Dodaj do ulubionych

Po aborcji - już nie daje rady

02.04.22, 11:01
Cześć dziewczyny. Jestem załamana miesiąc temu dokonałam aborcji w 7 tygodniu. Mam 42 lata i dwoje dzieci w szkole podstawowej. Każdą ciążę źle znosiłam po pierwszej przyszłam operacje tarczycy po drugiej zachorowałam na nieuleczalna chorobę jelit. Powrót do zdrowia trwał ze 2 lata. Byłam w szoku miałam mieszane uczucia bałam się nawrotu choroby, że mam już dużo lat. Ale najgorsze jest że mój mąż w pierwszy dzień powiedział że nie damy rady bo jestem chora i stara. Kilka razy z nim rozmawiałam i zawsze to podtrzymywał. Jak płakałam i chciałam pogadać o wątpliwościach to miał wtedy inne zajęcie i nie chciał rozmawiać. Mam do niego żal że nie zachował się jak facet tylko tchórz. Ale twierdzi że sam z 3 sobie nie poradzi jak zachoruję. Dawałam przykłady z rodziny ale twierdził że one zdrowe były. Jesteśmy 15 lat po ślubie a on mi nie dał wsparcia. Zawsze był na nie. Ja w amoku byłam w płaczu zażyłam tabletkę. Nie mam nic na swoją obronę nikt mnie nie zmuszał ale dzisiaj widzę że byłam przez niego bombardowana samymi negatywami. Typu przypomnij sobie jaka byłaś chora itp. I potem było tylko gorzej mam wyrzuty sumienia. Nie mogę spać . Cały czas płaczę, tak bardzo żałuję. Kiedy mu o tym powiedziałam to odpowiedział że jestem psychiczną i mam się ogarnąć bo to była najlepsza decyzja a czasu nie cofnę. Nie wyobrażam sobie z nim bliższych relacji. Mam wrażenie że zaczynam go nienawidzić. Odbija się to na dzieciach które pytają co się stało mamie. Jestem załamana czy da się po tym żyć. Gdzie się udać po pomoc. Zaczynam mieć myśli samobójcze. Nie mam przyjaciółki nawet z którą mogę pogadać.
Obserwuj wątek
    • anturium_2022 Re: Po aborcji - już nie daje rady 01.05.22, 21:40
      cześć jak chcesz pogadać to napisz do mnie: wiosnalato2022@gmail.com.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka