Dodaj do ulubionych

Camp-Cavallino-opinie

21.05.09, 00:50
witam-czy ktoś byl może na campingu Cavallino w miejscowości
Cavallino? Wybieram się tam z moimi wnukami i nie wiem czy dokonalam
dobrego wyboru,wyjeżdżamy 20 czerwca br.Proszę uprzejmie o
informacje.
Obserwuj wątek
    • Gość: momo Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.238.64.30.ip.airbites.pl 23.05.09, 16:03
      Byłam tam w 2005 roku i ogólnie nie miałam temu campingowi nic do
      zarzucenia. Jest jednak niewielki, bardzo kameralny, więc wnuki
      (choć nie wiem, w jakim są wieku) mogą nie mieć zbyt wiele do
      roboty. Z końcem sierpnia nie było już mowy o jakichkolwiek
      animacjach czy innych zorganizowanych zajęciach dla dzieci, ale może
      w czerwcu jest inaczej. Dużym plusem jest plaża (ja miałam do niej
      50 m), ogródki przy mobile home'ach spore, bardzo przyjemna
      restauracja. Baseniki malutkie. Bardzo przestrzegana była cisza
      nocna: przez całą noc po campingu jeździ na rowerze stróż i
      dyscyplinuje ewentualnie hałasujących. Myślę, że będziesz
      zadowolona, jeśli nie masz jakichś specjalnie wielkich wymagań. Może
      też przez te lata coś się zmieniło? Aha! Drugi samochód jest
      parkowany na parkingu pod recepcją, ale za opłatą! To na razie
      jedyny camping, gdzie się z tym spotkałam.
      • vendulka Re: Camp-Cavallino-opinie 24.05.09, 13:28
        Witam i bardzo dziękuję za informację. Moje wnuki w wieku 8 i 14
        bardziej są nastawieni na kąpiele morskie i cieszy mnie że tak
        blisko do morza. ą jeśli można zapytać -to jak oceniasz te mobil
        home jesli chodzi o wyposażenie? Dzięki za info.
        • Gość: momo Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.238.64.30.ip.airbites.pl 25.05.09, 07:59
          Jeśli mnie pamięć nie myli, to mieliśmy mobile home typu Venezia
          (teraz to jest 2 sypialnie Comfort, bodajże), z tarasem. Było
          wszystko, co być miało, czyli zgodnie z opisem. Dla mnie
          wystarczająco. Jedyne, co zabieram ze sobą z domu, to noże do sera :-
          ). Nie miałam ani mikrofalówki, ani suszarki, ale te rzeczy nie są
          mi tam wcale potrzebne. Na miejscu kup wnukom po siatce na kraby i
          będziesz ich miała cały dzień z głowy! Napisz, Vendulko, po
          powrocie,czy wróciłaś zadowolona. Gdybyś miała jeszcze jakieś
          pytania, chętnie odpowiem.
          • vendulka Re: Camp-Cavallino-opinie 25.05.09, 20:58
            Dziękuję Ci "momo" za info-nie mogę się doczekać wyjazdu nad
            Adriatyk,na pewno opisze ze szczegółami ten camping,ponieważ zawsze
            jeździłam do apartamentów będzie to jakaś zmiana. Do usłyszenia po
            powrocie. Dzięki!
            • Gość: Marser Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.05.09, 13:00
              Przez minione 2 lata jeździliśmy na sąsiedni camping CaPasquali w
              Cavallino. Było świetnie, nie ma się czego przyczepić. Dużo rozrywek
              dla dzieci, plac zabaw, tereny sportowe z placem rozrywki, animacje,
              basen etc. I restauracja prze campingiem - bodajże Cirene -
              rewelacja. Tylko tam jedliśmy, przyzwoite ceny, a jedzenie
              wyśmienite.
    • Gość: Hala Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.chello.pl 07.06.09, 18:44
      Wit@j.
      Pewnie się spotkamy. Wyjeżdzamy w to samo miejsce 21 czerwca. Co
      roku jeździmy na caming z firmą Vacansoleil. Jest super! Nasi
      synowie (6 i 10 lat) nie wychodzą z wody. W ubiegłym roku byliśmy
      poniżej Wenecji na capingu Bariccata, teraz wybraliśmy Cavallino ze
      względu na bardzo dobre połączenie z Wenecją, którą chcemy zwiedzić
      z dziećmi. Już przygotowuję się do tego wyjazdu. Mamy zarezerwowany
      domek Fiji 1, blisko basenu. Mój brat był na tym capingu i sobie
      bardzo chwalił. Pozdrawiam.
      • vendulka Re: Camp-Cavallino-opinie 10.06.09, 00:17
        Cieszę się bardzo, że jedziecie Państwo na ten camping! Ja jadę
        20.06.09r z Oświęcimia i mam domek Fuji 2.Też chcę pokazać wnukom
        Wenecję i byłabym szczęśliwa gdybyśmy mogli ją zwiedzić razem. A
        jeśli gracie w karty -to zapraszamy na partyjki!Moi wnukowie to
        Oskar i Wojtek -może się gdzieś tam przewiną, to proszę się
        odezwać.Pozdrawiam.
        • Gość: Hala Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.chello.pl 15.06.09, 16:41
          Wyjeżdzamy z Lubina 21.06.2009 r. o 4 rano. Mamy zarezerwowany Fiji
          1. Mam nadzieję, że spotkamy się. Przy domku będzie zaparkowana
          srebrna Toyota Avensis Verso DLU......
          • vendulka Re: Camp-Cavallino-opinie 15.06.09, 17:39
            Cieszę się już na to spotkanie- zawsze to weselej a i z dzieciakami
            te same "problemiki"My nie wiemy gdzie będzie nasz domek ale też
            przy nim będzie stała toyota avensis KOS..w jasno zieloniutkim
            kolorze, to na pewno się spotkamy!W takim razie do zobaczenia!
    • Gość: kavos Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.09, 23:47
      Witam,
      Właśnie wróciłam z tego campingu i ogólne wrażenia bardzo pozytywne.
      Położony nad samą plażą, teren campingu porośnięty sosnami dającymi
      przyjemny cień. Dwa niwielkie baseny - przerwa od 13.00 do 16.00.
      Koło basenu plac zabaw, trampolina, duża dmuchana zabawka, 2 stoły
      do ping ponga. Animacje co wieczór te same, ale dzieciom się to
      podobało. W 2 sanitariatach pralki na żetony za 5 euro. Jedyne czego
      nie polecam to stołowania się w restauracji na terenie
      campingu.Pierwszego dnia poszliśmy tam na kolację i byliśmy
      rozczarowani. Spaghetti, pizza i lasagne nic specjalnego. Natomiast
      mojemu mężowi kelner polecił "fresh fish" - good price, good price.
      Ryba była niesmaczna i po "zagłębieniu" się w nią okazało się, że
      usmażono ją bez patroszenia. Poza tym, jak byliśmy parę razy na
      animacjach, które odbywały się koło restauracji, ciągle czuć było
      spaleniznę z kuchni. Dlatego w recepcji zapytaliśmy o jakieś miejcce
      poza campingiem,gdzie jest dobre włoskie jedzenie i polecono nam Al
      Campiello, koło sklepu Di Piu. Jedzenie rzeczywiście bardzo dobre w
      przystępnych cenach. Dla miłośników owoców morza - zupa rybna
      rewelacja.
      • Gość: m Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.chello.pl 25.07.09, 08:19
        A my jedziemy od 22 sierpnia.... ktos wybiera sie w tym terminie?
        marcin
        • dwarazym Re: Camp-Cavallino-opinie 16.08.09, 10:25
          Wybieramy się całą rodziną od 23 sierpnia do poł. września. Będziemy
          na campingu San Marco - zaraz obok latarni. Miejsce polecił nam
          znajomy który był tam już kilka razy. Camping jest bez basenów i
          podobno dzięki temu nie ma na nim tłumu 'zachodnich sąsiadów' co w
          naszej opinii jest sporym plusem ;)

          Nasza 6 letnia córka boi się, czy będą inne dzieci z Polski do
          zabawy. Jeśli macie dzieci w podobnym wieku i będziecie gdzieś w
          pobliżu to proszę o email - umówimy się na miejscu :).

          Jedziemy smochodem z Poznania 22.08 - ktoś się też tak wybiera?

          dwarazym@NOSPAM.gazeta.pl

          Przy odpowiadaniu usuń NOSPAM. z mojego adresu :)
          • maggi1973 Re: Camp-Cavallino-opinie 14.08.16, 20:01
            Witam, jesteśmy na kempibgu San Marco od dzisiaj. Jest tutaj basen ( nowy) i sporo ludzi. Myślę ze po 23.08 będzie luźniej. Na razie jesteśmy rozczarowani brudną plażą i morzem ( przyplyw glonow, skórek po owocach itp). Nasza 7 latka wypatruje towarzystwa ale dookoła są sami Włosi. Zostajemy do 26.8 :) pozdrawiam
      • Gość: dominiqa.maria Re: Camp-Cavallino-opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.16, 18:09
        Witam ,
        a czy na terenie tego campingu wymagane jest noszenie jakichś identyfikatorów ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka