Dodaj do ulubionych

ponarzekajmy trochę...

11.04.06, 00:55
...no właśnie. tak mi dziś przyszło do głowy, żeby się znów wybić i założyć
nowy (pewnie nieciekawy) wątek ;). bo ciągle na coś narzekamy, ciągle cos
komus gdzieśtam nie wychodzi... mi na ten przykład nie udało sie wypić dziś
herbaty, chociaż chęci były jak najlepsze, ale jakoś Los zdecydował inaczej,
bo za pierwszym razem herbata została wylana z półobrotu (a jakże!), a potem
już z całego obrotu. coś za bardzo rękami macham. no ale nie poto piszę, żeby
na takim fajnym muzycznym Forum narzekać na wylaną herbatkę. otóż... ostatnio
na ogólnie pojętej scenie muzycznej dzieją się takie rzeczy, które (żeby nie
powiedzieć 'doprowadzają mnie do szału') wzbudzają we mnie pewien niesmak...

Rammstein. oto 'rzecz', która mnie coraz bardziej z singla na singiel irytuje.
mało powiedziane. kiedyś posłuchałam tego odrobinkę z uwagi głównie na język
wykonawczy. niewiele muzyki było po niemiecku. teraz to już inne czasy
nastały, mamy Tokio Hotel ;) no ale wspomniany wyżej Rammstein kiedyś był
jeszcze w miarę, ja zatrzymałam się stosunkowo niedawno na płycie "Reise
Reise" i piosence "Ohne Dich", głównie ze względu na text, który nie wiedzieć
czemu przypadł mi do gustu. ale teraz co to to wyprawia, to tylko się za głowę
łapać!!! wokalista w ostatnim teledysku "Mann gegen Mann" prezentuje się
conajmniej żałośnie w szpilkach i z wypchanym kroczem, że tak się wyrażę. i
jakoś to, że krzyczy Schwule! Schwule!, nie wzbudza mojej agresji czy też
nietolerancji względem homosexualistów. nie podoba mi sie taka konwencja
zespołu, który wydając 'hit' za 'hitem', nastawia się raczej na reprodukcję
niż prokreację. a fuj :/
się rozpisałam, no nie? ;)
Obserwuj wątek
    • grimsrund Re: ponarzekajmy trochę... 11.04.06, 01:42
      Koleżanka strasznie cuś podatna na wypadki ;))

      Rammstein nie jest zły, choć ostatnio faktycznie wolę ich słuchać, niż na nich
      patrzeć. Ongiś Til Lindemann zdobywał serca publiki głównie efektownym
      płonięciem na scenie, ale najwyraźniej publiczność domaga się jeszcze
      ostrzejszych wrażeń wizualnych.

      Jeśli zaś chodzi o narzekanie, to narzeknę sobie na fakt, iż 4Fun.TV
      zlikwidowała "ludzką" narrację "Parszywej 13". Teraz ta "lista najgorszych
      numerów" już zupełnie niczym nie różni się od normalnej plejlisty stacji. Tak
      brutalny krok został wykonany już po pierwszym ekranowym występie nowych, po
      odejściu Andrzeja Szajewskiego, prowadzących ten program. TeDe i Kołcz, bo o
      nich tu mowa, dali kilka tygodni temu tak cudnie kaprawy występ, iż przerażeni
      włodarze stacji najwyraźniej postanowili wyplenić ich ogniem i mieczem.

      Dobrze, że zostało mi choć nagranie tego kultowego występu ;)
      • obly Re: ponarzekajmy trochę... 11.04.06, 08:02
        więc tak:
        ostatnio łapiąc szklanke żeby się nie wylało wylalem. gdyby nie łapał toby
        sięnie wylało gdyż wylewanie wydawało mi się.
        idąc po scierke wysypałem całą paczkęgranulowanej herbaty na podłogę w kuchni a
        ze własnie sobie zrobiłem zapiekanki i siedziałem przy kompie w trakcie
        wycierania wylanego zapiekanka z keczupem wypadła mi na klawiatur.
        tak nie chcielibyście być na moim miejscu. nieprzyjemne uczucia. wkurzyłem siei
        przez 30 minut nic nie wycierałem. okazało się że to dobra metoda. potem na
        spokojnie wszysko się udało.

        co do muzyki wkurza mnie mało, nei mogę sie wkurzac że ktos jest kretynem i
        drażni podniebienie udawaniem mega robaka w trakcie perwersyjnego seksu z
        tamponem foczki z Hellu bo po prsotu wspułczuje facetowi nawet ze siła rynku
        zmusiła go i przygieła kręgosłup do robienia mega wizualnych rzczy gdyz na
        odsłuchowe nie starcza już pomysłu. niemniej rammstain lubie sobie wywuczyć
        piosenkę "Duch-chwast Miś"
        można tańczyc przy niej

        ostatnio kupuę jedynie polskie płyty takie z małych wytwórni. reszte po chamsku
        jumam. mam nowe zakupy na których się nie zawiodlem:
        - Starzy Singers - takie jest cest la vie - rewelacja nie mam co narzekać -
        granie rockowe najwyższej próby beznawykowe i nie czerpiące z historii
        wycyzelowanych dzwięków granie. numer 1 tego tygodnia - rubensowski kształcik!!!

        - Oranżada - Drzewa w sadzie z dzikły (tam jest jeden kawałek z odgłosami
        paszczowymi dzieci) - psychodelicje - tutaj mało kto ich lubi generalnie i nie
        polubi - nudna muza ale jak właczam płyte to ona mi się najwczesniej wyjmuje po
        3-4 przesłuchaniach, perkusyjka taka pukająca rozlazłe leniwe gitary pulsujacy
        basik taki jak chód alkoholika do nocnego niepewny lekki chód do tego garsc
        saksofisonów organek i makaronów
        - Zacier - Konfabulacje - tak wszystko juzbyło jesli chodzi o wyśmiewanie
        czegokolwiek przez cokolwiek. zacier ma swoją idee fixe i ja goni. postawa o
        wiele bardziej ciekawa i teksty a raczej tematy tekstów niz sama muzyka.
        niemniej ubawik był.

        wszystko dzięki wątkowi o muzyce nikiforowskiej ;))

        i chciałbym ponarzekać żę takich płyt jest tak mało, mało jest dobrych
        przemyslanych płyt o twardej sztycy gatunkowej i tak mocno naznaczone stylem
        autorów. bardziej zlepkowata i nijaka jest CKOD nowa choć dobrze nagrana i
        bujająca to jednak jest to płyta wydmuszka. całe jajo w tej muzie trzyma siena
        wizerunku

        kurde miałem ponarzekać...
        tak ale mi się chyba jeszcze nie chce
      • perlagina Re: ponarzekajmy trochę... 11.04.06, 15:19
        > Koleżanka strasznie cuś podatna na wypadki ;))
        a ja to tak mam całe życie :)

        A co do płonięia na scenie...hmmm...ja oglądałam kiedyś teledysk, gdzie Til miał
        przyczepionego ogromnego ptaka (czy jak to tam nazwać...no;P), z którego bez
        przerwy lało się coś białego, zapewne było to mleko, lub woda z białą farbą ;),
        a klwaiszowiec klęczał i wypinał pupcię. boski widok. o mało nie zwymiotowałam.
        i była to chyba piosenka "buck dich", czyli 'schyl się' :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka