao polacca :-) IP: *.it / 62.233.189.* 05.06.04, 19:16
        czesc!zanim weszlismy do UE jesli przebywlas we wloszech dluzej niz 8 dni
        roboczych mialas obowiazek udania sie na posterunek policji i zameldowania
        sie,dostawalas tzw permesso czyli pozwolenie na pobyt 3miesieczny
        turystyczny.teraz dokladnie nie wiem jak jest.nie wiadomo czy sami wlosi
        wiedza :-) straszny tam balagan zwlaszcza na sycylii :-)) ale jesli nie
        zrobilas permesso a bylas tam az 2,5 miesiaca to moga Cie zatrzymac.ze mna
        ostatnio tak bylo.nie zrobilam pozwolenia a zostalam 2 miesiace,wyjechalam
        normalnie a przy kolejnym wjezdzie mialam ogromne problemy. a wiec podsumowujac
        jesli masz pieczatki z fiumicino z wjazdem i powrotem po 2,5 mies i nie
        zrobilas wtedy pozwolenia to pokaz najpierw dowod.na wszelki wypadek ;-) o air
        polonia trudno mi cos powiedziec bo latam alitalia.kiedy znowu lecisz?ja w
        sierpniu :-)
        • Gość: Aga Re: ciao polacca :-) IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 05.06.04, 21:00
          Ja byłam w lutym i wszystko poszło idealnie -na lotnisku Fiumicino.... O nic
          nie pytali, tylko do paszportu wbili pieczatke i tyle.... A wczesniej byłam dwa
          razy -raz z permesso a za drugim razem 3,5 miesiaca bez permesso -i miałam
          pieczątki w paszporcie, ale ich nie sprawdzali i o nic nie pytali.... Bardzo
          sie wtedy bałam, a poszło naprawde gładko...
          • Gość: Polacca Re: ciao polacca :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 13:27
            Cześć dziewczynki:)
            ja niestety nie wiedziałam, że jakieś permesso trzeba robic i nawet mi to na
            myśl nie przeszło!a w sumie to skanadal żeby człowiek jadąc na wakacje truł se
            d.. takimi rzeczami,
            napędziłyśice mi strach, 1 raz byłam 3, 5 tyg na Boże Narodzenie potem kolejny
            tak jak juz pisałam we wakacje i to na prawie 3 mies., zrobie tak jak radzicie,
            czyli pokaże dowód, tylko z drugiej strony co mam robic i jak sie zachoywać gdy
            będą się mnie czepiać?!!
            p.s. Teffi- nie lecę air polonioa tylko volare web i to na trasie z rzymu do
            palermo bo tak to lecę lotem
            w połowie lipca:)
            • Gość: teffi ciao :-) IP: *.it / 62.233.189.* 07.06.04, 22:27
              hey polacca :-) a bedziesz w katani??? ja uwielbiam to miasto nawet bardziej
              niz palermo!mam w katani znajomych i szczerze mowiac glownie tam siedze ;-)))
              cos Ty nie boj sie,po prostu muszisz byc przygotowna na wszystko.ja oslupialam
              jak mnie zatrzymali.i tez pytalam ich czemu??no bo przeciez od LAT odbywalo sie
              to klasycznie pieczatka i czesc.a oni na to mialas szczescie a my mniej czasu
              na sprawdzanie wszystkich!!!obczajasz?! wazne zebys umiala im powiedziec do
              kogo jedziesz,miej jakis telefon do rodziny czy znajomych to zadzwonia i
              sprawdza czy mowisz prawde.i jakby co to najwazniejsze nie klam nie bierz ich
              na ladne oczy.z tymi na Fiumicino nie ma zartow.ja sie pogubilam miedzy rodzina
              i znajomymi i w koncu stwierdzili ze klamie i jade pracowac na czarno.trzymaj
              sie!ps o rany jak Ci fajnie!lecisz juz w lipcu :-)) ja musze czeakac do
              sierpnia!!!!!
              • Gość: Polacca Re: ciao :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 10:33
                Ciao Teffi,
                no to jesli tel. do znajomych wystarczy to w sumie mogą juz mi tylko naskoczyć,
                nie?:)bo to, to mam!
                ale wiesz moją kumpele tez na fiumicino przetrzymali z 2 godz. w jakimś pokoju
                przesłuchań, a jakąs inna laske, która ona widziała wzięli na rewizję!!!
                podobno byli bezczelni i trakotwli je jak głupie torby co jada do pracy wiesz
                jakiej...
                pozdr,
                p.s nie byłam w Katanii ja głownie w mieścinach na południu

                • dorrit Re: ciao :-) 08.06.04, 11:44
                  Wlasnie bylam 5 dni w Polsce. Po powrocie na Fiumicino idzisz normalnie do
                  bramki "Cittadini UE/UE Citizens" i juz. Policjant patrzyl chwile w paszporciki
                  na strone ze zdjeciem... (ja mam co prawda wszystkie dokumenty, tu mieszkam,
                  ale pies ze zlamana noga sie tym nie interesowal).

                  Grupa Schengen: nalezy do niego wiele krajow europejskich i polega na
                  zniesieniu wewnetrznych granic, czyli kontrola odbywa sie tylko na pierwszej
                  granicy, ktora przekraczasz. Jesli lecisz bezposrednio z W-wy do Rzymu to we
                  Wloszech jest ta granica. Jesli jedziesz np. samochodem to pierwsza granice
                  masz w Austrii (albo w Niemczech, jesli nie jedziesz przez Szwajcarie, ktora
                  nie jest w Schengen). Nastepnych granic - ladowych - nie ma, a na lotniskach
                  nie ma kontroli dla pasazerow przylatujacych z innego kraju grupy Schengen. To
                  samo w poruszaniu sie miedzy tymi krajami - zero granic. Np. wycieczka z Wloch
                  do Francji odbywa sie jak na terenie tego samego kraju. Ew. kontrole dokumentow
                  w obrebie tych krajow moga sie odbywac obecnie pod katem zagrozenia terroryzmem.
                  Do Schengen naleza: Austria, Niemcy, Francja, Wlochy, Benelux, Hiszpania,
                  Portugalia, Grecja, wiecej nie pamietam.

                  Po wejsciu PL do UE wg traktatu obywatele UE maja wolnosc przemieszczania sie i
                  osiedlania sie. Normy pobytowe kazdy kraj stosuje (czyli np.
                  wyrabianie "permesso" we Wloszech) ale nie maja prawa wydalic za przekroczenie
                  norm pobytowych; wydalani moga byc tylko obywatele UE na ktorych ciaza ciezkie
                  zarzuty np. o zagrazanie bezpieczenstwu panstwa, terroryzm itp.
                  • Gość: Polacca Re: ciao :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 11:52
                    Ciao Doritt,
                    dzieki za info:))
                    czyli wniosek jest 1 za dłuższy pobyt na terenie Włoch nie ponoszę konsekwencji
                    że nikogo nie powiadomiłam, gdyz rodzina która mnie gości może zaświadczyć że
                    byłam na wakacjach i mnie utrzymywali, nie:)?
                    • dorrit Re: ciao :-) 08.06.04, 12:06
                      Teoretycznie rodzina nie musi niczego zaswiadczac, a do Twoich praw nalezy
                      m.in. "siedzenie" sobie w Unii, ile chcesz. Praktycznie - nie wiem, ale warto
                      zawsze powolywac sie na swoje prawa.
                      • Gość: Polacca Re: ciao :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.04, 12:16
                        tak tez i zrobię,
                        będę się wykłócać do tchu, a na koniec wyklnę ich w dialekcie:))
    • Gość: cs a co do Shengen IP: 195.215.5.* 11.06.04, 15:08
      to jest wewnetrzny uklad w EU i nie wszystkie kraje do niego naleza
      dotyczy potocznie rzecz mowiac "zniesienia" granic pomiedzy krajami
      czlonkowskimi
      obywateli krajow nie nalezacych do "Shengen" obowiazuje kontrola graniczna na
      starych zasadach.
      Jednakze, pomimo ze czlonkowie Shengen nie maja praktycznie granic pomiedzy
      soba, to nadal moga byc dowolnie kontrolowani przez policje i celnikow na
      terenie calego kraju.
      • dorrit Re: a co do Shengen 11.06.04, 15:51
        Gość portalu: cs napisał(a):
        > obywateli krajow nie nalezacych do "Shengen" obowiazuje kontrola graniczna na
        > starych zasadach.

        Nie na starych, bo:
        1. Od chwili wejscia do UE Polacy moga uzywac przejscia dla obywateli Unii.
        2. Policja graniczna nie moze nie wpuscic do kraju na "starych" zasadach tj.
        np. z powodu braku, wg niej, srodkow finansowych na czas deklarowanego pobytu.
        3. Abstrahujac od starych lub nowych zasad kontroli przy wjezdzie, nowe
        (przynajmniej dla Polaka, bo dla unity nowe nie jest) jest tez to, ze obywatela
        UE nie moga wydalic z powodu naruszenia norm pobytu. Moga jedynie z powodu
        zarzutow od dzialanosc szkodzaca bezpieczenstwu panstwa.

        > Jednakze, pomimo ze czlonkowie Shengen nie maja praktycznie granic pomiedzy
        > soba, to nadal moga byc dowolnie kontrolowani przez policje i celnikow na
        > terenie calego kraju.
        Owszem, w Schengen jak i gdzie indziej - w celach porzadkowych, przy
        podejrzeniach jak wyzej, tym bardziej teraz, w dobie ciaglego zagrozenia
        terroryzmem.
        • linn_linn Re: a co do Shengen 12.06.04, 09:15
          Glosny byl jakis czas temu przypadek Wlocha wydalonego z Niemiec po stracie
          pracy. Rodzina zostala w Niemczech, a on musial wrocic do Wloch.
          • dorrit Re: a co do Shengen 14.06.04, 09:38
            Za sam fakt straty pracy nie mogl byc wydalony, to nie naruszalo zadnych
            przepisow, tym bardziej nie pobytowych. Albo cos przeskrobal, albo fakty
            wygladaly jeszcze inaczej. A to co pisza (zwl. wloskie) gazety, to czesto sa
            wymysly autorow.
            • linn_linn Re: a co do Shengen 14.06.04, 13:25
              A jednak tak bylo... Nic nie przeskrobal. Po przyjezdzie do Wloch odwolywal
              sie, ale nie wiem z jakim skutkiem. Sprawa byla glosna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka