Dodaj do ulubionych

Najlepsza kawa z Rzymu

22.06.12, 19:23
Chcę przywieźć z Rzymu dobrą kawę. Proszę mi pomóc i doradzić jaką kupić . To ma być prezent, ma być w ziarnach do ekspresu. K.
Obserwuj wątek
    • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 22.06.12, 19:45
      Tylko Tazza d'Oro. Palona na miejscu. Flagowa - Regina D'Oro.
      www.tazzadorocoffeeshop.com/en/home.html
      Znajduje się parę kroków od Panteonu.
    • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 22.06.12, 19:46
      PS. Mapka: maps.google.pl/maps?hl=pl&cp=7&gs_id=4f&xhr=t&biw=1525&bih=668&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.,cf.osb&um=1&ie=UTF-8&q=tazza+d%27oro&fb=1&gl=pl&hq=tazza+d%27oro&cid=0,0,13163381045050531726&sa=X&ei=7a7kT-6EKIHltQbL59SuCQ&sqi=2&ved=0CLwBEPwSMAA
      • 1kaczor1 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 23.06.12, 20:58
        I znowu na miriam 73 można liczyć, bardzo dziękuję K.
        • vojager29 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 24.06.12, 14:33
          Czy Lavazza jest gorsza ?
          • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 24.06.12, 19:29
            lavazza jest kawa produkowana przemysłowe i jest do kupienia wszędzie. Jest w kazdym supermarkecie w Polsce. A Tazza d'oro jest do nabycia tylko tam w kawiarnio-palarni, oraz wysyłkowo. Do PL tez wysyłają ale koszty zbojeckie.
            • vojager29 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 24.06.12, 20:32
              Dzieki ale ja nie pytalem jak jest produkowana Lavazza, bo to wiem ale czy jest gorsza ?
              • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 10:25
                Lepszy czy gorszy jest już sprawą smaku. Mnie Regina D'Oro smakuje bardziej niż np. złota Lavazza, czy Illy. Jest delikatniejsza, poza tym kawa świeżo palona jest zawsze bardziej aromatyczna.
                W Tazza polecam też ich "domowy" likier kawowy.
                • vojager29 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 10:45
                  "poza tym kawa świeżo palona
                  > jest zawsze bardziej aromatyczna.

                  Pewnie masz racje ale zanim kawa dojedzie do Polski napewno nie bedzie juz "swiezo palona". Zgadzasz sie ?
                  • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 13:27
                    Ona jest na miejscu hermetycznie pakowana, przy nabywcy, jeszcze ciepła ;-) Wierz sobie lub nie, ale smak i aromat takiej kawy po jej otwarciu w domu jest wyjątkowy.
                    • vojager29 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 14:10
                      Alez ja ci wierze. U mnie kawa, Lavazza, po otwarciu torebki, 250 gr zawsze, dobrze zamknieta stoi w lodowce. Biore tylko tyle ile mi potrzeba na 1-2 filazaneczki, tak jak Wlosi ca. 5-6 gram na filizanke. Smak i zapach super z tym, ze nie wiem jak pachniala bezposrednio przed zapakowaniem ale wychodze z zalozenia, ze byla swiezo pazona. Lavazza to duza firma, najwieksza w Italii ale lipy chyba nie odstawiaja. Uzywam Lavazza Premium 100% Arabica. 250 gram kosztuje 7,5 euro.

                      • znany_sceptyk Re: Najlepsza kawa z Rzymu 24.07.12, 13:13
                        Lipy Lavazza nie odstawia, ale raczej nie znajdziesz na żadnym opakowaniu Lavazzy informacji, kiedy była ona palona (masz tylko info o przydatności do spożycia). A ta informacja jest kluczowa, jeśli chodzi o kawę.
    • 1kaczor1 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 24.06.12, 20:53
      To kawę już wiem jaką kupić a może coś jeszcze ciekawego warto przywieść z Rzymu, coś czego u nas nie uświadczysz a stanowi miły prezent? K. Z góry bardzo dziękuję.
      • marghe_72 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 24.06.12, 22:32
        1kaczor1 napisała:

        > To kawę już wiem jaką kupić a może coś jeszcze ciekawego warto przywieŹć z Rzym
        > u, coś czego u nas nie uświadczysz a stanowi miły prezent? K. Z góry bardzo dzi
        > ękuję.

        Mówisz o jedzeniu?
        • 1kaczor1 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 17:05
          Myślę nie tylko o jedzeniu .Co warto w ogóle przywieść z Rzymu. Z góry bardzo dziękuję K.
          • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 21:17
            Tak naprawdę to zależy co cię interesuje. Warto np pozagladac zwłaszcza w okresie wyprzedaży do butikow designerow, ja sama mam do tego kilka perfumerii z niszowymi zapachami (ot taki konik), których nie ma w PL, buty, płyty (np przy Piazza Torre Argentina jest duży sklep sieci Feltrinneli), wina (zwykle coś z Lacjum). Zawsze z Włoch (niekoniecznie z Rzymu) przywoze Cynar (alkohol na bazie karczochow, gorzki, świetny do drinkow) . No i przede wszystkim masę zdjęć :)))
            • 1kaczor1 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 21:24
              O!!! Bardzo się cieszę, że Twój konik miriam73 to perfumy. Ja też nieskromnie mówiąc mam takiego świra. Może jakieś namiary na niszowce w Rzymie pliiiis K.
              • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 25.06.12, 22:39
                Jedna jest tuż obok Panteonu: www.campomarzio70.it/modx/it/21 ; różne różności.
                Druga na Via Babuino, parę kroków od Schodów Hiszpańskich: www.hbprofumerie.com/dove-siamo.html ; dużo włoskich produkcji.
                Trzecia na Zatybrzu na Via Lungharetta, nie pamiętam adresu (bodaj 63), idąc nabrzeżem Tybru od Isola Tiberina trzeba skrecić na wysokości mostu Garibaldiego w viale del Trastevere i odbić w druga ulice w prawo czyli w Via Lungaretta, sklepik będzie po lewej stronie idąc wzdłuż ulicy w kierunku do bazyliki SM in Trastevere. Mają m. in. pełna kolekcję Keiko Mecheri.

                A i jeszcze na Via Ripetta 10 (rejon Centro Storico) jest firmowo sprzedawane Profumum:
                www.profumum.com/luxury-italian-perfumes/luxury-fragrance-italian-luxury-fragrances.htm
                • Gość: nelle76 Re: Najlepsza kawa z Rzymu IP: *.piekary.net 26.06.12, 08:08
                  Miriam ja równiez wybieram się do Włoch za kilka dni. I też myślałam o kawie, którą przywożę zawsze z różnych zakątków, taka miejscową właśnie. Chętnie spróbuję kawy z włoskiej palarni... tylko czy będzie mnie na to stać? ostatnio w Wiedniu kupiłam kawę, co prawda w markecie, ale u nas tego rodzju jacobsa akurat nie ma. Naprawdę nie była zła :) A kawy "miejscowe" piłam z takich kupowanych i mielonych na miejscu z krajów arabskich i jedną z Bali, i... byłam rozczarowana. Ja nie wiem czy to jest przyzwyczajenie, ale nasze sklepowe kawy mi bardziej smakują. Ale może włoska mnie zaskoczy.... tylko jakich cen spodziewać się w takiej palarni?
                  • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 26.06.12, 10:58
                    Ceny są normalne, porównywalne z cenami np. Lavazzy czy Illy w sklepach, nie pamiętam dokładnie, od kilku do kilkunastu euro. Oczywiście można poprosić o 250, 500 lub 1000 g, w ziarnach lub mielonej. Z tego co pamiętam, ceny w sklepie na miejscu są minimalnie niższe niż te ze sklepu internetowego: www.tazzadorocoffeeshop.com/prodotti12.php?categoria=caffe . Kawa na miejscu też w cenie standardowej czyli espresso za 1 euro.
                  • miriam_73 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 12.07.12, 22:40
                    Nelle, to jest kwestia sposobu i mocy palenia kawy. W Jerozolimie na starym mieście mam taki sklepik z kawą, gdzie właściciel ma przezroczyste pojemniki dzięki czemu widać różne stopnie "wypalenia" kawy. Mnie smakują te mniej palone, moja ciotka zawsze zaś zachwyca się taką najczarniejszą z tego sklepiku ;-) Czytałam kiedyś, że niektóre zagraniczne kawy na polski rynek są mocniej palone, bo podobno Polacy takie preferują (wg jakichś tam badań marketingowych). Regina z Tazzy należy do kaw delikatniej palonych a ich Principe jest mocniej wypalana.
                    • jeepwdyzlu moje własne trzy... ziarna 20.07.12, 21:32
                      Dokłądnie jest tak jak piszesz...
                      Polacy preferują mocne wypalenie.
                      Nie wiem czy forumowicze orientują się, że Włosi jako jedyni w Europie palą (na dużą skalę, nawet do tańszych mieszanek) arabicę z Etiopii, nie z Ameryki Południowej.
                      Z tańszych nie butikowych kaw - moim zdaniem lavazza jest z roku na rok coraz słabsza, natomiast klasę trzyma illy.
                      Fanów kawy zapraszam do forum kawowego:
                      www.caffeprego.pl/
                      Kapitalne miejsce, kapitalni ludzie, mnóstwo wiedzy :-)
                      Pozdrawiam
                      jeep
                      • shilaa Re: moje własne trzy... ziarna 24.07.12, 01:26
                        > Nie wiem czy forumowicze orientują się, że Włosi jako jedyni w Europie palą (na
                        > dużą skalę, nawet do tańszych mieszanek) arabicę z Etiopii, nie z Ameryki Połu
                        > dniowej.


                        Pala takze brazylijskie ziarna arabiki i to bardzo, bardzo czesto.


                        > Polacy preferują mocne wypalenie.

                        Polacy preferuja szklanke wrzatku z lyzeczka Primy, ewentualnie Jacobs albo Tchibo. Wsrod wielu osob ta swiadomosc na szczescie sie zmienia, ale i tak przecietny Polak nadal nie ma bladego pojecia o kawie, co zaskakujace takze moje, mlode pokolenie, ktore za najlepsza kawe uwaza te ze Starbucksa i Coffee Heaven [sic!].


                        Dodam, ze we Wloszech najlepsza marka kawy jest Passalacqua (i jedna z najlepszych na swiecie).
                        • jeepwdyzlu Re: moje własne trzy... ziarna 24.07.12, 11:10
                          Pala takze brazylijskie ziarna arabiki i to bardzo, bardzo czesto.
                          --------
                          nie przeczę
                          wiem jednak, że 95% eksportu arabici z Etiopii - trafia do Włoch
                          A co do kawoszy w Polsce - tak - do Włochów nam daleko, ale z roku na rok jest coraz lepiej - paradoksalnie - sytuację poprawiają tanie ekspresy na kapsułki - dają za mniej niż 1 złoty dość dobry napój...
                          Jeszcze 10 lat i będziemy w europejskiej czołówce :-)
                          ciao
                          jeep
                          • shilaa Re: moje własne trzy... ziarna 26.07.12, 02:54
                            Mysle, ze ma to zwiazek z historia Etiopii i Wloch, na tej samej zasadzie, na jakiej Francja kupuje banany wylacznie od swoich bylych kolonii afrykanskich.

                            Wiekszosc wloskich kaw to i tak mieszanki roznych ziaren arabiki, rzadziej arabiki z robusta. Sa producenci, ktorzy bazuja wylacznie na ziarnach brazylijskich (chocby Kimbo), u innych dominuje kawa etiopska itd. Passalacqua do jednej z kaw dodaje ziarna najbardziej cenionej (a i moze najbardziej przereklamowanej) kawy na swiecie, Blue Mountain z Jamajki.

                            Oczywiscie stolica kawy we Wloszech jest Neapol. Niestety, poza dwiema markami neapolitanskiej kawy, ktore zaliczaja sie do najlepszych na swiecie i kilkoma sredniakami, roi sie tu od malych producentow, dla ktorych jakosc nie ma znaczenia - zajmuje sie tym camorra, ktora na potege sprowadza ziarna fatalnej jakosci i zmusza wiele barow do ich uzywania.


                            > A co do kawoszy w Polsce - tak - do Włochów nam daleko, ale z roku na rok jest
                            > coraz lepiej - paradoksalnie - sytuację poprawiają tanie ekspresy na kapsułki -
                            > dają za mniej niż 1 złoty dość dobry napój...


                            Zgadzam sie, nawet jesli idea kapsulek jest mi, milosnikowi kawy, bardzo daleka. Do wloskiej tradycji kawy wielu krajom duzo brakuje, i tak dobrze, ze w wielu polskich domach i kawiarniach zmieniaja sie przyzwyczajenia. Nawet jesli i tak przecietne espresso we Wloszech wypada znacznie lepiej niz wiekszosc kaw w polskich kawiarniach, takze tych znanych.
                            • jeepwdyzlu Re: moje własne trzy... ziarna 26.07.12, 09:35
                              Zgadzam sie, nawet jesli idea kapsulek jest mi, milosnikowi kawy, bardzo daleka.
                              ---------
                              dokładnie :-)
                              Al jak ktoś kupi kapsułkowy ekspres, rozsmakuje się i już nigdy rozpuszczalna kawa ani pomyje z ekpresów przelewowych nie będę mu smakować...

                              a jak wjeżdżam do Włoch - tradycją jest już espresso w pierwszej włoskiej stacji benzynowej, gdzie kawa smakuje jak żadna w Polsce...
                              taki bzik :-)
                              Pozdrawiam
                              jeep
                      • vojager29 Re: moje własne trzy... ziarna 25.07.12, 07:41
                        jeepwdyzlu napisał:

                        > Nie wiem czy forumowicze orientują się, że Włosi jako jedyni w Europie palą (na
                        > dużą skalę, nawet do tańszych mieszanek) arabicę z Etiopii, nie z Ameryki Połu
                        > dniowej.

                        Sadze, ze ty tez malo sie orjentujesz co sie "pali" w Europie. Mieszkam daleko od Wloch a pijam tylko i wylacznie arabike z Etiopi, nie zadne kupaze.
                        • jeepwdyzlu Re: moje własne trzy... ziarna 25.07.12, 08:38
                          jako jedyni palą NA DUŻĄ skalę
                          choćby dlatego, że odbierają od Etiopczyków większość ich produkcji...
                          voyager - gorsze dni?
                          jeep
                    • pies_z_laki_2 Re: Najlepsza kawa z Rzymu 12.01.13, 11:56
                      > Czytałam kiedyś, że niektóre zagraniczne kawy na polski rynek są mocniej palone, bo podobno
                      > Polacy takie preferują (wg jakichś tam badań marketingowych). Regina z Tazzy należy do kaw
                      > delikatniej palonych a ich Principe jest mocniej wypalana.

                      No i właśnie dlatego kupuję tylko jasno palone kawy ze świata, węgiel w espresso mnie nie interesuje :)

                      Szkoda tylko, że wyniki takich bez sensu zrobionych badań są zupełnie bezrefleksyjnie przekładane na zamówienia składane na kawę sprzedawaną później w sklepach, a dzięki temu kawy jasno palonej nie uświadczysz...

                      A z Włoch sugerowałabym przywieźć sprzęt kuchenny, przepiękny (wzornictwo), prosty (mechaniczny), w PL nie-do-kupienia (chyba że w cenach zbójeckich), bardzo przydatny dla wielbicieli zdrowego włoskiego jedzenia. Czyli np. wyciskarki soków, czy pomidorów, formy i foremki do ciast czy ciasteczek, wykrawaczki d pierogów, krajalnice i maszynki wałkujące do makaronu, łyżki do mieszania i nakładania sałat, narzędzie do nakładania pasty, akcesoria do kawy, do lodów, młynki żarnowe do kawy albo do zboża, różnego rodzaju ręczne (lub elektryczne) maszynki do różnych celów itd itp.

                      Wystarczy wejść do pierwszego z brzegu sklepu z tzw. gospodarstwem domowym i człowieka zatyka z wrażenia :)
    • ruella Re: Najlepsza kawa z Rzymu 28.06.12, 20:54
      Pellini Espresso Casa - klasyka gatunku.
      • Gość: gość Re: Najlepsza kawa z Rzymu IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 22:06
        Doskonałą rzymską kawą jest też dostarczana do Watykanu Palombini. Przy czym ją bez większego problemu kupisz w Polsce
    • Gość: rzymianin Re: Najlepsza kawa z Rzymu IP: *.24-151.libero.it 19.07.12, 17:17
      Kup ją w sklepach/ delikatesach Castroni np na Ottaviano.
    • Gość: nune Re: Najlepsza kawa z Rzymu IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.12, 19:46
      Kawki pyszne, ale chyba Was porąbało:}!!!
    • anthonyb Wszystko to kwestia osobisctego gustu 13.01.13, 19:51
      Ja pije Lavazza Oro. W domowej wersji moka. Ta mi najlepiej smakuje a kawe pijam bez cukru.
      Przetestetowalam juz bardzo duzo roznych marek w tym Kimbo, Passalacqua, Pellini, Vergnano, Illy o roznym stopniu wypalenia i nawet Lavazza Paulista , ktora jest robiona z arabiki z ameryki pld i wiele , wiele innych. Pijalam je nawet przez dluzszy czas, zeby przyzwyczaic sie do nowych smakow i wyrobic sobie smak i niestety mi smakuje Lavazza oro.
      Ale kazdy moze miec wlasne zdanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka