cze67
17.05.06, 12:25
Do jakiegokolwiek sklepu muzycznego zajdę, to nowe płyty wymienionych w
tytule wątku zespołów znajdują się na szczycie list sprzedaży (także, np. w
merlinie). O ile popularność wśród szerokich mas Red Hotów i Pearl Jam
potrafię zrozumieć, to już Tool jest dla mnie wielkim zaskoczeniem: nie jest
to bowiem muzyka łatwa, niezbyt przebojowa (nie znam najnowszej płyty,
opieram się na poprzednich, ale chyba aż tak bardzo się nie zmieniło).
Generalnie, mniejszym zaskoczeniem byłaby dla mnie znakomita sprzedaż
najnowszej płyty Marillion...
Jakieś próby wyjaśnienia tego zjawiska?