esyaa
06.02.13, 22:36
Mam 20 lat. Odkąd pamiętam pragnę być mamą. Jestem w 6 tygodniu ciąży. Mój chłopak namawia mnie do aborcji, mimo, że zawsze kiedy o tym mówiliśmy twierdził, że w życiu by mi na to nie pozwolił. Twierdzi, że dziecko zrujnuje mu życie. Mimo, że strasznie brzmią te słowa to on sam bardzo się waha. Płacze i mówi, że tak bardzo tego nie chce, ale za bardzo się boi.. Mówi często złe rzeczy, ale potem wymięka i pokazuje co naprawdę czuje.. Mam zamówić tabletki z Women on Web. Nie chcę, ale poniekąd muszę.. Dodatkowy problem to pieniądze. Ja mam przed sobą studia, a konkretnie medycynę. Chłopak jeszcze przed narodzinami dzieciątka miałby już na pewno pracę. Mamy też pomysł na swój własny mały 'biznes'. Boimy się oboje, że podjęcie decyzji o aborcji nas zniszczy. On też pragnie dzieciątka, ale jak mówi 'nie teraz'. Jak mam go ostatecznie przekonać? Jaką decyzję podjąć?