Dodaj do ulubionych

Have One On Me

26.02.10, 18:00
I co, grupa tak już podupadła, że nikt jeszcze nic nie napisał?

Pierwsze wrażenie po pierwszym przesłuchaniu: jednak za dużo tego. Wszystko
jest ładne, ale zbyt mało różnorodne, żeby utrzymać uwagę przez całe dwie
godziny. No i póki co nie usłyszałem ani jednego utworu na miarę Emily,
Stardust & Diamonds, Only Skin czy Cosmii (a wtedy wszystkie zastrzeliły mnie
za pierwszym przesłuchaniem). Ale - ok, porównywać do Ys jest bez sensu, bo
taką płytę się nagrywa raz.
Obserwuj wątek
    • pytajnick Re: Have One On Me 27.02.10, 14:04
      Jakoś się ucieszyłem, że te kilka osób, na zdaniu których mi w tej sprawie
      zależy (Pagaju, odkrywco sprzed 4 lat?), milczą lub są póki co wstrzemięźliwe w
      ocenach. To jest materiał tak masywny, że i masywnie wypada go potraktować, choć
      na pierwszy rzut ucha - całościowo - do tego jakoś bardzo nie zachęca.
      • pagaj_75 Re: Have One On Me 28.02.10, 19:47
        Jaki tam odkrywca, ziąąąą :P
        Na razie słuchałem dwa razy, ale weźcie wysiedźcie te dwie godziny z takim
        materiałem! Oficjalnie wypowiem się niedługo w innym miejscu ;) ale w tej chwili
        jedno jest pewne - no nie jest to drugie "Ys' (w sensie jakości). Dlatego
        zadziwia mnie ten "universal acclaim" jaki widać w mediach, czegoś tutaj nie
        łapię tutaj.
        • pytajnick Re: Have One On Me 01.03.10, 08:55
          pagaj_75 napisał:

          > Jaki tam odkrywca, ziąąąą :P
          > Na razie słuchałem dwa razy, ale weźcie wysiedźcie te dwie godziny z takim
          > materiałem! Oficjalnie wypowiem się niedługo w innym miejscu ;) ale w tej chwil
          > i
          > jedno jest pewne - no nie jest to drugie "Ys' (w sensie jakości). Dlatego
          > zadziwia mnie ten "universal acclaim" jaki widać w mediach, czegoś tutaj nie
          > łapię tutaj.
          >

          Ci się wyłamali:
          www.popmatters.com/pm/review/121189-joanna-newsom-have-one-on-me/
          Ale byli pierwsi i nie zdążyli zobaczyć, co dał Pitchfork.

          Universal Acclaim może wynikać z
          a) lojalności wobec własnych hajpów (pfm od pół roku zapowiadał tę płytę, no nie
          wypada)
          b) chęci nadrobienia przegapienia poprzedniego
          C) tego, że to jednak ładna płyta jest (w 2/3, dawkuję sobie, nie wiem jeszcze
          co dalej)
    • pytajnick Re: Have One On Me 05.03.10, 10:19
      Ja
      tutaj
      (za dużo by wklejać, sorry).
      • pagaj_75 chwalę się, choć nie ma czym :D 25.03.10, 07:53
        www.screenagers.pl/index.php?service=albums&action=note&id=1829¬e=6
        • cze67 Re: chwalę się, choć nie ma czym :D 25.03.10, 08:18
          A ja uważam, że jest. Mnie ta recenzja zaciekawiła. Co więcej - zachęciła do
          zapoznania się z opisywanym dziełem. Czyż nie to właśnie było celem recenzenta?
        • pytajnick Re: chwalę się, choć nie ma czym :D 25.03.10, 12:33
          Widzę, że obaj odrobiliśmy lekturę nowego Wire? :-)
          (skądinąd arcyciekawa tamta rozmowa)

          Bardzo fajny tekst, piszże częściej.
          • pagaj_75 Re: chwalę się, choć nie ma czym :D 25.03.10, 12:39
            pytajnick napisał:

            > Widzę, że obaj odrobiliśmy lekturę nowego Wire? :-)

            A nie, jeszcze nie czytałem, ale nadrobię to lada dzień.
            • pytajnick Re: chwalę się, choć nie ma czym :D 25.03.10, 13:05
              pagaj_75 napisał:

              > pytajnick napisał:
              >
              > > Widzę, że obaj odrobiliśmy lekturę nowego Wire? :-)
              >
              > A nie, jeszcze nie czytałem, ale nadrobię to lada dzień.

              O, bo tam o Harperze sporo opowiada, więc skojarzyłem. Polecam, bo to do
              przesłuchania ją zaprosili (znów najciekawsza część numeru)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka