Dodaj do ulubionych

Utwor - wizytowka

15.07.04, 10:43
Gdybyscie mieli tylko jednym utworem zaprezentowac swego ulubionego wykonawce,
to jakie to byloby nagranie? Chodzi o takie, ktore w mozliwie najpelniejszy sposob
pokazaloby co ow wykonawca soba reprezentuje. Taki utwor - wizytowka.

Genesis - Cinema Show - jest tam wszystko co dla muzyki tego zespolu (w
najciekawszym okresie tworczym) charakterystyczne: dlugie partie instrumentalne,
zmiany tempa...
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:00
      dmb "bartender" (ew. "ants marching") - kawalek piekny, wypelniony dzwiekami po
      brzegi, z lekkim, charakter dla dave'a & co. folkowaniem, cala melodia plynie,
      wspaniale rozwija sie i rytmicznie, i, ze tak powiem, fabularnie. dobra
      kulminacja, co sprawia, ze utwor, choc dosc dlugi, nie wydaje sie przy tym
      nudnawy, a jedynie wciaga coraz bardziej. to takze utwor, ktory moglby trwac
      bez konca - gdy juz sie rozpedzi, trudno go zatrzymac. mysle, ze doskonale
      reprezentuje dokonania dmb.

      ps. wiem, wszyscy sa zszokowani, ze nie r.a. :) cierpliwosci, zbyt trudne
      zadanie, by rzucac naprzod pierwsze lepsze z brzegu "new york, new york",
      czy "answering bell" ;) choc, podejrzewam, ze bedzie to cos z "gold" - cala ta
      plyta jest doskonalym portfolio;)
    • pagaj_75 Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:06
      No toś mi zabił ćwieka, bo w przypadku Crimsona to nie jest takie łatwe. Owszem,
      okres 1969-74 chyba najlepiej podsumowuje "Starless", ale ten utwór nie mówi
      absolutnie nic o tym co działo się potem. Lata osiemdziesiąte - tutaj chyba
      "Frame by Frame", a obecne... hmmmm... może "Level Five"?
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:09
        tez bym stawiala na "level five" :) co do wczesniejszych rzeczy juz sie nei
        czuje taka pewna, zeby cokolwiek sugerowac
    • ilhan Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:13
      Television - Marquee Moon
      Happy Mondays - Step On
      Stone Roses - I Am The Resurrection
      Mansun - Cancer
      Oasis - Live Forever
      The Smiths - Reel Around The Fountain
      The Verve - The Rolling People
      New Order - Temptation
      R.E.M. - Man On The Moon
      The Go-Betweens - Cattle And Cane

      ...czyli głównie moje ulubione kawałki bym puszczał ;)

      Generalnie uważam że to ciężko zdecydować mając zespoły grające krotkie piosenki, a na koncie po 5 czy 10 płyt - no bo weź Cze i z Beatlesami zarządź :))
      • jazzkam Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:33
        ilhan napisał:

        > Stone Roses - I Am The Resurrection
        ????
        > Mansun - Cancer
        ????
        > Oasis - Live Forever
        ????

        ja bym zupełnie inne wybrał :)
        • ilhan Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:51
          jazzkam napisał:

          > ilhan napisał:
          >
          > > Stone Roses - I Am The Resurrection
          > ????
          > > Mansun - Cancer
          > ????
          > > Oasis - Live Forever
          > ????
          >
          > ja bym zupełnie inne wybrał :)

          No to muszę pouzasadniać w takim razie:
          "Resurrection" łączy w sobie charakterystyczną dla Roses taneczność sekcji rytmicznej i jazgotliwą grę Squire'a (wah wah rulez) w transowo odjeżdżającej, jammującej, drugiej części utworu; pierwsza zaś, piosenkowa, należy do nadzwyczaj nonszalanckiego Browna i Maniego, który zwyczajowo zapodaje kapitalną zapętloną linię basu.
          "Cancer" to 10 minut, gdzie znajdziesz wszystko, co grał ten zespół: od fortepianowego wyciszenia po niemal-metalowe ściany dźwięku, wielowątkowość, odważny tekst i niezliczona ilość genialnych motywów.
          "Live Forever" najtrudniej uzasadnić, bo Oasis nie posiadają takiego super-reprezentatywnego kawałka, ten numer to po prostu fantastyczny, utrzymany w średnim tempie hymn, wyważenie między podniosłymi balladami w typie "Champagne Supernova" a punkującymi wymiataczami w rodzaju "Cigarettes & Alcohol".

          Proszę żebyś teraz Jazzkam podał swoje propozycje ;)))))
          • jazzkam Re: Utwor - wizytowka 17.07.04, 10:48
            dobra, przyznaje, ze nie wiem jak bym uzasadnil swoje wybory. Myślę, że jeśli
            chodzi o Mansun to bym puscil I can only disappoint you, ale to dlatego, żeby
            zachęcić bardziej kogoś. a Stone Roses... She bangs the drums mi się wydaje
            jest takie bardzo reprezentatywne. a w ogole to Oasis kazdy zna, wiec nie
            trzeba wybierac piosenki :P
            • ilhan Re: Utwor - wizytowka 17.07.04, 11:16
              jazzkam napisał:

              > dobra, przyznaje, ze nie wiem jak bym uzasadnil swoje wybory. Myślę, że jeśli
              > chodzi o Mansun to bym puscil I can only disappoint you, ale to dlatego, żeby
              > zachęcić bardziej kogoś.

              Uwielbiam ten kawałek, ale jeśli już tak piosenkowo, to lepsze byłyby "Wide Open Space" albo "She Makes My Nose Bleed".

              > a Stone Roses... She bangs the drums mi się wydaje
              > jest takie bardzo reprezentatywne.

              Tak, byłoby ok :)
      • cze67 Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 12:33
        ilhan napisał:

        > Generalnie uważam że to ciężko zdecydować mając zespoły grające krotkie piosenk
        > i, a na koncie po 5 czy 10 płyt - no bo weź Cze i z Beatlesami zarządź :))

        Z Beatlesami sie w ogole nie podejmuje. Zbyt roznorodni. O ile jeszcze np. Please Please
        Me czy A Hard Days Night mogloby cos powiedziec o wczesnym okresie to pozniejszego
        nijak nie da sie podsumowac w jednym utworze.
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:18
      no to rozgrzewka przed adamsem...
      whiskeytown

      tu tez mam problem niemaly, bo maja na koncie wiele kawalkow w swoim
      niepowtarzalnym, lekkim, alt-countrowskim stylu, z pieknie plynacymizwrotkami i
      radosnymi refrenami (chociazby takie don't be sad albo don't wanna know why), a
      takze piekne folkowe ballady, z lekko barowym zabarwieniem (everything i do -
      nie, to nie chodzi o kawalek do robin hooda;), czy drunked & fucked up), ale
      najbardziej reprezentatywne bedzie chyba:
      "sit and listen to the rain"
      (jako miejsce drugie i trzecie wybralam: "empty baseball park" i "easy hearts",
      wyroznienie otrzymuje "excuse me while i break my own heart tonight") :)
    • jazzkam Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 11:31
      Kent - Protection (choć nie jest to utwór najlepszy)
      Travis - Writing to Reach You
      Something Like Elvis - Phantom
      Semisonic - Over My Head

      e tam, nie chce mi sie myslec (zaskakujace, ze jak mam wymieniac ulubione
      zespoly to oprocz Travis i Kent zawsze wymyslam inne niz ostatnio ;)))
      • ilhan Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 12:19
        Aha, Travisa żeś dobrze wybrał :)
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 12:13
      tracy chapman - "smoke and ashes",pochodzace zreszta ze znakomitego albumu "new
      begining", z ktorego co drugi kawalek moglby byc reprezentatywny;)

      ani di franco - "gravel", bo slychac w nim caly bunt, zarowno w glosie (takie
      znerwicowane staccato), jak i nerwowo wybijanych akordach. no i, jak zwykle, w
      przypadku ani, teksty w stylu "wal sie, i tak dam rade, a na dodatek bede sie
      dobrze bawic" ;)

      no i wreszcie...
      ryan adams
      napisze tak - bardzo bylam bliska stwierdzenia, ze najbardziej wizytowkowym
      bedzie "nobody girl", ale, choc to znakomity utwor, odbiega troche od
      tradycyjnego, "adamsowego" grania, na rzecz lekkiego zabarwienia
      beatlesowskiego, co, absolutnie nie szkodzi samemu utworowi, jednak nie oddaje
      pelni stylu.
      dlatego wybor moj padl na "firecracker", powiedzmy, prawie na rowni z "to be
      young". kawalki sa z dwoch rozniacych sie diametralnie od siebie plyt, dlatego
      trudno bylo dokonac wyboru. jesli zas chodzi o typowe smecenie ryana (jedna ze
      stu cech jego muzyki, za ktora go uwielbiam:)), to, choc kandydatow byloby
      wielu, zostane przy "wild flowers".
      (celowo pominelam takie "hiciory" jak "ny, ny", ktore swoje piec minut
      swietnosci mialo po zamachu na wtc, czy "anserwing bell" ze swietnym klipem, bo
      jakos tak wydaja mi sie zbyt... eklektyczne, ze tak sie wyraze;))
      • ihopeyouwilllikeme Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 12:34
        U2 - " Where The Streets Have No Name "
    • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 15.07.04, 22:12
      no to jeszcze jedna wizytowka - a co mi tam:)
      dead kennedys "riot"
      • cze67 Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 16:23
        Yes - Close To The Edge
        • kwiat_paproci Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 21:46
          długo się zastanawiałam, ale gdybym miała kogoś zachęcić do Radiohead, albo
          obiektywnie przedstawić ich twórczość to postawiłabym na "How to disappear
          completely and never be found" (ale tego się nie da opisać jedną piosenką)
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 21:49
            drogi kwiecie, a gdyby tak miala byc ktoras plyta radiohead, to ktora by to
            byla? przymierzam sie do trzeciego juz chyba w moim zyciu podejscia do tego
            zespolu i chcialabym nie po omacku...
            • nemrrod Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 21:59
              Też zastanawiałem się nad Radiohead..hmm...trudny wybór..zarówno jeśli chodzi o
              album, jak i o płytę...
              Utwór: chyba Paranoid Android - tak się ogólnie uważa, jestem skłonny się zgodzić
              Płyta: Kid A - tak powie ta połowa, która nie wskaże OK Computer ;)) Ale mi
              najbliższy jest Amnesiac...
              • ilhan Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 22:19
                Utwór - Paranoid Android
                Płyta - OK Computer

                Kto uważa inaczej, ten... :-))))))
                • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 22:20
                  ee a mnie sie zupelnie nie podobal ok computer.. ale moze za szybko sie
                  poddalam;) coz, kolejne podejscie najwyrazniej nieuniknione...
                  • ilhan Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 22:21
                    dziewczyna_mickiewicza napisała:

                    > ee a mnie sie zupelnie nie podobal ok computer.. ale moze za szybko sie
                    > poddalam;)

                    Zapewne. Ja długo walczyłem i w końcu triumf...
                    • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 22:23
                      gratulauje. wytrwalosci i efektu:) przede mna chyba jeszcze dluuuuuga droga,
                      hehehe
                      • kwiat_paproci Re: Utwor - wizytowka 17.07.04, 11:03
                        płyta: jednak "OK Computer", a z piosenek dlatego wybrałam "How to disappear
                        completely...", bo wydaje mi się, że łączy w sobie to, co dobre i na "OKC" i
                        na "Kid A".
                        A do Radiohead nie ma co się zrażać. U mnie między pierwszym wysłuchaniem ich
                        piosenki, a następnym, minęło jakieś 2 lata, bo na początku wogóle mi nie
                        podchodziła ich muzyka.
    • ilhan Re: Utwor - wizytowka 16.07.04, 22:29
      Nie wiem jak Wy, ale ja jakbym miał zaprezentować komuś Thin Lizzy, to bym zapodał "The Boys Are Back In Town", normalnie, bez chwili namysłu,
      • ihopeyouwilllikeme Re: Utwor - wizytowka 17.07.04, 19:41
        ilhan napisał:

        > Nie wiem jak Wy, ale ja jakbym miał zaprezentować komuś Thin Lizzy, to bym zapo
        > dał "The Boys Are Back In Town", normalnie, bez chwili namysłu,

        Też
        • aric A dla mnie nie:) 20.07.04, 11:44
          Boy are... to taki oklepany numer. Fajny ale oklepany.
          Sklaniałbym się w kierunku Jailbreak, albo Suicide.
          • martolka Re: A dla mnie nie:) 20.07.04, 12:12
            Thin Lizzy to Whisky in a Jar i tyle :-)
            • aric Re: A dla mnie nie:) 20.07.04, 12:19
              Hehe, ale jak oni nagrali ten utwór w 73 zdaje się to jeszcze nie mieli na
              dobre wypracowanego stylu. Dopiero następne płyty, z mocnymi gitarowymi riffami
              ich charakteryzują.:)

              Jako wielki maniak ZZ Top natomiast kazałbym posłuchać La Grange albo Brown
              Sugar.

              A jako wielki maniak Lynyrd Skynyrd to Free Bird i Working For MCA.:))
              • lostdog Re: A dla mnie nie:) 20.07.04, 15:08
                Pearl Jam - Porch
                Soundgarden - Tighter & Tighter
                Alice In Chains - Junkhead
                • nighthrill Pearl Jam i inni 08.08.04, 18:17
                  A czemu akurat "Porch"? O ile utwory z "Tena" są reprezentatywne dla pierwszego
                  okresu twórczości Pearl Jam, to później już nie bardzo...Trudny wybór i jeszcze
                  trudniejsze uzasadnienie. Jak dla mnie - "Hail hail", "Not for you"...szybkie,
                  z buntowniczym tekstem.
                  A co do Ani diFranco, o której ktoś powyżej wspomina - wybrałabym "In or out",
                  choć "Gravel" to też świetny wybór. Albo "Glasshouse"...
    • piautre1 Re: Utwor - wizytowka 23.07.04, 10:03
      faktycznie z niektórymi ciężko- utwory wizytówkki nie zawsze pokrywają sie z
      moją listą rankingową ale to zabawa, nie?:
      the beatles - chyba najbardziej kojarzonym z nimi bedzie: she loves you
      dire straits- walk of life
      jethro tull : z instrumentalnych- ponadczasowe bouree jana sebastiana, z
      wokalnych- heavy horses
      pink floyd- choc za tym nie przepadam- another brick in the wall
      vangelis- chariots of fire
      keith jarrett- koln koncert
      starczy.
      pi autre
      • pagaj_75 Re: Utwor - wizytowka 05.08.04, 10:20
        piautre1 napisał:

        > faktycznie z niektórymi ciężko- utwory wizytówkki nie zawsze pokrywają sie z
        > moją listą rankingową ale to zabawa, nie?:
        > the beatles - chyba najbardziej kojarzonym z nimi bedzie: she loves you

        Ale w tym wątku, o ile się nie mylę, nie chodzi o utwory, które są najbardziej
        kojarzone z wykonawcą, a o te, które najlepiej wyrażają to, o co chodzi w muzyce
        danego artysty. W przypadku Beatlesów i paru innych zespołów, których muzyka
        ulegała przeobrażeniom ciężko wskazać jeden taki utwór, niestety.

        > dire straits- walk of life

        No właśnie. Gdybyś próbował mnie tym kawałkiem przekonać do Dire Straits, nigdy
        by Ci się to nie udało :) Moim zdaniem dużo lepszą wizytówką byłby "Sultans of
        Swing".

        > pink floyd- choc za tym nie przepadam- another brick in the wall

        I znów - "Another Brick" był największym przebojem PF, ale jest kompletnie dla
        niego niereprezentatywny.
    • ktmajcher Re: Utwor - wizytowka 03.08.04, 10:03
      z mojej pólki zdecydowanie
      Fisherman's Blues Waterboys
      a coś innego (czyli mówię ... myślę ...):
      Kult - Polska
      Mannam - Kocham Cię kochanie moje
      Marillion - Script For A Jester's Tear
      Led Zeppelin - Whole Lotta Love
      Beatles - She Loves You
      Stonesi - Satisfaction
      i wiele, wiele innych by tu się nadało
      o jeszcze U2 - One
      • ktmajcher Re: Utwor - wizytowka 05.08.04, 09:32
        Elton John - Goodbye Yellow Brick Road
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 05.08.04, 10:58
        eee mam objekcje ;)
        > Stonesi - Satisfaction

        rolling stones "sympathy for the devil"

        > o jeszcze U2 - One

        stanowczo nie. "sunday bloody sunday", ewentualnie, ale to juz moja osobista
        slabosc do tej piosenki, "who's gonna ride tyour wild horses" :)))
        • ktmajcher Re: Utwor - wizytowka 05.08.04, 12:30
          co do sympathy for the devil to osobiście wolę ten kawałek niż satysfakcję, ale
          chodziło o wizytówkę i podszedłem do tematu obiektywnie,
          w przypadku U2 musiałem subiektywnie )))
          • cze67 Re: Utwor - wizytowka 08.08.04, 13:11
            Marillion z Fishem - Incubus
          • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 08.08.04, 18:10
            ee tam, to ze ma byc wizytowka, nie oznacza, ze ma byc najbardziej znane:)
            sympathy lepiej charakteryzuje stonesow jak dla mnie
            • cze67 Re: Utwor - wizytowka 08.08.04, 20:26
              Ja w przypadku Stenesów jako wizytówkę widziałbym coś bardziej
              ryth'n'bluesowego, chociażby Brown Sugar.
              • dziewczyna_mickiewicza Re: Utwor - wizytowka 09.08.04, 11:04
                no wlasnie tez o tym myslalam... ale doszlam do wniosku, ze tak niesamowicie
                uwielbiam ten kawalek, ze pewnie to kwestia mojego uwielbienia i moze na
                wizytowke sie tak naprawde nie nadaje :)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka