joseph80
08.10.04, 19:26
Trudno uwierzyć, ale ja dopiero przed paroma dniami zakupiłem i poznałem ten
wybitny album. Album jest oceniany bardzo wysoko w dyskografii Vangelisa.
Jego potęga poraziłą mnie od pierwszego przesłuchania. Wpadłem na dobre.
Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że w części pierwszej utworu przez kilka
minut spiewa Jon Anderson. Vangelis gra na instrumentach klawiszowych i na
wszystkich innych jakie pojawiają się na płycie. Album ma też wspaniałe,
przejmujące i zapadające na długo w pamięci partie wokalne, niejakiej Pani
Vany Veroutis.
Polecam wszystkim ten album.
Czy ktoś na forum zna inne płyty Vangelisa, które można kupować w ciemno?
Jesli tak to proszę o opinie, z wyjątkiem Blade Runnera, bo ten album też
znam.
pzdr
Jos