Dodaj do ulubionych

Chorwacja czy Grecja

IP: *.subscribers.sferia.net 08.06.13, 17:49
Znajomi wybierają się wtym roku poraz pierwszy do Chorwacji, molestują, żeby pojechać z nimi. Poczytałem trochę opinii, ale zdania sobie jeszcze nie wyrobiłem. Trochę przeraża podróż samochodem (z centrum Polski) prawie 1500 km. Alternatywnie w tym sezonie chcemy pojechać na all do Grecji. Pytanie czy faktycznie warto się tłuc taki kawał do tej Chorwacji, czy spokojnie polecieć na grecką wyspę? Z góry dziękuję za opinie;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: kartonowa Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.sm-gorczewska.com.pl 08.06.13, 22:30
      Chorwacja i Grecja to dwie, zupełnie nieporównywalne (choć mogłoby się wydawać, że tak) historie. Przede wszystkim Chorwacja jest genialna pod względem wycieczkowym, jeśli chodzi o wyspy greckie - bywa różnie, może się zdarzyć tak, że po objechaniu wyspy w dwa dni, zostaje tydzień na nic-nie-robienie (chyba, że to jest celem Twojego wyjazdu ;)
      Po drugie, weź pod uwagę plaże. W Cro w większości są kamieniste, do tego buty do wody są koniecznością. W Grecji bez większego problemu można znaleźć plażę piaszczystą.
      W obu krajach jedzenie jest genialne!

      Osobiście jednak wybrałabym Chorwację :)
      • Gość: ChorwatZadar Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.adsl.net.t-com.hr 08.06.13, 22:48
        Oczywiscie Chorwacja...W nas sa tez piaszczyste plazy wiec mozna znalesc...np. w mojej okolicy. Osobiscie nie lubie piasku....Lubie jak skakuje do morza i od razu mozna plywać a nie isc na piechote 100 m. bez sensu...tez nie uzywam obuwie zadne...morze jest przezroczyste wszedzie i widać kazdy jezowiec nawet nie nurkujac....tam gdzie go widze nie deptam na jego...proste...i nie bojcie sie podrozy...zakochacie sie w Chorwacji jak 99% polakow. Zycze szczesliwej podrozy do slonecznej krainy!
      • Gość: mario Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.13, 22:52
        Hm, głupie pytanie w stylu, czy lepsze są Święta Wielkanocy, czy Święta Bożego Narodzenia,
        a lepiej na Dominikanę, czy może na Kubę, albo lepsze Audi czy Bmw, albo ładniejsze brunetki czy blondynki, opinie będą mniej więcej 50/50 a to sprawy nie ułatwi. Ale i na głupie pytanie można próbować odpowiedzieć. Cro, widoki piękne, ciepłe morze, urokliwe miasteczka, czysto, ale drogie jedzenie (ceny kwater są ok), długa droga 14-20 godzin jazdy non stop, ale jesteś niezależny. Grecja, dwa lata temu. Zależy gdzie, jest kontynent, są małe wyspy (Kos, Zakhyntos itp. ) są duże wyspy (Kreta, Rodos) i tutaj każdy może zadać pytanie (na kontynent, na małą wyspę, czy na dużą wyspę). Grecja wszędzie podobna, podobne ceny, zależy czy chcesz zwiedzać zabytki (na małych wyspach mało, albo prawie wcale), czy pojeździć samochodem lub skuterem (takiej Krety to w miesiąc nie objeździsz), albo czy chcesz leżeć na plaży lub przy basenie to jedź gdziekolwiek. A może jeszcze ktoś zapyta, a lepsy hotel taki duzy kołchoz, czy lepsy hotel taki maly kameralny?
      • Gość: Toscanczyk Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.13, 12:24
        No, z tą genialnością jedzenia w Grecji, to bym nie przesadzał. Najczęściej dostaniesz kotlet z frytami, bo tak jedzą Ruscy i Angole. Nie mówię, że nie da sie w Grecji dobrze zjeść. Sam miałem okazję jadąc dobre rzeczy na Zante i Krecie, ale:musi to być z polecanie i nie dla turystów, ceny wówczas wcale takie niskie. W Cro, najczęściej, poza Dubrovnikiem, Splitem i innymi miejscami, gdzie restauratorzy raczej nie liczą na powrót turysty, można dobrze zjeść za mniejszą kasę. W każdym razie jak jest napisane: Mesna plata za dvoje. Znaczy, że się może najeść cała, 4-osobowa rodzina ;-) W Grecji podadzą każdemu porcję, rzadziej na półmisku.
        W mojej ocenie Grecja jest WSPANIAŁA, ale na wyspach ( cena ostro idzie w góre+dojazd), Chorwacja jest osiągalna autem, a podróż, to sama przyjemność. Ostatnio z Krety wracałem samolotem prawie 18h wiec dziekuje za takie luksusy. Najczęściej z hotelu Cie wywalą rano a lecisz wieczorem-SUPER wakacje! ;)
        Poza tym, jak jedziesz na all, to nie masz pojęcia o ich winie i kuchni, bo właściciel Ci karmi tak, ba na swoje wyjść, a za płotem tawerna z lokalnymi przysmakami z rusztu ;-)
        Zerknij na to: ja znam takie miejsca w Cro - ten klimat jest nie do podrobienia.
        www.orebic.com.pl/chorwacja-kulinaria/robert-maklowicz-konoba-munitic
        Tu masz ich strone www.konoba-munitic.com
      • bywalec.hoteli Re: Chorwacja czy Grecja 13.02.18, 19:34
        Pod względem jedzenia Grecja bije Chorwację na głowę. Chorwacka kuchnia to głównie proste mięso z grilla oraz rzeczy ściągnięte z Włoch, jak spaghetti. Chorwacka sałatka to pokrojona cebula albo pomidory. Grecy maja wspaniała przepyszna kuchnie, która być może przewyższa nawet włoska.
    • Gość: Vodice Wkurzający wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 01:09
      90% wypowiedzi tworzą osoby, delikatnie mówiąc, nierozgarnięte.
      Urlop w Grecji, wersja all inclusive, wyspa, dla jednej osoby w sezonie to całkowity koszt za dwa tygodnie - minimum 4000 złotych. Liczę koszt wycieczki z biura podróży plus wydatki na miejscu, napoje poza all, wycieczki, pamiątki.
      Dla dwóch osób 8000 złotych.
      Za te pieniądze w Chorwacji spędzi 2 tygodnie czteroosobowa rodzina.
      Niestety coś
      za coś, czyli trzeba wynająć apartament, częściowo samemu gotować lub choćby robić śniadania, zrobić grilla, pójśc do sklepu na zakupy, na mieście jeść pizzę, itp. .

      Ktoś powie : to tragedia, przerażające, katastrofa, jak może ktoś na wkacjach robić grilla lub tłuc się autem, jak można tak nisko upaść, żeby jeść pizzę ???

      Wszystko kwestia gustu
      oraz stanu kasy
      • Gość: Vodice Re: Wkurzający wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 01:17
        I ulubiony tekst zwolenników all inclusive:
        nie wybierasz all, bo cię nie stać,
        jesteś dziadem, jesteś biedaturystą,w zasadzie wypadałoby ze wstydu zapaść sie pod ziemię.

        Jak takiemu powiesz, że samemu da się załatwić taniej, to usłyszysz,
        że bez biura podróży nie wolno normalnemu człowiekowi pojechać na wakacje.
        Tak samo człowiek potrzebuje lekarza i mechanika samochodowego, żeby żyć, jak biura podróży.
        Bo wykupując al inclusive oddajemy się w ręce profesjonalistów,
        a rezerwując samemu robimy obciach, porównywalny do tego, że zamiast lekarza udajemy się do znachora, gorzej nie da się upaść,
        • betty842 Re: Wkurzający wątek 28.12.13, 16:55
          Gość portalu: Vodice napisał(a):

          > I ulubiony tekst zwolenników all inclusive:
          > nie wybierasz all, bo cię nie stać,
          > jesteś dziadem, jesteś biedaturystą,w zasadzie wypadałoby ze wstydu zapaść sie
          > pod ziemię.

          Ja jestem zwolenniczką "all" (ale jeszcze nie skorzystałam z tej opcji,byliśmy 2x na HB) i wcale nie uważam,że jak ktoś nie wybiera "all" to go nie stać i jest dziadem.Znam wiele osób które nie lubią takiego uwiązania w hotelu,lubią jeździć i zwiedzać w czasie wakacji wiec nie skorzystaliby w pełni z all. Z koleji my nie lubimy zwiedzać a ja nie znoszę gotować. Tak wiec nawet jadąc nad Bałtyk wybieraliśmy pobyt z wyżywnieniem HB i byliśmy z takiego rozwiązania mega zadowoleni. Chciałabym choć raz pojechać na wakacje all żeby zobaczyć jak to jest.Choć z drugiej strony myślę,że opcja HB ma tę zaletę,że po śniadaniu ma się czas wolny aż do obiadokolacji,nie trzeba z plaży schodzić na obiad. A przy opcji all chyba jest się bardziej "uwiązanym" w hotelu...

          > Jak takiemu powiesz, że samemu da się załatwić taniej, to usłyszysz,
          > że bez biura podróży nie wolno normalnemu człowiekowi pojechać na wakacje.


          A ja podziwiam takich ludzi,którzy "na własną rękę" jadą na wczasy,czasem w ciemno. My jesteśmy strachliwi i po prostu czujemy się pewniej jeśli jedziemy z biurem podróży (obojętnie czy autem czy autokarem,samolot odpada ze względu na paniczny lęk starszego syna).
          • Gość: Pasek007 Re: Wkurzający wątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.14, 07:23
            Jesli chodzi o Chorwacje, to sytuacja wyglada tak, ze jak skorzystasz z oferty odpowiedniego posrednika, ktory i tak jest o nieby tanszy od najtanszego biura podrozy, to nie dosc, ze masz lepsza informacje, to jeszcze wieksza gwarancje, ze do staniesz, to, co rezerwujesz. Biuro podrozy pokazuje pare fotek z najlepszego pokuju a na miejscu scigasz sie z ruskim do recepcji i przerzucasz kasa, kto da wiecej arabowi za przydzielenie lepszego pokoju.
            Od lat jezdze do Cro. Dostarczam rozwiazania systemowe do hoteli. Sluzbowo jade do hotelu, wiadomo, ale prywatnie NIGDY!
            Jak ktos byl w chorwackich knajpach, jadl prawdziwe jedzenie a nie all z plastiku, to wie, ze o 100 razy lepeij jest posc sobie na obiad czy na kolacje do dowolnej pobliskiej restauracji niz zjesc salatke z tego, co zostalo z wczorajszego sniadania, bo przeciez przy all " nic im sie nie moze zmarnowac" Ja tez uwazam, ze all jest dla malo wybrednych, majacyh jakis atawistyczny strach przed niewiadomo czym. Najczesciej ich przygotowanie do wakacji polega na sprawdzeniu trzech pierwszych opini o hotelu i zapewnieniu agenta z pasazy w Tesco, ze to super hotel. Zobacz, ze najwiecej brzeczenia z nieudanych wakacji, to Ci z all.
            Ja zamawiam apartament, duzy, wygodny a nie pokoik bez stolu!, jem takie frykasy, o jakich mozesz tylko pomazyc w hotelu, mam prawdziwy wybor, a nie jak Ci scigacze do bufetu, co jedynie marza o tym, zeby dali wieksze talerze, to by nie musial podchodzic tyle razy...To jest leczenie kompleksow polegajace na tym, ze "nawet krzesla nie musial po sobie wsunac..." Zalosne. Naogladalem sie juz takich i to nie tylko Polakow, ale Ci faktycznie z tego slyna...
            Jak mieszkasz w apartamencie, to najblizsza knajpe zwykle masz nie dalej niz 100m od domu. Jak Ci na tym zalezy, zebys miala 50m, to tez znajdziesz taki dom. Pomysl, ile musisz przejsc w hotelu do sali restauracyjnej!!! Zwykle 300 i wiecej metrow, bo przeciez dobra cena jest tylko w molochach...
            Rybna UCZTA z owocami morza i innymi frykasami, to koszt 250 HRK na dwie osoby!!!! Miesna uczta, ze swieza jagniecina, ze palce lizac, to max. do 200HRK na dwie osoby. Dostaniesz to o dowolnej porze i w dowolnej knajpie. Oczywiscie sa dobre, lepsze i bardzo dobre. Unikaj jedzenia w duzych osrodkach przy promenadach w taich miejscach, gdzie nie licza na powracajacego turyste - czytaj Dubrovnik na glownej ulicu, Trogir na starowce, itp. Chorwacja to taka niesamowita dbalosc o zarcie, ze nawet te najgorsze moga konkurowac z all w hotelu. I nie sluchaj tych co ci mowia, " ale jaki ja mam wybor" Nic nie ma! Karta w knajpie jest bogatsza w prawdziewe jedzenie, niz te uginajace sie stoly pod jajkami dostarczonymi na caly sezon juz w kwietniu, pod owocami z najbardziej zatechlych zakatkow delty Neretvy, ktore cale swoje zycie leza w chemii, bo inaczej by sie zepsuly, itd, itd.
            Jedz, wypocznij, zjedz jak bialy czlowiek i nie daj sie wepchnac do obozu koncentracyjnego dla nowobogackich. Czego sie boisz, ze Twoj apart. przewyzszy standard twojego pokoju w hotelu, bo tak w wiekszosci przypadkow bedzie. za 60-70E masz wypas przy plazy!!. za mniej mozesz liczyc na oferty 1-2min od plazy. albo dajesz wiecej i bierzesz cos lepszego i wiekszego, gdzie 4 osoby moga mieszkac bez problemu i wygodniej niz w hotelu. Ja z zona bylem willi Mirjana w Pernie w apartamencie studio. www.orebic.com.pl/wczasy-chorwacja/perna/mirjana#ap-2
            Znajdz mi hotel z takimi warunkami i z takim jedzeniem w knajpie o 60m od domu, bez tloku, uwiazania...
            Ktos tu juz wspomnial orebic.com.pl Przyznam, ze ja zawsze u nich bookuje. Procz super ofert daja swietne info i zalatwiaja znizki na wycieczki na miejscu, jakies atrakcje. Moge z tego miejsca pozdrowic Pania Karoline z dzialu bookingu i podziekowac za zorganizowanie dla nas i przyjaciol super wycieczki z Mario lodzia po okolicznych wyspach. Ja bym sie z Mario nie dogadal, ba nic bym o nim nie wiedzial nawet, a tak przyplynal po nas, wszystko zorganizowal, upiekl nam ryby na lodzi, ktore sam wczesniej zlowil i nie byla to pospolita makrela za 20HRK, ktora dostaniesz na FishPicniku z hotelu ;-). To bylu prawdziwe, smaczne, biale ryby. A na karte stalego klienta dostalem spora znizke. Mijalismy napakowany statek z Goscmi z all z hotelu - ja podziekuje. ;-) Nasza lodka zabralo tylko nasza 4 0s0bowa ekipe ;-) To byla zabawa i wypoczynek.
      • trypel nie tyle wkurzający 09.06.13, 20:06
        co porównanie jabłka do śliwki

        Na all nie jezdzę - wystarczyło mi parę x w zyciu. To nie dla nas. Wolimy sami, zorganizować, dopilnować, pozwiedzać.

        ale porównanie Grecji i Chorwacji ma sens na tych samych warunkach.
        Mysmy zrobili to samo i dlatego w tym roku padło na Grecję.
        Czas dojazdu praktycznie ten sam co na południe Chorwacji (4 h różnicy)
        Koszty zakwaterowania niższe
        Wyżywienie tańsze
        Widoki gorsze ale akurat 50% towarzystwa (2 rodziny) nie widziało Meteorów i w ogóle nie było w Grecji wiec pasuje.
        Kuchnia równie dobra.
        Wino gorsze (po retsinie odbija mi się żywicą :) )
        Metaxa lepsza od rakiji
        Piwo OK
        No i to lenistwo Grekow i brak w ich oczach chęci wyciagnięcia z człowieka ostatniego grosza :) bezcenne. Grecy nie są tak pazerni.
      • sanpja Re: Wkurzający wątek 02.08.13, 10:31
        Gość portalu: Vodice napisał(a):

        > 90% wypowiedzi tworzą osoby, delikatnie mówiąc, nierozgarnięte.
        > Urlop w Grecji, wersja all inclusive, wyspa, dla jednej osoby w sezonie to całk
        > owity koszt za dwa tygodnie - minimum 4000 złotych.

        Bzdura totalna !!!!
    • wtopek Re: Chorwacja czy Grecja 14.06.13, 07:42
      rozważcie może wariant kompromisowy czyli Grecja samochodem

      na Halkidiki jest niewiele dalej, dobrą drogą, na miejscu dość tanio, piaszczyste plaże i skały, nie ma takich tłumów jak w HR
    • Gość: mania Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.tktelekom.pl 14.06.13, 11:05
      Grecja i Chorwacja są cudowne. Co roku jestem i w Chorwacji i w Grecji. Jednak wakacje to tylko w Grecji, jak dla mnie, i wcale nie chodzi tu o all. Do Grecji latam indywidualnie, bez biura i nigdy do hotelu z wyzywieniem. Trudno komuś cos doradzać, kazdy ma swoje priorytety. Ja lepiej czuje sie w Grecji, sama sie zastanawiam dlaczego, przecież Chorwacja też bardzo mi sie podoba i też chętnie do niej wracam. W Grecji jest to cos, czego dokłanie nie umiem opisac, a czego brakuje mi Chorwacji. I właśnie to cos powoduje, że Grecja to dla mnie nr 1.
      Ale i tu i tu znajdziesz fantastyczne widoki, wspaniałe plaże, cudowne morze, klimatyczne miasteczka, ciekawe miejsca i zabytki, świetną kuchnię (z przewagą dla greckiej, wg mnie oczywiście)
      Wg mnie Grecja jest na pewno tańsza , a jesli chodzi o wina, to z Chorwacji nie raz zdarzyło mi się przywieźć kwas, mimo, że to samo piłam na miejscu i mi smakowało :)
      pozdrawiam
    • Gość: eDom Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.13, 12:25
      Zarówno w Chorwacji, jak i w Grecji można fajnie odpocząć. Podróż samochodem do Chorwacji może wydawać się męcząca, jednak warto przenocować po drodze np. na Słowacji :) Zorganizowanie wyjazdu na własną rękę będzie mniej kosztowne niż wynajmowanie pokoju w hotelu :) jednak uważamy, że warto też udać się też na jedną z greckich wysp :)
    • bessie_blount Re: Chorwacja czy Grecja 02.08.13, 13:46
      Lubie i Grecję i Chorwację. Ale wszystko organizuję sama bo nienawidzę jak ktoś za mnie decyduje gdzie mam mieszkać i co jeść. Na razie wygrywa Chorwacja. Ale jak syn podrośnie to popjeździmy po greckich wyspach.
    • Gość: teska Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.13, 12:28
      Grecja i Chorwacja piękna, jedna i druga ma swój urok ale odpowiadając na Twoje pytanie czy "warto tłuc się taki kawał" do Chorwacji odpowiadam, że WARTO! :)
      Naszą wyprawę samochodem do Dalmacji opisałam tutaj www.yougo.pl/przewodnik/85/chorwacja-7-7 a w Grecji byłam tylko na wyspie Zakynthos - również bajka, swoją drogą: www.yougo.pl/przewodnik/30/zakynthos
      • sofia41 Re: Chorwacja czy Grecja 03.12.13, 12:32
        Autor już po wakacjach ale dla innych: jeśli masz zamiar czy może musisz jutro umierać, to wybierz to co ci najbardziej się podoba jak np. ALL. Tuż przed śmiercią nie warto się męczyć ale jeśli masz przed sobą jeszcze długie życie, to raz tu raz tam i najlepiej samodzielnie, bez pytania innych o zdanie.
    • betty842 Re: Chorwacja czy Grecja 21.12.13, 17:02
      Byłam w Chorwacji (autokarem) jak i również na greckiej wyspie (samolotem). W obu przypadkach wyżywienie HB (8lat temu all było baaaardzo drogie w porównaniu z HB).Chorwacja jest przepięknym krajem,jedzenie pyszne,woda przejrzysta dzięki żwirowi zamiast piasku,woda baaardzo słona. Ogolnie pięknie ale ta podróż...20h.Od nas ze śląska samochodem zajedzie się na Chorwację w 12-13h wiec prawie tyle samo co nad Bałtyk wiec może i bym się skusiła na Chorwację zamiast Bałtyku czy Grecji.Jeśli chodzi o Grecję (byliśmy na Krecie) też jest ładnie ale jedzenie "słabsze" niż w Chorwacji.Gdybym miała wybierać to wolałabym Chorwację ALE z wyżywieniem allinclusive.Jeśli miałabym tłuc się samochodem 12h a potem gotować czy łazić po knajpach żeby się poslilić to już bym wolała polecieć do Grecji na all.
    • Gość: niuss222 Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.adsl.net.t-com.hr 22.12.13, 02:59
      autostrady są w Chorwacji fenomenalne drogi też tzn brak dziur ...więc jazda nie jest taka zła , po za tym jeśli raz wybierzecie się do Dalmacji to gwarantuję nigdy w życiu nie będziecie chcieli jechać gdzie indziej . polecam facebook .Miłośnicy Dalmacji . apartamentychorwacja@interia.pl
      Przyjeżdżajcie kochani turyści już My o Was zadbamy . Po ciężkiej podróży przygotujemy , pyszną dla Was kolację z domowym winem i rakiją , posmakujecie naszej kuchni ...i od razu
      wypoczniecie .
    • Gość: nelle76 Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.piekary.net 22.12.13, 10:47
      Moim skromnym zdaniem.... NIE WARTO! Byłam w tym roku w Chorwacji autokarem... masakra, strasznie daleko. Zaliczone: Dubrownik, Hvar, Split, Trogir, Jeziora Plitwickie (jedyne fajne miejsce), Krk, Riwiera Makarska.... pojechałam bo tyle się nasłuchałam o Chorwacji i dupa. Jak ktos w życiu nigdzie nie był to może mu się spodoba, dla mnie żadna atrakcja. Do zwiedzania bardzo mało, Adriatyk nie powala, do tego zero plaż. Grecja - odwiedzone Kreta 2 lata temu i Rodos w tym roku. Obydwie wyspy można sobie samemu objechać samochodem. Ładne miejsca, widokowo, jest co zwiedzić, i plaże a także morze egejskie o niebo lepsze. Nie tłucz się autem, tylko wsiadaj w samolot i za 2-2.5 godz. jestes na wyspie. W takim zestawieniu dla mnie wyspy greckie to 1 miejsce. A każdemu kto mi zachwalał Chorwację miałam ochotę łeb urwać.
    • vanesa23 Re: Chorwacja czy Grecja 04.01.14, 23:06
      Osobiście raz byłam w Grecji (z biurem podróży) i 3 razy byłam w Cro i w moim przypadku głosuję za Chorwacją, Moze dlatego że w Bgecji nie miałam za bardzo poczucia wolności na urlopie, tylko hotel miasto i okoliczna plaża - Chorwacja bardziej mnie urzekła, może dlatego że jest piękniejsza - to oczywiście rzecz gustu, ale może dlatego że pojechałam tam na własną rękę z koleżanką własnym samochodem i zjechałyśmy ją całą z północy na południe... No bo jak tu się nie zakochać choćby w takim Trogirze - www.turystycznie.pisz.pl/chorwacja/trogir Zdjęcia w katalogach wyglądają dokładnie tak samo w rzeczywistości, nie ma kolorowania i retuszowania. Ludzie mili, nie pazerni na pieniądze, ogólnie Grecja może za sprawą kryzysu taka nerwowa się stała, a może to jak już pisałam dlatego że ograniczała mnie wycieczka z biura podróży.... cokolwiek wybierzesz życzę udanego wyjazdu ;)
    • Gość: kassik Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.komputerlan.pl 05.01.14, 23:26
      Ja w ogóle bym się nie wybrała w żadną ze stron autokarem, bo moje zatoki takich atrakcji nie wytrzymuja ;) a w nadchodzące wakacje zamierzam leciec z dziećmi, właśnie albo do Chorwacji, albo do Grecji. Wybralismy juz biuro, na pewno polecimy z Rainbow Tours do figloklubu, tylko teraz jest pytanie, czy na chorwacką Korculę, czy na którąś z greckich wysp... a każda wygląda pieknie!
      • scorpio100hr Re: Chorwacja czy Grecja 08.01.14, 17:41
        Imam goste koji su nam postali pravi prijatelji. Oni iz Gdanjska dolaze s avionom Rainbow Tours u Zadarsku luku . Mi dođemo po njih tako da im automobil ne treba za ništa. Tako smo smješteni da im je sve u 15 minuta hoda :i more, i centar grada, i park za djecu.... Uopće se ne zamaraju sa parkingom.Mislim da je to baš pravi odmor. Ove sezone su rekli da će uzeti rentacar za posjetiti rafting na Krki i Zrmanji, Paklenicu, Plitvička jezera.
    • Gość: Gorczyca Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.dynamic.chello.pl 31.01.14, 21:47
      Zdecydowanie Grecja! :) Byłam na all inclusive na Rodos z BeeFree w zeszłym roku i raz że lecisz samolotem i nie musisz się tłuc niewiadomo ile, a dwa: jest po prostu coudownie :) Mieszkaliśmy w hotelu Relax i rzeczywiście nieźle się relaksowaliśmy ;) A widok z hotelu niesamowity! Morze i góry, mniam :)
      • Gość: Toscanczyk Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.14, 06:13
        Wszystko fajnie, tylko to jedzenie na all inclusiv jest koszmarne...Sami Grecy sie smieja z turystow, ktorzy jada na all. Mam tam wielu przyjaciol, ktorzy mowia, ze jakby turysci wiedzieli skad jest to jedzeni i z czego sie przygotowuje, to by na all nie jezdzili. Oczywiscie, powiesz, ze bylo bardzo smacznie, bo co tu mowic...;-) Jednak kazdy sobie zdaje sprawe, jak to jest skalkulowane i jak przetwarzane. W kazdym razie, kuchnia grecka, prawdziwa, w tawernach, gdzie mozna zamowic dowolne danie, to jest to! Oczywiscie, rozumiem koncepcje all. Jednak niezapominajmy, ze jest to wersja dla NIEWYMAGAJACYCH! Niezaleznie od ceny, to all, to jest opcja dla tych, ktorych nie interesuje nic wiecej poza lezakiem, jakas wycieczka, jednak prawdziwej Grecji nie poznaja, bo przeciez trzeba na kolacje wrocic, bo przepadnie a poco placic w tawernie, jak juz zaplacilismy za ALL? ;)
        • Gość: antyToscanczyk Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.14, 10:10
          W tawernach mają dostawy żywności od tych samych dostawców,
          od których kupują hotele.
          Powiem więcej: w hotelach jest lepsza jakość żywności, bo dostawcom hotel daje spory zarobek, więc nie warto stracić takiego klienta i się starają.
          Tak samo hotel płaci kucharzowi normalną pensję, żeby nie było reklamacji.
          A w tawernach zatrudnia się często na czarno byle kogo
          • ceide.fields Re: Chorwacja czy Grecja 03.02.14, 12:00
            W dobrych hotelach AI kuchnia jest zwykle niezła, są też restauracje a'la carte gdzie można zamówić często bardzo dobre potrawy i gdzie pracują dobrzy kucharze.

            Wyjazd na AI to w większości wyjazd rodzinny, a z dziećmi wiadomo, ze niekoniecznie muszą się delektować kalmarami, mussaką czy dolme. W większości wolą frytki, pizzę czy inne popularne jedzenie, o lodach, slodyczach czy napojach, których nie trzeba limitować w AI nie wspominam. Dlatego, w takim układzie ekonomiczniej i sensowniej jest jechać na AI, a to nie wyklucza przecież okazjonalnych wyjść do lokalnych restauracji.

            Dodatkowo, wiele hoteli zwłaszcza z wyższej półki, położonych dość daleko od centrów skupiających tawerny i lokale. Nie wszystkim uśmiecha się codzienny kilkukilometrowy spacer.

            A to greckie przysmaki z "lokalnych tawern dla miejscowych" też często nie jest najwyższego sortu, bo źródła dostaw są często te same albo gorsze niż do hoteli. Trzeba być naiwnym, aby sądzić, że właściciele knajp hodują własne kury, czy o świcie biegną na targ z lupą oglądać pomidory.

            A najgorsze z tego jest, z czym się kilka razy spotkałam, że jeden garnek w kuchni na zapleczu jest dla rodziny/znajomych a drugi dla turystów, niby w obu to samo, ale tak naprawdę staranniej i lepiej gotuje się dla swoich.

            i na koniec, 99% turystów stołuje się w knajpach dla turystów w miejscowościach turystycznych, bo nikt nie będzie jechał codziennie kilka razy kilkunastu kilometrów do interioru gdzie w zapadłej wsi w lokalnej garkuchni stołują się tylko miejscowi.
      • kamyk.w.skarpecie Re: Chorwacja czy Grecja 09.04.15, 07:47
        reklama spamerskiego portaliku? dość nieudolna :)))

        niestety misiu, Grecja jest obecnie tańsza niż Chorwacja, zarowno pod względem zakwaterowania, jak i wyżywienia

        i oświeć mnie jeszcze co oznacza "niestabilnośc"???
        • Gość: ... Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.tychy.vectranet.pl 11.04.15, 14:02
          Popieram. Grecja zdecydowanie tańsza. W Cro nie zjesz obiadu za 10e, ceny mogą wyrwać z butów . A w Grecji masz obiad z soft drinkiem za 40 zł i jeśli nie lubisz sie przejadać to spokojnie moze to byc porcja na dwie osoby. Za apartament z dwoma klimatyzacjami na 4 osoby w sierpniu płaciłam 45 euro (śmiech na sali) . Prawie codziennie obiady na mieście lub kaweczki deserki . Jadąc do CHorwacji takich przyjemności jest o połowe mniej ze względu na ceny.
    • Gość: domi Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.246.67.50.skyware.pl 23.01.18, 15:35
      Z całego serca polecam Chorwację. Zakochałam się w tym kraju od pierwszej wizyty. Teraz każde wakacje spędzam w tym kraju. To co mogę polecić to wakacje z nieco innej perspektywy, a mianowicie pokładu jachtu. Rejsy po Chorwacji to coś wspaniałego. Nie siedzimy przez cały czas w jednym miejscu/mieście/hotelu, tylko płyniemy od portu do portu poznając ten piękno Chorwacji, jej miast i portowych miasteczek i dziewiczych zatoczek. Polecam www.rejsomat.pl - są tam oferty tego typu wycieczek od wielu operatorów, a ceny są naprawdę przystępne.
    • szymson141 Re: Chorwacja czy Grecja 30.01.18, 19:51
      Trochę przeraża?
      Jak podróż ma być na 1 raz, w kawałku, bez noclegu na trasie, to bardzo przeraża głupota pomysłu
      Z noclegiem po drodze i spokojnym tempem podróży nie ma czego się bać
      All to all, jedzie się do hotelu, nie zwiedzać Grecję
      Liczy się wtedy tylko hotel
    • peter1208 Re: Chorwacja czy Grecja 08.02.18, 01:23
      Do Chorwacji nie trzeba się z Polski "tłuc samochodem 15 godzin". Można polecieć (Split, Dubrownik) w godzinę, półtorej.
      A później przemieszczać się z miejsca na miejsce świetnie zorganizowanymi połączeniami promowymi Jadroliniji.
      Bez samochodu bardzo tanio. Split>Korćula>Mjlet>Dubrownik. Okolice Dubrownika: autobusy podmiejskie (KUPARI, Srebreno, Mlini). Pomoc w zakwaterowaniu (bez żadnego POLSKIEGO BIURA): biuro turystyczne VAGARI w Splicie (Polki prowadzą); także wynajem samochodu bez karty kredytowej. Polecam też Maly Losinj (wyspa Losinj); promy także z Wenecji.
      • Gość: darek.59.pl Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.mir.gdynia.pl 08.02.18, 13:05
        Jak zrozumiałem, ten szczególnie radosny pomysł skierowany jest również do np. rodzin z wakacyjnymi/urlopowymi bagażami (wyposażeniem) i z dwójką małych dzieci.
        Szczególnie prosto i niezwykle tanio można dostać się w takiej sytuacji na np. Lośinj, na którą promy z Wenecji nie dopływają.
        Najpierw na Istrię a potem Jadralinią na Cres i dalej lokalnymi połączeniami - to jest ten Twój doskonały pomysł?. Kolego-autorze puknij się w głowę!
        • peter1208 Re: Chorwacja czy Grecja 12.02.18, 00:06
          Źle zrozumiałeś. Przeczytaj mój wpis jeszcze raz, ALE ZE ZROZUMIENIEM CZYTANEGO TEKSTU i odpisz mi, w którym miejscu piszę o "bagażach i małych dzieciach".
          Secundo: nie "Jadralinia", a JADROLINIJA. Naucz się czytania liter.
          A na Losinj lepiej rzeczywiście nie jedź. Tam przecież nie ma żadnego supermarketu (więc po co ?).
          No i będzie tam wtedy więcej miejsca dla mnie i moich przyjaciół.
          • Gość: darek.59.pl Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.mir.gdynia.pl 12.02.18, 08:30
            1. "spolszczyłem" chorwacką linię promową. Tak mi wolno, zgodnie z zasadami polskiej pisowni.
            2. Na Lośinj byłem (i tu i ówdzie też), a z supermarketów raczej nie korzystam, no może z Plodine.
            3. Nie zauważyłem żeby do portu w Mali Lośinj albo Vieli dopływał prom z Wenecji.
            4. Miejsca w Chorwacji Tobie i Twoim znajomym nie odstąpię, bo w tym roku też jedziemy, tradycyjnie autem, z Gdyni do Kożino.
            I mimo wszystko obstaję przy tym, abyś puknął się w głowę proponując takie -tanie!!!- eskapady wakacyjne rodzinom z dziećmi - samolotem na np. wyspę Lośinj.
            I uwaga! Chcesz podsunąć pomysł, pisz precyzyjnie a nie skrótami myślowymi.
      • wislok1 Re: Chorwacja czy Grecja 08.02.18, 18:17
        Bez samochodu NIE JEST BARDZO TANIO
        Jest drogo, drogie sa promy i polaczenia autobusowe, polaczenia samolotowe w sezonie tez nie sa tanie
        Do tego czesto polaczenia samolotowe, promowe i autobusowe sa rzadkie

    • wislok1 Re: Chorwacja czy Grecja 12.02.18, 20:25
      Ciekawa dyskusja
      Opinie sa rozne i bardzo dobrze
      Mnie zawsze dziwi, ze osoba jadaca na wczasy all inclusive jako koszt podaje TYLKO
      KOSZT WYCIECZKI Z BIURA PODROZY
      Przeciez dochodza wycieczki na miejscu, jedzenie i picie "na miescie" ( chocby tylko picie ), zakup pamiatek,
      koszt dojazdu na lotnisko i z lotniska do domu
      Samo all inclusive czasem okazuje sie bardzo okrojone do sniadan,obiadow oraz kolacji z lokalnymi fatalnymi trunkami podawanymi w malych szklaneczkach
      I trzeba wtedy placic ekstra za lepsze napoje, przekaski,itp.

      Niewatpliwie wczasy organizowane samodzielnie moga byc o wiele tansze od all
      Czy to w Chorwacji, czy w Grecji
      • Gość: darek.59.pl Re: Chorwacja czy Grecja IP: *.mir.gdynia.pl 13.02.18, 13:27
        Dla mnie nie ma znaczenia, jaką formę podróżowania wybierają ludzie, całe rodziny z bagażami i dziećmi, ale nie zgadzam się z tym, że korzystanie z samolotów, all inclusive, itp. jest tańsze od podróżowania autem. To jest po prostu inny pomysł na spędzanie urlopu. My wyruszamy autem i już od startu wypoczywamy, realizujemy program urlopu. Ale nie zachęcę nikogo do takiej formy i jeszcze zapewnię, że będzie najtaniej. W naszym przypadku nie będzie, bo nie o to nam chodzi.
        Na dodatek proponowanie jako najtańsze połączenia promowe z wyspami i rejs samolotem z Wenecji na Lośinj, to dość karkołomne pomysły.
        • wislok1 Re: Chorwacja czy Grecja 13.02.18, 20:10
          nie zgadzam się z tym, że korzystanie z samolotów, all inclusive, itp. jest tańsze od podróżowania autem

          Oczywiscie, ze w 9 przypadkach na 10 tansze nie jest

          Jak ktos all inclusive bardzo lubi, to OK
          Jego sprawa

    • trypel Re: odszczekuję koszty wyzywienia 07.05.18, 09:50
      po wczasach na Pelionie, po pobycie na Pelopenezie byłem przekonany że Grecja to kraj dużo tańszy dla turysty indywidualnego niż Chorwacja (pomijam atrakcyjnosc i inne aspekty)
      po weekendzie majowym na Halkidiki stwierdzam że to cholernie drogie miejsce
      - drinki 8-10 euro
      - piwo małe min 4 euro, duze od 5
      - kilo kalmara z grilla - 35 euro (mrożony za połowe ceny)
      - kilo ryby lokalnej z grilla 50 euro
      - lokalne dania mięsne (komplet z frytkami ale bez surowki) -10-12 euro
      - salatki 4-6 euro
      - frytki 4 euro


      Ogólnie obiad dla 3 osob (przy czym młody tylko frytki i woda) to min 40 euro ale czesciej 50.
      Ciekawe czy w sezonie bedzie drożej.

      Jedyna rzecz cenowo nie do pobicia to wynajem łodzi motorowej (25 KM) na cały dzień za 65 euro. Taniej niż na Odrze we Wrocławiu za łódkę z silnikiem 3 KM.
      • wislok1 Re: odszczekuję koszty wyzywienia 07.05.18, 20:53
        Jest srednio drozej 15-30% niz w Bawarii
        No, ale Grecja to bogaty kraj

        We Wloszech ceny piwa to tez masakra

        To samo piwo, identyczne, co w Niemczech kosztuje w knajpie 3euro,oni cenia na 5euro
        W sklepie w Niemczech kupisz Franziskanera za 70 centow, w Italii kosztuje 1,20 euro

        Ale najwiekszy hito to Szwajcaria i Liechtenstein
        W marketach Migros nie ma piwa z alkoholem !!!
        Sprzedaja go zaraz obok w sklepach Vinothek ( jak sama nazwa wskazuje, dominuje tam wino )
        Kosztuje 100% wiecej niz w Niemczech

        • trypel Re: odszczekuję koszty wyzywienia 07.05.18, 21:22
          w temacie bogactwa Grecji - nie wiem jak ale władze doprowadziły do tego ze każda sprzedaż kończy sie paragonem ale tak to teraz wyglada. Pare lat temu o paragon trzeba było sie wykłócać nawet ha stacji benzynowej a w knajpie to o kasie fiskalnej nikt nie słyszał, a teraz odwrotnie. Nawet kupując loda drukują kwitek.
          Chyba wolałem taniej i bez.
          • rzdrozny1 Re: odszczekuję koszty wyzywienia 09.05.18, 10:33
            wislok1 napisał:

            > W sumie to jest jakas totalna abstrakcja...
            > W srodku Europy jest kraj Szwajcaria ( plus jej nieoficjalna czesc Liechenstein
            > )
            > 100% wyzsze zarobki i 100% wyzsze ceny przy braku stalych kontroli granicznych

            Eee, tu nie ma co się dziwić, szczególnie w przypadku Liechtensteinu - PKB około 180 000 usd na głowę. Liberalne przepisy podatkowe robią swoje. Raj to raj. Kasa misiu, kasa.

            Dla porównania:
            Szwajcaria - ok. 70 000
            Norwegia - ok. 70 000
            Niemcy - ok. 40 000
            a Polska i Chorwacja - ok. 12 000
            Czarnogóra - 6000!
            • trypel Re: odszczekuję koszty wyzywienia 09.05.18, 16:31
              W temacie Czarnogóry, byłem 3 tyg temu w Podgoricy, klient zabrał mnie do najlepszej knajpy w mieście, w sumie pipidowa ale zawsze stolyca :) i patrzę w menu i nijak nie mogę tego odnieść do cen na wybrzeżu, piwo duże 1.5 euro, pleskavica 350 g za 4 euro, sałatki po 2 euro itd, a gość ni wyjaśnia ze wakacyjne ceny nad morzem to tylko dla frajerów turystów i są wywindowane głównie przez Rosjan. A oni są biednym krajem z niskimi cenami :)
              Tak wiec nawet w obrębie tego samego kraju ceny mogą się różnic 2-3 x
    • andriej99 Re: Chorwacja czy Grecja 09.07.18, 14:35
      No jasne, że warto "tłuc" się tyle kilometrów do Chorwacji samochodem. Ja co roku smigam na Cro i nie wyobrażam sobie innej formy urlopu.

      ___________
      Yachtic - Twoja wyszukiwarka jachtów
      • kolpik124 Re: Chorwacja czy Grecja 09.07.18, 21:12
        no to masz dość wąskie horyzonty, bo na świecie jest jeszcze sporo fajnych miejsc do odwiedzenia, Chorwacja to super kraj, ale jeździć tam co roku byłoby zbyt nudne

        andriej99 napisał(a):

        > No jasne, że warto "tłuc" się tyle kilometrów do Chorwacji samochodem. Ja co ro
        > ku smigam na Cro i nie wyobrażam sobie innej formy urlopu.
        >
        > ___________
        > Yachtic - Twoja wyszukiwarka jachtów
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka