meth.p
16.07.06, 21:53
A tu nie ma komentarzy, niestety Umbria nie cieszy sie duzym zainteresowaniem,
czesto nazywana jest niedoceniona siostra Toskanii. I racja. Nie ma swojej
Florencji, ale warto zobaczyc z pewnoscia. Niestety juz koniec Umbria Jazz
Festival, ale i bez tego stolica regionu - Perugia warta jest zobaczenia.
Miasto ma wyjatkowa, studencka atmosfere, ale oferuje tez wiele neico
starszym, mniej zalezacym na mlodziezowym klimacie turystom. Piekna Fontanna
Maggiore na najwazniejszym chyba w miescie Piazza IV Novembre to nie jedyny
wart odwiedzenia zabytek. Na wizyte w tym miescie warto sie dobrze przygotowac.
Warto odwiedzic Asyz, chodz dla mniej uduchowionych osob to "katolicki
disneyland" bowiem w miescie sa praktycznie tylko turysci, wizyta poza sezonem
przypomina wizyte w miescie duchow. Polecam jednak kontemplacyjne szlaki sw.
Franciszka - wyprawa na Monte Subasio to bardzo mily relaks (dla niewprawnych
turystow - poczatek podejscia nieco stromy).
Polecam jednak rowniez mniejsza miasteczka. Mnie swym urokiem urzeklo Trevi,
innego mojego kolege Erasmusa Todi. Piekne jest tez Orvieto. podobno cudowne
jest Citta' di Castello, niestety nie zdazylem odwiedzic.
Serdecznie poelcam Umbrie - zielone serce Wloch. Warto odwiedzic ten mniej
przetarty szlak. Ceny tez odrobine nizsze niz w Rzymie czy Florencji. Za lody
w samym historzycznym centrum miasta (ktore nota bene jest dosc duze i
niepoprzeciname ruchliwymi drogami samochodowymi) zaplacimy od 1,5 EUR (cena
malego loda, dwa smaki do wyboru). W mojej opinii jakos i intensywnosc smaku
porownywalna co najwyzej z lodami Grycana, a i to niezawsze.
Ewentualnych przejetych moja zacheta zapraszam do korespondencji mailowej.