Dodaj do ulubionych

północne Włoch?

17.08.04, 15:15
Ratujcie! Mam za dużo opcji! Lecę 13.09 do Włoch na dwa tygodnie. Okolice
Mediolanu - jezioro Como itd. Chcę zobaczyć coś jeszcze, lecz zgłupiałam w
natłoku informacji w przewodnikach. Oczywiście chodzi o maksimum korzyści
przy minimalnych kosztach!
Np. do Wenecji lepiej pociągiem czy autobusem. Podobno pendolino nie warto,
bo drogi a nie jest o tyle szybko by było warto? A może Werona? Padwa?
Heeeelp!!!!
Obserwuj wątek
    • vojager29 Re: północne Włoch? 17.08.04, 15:22
      zostaw cos na inny raz a teraz skoncentruj sie raczej na Lombardii i Piemoncie
      zalicz jezioro Como, Magiore zalicz Mediolan i Torino, Parme, Gonue i Werone
      na jeden urlop az natto
      • Gość: Marghe_72 Re: północne Włoch? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.08.04, 17:27
        Hmm, kolejny temat rzeka:)
        No cóz - Mediolan o okolice np Vigevano, Pavia (Certosę naprawdę warto
        zobaczyć), Lecco, Como, Varese , Crema (rewelacyjne lody, hehe), Lodi itp
        jak juz obejrzysz Jezioro Como to podjedź nad Jezioro Iseo - jesli czasu nie
        wiele to wystarczy przejechac sie po urokliwych mieasteczkach (np. Tavernarola
        czy Lovere)
        Do trzech razy sztuka - zatem i Jezioro Maggiore :) np Bavena czy Stresa
        Jak Ci sie uda - Brescia

        Koniecznie Bergamo (Zarówno Alta jak i Bassa)

        Padwa również (zajrzyj do Abano Terme, to taka ciekawostka, pięke nie jest ale
        warto zerknąc), a po drodze Werona

        naprawde cieżko coś wybrac, bo m przepieknych miast w okoli8cy jest multum.
        Jakby co pytaj:)

        ps. Ja to bym jeszcze na Twoim miejscu do Szwajcarii skoczyłą (Bellinzona,
        Lugano itp
        • tiza Re: północne Włoch? 18.08.04, 12:36
          Dzięki! Lecco mam z głowy, bo tam będze baza wypadowa, zresztą obleciałam rok
          temu. Na pewno wybiorę się do Bergamo - słyszałam o przecudnej starówce.
          Zresztą bardziej niż na zabytki mam ochotę na poznanie "prawdziwej Italii".
          Varese pewnie, po to po drodze do Wysp Boromeusza. Ale tam widoki ogólne, czy
          coś specjalnie? A jak mogę Cię jeszcze wykorzystać...
          W grę wchodzą raczej autobusy. Samochód okazjonalnie tylko. Wiesz może gdzie
          można się niedrogo zatrzymać w przypadku gdy nie da się obrócić jednego dnia?
          Jakaś agroturystyka, schroniska itp.?
          Dzięki za wszystko.
          • marghe_72 Re: północne Włoch? 18.08.04, 13:39
            Niestety z adresami w tych okolicach jestem na bakier :(
            nasza bazą wypadową był Mediolan.

            Co do szczegółów, to zwiedzalismy (a raczej szwendalismy sie) w towarzystwie
            rocznego dziecka, zatem np wizyty w muzeach czy innych ciekawych obiektach nie
            wchodziły w grę. Łazilismy i chłonęliśmy :)

            Mam kilka adresów jesli chodzi o PAdwę i Abano Terme,a le nei wiem czy akurat
            te okolice Cie interesują/
            m.
        • vojager29 Re: północne Włoch? 18.08.04, 14:09
          Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

          > Do trzech razy sztuka - zatem i Jezioro Maggiore :) np Bavena czy Stresa
          > Jak Ci sie uda - Brescia
          >

          co masz na mysli
          Lago Maggiore jest najbardziej znane w tych parafiach , jestem jednak pewien,
          ze nie majac wlasnego pojazdu niewiele zaliczysz
          proponawalbym (pisze z pamieci a ta jak wiadomo zawodzi) ci sliczna trase
          (wymaga jednak czasu) - wzdluz Lago di Como po wschodniej stronie do Chiaveny,
          dalej przez Majola pass (1800 npm) do St.Moritz (najwieksze jeziora europejskie
          na tej wysokosci), tam troszke porozkoszowac sie zyciem bogatych a nastepnie
          przez jeszcze jeden pas (niestety nie pamietam nazwy, marghe_72 pomoz jesli
          masz mape pod reka) powrotnie na strone wloska
          jest to ulubiona trasa wlochow, wspaniale widoki, cudowna przyroda, urocze
          jezioro w rejonie Silvaplana, czyste powietrze, sniegi nawet latem, w okolicach
          wiele 3-tysiecznikow

          • marghe_72 Re: północne Włoch? 18.08.04, 14:43
            skoro Iseo i Como to i Maggiore, o to mi chodziło.

            Mapy nie mam.

            m.
    • Gość: ecco Re: północne Włoch? IP: *.dialup.tiscali.it 18.08.04, 15:32
      Hej Tiza,

      Dwa tygodnie to nawet na Lombardie nie jest zbyt duzo. Ale na pewno powinnas
      zaczac zwiedzanie od Mediolanu, potem wszyskie miasta i miasteczka beda tylko
      ladniejsze. Troche zartuje a troche nie. Milano trzeba zobaczyc, ale nie od
      dzisiaj wiadomo, ze nie zachwyca. Typowe miasto wloskiej finansjery. Koniecznie
      tak jak juz to napisano musisz udac sie do Bergamo, Bergamo Alta - jedno z
      najpiekniejszch miejsc jakie we Wloszech widzialem. A potem koniecznie nad
      jezioro Garda (to wcale nie tak daleko ok. 120 km), wysiadasz w Desanzano a
      potem plyniesz promem np. do Sirmione - piekne malowniczo polozone miejsce,
      troche przypominajace grecka wysepke Symi (jedno z miejsc, do ktorego wracam z
      wielka przyjemnoscia), polozona niedaleko Rodos. Fajnie jest pojezdzic po
      miasteczkach wloskich, chocby Caravaggio, gdzie urodzil sie slynny malarz. Jest
      tu piekne sanktuarium. Koniecznie do Monzy,Cremony - to troche z dugiej strony.
      Ominac Brescie - nic ciekawego. Warto wpasc, celem odpoczynku do Peschierry
      (nastepna stacja za Desanzano). Werona - jeden dzien na gruntowme zwiedzanie
      powinien wystarczyc ale koniecznie z Werona CARD za 8E. Mnostwo ciekawych
      miejsc. No a dalej to Padwa i Wenecja. Mozna by o tych miejscac pisac i pisac...
      Samocho bylby dobrym srodkiem lokomocji ale Wlosi nie sa najlepszymi
      kierowcami. Autobusow na dluzszych trasach nie polecam. Ja korzystam glownie z
      uslug wloskiej kolei (samochod w ostatecznosci), wszystkie rozklady, ceny, etc.
      mozesz sprawdzic na www.trenitalia.it. Pociagi z reguly maja kilkuminutowe
      opoznienie ale sa czyste i faktycznie jedne z najtanszych w UE.
      Na dlugich trasach np. Milano - Venezia polecam InterCity lub EuroStar.

      ecco
      • Gość: Marghe_72 Re: północne Włoch? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 15:51
        Co do Mediolanu zgadzam sie, ale z tym stwierdzeniem to już nie: "Wlosi nie sa
        najlepszymi kierowcami"

        jestes pewna tego co mowisz? Bo ja bym polemizowała.
        To raczej nie umiejacy porzadnie jeździć (generalizując, jak zwykle) nie
        potrafią sie dostosowac do Włochów. Imho.
        • Gość: ecco Re: północne Włoch? IP: *.dialup.tiscali.it 18.08.04, 17:18
          Tak, jestem pewien tego co napisalem. Oczywiscie, ze zawsze znajdzie sie
          niejeden dobry kierowca. Moja opinia nie jest wynikiem tylko i wylacznie moich
          obserwacji, wielu moich znajomych i przjaciol wloskich wlasnie tak twierdzi.
          Mieszkaja tu, zyja wiec chyba wiedza co mowia, prawda...

          Radze przejechac sie samochodem zatloczonymi ulicami mediolanskimi przykladowo
          w maju -jestem pewien, ze wtedy mozesz miec zgola odmienna opinie w tym
          temacie. No chyba, ze akurat trafisz na samych, przestrzegajacych przepisow i
          kultury jazdy Wlochow, ale czy to jest mozliwe ?

          Lece podlac kwiaty w ogrodzie, dzisiaj jak na warunki pogodowe sierpniowej
          Lombardii jest niezbyt cieplo, niebo pochmurne(wieczorem ma podobno padac), ale
          przynajmniej jest okazaja aby wybrac sie na mala przejazdzke rowerowa.

          ecco

          • Gość: Marghe_72 Re: północne Włoch? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.08.04, 22:38
            ecco, przez kilkanascie lat pobytu we Włoszech doszłam do wniosku ze jedna
            jeżdza o niebo lepiej od przecietnego Polaka.
            Bardziej brawurowo i głosno,a le lepiej i bezpieczniej.
            m.
            • vojager29 Re: halo ecco 19.08.04, 07:56
              nie myl pojec
              jedno to umiec jezdzic i Wlosi robia to doskonale
              drugie to brawura jazdy i to tez wlosi robia doskonale
              nam natomiast brakuje tego wszystkiego plus brak kultury i wyobrazni
              masz wiec kiepskich znajomych, ecco

              marghe_72, popatrzylem na mape, jest to Bernina pass i serdecznie polecam tize
              wlasnie taka trase w miejsce tluczenia sie po miastach, niezapomniene przezycia
              z natura
              spedzajac urlop w Mediolanie nie odwiedza sie Padwy czy Wencji to bezsens
              Mediolan i jego najblizsze okolice sa wystarczajaco zachecajace i zadowola
              najwybredniejszego, w miejsce tracenia czasu i wydawania pieniedzy na koleje
              idzcie do opery mediolanskiej, zaliczcie atmosfere pasazu mediolanskiego, mody
              mediolanskiej i chopingu, Mediolan ma naprawde sporo do zaoferowania
              jak wymienila merghe_72, trzy sliczne jeziora, przepiekne gory z podana m.in.
              przezemnie trasa, jesli macie czas polecam wybranie sie w kierunku Turyny i
              dalej w kierunku Aosty, wspaniale Alpy, polecam odwiedzenie regionu ze
              wspanialymi winami Barolo
              do Mediolanu nie jedzie sie po to aby zaliczac Wenecje (moje ulubione wloskie
              miasto) drogi ecco
            • linn_linn Re: północne Włoch? 19.08.04, 11:20
              Wlosi po prstu lubia narzekac na... innych Wlochow-kierowcow. Nie ma to nic
              wspolnego z jazda. Po prostu tacy sa i czesto wynikaja z tego powodu
              konflikty / nawet czasem tragiczne /. Widza to, jak zle jezdza inni, ale sobie
              samym nie przygladaja sie. Oni na pewno sa najlepszymi kierowcami na
              kontynencie. Przestrzeganie zasad kodeksu drogowego w ogole nie nalezy do
              dobrego tonu. Ile razy stoje czekajac na zielone swiatlo, czuje sie jak
              idiotka. Nawet dzisiaj widzialam babcie z wnuczkiem w wozku, ktora przebiegala
              na czerwonym swietle przez droge przecinajaca miejscowosc / ruch jest tam
              raczej duzy i przelotowy /. Zaoszczedzila 30 sekund narazajac zycie swoje,
              wnuczka i byc moze innych osob. Jak znam zycie tych osob, wieczorem siedza w
              chlodzie pod domem od 2 do 3 godzin. Ona tez ma na pewno zle zdanie o wloskich
              kierowcach.
              • vojager29 Re: północne Włoch? 19.08.04, 11:34
                linn_linn napisała:

                > Wlosi po prstu lubia narzekac na... innych Wlochow-kierowcow. Nie ma to nic
                > wspolnego z jazda. Po prostu tacy sa i czesto wynikaja z tego powodu
                > konflikty / nawet czasem tragiczne /. Widza to, jak zle jezdza inni, ale
                sobie
                > samym nie przygladaja sie. Oni na pewno sa najlepszymi kierowcami na
                > kontynencie. Przestrzeganie zasad kodeksu drogowego w ogole nie nalezy do
                > dobrego tonu. Ile razy stoje czekajac na zielone swiatlo, czuje sie jak
                > idiotka. Nawet dzisiaj widzialam babcie z wnuczkiem w wozku, ktora
                przebiegala
                > na czerwonym swietle przez droge przecinajaca miejscowosc / ruch jest tam
                > raczej duzy i przelotowy /. Zaoszczedzila 30 sekund narazajac zycie swoje,
                > wnuczka i byc moze innych osob. Jak znam zycie tych osob, wieczorem siedza w
                > chlodzie pod domem od 2 do 3 godzin. Ona tez ma na pewno zle zdanie o
                wloskich
                > kierowcach.

                SKAD MY TO ZNAMY - PEWNIE ZAPATRZYLI SIE NA NAS
          • vojager29 Re: och przeoczylem 19.08.04, 08:32
            Gość portalu: ecco napisał(a):
            >
            > Lece podlac kwiaty w ogrodzie, dzisiaj jak na warunki pogodowe sierpniowej
            > Lombardii jest niezbyt cieplo, niebo pochmurne(wieczorem ma podobno padac),
            ale
            >
            > przynajmniej jest okazaja aby wybrac sie na mala przejazdzke rowerowa.
            >
            > ecco
            >

            a ile ci placa za to podlewanie kwiatow i czy tylko to tam robisz ?
            • Gość: ecco Re: och przeoczylem IP: *.dialup.tiscali.it 20.08.04, 10:04
              vojager: Wlasciwie to nie wiem czy w ogole powinienem odpowiadac na ten post,
              ale jednak odpowiem. Mozesz wierzyc albo nie, zupelnie nie dbam o to, ale nikt
              mi tutaj za nic nie placi, mieszkam u moich przyjaciol i bardzo milo spedzam
              czas w Europie. Maja duzy dom z ogrodem i jest dla mnie wielka przyjemnoscia,
              zajmowanie sie nim. Nie pracowalem tu nigdy i nie zamierzam. Nie musze, nie
              wiem jak to jest w Twoim przypadku, skoro od razu masz tak jednoznaczne
              skojarzenia. Czyzby lata doswiadczen w powyzszym zakresie ???
              Stac mnie na to aby spedzac tutaj wakacje: czyli wypoczywac, podrozowac a nie
              uslugiwac komukolwiek. Jesli tak bardzo zazdroscisz - proponuje wziac sie do
              ciezkiej pracy. A swoja droga to ciekawe, ze przez Polakow zawsze musi
              przemawiac malostkowosc, zawisc i taka prowincjonalnosc. Moze to sie zmieni.
              Jeszcze podejmujac temat oceny wloskich kierowcow - zdania nie zmienilem,
              a pisanie, ze taka ocena wystawiona przez samych Wlochow daje prawo do
              okreslania ich jako "kiepskich", to po prostu kompletna bzdura i delikatnie
              mowiac brak elegancji w zachowaniu. Polemizowac moge z argumentami a nie
              sloganami. Brak slow, wciaz tylko zawisc, gluopta.
              • vojager29 Re: och przeoczylem 20.08.04, 11:17
                och jak ty sie mylisz ale przepraszam jesli cie urazilem bo nie bylo to moim
                zamiarem, sadzilem ze znasz sie na zartach i masz odrobine poczucia humoru,
                ostatecznie zadna praca nie hanbi
                • Gość: ecco Re: och przeoczylem IP: *.dialup.tiscali.it 20.08.04, 11:58
                  jezeli Twoj post mial charakter zartu - to masz racje, nie znam sie na takch
                  zartach. Kazdy ma prawo do swojego zdania. Ja to szanuje, a Ty... hm sam nie
                  wiem.
                  Chyba dalsza dyskusja nie ma sensu.
                  To jest forum przeznaczone dla wymiany informacjia nie napastliwych atakow.
                  ecco
                  • tiza Re: och przeoczylem 23.08.04, 14:52
                    No cóż. Dziękuję wszystkim bardzo. Zwłaszcza ecco i marghe_72. Choć w pewnym
                    momencie to się ewidentnie zamieniło w ich dialog ;-) niekoniecznie sympatyczny
                    jak widać. Ale niewątpliwie skorzystam z rad. Myślę, że ograniczenie się do
                    okolic Lombardii ma sens zwłaszcza, że jakieś auto może czasem uda się
                    skombinować (nie przez włam na ulicy!). Mediolan obejrzałam tylko w drodze na
                    lotnisko i chyba mi się nie spodobał. Ale może się przełamię.
                    I tylko dwie uwagi. Kierowcy jeżdżą może świetnie, ale zupełnie nie rozumiem
                    dlaczego nie używają kierunkowskazów. Czy może myślą, że ja z góry wiem dokąd
                    się wybierają?
                    No i jescze chcę zauważyć, że niektórzy naprawdę ciężko pracują w naszej
                    kochanej ojczyźnie i dużym wyrzeczeniem jest nawet krótki wypad. Cały rok
                    oszczędzania. Ale chcę zmienić wyobrażenie innych o nas Polakach i pokazać, że
                    też potrafimy jechać po to by się dobrze bawić i posmakować innego życia, a nie
                    tylko do czarnej roboty. Więc mam zamiar się dobrze bawić i korzystać z uroków
                    Italii. Choć jeśli myślą, że na mnie zarobią to chyba są w błędzie!
                    Tiza.
                    • Gość: marghe_72 Re: och przeoczylem IP: *.acn.waw.pl 23.08.04, 16:13
                      Tiza, pomyłka.
                      To nie ja sie wdałam w dialog :)

                      baw sie dobrze:)
                      m.
                  • vojager29 Re: halo ecco 23.08.04, 20:27
                    Gość portalu: ecco napisał(a):

                    > jezeli Twoj post mial charakter zartu - to masz racje, nie znam sie na takch
                    > zartach. Kazdy ma prawo do swojego zdania. Ja to szanuje, a Ty... hm sam nie
                    > wiem.
                    > Chyba dalsza dyskusja nie ma sensu.
                    > To jest forum przeznaczone dla wymiany informacjia nie napastliwych atakow.
                    > ecco

                    a który to atak był napastliwy, nie chciałem urazić i napisałem przepraszam


                    • Gość: ecco Re: halo ecco IP: *.dialup.tiscali.it 24.08.04, 11:00
                      ok, moze nie napastliwy ale na pewno nieprzyjemny.
                      pozdr.
                      ecco
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka