Dodaj do ulubionych

Jacek Kaczmarski

11.04.05, 07:46
Wczoraj minela pierwsza rocznica... [']

Czy zostal w pamieci tylko jako ten, który spiewal "wyrwij murom zeby krat" i "kto sam ten nasz najwiekszy wróg"... czy ...?

www.kaczmarski.ltd.pl/
www.kaczmarski.art.pl/
www.ballada.pl/kaczmarski.htm
www.kaczmarski.friko.pl/

Ech...
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Jacek Kaczmarski 11.04.05, 09:52
      Mnie pozostał w pamięci przede wszystkim jako twórca tej przejmującej i mało
      znanej pieśni:

      M/s Maria Konopnicka

      Wykańczaliśmy jednostkę, plan się walił, liczył czas
      A tych paru pracowało tam, na dnie,
      Wtem się ogniem zajął mostek, ewakuowali nas,
      A od tamtych na dnie odwrócili się.

      Okręt płonie - krzyczą - plan! Trzeba gasić co się da!
      My po jeszcze żywych, dalej kadłub ciąć,
      Wtedy wojsko zawezwali i ratować zakazali:
      Kula w łeb, kto zechce w rękę palnik wziąć!

      I słyszeliśmy jak młoty o stal walą,
      Coraz wolniej, jakby z czasem zwlekał czas,
      Oni biją tam na alarm, że się żywym ogniem palą,
      My stoimy, i nie robi nic nikt z nas.

      I ucichło to ich bicie, długo zanim pożar zgasł.
      Milczał statek ocalony, wojsko, my.
      Ale premię za przeżycie wyfasował każdy z nas
      I urlopu strachowego po dwa dni.

      Zwodowaliśmy jednostkę i o burtę szampan prysł,
      Zaspawany na dnie wieczny grób wśród braw.
      W chorągiewkach nowy mostek, flag biało-czerwonych błysk
      Płyń po morzach, imię polskiej floty sław!

      I słyszymy wciąż jak młoty o stal walą,
      Coraz wolniej jakby z czasem zwlekał czas,
      Oni biją tam na alarm, że się żywym ogniem palą,
      My stoimy, i nie robi nic nikt z nas

      Jacek Kaczmarski 1985


      Tekst opowiada o autentycznej tragedii, która wydarzyła się w 1961 roku w
      Stoczni Gdańskiej.
      • maff1 Re: Jacek Kaczmarski 13.04.05, 09:43
        ciarki po plecach.... jak w tragedii Kurska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka