Dodaj do ulubionych

Dziewczyny......

17.03.05, 11:30
jakże inne te forum...
przerażające...
ALE BARDZO POTRZEBNE...


Kiedyś mignęła mi historia dziewczyny ( na innym forum)- która zmieniła
decyzję z okrutnej na macierzyńskąsmile...zajrzała na Aborcje..poczytała...i
urodziła- a wcześniej miala inny pomysl na rozwiązanie ciąży...



Decyzje..... decyzja o aborcji- to kwestia sumienia...

Każda z nas moze pisać tylko o sobie.... i nie oceniać decyzji innych...
ludzie za nas życia nie przeżyją...
starałam sie swoje życie płciowe tak prowadzic- by nie mieć dylematów...
udało się mi...
trzy ciaze..planowane...wpierw kupowane rzeczy dla dziecka...później
maluszek...
Synowie 22 lata...15 lat i 4 miesiace...
najmłodszy z drugiego zwiazku- ciaza zainicjowana po rocznym staraniu...
mój stan zdrowia i wiek i trudności przebycia ciazy nie predysponują mnie do
kolejnego macierzyństwa- ale cieszylibyśmy się- gdyby los pozwolil jeszcze
raz ten cud powtórzyć...
jestem szcześliwa...

Przez życie starałam sie ze wszystkich sil postępowac tak- by nie mieć bagazu
strachu- "jestem w ciazy i co ja zrobię?"

Moje sumienie- nie pozwoliłoby mi na aborcje...


Ale nie oceniam innych...nie powinnam...

tylko wydaje sie mi...że jak już ktoś ZDECYDOWAŁ...

to nie moze do końca życia żyć obwinianiem się...
ta osoba powinna zrobic wszystko- by już do kolejnej traumy nie dopuścić...ta
osoba powinna zrobic wszystko- by już do kolejnej traumy nie dopuścić...ta
osoba powinna zrobic wszystko- by już do kolejnej traumy nie dopuścić...ta
osoba powinna zrobic wszystko- by już do kolejnej traumy nie dopuścić...



Jesli już zrobiła cos tak nieodwracalnego- powinna udać sie po pomoc- pomoc
profesjonalistów- którzy pomogliby jej stanać na nogi..pomogliby pogrzebać
przeszłosć...pomogliby zorganozowac się..i życie w taki sposób- by
poczynania byly poprzedzone decyzjami- których nie trzeba będzie żałowac...
Nalezy bolec nad tym, że osoby o takiej słabosci duszy- nie znalazły wsparcia
przed tragicznym krokiem..
Dziewczyny- ale gdy juz cos takiego popelniłyscie- nie możecie rozdrapywac
ran do końca życia...
Nawet zbrodniarz po odbyciu kary- po resocjalizacji - powraca do normalnego
życia...
Jeśli uwazacie, że zasłużyłyście na karę- wymyślcie sobie takową- taką- o
której tylko Wy będziecie wiedziały- i niech to będzie jedyna już kara za
czyn- który teraz rozszarpuje Wasze głowy...wymyślcie sobie pokutę- która
pomoze zamknąć ten rozdzial...ja wiem- nie potraficie zapomnieć- ani wybaczyć
sobie...ale taki stan a który popadacie- prowadzic moze tylko do kolejnej
zbrodni- do samobójstwa!!!
Wiosna...zaczyna się nowe...zaraz wybuchną młode zielenie...myslę- że swoje
odcierpiałyscie już tu....co dalej- na "tamtym świecie"- jeśli JEST- to i tak
nie wiadomo...Wasze cierpienie było karą na tym ziemskim
bytowaniu...spróbujcie juz zyc tak- by mieć radosć w życiu- i dzielić się
nią z innymi...niech to bedzie Wasza pokuta- czynić radosc- sobie i innym...w
moim mniemaniu- jest jeden SAD- który kiedys zważy wszystkie uczynki...macie
jeszcze tyle czasu- by teraz dzialo sie już tylko DOBRE....i szybkiego
dobrego Wam życzę

Nikt nie tłumaczy dziewczynie przed zabiegiem- jakie konsekwencje moze
poniesć...konsekwencje zdrowia fizys...i PSYCHE....
Smutno się mi zrobiło...
Zabolała mnie Wasza udręka...i zabolało to..że aż tyle kobiet może być przez
swoja decyzje nieszczęśliwych....

Szybkiego dobrego Wam życze....


a dla Forum Aborcja- życzę juz tylko teoretycznych rozwazan...dyskusji z doza
kultury....i oby niegy nie byly juz powierane prawdziwymi przypadkami
(nowymi)- bo..bo przecież czasu nie cofniemy....


Bea
Obserwuj wątek
    • mamaanieli Re: Dziewczyny...... 17.03.05, 11:46
      Piękny i mądry list... Wpadaj tu częściej.
      • tygrysia_suka Re: Dziewczyny...... 17.03.05, 11:58
        Bei bardzo pięknie napisałaś……..
      • smutna44 Re: Dziewczyny...... 17.03.05, 12:01
        Masz rację Bei, pozdrawiam Cie gorąco...

        Uważam, że każde zło można zamienić w dobro. Ja to staram się to robić...
        Pogodziłam się z tym, co się stało, żyję, mam ukochaną rodzinę...

        Dziewczyny, uwierzcie w Boskie miłosierdzie. Najgorszy czyn wybieleje jak
        śnieg...Powierzcie Bogu swoje cierpienie i nie róbcie tego nigdy więcej...


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka