Dodaj do ulubionych

Przewodnik po Rzymie

IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 11:26
Obserwuj wątek
    • Gość: Ewa Re: Przewodnik po Rzymie IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.03.06, 11:30
      Za szybko chciałam napisać :) Wybieram się w maju do Rzymu. Będę zwiedzać na
      własną rękę,więc szukam dobrego przewodnika po Rzymie - z dużą ilością
      informacji, w miarę aktualnymi cenami itd. Możecie jakiś polecić?
      • hernandez Re: Przewodnik po Rzymie 09.03.06, 12:44
        Co do w miare aktualnych cen - coz we wszytkich (w miare dobrych) przewodnikach
        ceny sa raczej zblizone do tych jakie sa w Rzymie. Natomiast czasami nie
        odpowiadaja rzeczywistosci.
        Ja sam osobiscie posiadam national geographic (bardzo dobry), z gazety
        wyborczej (taki sobie ze wzgledu na sztywna okladke), przewodniki pascala,
        wiedzy i zycie i jeszcze kilka innych.
        Chyba najlepszy (moim zdaniem) jest nationala. ktorys z przewodnikwo ktory
        posiadam (nie pamietam teraz ktory:) jest zrobiony pod Polakow co jest o tyle
        ciekawe ze jest sporo dosc interesujacych informacji o "polskosci" w Rzymie.
        Ale jak mowie polecam national geographic.
        • hernandez Re: Przewodnik po Rzymie 09.03.06, 12:45
          Sprostowanie:)

          Z Gazety oceniam na taki sobie ze wzgledu na sztywna okladke - chodzi mi o
          ciezar przewodnika:)natomiast sam w sobie jest nawet oki
          • hernandez Re: Przewodnik po Rzymie 09.03.06, 14:43
            Jeszcze jedno:
            mapki miasta, rozne "tematyczne" przewodniki, wskazowki co zwiedzac itp. sa
            gratis w punktach informacyjnych, ktore sa w glownych miejscach miasta
            rozmieszczone.
            • Gość: Ewa Re: Przewodnik po Rzymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 16:59
              Hej :)
              Dzięki za podpowiedź, który wybrać :) Jak stanęłam przed półką w ksiegarni i
              zobaczyłam 10 różnych przewodników...
              • techmex Re: Przewodnik po Rzymie 10.04.06, 16:24
                I który w końcu wybrałas przewodnik? NG?

                A jak się sprawdził?
      • Gość: Ania Re: Przewodnik po Rzymie IP: *.acn.waw.pl 09.03.06, 12:51
        Dobry przewodnik po rzymie- wiedzy i zycia, top 10,
        super malutki , lekki i mnostwo informacji, plan miasta tez jest, polecam.
        pozdrawiam.
      • Gość: gość Re: Przewodnik po Rzymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:13
        Hej :) Ja wlaśnie wrócilam z Rzymu tydzień temu. Bylam tam na kilka dni na
        wlasna rękę wlaśnie. A ponieważ lubię mieć wszystko zaplanowane więc sama sobie
        zaplanowalam trasę zwiedzania. Na intensywne zwiedzanie poświęcilam dwa dni.
        Pozostale dwa to bylo odwiedzanie zwiedzonych już miejsc oraz blakanie się po
        Wiecznym Mieście na zasadzie "gdzie oczy poniosą". Poniżej przedstawiam
        mój "Idealny przewodnik po Rzymie czyli rzym w 48 godzin" :))To jest plan na
        dwa dni plus ogólny opis Rzymu.
        W razie jakichkolwiek pytań zapraszam natka357@poczta.onet.pl
        pozdrawiam wszystkich podróżników :)
        WTOREK
        - Koloseum
        - Forum Romanum
        - Piazza del Campidoglio
        - Piazza Venezia
        - Il Gesu
        - Panteon
        - Piazza Navona
        - Fontanna di Trevi
        - Piazza di Spagnia

        Koloseum, Amfiteatr Flawiuszów, łac. Amphitheatrum Flavium, Colosseum wł.
        Colosseo, amfiteatr w Rzymie, wzniesiony przez cesarzy z dynastii Flawiuszów.
        Jest to ogromna budowla eliptyczna (dł. osi 188 i 156 m, obwód 524 m, wys. 48,5
        m), z pojemną widownią z 4 galeriami komunikacyjnymi oraz areną z systemem
        podziemnych korytarzy. W czterokondygnacyjnym podziale zewnętrznym zastosowano
        spiętrzenie porządków architektonicznych. Jest to budowla antycznego Rzymu
        budząca dzisiaj największy respekt. W przeciwieństwie do Forum Romanum nie
        trzeba szczególnej wyobraźni i wiedzy historycznej, by uświadomić sobie jej
        funkcję. Pierwotnie budowla zwana była Amphitheatrum Flaviam (Amfiteatr
        Flawiuszy) - Nazwa Koloseum została nadana we wczesnym średniowieczu od
        znajdującego się w pobliżu budowli ogromnego (gr. kolossos) posągu Nerona
        przedstawionego jako Helios.
        Budowę rozpoczął około 72 r. cesarz-Wespazjan.
        Chciał on zatrzeć wspomnienia po Neronie i dlatego amfiteatr powstał w miejscu
        sztucznego jeziora należącego do rezydencji Nerona, zwanej Domus Aurea.
        Zniknęły również ślady po kolosalnym posągu Nerona, przedstawiającym go jako
        boga słońca. Jezioro wysuszono, a otwarcia Koloseum - co trudne do uwierzenia,
        gdy spojrzy się na rozmiar przedsięwzięcia - dokonał w 8 lat od rozpoczęcia
        prac syn Wespazjana, Tytus. Wydarzenie to uczczono trwającymi 100 dni
        igrzyskami. Budowę tak naprawdę ukończył dopiero Domicjan, brat Tytusa, trzeci
        cesarz z dynastii Flawiuszy.
        Podobno do najcięższych prac wykorzystano 70 tys. żydowskich niewolników. Z
        kamieniołomów w Tivoli, odległych o 27 km, sprowadzono 50 tys. wozów
        obrobionych bloków trawertynu. Tam gdzie niegdyś było błotniste dno jeziora,
        powstał labirynt przejść dla zawodników i pomieszczeń, w których wykonywano i
        przechowywano dekoracje, a także inne elementy niezbędne podczas zmagań
        gladiatorów. Umieszczono tam bufety, szatnie, natryski, pomieszczenia dla
        gladiatorów, klatki dla zwierząt, korytarze. Wokół areny wzniesione było podium.
        Amfiteatr zaprojektowano ze smakiem, kładąc duży nacisk na dekoracje. Z
        zewnątrz trzy poziomy arkad wznosiły się w ściśle klasycznym stylu - najpierw
        kolumny jońskie, wyżej doryckie, a na szczycie korynckie - aż do gładkiego muru
        na górze, znaczonego jedynie oknami. Tam właśnie umieszczono serię podpór pod
        240 masztów, które sterczały ponad górną granicą budowli. Rozpinano na nich
        płótna mające osłaniać publiczność na stadionie w deszczowe lub bardzo
        słoneczne dni.
        Do koloseum prowadziło 80 ponumerowanych wejść (zachowały się oznaczenia wejść
        od nr XXIII do LIV), które zapewniały szybkie (przez ok. 60 minut) opuszczenie
        widowni przez widzów. Wewnętrzne korytarze, bogato dekorowane malowanymi
        sztukateriami, prowadziły na widownię liczącą blisko 60 tys. miejsc siedzących
        i mniej więcej 10 tys. stojących.
        Miejsca przydzielano według ściśle określonych zasad - najlepsze przysługiwały
        naturalnie cesarzowi i jego świcie, a na najwyższych zasiadali przedstawiciele
        najniższej klasy społecznej. Nie prowadzono sprzedaży biletów w dzisiejszym
        rozumieniu; na ogół rozdzielano je - zgodnie ze statusem społecznym - wśród
        głów rodzin rzymskich. „Bilety” były w rzeczywistości drewnianymi tabliczkami,
        na których ryto numer wejścia, rzędu, sektora i miejsca. Labirynt we wnętrzu
        amfiteatru przykrywała drewniana podłoga, w której montowano zapadnie,
        otwierane, gdy zaszła taka potrzeba oraz podnośniki, wykorzystywane przy
        wprowadzaniu i wyprowadzaniu zwierząt biorących udział w igrzyskach. Na pokrytą
        wodoodpornym płótnem podłogę wysypywano kilka centymetrów piasku, w który miała
        wsiąkać krew. Warto wspomnieć, że słowo „arena” pochodzi od łacińskiego wyrazu
        oznaczającego piasek.
        W Koloseum odbywały się m.in. walki gladiatorów, naumachie (do czasu zbudowania
        pomieszczeń pod areną) (Naumachia - widowisko w starożytnym Rzymie
        przedstawiające bitwę morską, wystawiane na specjalnie tworzonych basenach
        (czasami w amfiteatrach) albo naturalnych jeziorach.), polowania na dzikie
        zwierzęta. W Koloseum mordowano również chrześcijan, co upamiętnia stojący
        obecnie wewnątrz budowli krzyż. Od połowy XVIII wieku Koloseum jest otoczone
        opieką jako miejsce męczeństwa pierwszych chrześcijan. Wcześniej służyło jednak
        za kamieniołom.
        Forum Romanum
        Do obiektów najchętniej odwiedzanych przez turystów należy Forum Romanum.
        Jednak dla wielu osób jest to najbardziej rozczarowujący zabytek; potrzeba
        trochę wyobraźni i wiedzy historycznej, aby w pełni docenić to miejsce.
        Z pewnością można tu zobaczyć jedne z najbardziej „zrujnowanych ruin” w Rzymie:
        teren ten był zaniedbywany i plądrowany tak długo, że właściwie nic nie
        zachowało się-w-stanie-nienaruszonym.
        A przecież właśnie tutaj, na mniej więcej 5 ha ziemi biło jedno ze źródeł
        cywilizacji śródziemnomorskiej. Forum to symbol potężnej spuścizny imperium,
        które przez prawie pięć wieków panowało nad znaczną częścią świata i którego
        wpływy widoczne są do dziś - w języku, architekturze, systemach i terminach
        politycznych, a nawet w szczególnej, romantycznej aurze, jaka przez wiele
        stuleci otaczała ruiny.
        Już w czasach antycznych Rzym był bardzo dużym miastem, z rozciągającą się w
        wielu miejscach aż po mury aureliańskie zabudową mieszkalną, zwaną insulae.
        Forum było sercem miasta, najpopularniejszym miejscem spotkań, skupiskiem
        instytucji politycznych i religijnych, a także sklepów i kramów. W czasach
        cesarstwa, kiedy wraz z rosnącą rolą Rzymu jako supermocarstwa koniecznością
        stało się wytyczanie kolejnych placów publicznych, Forum straciło na znaczeniu
        i nigdy już nie odzyskało dawnego splendoru.
        W III w.część budynków zniszczył pożar; szkody wprawdzie naprawiono, ale całe
        miasto przeżywało wówczas trudny okres, a nadejście chrześcijaństwa nie
        sprzyjało zachowaniu pogańskich świątyń i instytucji. Po kilkakrotnych
        najazdach barbarzyńców Forum popadło w ruinę, a budowle, które przetrwały, w
        czasach średniowiecza i odrodzenia posłużyły jako źródło materiału na gmachy
        wznoszone w innych rejonach Rzymu. Z najlepiej zachowanych fragmentów budowano
        na miejscu kościoły czy wieże.
        Prace wykopaliskowe podjęto na początku XIX w. i od tamtej pory prowadzi się je
        niemal bez przerwy; znaczne obszary, zwłaszcza w górnej części Palatynu, są
        nadal zamknięte z tego właśnie powodu.
        Via Sacra przebiega przez sam środek Forum, od stóp Wzgórza Kapitolińskiego na
        zachodzie do wschodniego krańca wykopalisk i łuku Tytusa. Była to najbardziej
        znana ulica starożytnego Rzymu, po której zwycięscy cesarze i generałowie
        zmierzali z procesją dziękczynną do świątyni Jowisza - Kapitolu.
        Stopnie, widoczne tuż za głównym wejściem, pozostałość po Regia, czyli domu
        królów, to wyjątkowo stara grupa fundamentów, prawdopodobnie czasów drugiego
        króla Rzymu, Numy, rządzącego w latach 715-673 p.n.e. Tutaj stała niegdyś
        świątynia Marsa chroniąca jego włócznie i tarcze. Obyczaj nakazywał, aby
        uderzali w nie generałowie wyruszający na wojnę. Złym znakiem było, gdy same
        zaczynały dźwięczeć. Regia stała się później rezydencją Juliusza Cezara, który
        wprowadził się tutaj w 4
      • Gość: gość Re: Przewodnik po Rzymie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 20:15
        Oj coś ten mój przewodnik jest za dlugi :)) i nie zmieścil sie na forum.
        Ale jeśli ktoś jest zainteresowany zapraszam natka357@poczta.onet.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka