Dodaj do ulubionych

pułkowniczyna z Wesołej

23.07.10, 16:23

Komentuje: skorpion 2010-07-21
Ty popaprańcu paragrafowy, grozisz mi sądami, prokuratorami, /że nigdy z nich
nie wyjdę/ ty którego zaprosiłam na kulturalne spotkanie będąc ci życzliwą
osobą, ty mnie teraz opluwasz. Szukasz winnego, bo bezrozumnie działałeś i
dalej działasz. Poświęciłam mnóstwo czasu na przegląd twojego świata /forum/ i
jestem wściekła na siebie, że uczyniłam dopiero to teraz. Jesteś wirusem o
niespotykanej sile zła. Tylko zapamiętaj sobie, że ty możesz mi skoczyć....
żałosna zakompleksiona kreaturo, krązysz w okół łatwowiernych bab, bo dzieki
nim jeszcze istniejesz... wiesz kim jestem? tą która ci przekazała w torbie
rondel.. Przykro mi, ale to ty mnie do takiego duchowego stanu doprowaziłeś,
że w ten sposób piszę. Nie waż mi się dalej ruszać mojej osoby a tamto
wszystko odszczekaj, bo będę bezlitosna /obiecuje ci to stary farbowany
skorpion/ a wiesz kto najbardziej ucierpi..
~oset / 2010-07-21 11:02/ Błaga "przegraniec życiowy" komunę: dlaczego nie
uczyłem się dalej po magisterce tylko pieniaczyłem a teraz zazdroszczę
nijakiemu łysemu /tak samo jak ja/ behapowcowi uczciwego zarabianie na
wypełnione torby z papu... Oj nie dobrze mi, same kluski i tak w kółko na
dodatek na omacki, bo pradu nie mam a jestem przecież cywilizowanym człekiem,
któremu takie jakieś z słomą w butach... oj co to będzie co to będzie.... A
będzie: jeśli spokorniejesz i odszczekasz to wszystko czym napaskudziłeś
niewinnym twojego obecnego stanu, to niektórzy o dobrym sercu wesprą, a jeśli
nie.....to spadaj przegrańcu ze s...mą w miejscu mózgu...
* * *
Jesteście oboje Trzaski tragiczni, ale przestawanie z tym alkoholikiem
„damskim bokserem” Edziem (wreszcie poznaliśmy po latach twoje prawdziwe
urzędowe imię i dobrze, bo już myślałem, że nadałem synowi jakieś skażone imię
Janusz....) robi swoje, nawet jak ktoś kiedyś miał poukładane w głowie. A
jeżeli koniecznie chcecie wspomnień to kilka możemy ujawnić bardzo szybko. Nie
pamiętasz już głupi Trzasku Edziu jak cię w kajdankach wlekli przez Plac
Wojska Polskiego, panie pułkowniku.....? Bo biłeś ukochaną żonę..... A ty
„najukochańsza” przypomnij sobie pewne zdarzenie, we własnym jak najbardziej
„pół-domu”czy do tego miało nawiązywać twoje ostatnie powiedziane przy córce:
„ ja też miałam piękne ciało !!!” ...więc zanim wykopiecie swoje malutkie
toporki puknijcie się w czaszki, bo nasze „siekiery” niewątpliwie uderzą
faktami mocniej – wystarczy przypomnieć „okres staromiłościański” pana
pułkownika, jak to „zarządzał” końmi leżąc w barłogu razem z butelkami i nie
tylko ...no i to jak się dla niego skończył...
I pamiętaj Edwardzie Trzaska, nikt cię nigdy do Gulczewa nie zapraszał i
nie zaprosi, bo już wielokrotnie kompromitowałeś się w obecności „pasierbicy”
spadając pod stół we Wrocławiu dla przykładu...A ty Jano zamiast śledzić forum
sprzed lat udaj się lepiej do lekarza wiadomo jakiej specjalności, może
jeszcze nie jest za późno i radzę ci wycofaj swoje wycofanie doniesienia na
męża (mówię o tym zakończonym kajdankami i jego późniejszymi piskami o
przebaczenie), bo prędzej czy później cię po prostu zakatuje...Mimo wszystko
byłoby szkoda! Tego pięknego ciała....
bredzisz "doktorku pola walki" ze zmechu wrocławskiego, zlewie spocony, nie
mam przyjemności - poza salami sądowymi się z tobą spotykać. A różnimy się -
poza wykształceniem, inteligencją i aparycją tym także, że łysielcu ja nie
siadam za kółkiem skacowany, a ty skacowany jesteś przez całe swoje plugawe
życie...
Obserwuj wątek
    • super.plebs Re: pułkowniczyna z Wesołej 27.07.10, 20:38
      Komentuje: Krzysztof Plebs 2010-07-27
      Trzasku, dzwonił do ciebie "słowik", bardzo cię nie lubi...po dzisiejszej przesyłce

      Komentuje: Krzysztof Maciąg 2010-07-26
      Dziękuję ci trzasku za życzenia urodzinowo - imieniniowe , ponieważ nie mam w zwyczaju nastawiać drugiego policzka, skończysz w kloace razem z tą twoją janą, tylko najpierw zostanie wykopana z TOZ-u i parowozikiem, który dzisiaj ośmieszał się wraz z tobą w UM w Wesołej, tylko po wymeldowaniu Pauliny od ciebie degeneracie alkoholowy, gdzie ją biedak zamelduje, skoro nie jest głównym najemcą w JG...Taniec z szabelkami dopiero się zaczął, dziś złożyłem kolejny akt oskarżenia p-ko tobie, a jest jeszcze kilka innych "niusów". Szczególnie ucieszył się twój dawny przyjaciel "Słowik" bo dostał dzisiaj twój pasztet z roku 2004.... No i lepiej pilnuj tej swojej ukochanej, szczególnie rano, żeby nie biegała na golasa...jak wychodzisz do tej swojej zafajdanej działalności bhp. A od Plebsa się od...Niebawem ujawnimy plan zniszczenia ciebie przez bliską ci osobę, są świadkowie w tym liczne moje rzekome kochanki, jedna nawet miała się ci podstawić, i cie nagrać, bo wizyty w burdelu tzrasku to za mało do rozwodu tak perpekstywicznej pary brudasów...Do usłyszenia i zobaczenia... A, i lepiej nie jadaj w domu...

      Komentuje: 2010-07-25
      i urodzin <img src=komentarze/emot/wesoly.gif>

      Komentuje: 2010-07-25
      ładne życzenia w dniu imienin

      Komentuje: 2010-07-24
      krzysztofie plebsie ty nijaka : parszywa obleśna świnio alkoholiku nędzna kreaturo mendo w ludzkiej skórze SB ku o pseudonimie„ZIUTEK” , szkolony jak mawiali pułkownicy Studioum Wojskowego UW temu nawet nie jesteś w stanie zaprzeczyć bo w tym okresie wyjeżdżali z Polski tylko SB-cy (tak wyglądały twoje STUDIA PRAWNICZE szkolenie na donosiciela nie na darmo orangutanie w późniejszym czasie wyjeżdżałeś z grupami sportowców i nie tylko, żeby donosić do tego byłeś przygotowany ale zacząłeś działać na dwie strony i cię wypierniczyli, które to szkolenie matole ukończyłeś ledwie na ocenę DOSTATECZNĄ) daj w końcu ludziom pooddychać zostań w tych krzakach zaszyj się głęboko i już nigdy więcej nie szakluj porządnych ludzi. Ludzie w twoim wieku to zazwyczaj stateczni i zamożni obywatele wiodący spokojne życie rodzinne cieszący się z osiągnięć dzieci i wnuków ale nie ty, ty jesteś zaprzeczeniem tego co jest normalne don Kichot 2010 roku tylko wiatraki inne i nie ta Dulcynea . ten wiatr, który wznieciłeś w trakcie swojego życia to trzęsienie ziemi, które wywołało zjawisko tsunami . jest wiele osób prawie śmiertelnie rannych a tych co nie zabiłeś to tylko wzmocni ... obserwujemy cofanie się wody ono zabierze ciebie mizerna intelektualnie kreaturo i zmyje wszystkie podłości, których dopuściłeś się w swoim 60 letnim plugawym niepotrzebnym nikomu życiu. Zostanie tylko cisza i spokój szczęście i radość i, świadomość, że już nikomu nie możesz zaszkodzić. Naprawienie i zabliźnienie ran, które zadałeś mniej odpornym ludziom będzie łatwiejsze bo wróci wiara w sprawiedliwość i i normalność i na pewno nie będzie żadnych wspomnień o nijakim plebsie vel SB dzinikarzu- prawniku A TERAZ Zajmij się swoimi PRZEKRĘTAMI, których dokonałeś tak dużo , że starczyłyby na kilka żyć ludzkich. Niedługo zacznie się i rozliczanie ciebie sądownie twojego żywota podłego na tym padole gnojku bo parasol został zwinięty i odpowiesz za swoje zachowanie i postępowanie. Oszuście matrymonialny i nie tylko sięgasz po ludzkie majątki to twój sposób na życie padalcu ( podpisywanie umów o zarządzanie majątkiem, cesje, lewe rachunki, ustne umowy wyimaginowane zlecenia i pomoc „w upadku aniołów”) można tak mnożyć .Opluwasz wszystko i wszystkich nie mając żadnych zahamowań i żadnej przyzwoitości _”sięgasz po to co ci się nie należy bo twój własny ojciec nie zostawił ci złamanej złotówki był gotów cię wydziedziczyć ale nawet jego oszukałeś dając mu złudne marzenia, że jak przekaże majątek na wnuki to ty nie będziesz miał już do niego prawa i dostępu” okradłeś ich i znów sięgasz po to co nie twoje wykorzystujesz ludzką tragedię stwarzając iluzję, że jesteś jedynym , który może im pomóc, wmawiając im, że mecenasi to „sprzedajne dziwki” oszukujesz skarb państwa ukrywając majątek podajesz się za biednego bezdomnego ale może w sumie to i racja warto się przyzwyczajać bo niedługo taki będziesz biedny bezdomny kloszard bez przyjaciół bliskich na łożu śmierci nie będzie nikogo kto poda łyk ożywczej wody no chyba że czarna mamba dołączy do ciebie w doli i niedoli (…)ona też będzie biedną bezdomną kloszrdką bez przyjaciół bliskich ale z ukochanym chłopem na dobre i złe( szkolenia na Esbeka bardzo ułatwiają ci to zadanie otumaniasz ludzi i zastraszasz manipulując nimi)po czym bez skrupułów ich wykorzystujesz. Wielu z tych ludzi pomogło tak naprawdę tobie w życiu i bez nich już byś nie istniał aż szkoda, że znaleźli się tacy ludzie powinno się ciebie wbić na pal i wystawić na pośmiewisko i ku przestrodze. A czy twoja urocza i zakochana maba wie, o twoich licznych kochankach sprzedałeś jej kit, że jesteś biednym porzuconym mężem misiem, którym należy się opiekować i przygarnąć do serca to oświećmy biedną czarną madonnę: czy na pewno jest gotowa być tą czwartą? dentystka, którą oszukałeś, która cię ściga, marzenka g (ona tak łatwo nie zrezygnuje zbyt dużo rzeczy was łączy zeznania rachunki seks i wspólni wrogowie, których zawdzięcza tobie ) twoja najwierniejsza fanka twojego „sex fan klubu” wspólniczka w licznych fałszerstwach., którą też wykorzystałeś do swoich celów fałszywie zeznawała w twojej sprawie o gwałt (choć niezbyt udolnie nie złość się na nią tak mają niezrównoważone osoby)po uprzednim ustaleniu zeznań a ty jesteś jej dyżurnym świadkiem no chociażby w sprawie usiłowania gwałtu na jej osobie lubisz trójkąciki a twoja maba a w sumie to już czworokąt. Jest wielu świadków na potwierdzenie twojego związku z tymi kobietami, i nie tylko świadków są jeszcze dokumenty , które zostały wysłane w odpowiednie miejsca. Zmarnowałeś życie swoim dwóm żonom, okradłeś je i wykorzystałeś do swoich celów a potem porzuciłeś jak niepotrzebne przedmioty ale plebsie ludzie to nie zabawki, które można wyrzucić na „śmietnik” wtedy gdy są już nie „użyteczne” i nie przydatne. Pamiętaj o tym, że każdy kij ma dwa końce a kto mieczem wojuje od miecza ginie. Niewiele życia ci zostało goły bezdomny bezzębny łysy starcze a spędzisz ten czas raczej w murach przytulnej celi zakładu karnego lub zakładu dla bardzo bardzo nerwowo chorych. Stara baba Wróżka ci to przepowiedziała, ale nie chciałeś wierzyć i prowadzisz się dalej na zatracenie ku murom ZK Pocisz się? Zaschło ci w gardle? Czujesz ból żołądka? Jesteś przerażony otumaniony paraliżuje cię strach? to dobrze prawidłowy objaw tak się czuły do tej pory twoje ofiary!!!!!!!!!! Ty kanalio od dziś zamiana miejsc i ról założę się o 1 $, że nie wytrzymasz najbliższych kilku godzin i zesrasz się ze strachu. Jak się czujesz dziennikarzyno-prawniczyno vel Krzysztofie plebsie Życzę Ci spokojnych przemyśleń i rozliczenia swoich uczynków i poczynań wspólnie z damą twego serca (musisz się zdecydować, którą wybrać) ona będzie następną twoją ofiarą tylko kto jej pomoże wokół sami wrogowie i nigdzie przyjaznej duszy. TWOJE PRZEZNACZENIE

      Komentuje: 2010-07-24
      Gość: skazany 09.07.10, 20:02 Odpowiedz krzysztofie plebs, wytłumacz ludziom kto typował i wskazywał działaczy Solidarności do internowania a Wesołej, Halinowa, Sulejówka i Mińska. Być może że i z innych miejscowości. IPN analizuje imprezy z Czerska i ma również inne dokumenty, których nie udało się zniszczyć. Kilka osób wskazuje na mężczyznę z sumiastymi wąsami.
      • super.plebs Re: pułkowniczyna z Wesołej 27.07.10, 20:40
        Komentuje: Krzysztof Plebs 2010-07-27
        Trzasku, dzwonił do ciebie "słowik", bardzo cię nie lubi...po dzisiejszej przesyłce

        Komentuje: Krzysztof Maciąg 2010-07-26
        Dziękuję ci trzasku za życzenia urodzinowo - imieniniowe , ponieważ nie mam w
        zwyczaju nastawiać drugiego policzka, skończysz w kloace razem z tą twoją janą,
        tylko najpierw zostanie wykopana z TOZ-u i parowozikiem, który dzisiaj ośmieszał
        się wraz z tobą w UM w Wesołej, tylko po wymeldowaniu Pauliny od ciebie
        degeneracie alkoholowy, gdzie ją biedak zamelduje, skoro nie jest głównym
        najemcą w JG...Taniec z szabelkami dopiero się zaczął, dziś złożyłem kolejny akt
        oskarżenia p-ko tobie, a jest jeszcze kilka innych "niusów". Szczególnie
        ucieszył się twój dawny przyjaciel "Słowik" bo dostał dzisiaj twój pasztet z
        roku 2004.... No i lepiej pilnuj tej swojej ukochanej, szczególnie rano, żeby
        nie biegała na golasa...jak wychodzisz do tej swojej zafajdanej działalności
        bhp. A od Plebsa się od...Niebawem ujawnimy plan zniszczenia ciebie przez bliską
        ci osobę, są świadkowie w tym liczne moje rzekome kochanki, jedna nawet miała
        się ci podstawić, i cie nagrać, bo wizyty w burdelu tzrasku to za mało do
        rozwodu tak perpekstywicznej pary brudasów...Do usłyszenia i zobaczenia... A, i
        lepiej nie jadaj w domu...

        Komentuje: 2010-07-25
        i urodzin <img src=komentarze/emot/wesoly.gif>

        Komentuje: 2010-07-25
        ładne życzenia w dniu imienin

        Komentuje: 2010-07-24
        krzysztofie plebsie ty nijaka : parszywa obleśna świnio alkoholiku nędzna
        kreaturo mendo w ludzkiej skórze SB ku o pseudonimie„ZIUTEK” ,
        szkolony jak mawiali pułkownicy Studioum Wojskowego UW temu nawet nie jesteś w
        stanie zaprzeczyć bo w tym okresie wyjeżdżali z Polski tylko SB-cy (tak
        wyglądały twoje STUDIA PRAWNICZE szkolenie na donosiciela nie na darmo
        orangutanie w późniejszym czasie wyjeżdżałeś z grupami sportowców i nie tylko,
        żeby donosić do tego byłeś przygotowany ale zacząłeś działać na dwie strony i
        cię wypierniczyli, które to szkolenie matole ukończyłeś ledwie na ocenę
        DOSTATECZNĄ) daj w końcu ludziom pooddychać zostań w tych krzakach zaszyj się
        głęboko i już nigdy więcej nie szakluj porządnych ludzi. Ludzie w twoim wieku to
        zazwyczaj stateczni i zamożni obywatele wiodący spokojne życie rodzinne cieszący
        się z osiągnięć dzieci i wnuków ale nie ty, ty jesteś zaprzeczeniem tego co jest
        normalne don Kichot 2010 roku tylko wiatraki inne i nie ta Dulcynea . ten wiatr,
        który wznieciłeś w trakcie swojego życia to trzęsienie ziemi, które wywołało
        zjawisko tsunami . jest wiele osób prawie śmiertelnie rannych a tych co nie
        zabiłeś to tylko wzmocni ... obserwujemy cofanie się wody ono zabierze ciebie
        mizerna intelektualnie kreaturo i zmyje wszystkie podłości, których dopuściłeś
        się w swoim 60 letnim plugawym niepotrzebnym nikomu życiu. Zostanie tylko cisza
        i spokój szczęście i radość i, świadomość, że już nikomu nie możesz zaszkodzić.
        Naprawienie i zabliźnienie ran, które zadałeś mniej odpornym ludziom będzie
        łatwiejsze bo wróci wiara w sprawiedliwość i i normalność i na pewno nie będzie
        żadnych wspomnień o nijakim plebsie vel SB dzinikarzu- prawniku A TERAZ Zajmij
        się swoimi PRZEKRĘTAMI, których dokonałeś tak dużo , że starczyłyby na kilka żyć
        ludzkich. Niedługo zacznie się i rozliczanie ciebie sądownie twojego żywota
        podłego na tym padole gnojku bo parasol został zwinięty i odpowiesz za swoje
        zachowanie i postępowanie. Oszuście matrymonialny i nie tylko sięgasz po ludzkie
        majątki to twój sposób na życie padalcu ( podpisywanie umów o zarządzanie
        majątkiem, cesje, lewe rachunki, ustne umowy wyimaginowane zlecenia i pomoc
        „w upadku aniołów”) można tak mnożyć .Opluwasz wszystko i wszystkich
        nie mając żadnych zahamowań i żadnej przyzwoitości _”sięgasz po to co ci
        się nie należy bo twój własny ojciec nie zostawił ci złamanej złotówki był gotów
        cię wydziedziczyć ale nawet jego oszukałeś dając mu złudne marzenia, że jak
        przekaże majątek na wnuki to ty nie będziesz miał już do niego prawa i
        dostępu” okradłeś ich i znów sięgasz po to co nie twoje wykorzystujesz
        ludzką tragedię stwarzając iluzję, że jesteś jedynym , który może im pomóc,
        wmawiając im, że mecenasi to „sprzedajne dziwki” oszukujesz skarb
        państwa ukrywając majątek podajesz się za biednego bezdomnego ale może w sumie
        to i racja warto się przyzwyczajać bo niedługo taki będziesz biedny bezdomny
        kloszard bez przyjaciół bliskich na łożu śmierci nie będzie nikogo kto poda łyk
        ożywczej wody no chyba że czarna mamba dołączy do ciebie w doli i niedoli
        (…)ona też będzie biedną bezdomną kloszrdką bez przyjaciół bliskich ale z
        ukochanym chłopem na dobre i złe( szkolenia na Esbeka bardzo ułatwiają ci to
        zadanie otumaniasz ludzi i zastraszasz manipulując nimi)po czym bez skrupułów
        ich wykorzystujesz. Wielu z tych ludzi pomogło tak naprawdę tobie w życiu i bez
        nich już byś nie istniał aż szkoda, że znaleźli się tacy ludzie powinno się
        ciebie wbić na pal i wystawić na pośmiewisko i ku przestrodze. A czy twoja
        urocza i zakochana maba wie, o twoich licznych kochankach sprzedałeś jej kit, że
        jesteś biednym porzuconym mężem misiem, którym należy się opiekować i przygarnąć
        do serca to oświećmy biedną czarną madonnę: czy na pewno jest gotowa być tą
        czwartą? dentystka, którą oszukałeś, która cię ściga, marzenka g (ona tak łatwo
        nie zrezygnuje zbyt dużo rzeczy was łączy zeznania rachunki seks i wspólni
        wrogowie, których zawdzięcza tobie ) twoja najwierniejsza fanka twojego
        „sex fan klubu” wspólniczka w licznych fałszerstwach., którą też
        wykorzystałeś do swoich celów fałszywie zeznawała w twojej sprawie o gwałt (choć
        niezbyt udolnie nie złość się na nią tak mają niezrównoważone osoby)po uprzednim
        ustaleniu zeznań a ty jesteś jej dyżurnym świadkiem no chociażby w sprawie
        usiłowania gwałtu na jej osobie lubisz trójkąciki a twoja maba a w sumie to już
        czworokąt. Jest wielu świadków na potwierdzenie twojego związku z tymi
        kobietami, i nie tylko świadków są jeszcze dokumenty , które zostały wysłane w
        odpowiednie miejsca. Zmarnowałeś życie swoim dwóm żonom, okradłeś je i
        wykorzystałeś do swoich celów a potem porzuciłeś jak niepotrzebne przedmioty ale
        plebsie ludzie to nie zabawki, które można wyrzucić na „śmietnik”
        wtedy gdy są już nie „użyteczne” i nie przydatne. Pamiętaj o tym, że
        każdy kij ma dwa końce a kto mieczem wojuje od miecza ginie. Niewiele życia ci
        zostało goły bezdomny bezzębny łysy starcze a spędzisz ten czas raczej w murach
        przytulnej celi zakładu karnego lub zakładu dla bardzo bardzo nerwowo chorych.
        Stara baba Wróżka ci to przepowiedziała, ale nie chciałeś wierzyć i prowadzisz
        się dalej na zatracenie ku murom ZK Pocisz się? Zaschło ci w gardle? Czujesz ból
        żołądka? Jesteś przerażony otumaniony paraliżuje cię strach? to dobrze
        prawidłowy objaw tak się czuły do tej pory twoje ofiary!!!!!!!!!! Ty kanalio od
        dziś zamiana miejsc i ról założę się o 1 $, że nie wytrzymasz najbliższych kilku
        godzin i zesrasz się ze strachu. Jak się czujesz dziennikarzyno-prawniczyno vel
        Krzysztofie plebsie Życzę Ci spokojnych przemyśleń i rozliczenia swoich uczynków
        i poczynań wspólnie z damą twego serca (musisz się zdecydować, którą wybrać) ona
        będzie następną twoją ofiarą tylko kto jej pomoże wokół sami wrogowie i nigdzie
        przyjaznej duszy. TWOJE PRZEZNACZENIE

        Komentuje: 2010-07-24
        Gość: skazany 09.07.10, 20:02 Odpowiedz krzysztofie plebs, wytłumacz ludziom kto
        typował i wskazywał działaczy Solidarności do internowania a Wesołej, Halinowa,
        Sulejówka i Mińska. Być może że i z innych miejscowości. IPN analizuje imprezy z
        Czerska i ma również inne dokumenty, których nie udało się zniszczyć. Kilka osób
        wskazuje na mężczyznę z sumiastymi wąsami.
    • superplebs Re: pułkowniczyna (2) z Wesołej 27.07.10, 22:07
      A ty parowoziku porzuć te swoje złodziejskie
      przyzwyczajenia...Przypominasz sobie "szkolenie" bhp z udziałem
      trzaska za pomocą kuriera i butelki koniaku. Chłopcy z "twojej"
      firemki się ucieszą jak ruszę to i owo...pakuj się i wracaj kmiocie
      na wiochę, pod Łódź, tam wsadź łeb w kloakę i bierz przykład z
      innego chłopka, twojego pseudoteścia, z którym, ostatnio trzymasz
      zdechlaku sztamę...jak ci się udała dzisiaj wizyta w UM w Jeleniej?
      Sfałszowałeś już coś, czy cię po prostu wypędzili? Nie bierz
      przykładu z trzaską, bo on już kąpie się we własnych odchodach...w
      końcu ciągnie swój do swego kmioki !
      • superplebs Re: Bełkot tow. wzajemnej adoracji 28.07.10, 18:50
        Dom stoi i właśnie teraz zatętni dopiero życiem, pod jednym
        warunkiem: nie będą w nim na pewno przyjmowani ci, którzy okradali
        mojego Ojca, wynosili obrazy, etc. Przez 3 lata była tylko pleśń i
        stęchlizna...i wałęsające się po całej wsi psy...Słynny "cieć" Henio
        wraz z Januszem nie wpuścili w zeszłym roku koni w "Dniu Konia", bo
        rzekomo Mój Ojciec by się w grobie
        przewrócił...

        W tym roku wpuściłem i stałem się wrogiem "Henia", który pod sklepem
        roztacza po pijaku różne wizje alkoholowe...W przyszłym roku imprezy
        w "Dniu Konia" wystartują z Domu Mojego Ojca!!!Dalsze dywagacje
        pomijam, bo w części są po prostu żenujące. Widocznie komuś nie w
        smak, że dom nie zniszczeje, jak miało to się dokonać i nie pójdzie
        ta nieruchomość za grosze, bo Janusza będzie łatwo
        np. „poznaniakowi” czy innym „ptaszkom” z Bielska omotać. Ten jeden
        łapiduch proponował swego czasu „całe” 100 tys. złotych, a tak się
        podobno troszczył „medycznie” o profesora….Broń mnie Boże
        od przyjaciół bo z wrogami sobie sam poradzę, jak mawiali nasi
        przodkowie, więc zajmijcie się wreszcie sobą, swoimi brudami i
        przynajmniej nie plączcie w te wasze pseudo wojenki Zmarłego. Amen !
        • * *
        Szanowny Panie Krzysztofie i Pani Sylwio!!Na litosc boska!! Miłość
        miłościa, ale rozsadku
        ~życzący naprawde dobrze A.B.C.D. / 2010-07-28 15:17/ i kultury
        troche by sie przydalo. Dajcie spokoj w imie Waszych dzici, rodzin,
        znajomych, sasiadow, a nawet bylych zon i mężów!! Ci, ktorzy ten
        blog czytaja, nie moga wyjsc z podziwu, jak ludzie, ktorzy sie
        swiezo poznali, zakochali w sobie, powinni cieszyc sie soba i
        chwila, ktora jest im dana, a nieczesto wielkie milosci sie ludziom
        zdarzaja, tak, tak, to o Was Pani Sylwio P. i Panie Krzysztofie M.
        piszemy, mitrężą czas, psują sobie piękne dni, walcza gdzie popadnie
        i czym popadnie, zamiast byc w swoich ramionach i chlonac kazda
        wspolna chwile, czego z calego serca życzymy , cieszac sie, ze
        Panstwo odnalezli swa wielka milosc, choc za nia stoi ból kilkorga
        dzieci, wspolmalzonkow, rodzicow, ale mozna ten bol zmniejszyc,
        ograniczyc bodajze. Pana sw. pamieci ojcu nikt tu hucpy na stare
        lata nie robil, wiec i niech Pan oszczedzi ofiar na swojej drodze ku
        szczesciu, a i Pani , Pani Sylwio, pomysli o dziewczynkach,
        przypomni sobie syna, skrzywdzonego tak dawno, męża jednego,
        drugiego, po cóż to Panstwu, czyjś ból i cierpienie, bez tego
        cierpią i tak, bo straszne jest odejscie z domu matki, ojca, zony,
        meza, ale mozna te przezycia ograniczyc, zniwelowac, zajac sie
        swoimi uczuciami, wspanialymi przezyciami, nie danymi kazdemu w
        Panstwa wieku 50 czy 59 lat. Czy nie szkoda Panstwu tych
        wspanialych, wieczornych letnich godzin w naszym G., gdzie tak graja
        świerszcze i szczekaja wiejskie psy? Po co te godziny spedzacie
        gdzies poza domem, na Topiel moze i piszecie zle rzeczy? Po co, to
        co, w imie czego, w imie Waszej mlodej, pieknej i szalonej milosci?
        Przeciez takim jadem mozecie wszystko zatruc i zniszczyc to, co
        piekne przed Wami. Zakochana kobieta powinna stac na ganku albo
        werandzie i w letni wieczor czekac na ukochanego z pyszna kolacja, a
        on, zakochany , ze szczesliwymi oczami, jak Pan Krzysztof, powinien
        zajezdzac przed zmrokiem, brac ukochana w ramiona, prowadzic do suto
        przez nia zastawionego , pieknego stolu na obiad lub kolacje, a
        potem...........i nie slyszec w tle placzu zostawionych dzieci, jeku
        zon, klątw mężów, bo wszystko mozna zalatwic z kultura, taktem, po
        ludzku. Zyczymy szczescia, powodzenia i wszelkiej pomyslnosci , ale
        i rozwagi i pokory w dzialaniu oraz szacunku dla drugiego czlowieka.
        Pozdrawiamy.

        Co z domem Ludwika Maciąga ? Pyt. do p.Sylwii i syna Krzysztofa
        Maciąga
        ~Sąsiedzi / 2010-07-28 16:47/ Zbliża sie 3 rocznica śmierci
        najdostojniejszego mieszkańca Gulczewa i honorowego obywatela
        Wyszkowa i w tej sytuacji pytamy Pan Krzysztofa Maciąga, syna
        profesora i zamieszkująca z nim w Gulczewie Panią Sylwie Parowicz,
        co z domem profesora, gdyż: " Dom profesora Ludwika Maciąga —
        otwarty był dla nas wszystkich, którzy tu mieszkamy, goszczący
        nieprzebrane rzesze przyjaciół Mistrza, także wybitne osobistości z
        kraju i ze świata, dom, w którym odbywały się żarliwe dyskusje,
        rozbrzmiewały pieśni ułańskie, powstały śmiałe plany— ten dom
        był, ale i jest prawdziwą ostoją polskości, jest forpocztą kultury i
        życia społecznego. To tu, za sprawą gospodarza, zrodziło się wiele
        wspaniałych inicjatyw. To właśnie pan Profesor zainspirował nas do
        pracy nad „Zeszytami Wyszkowskimi”, natchnął do
        upamiętnienia wydarzeń związanych z nieistniejącą już gajówką
        „Giziewiczką”, gdzie na szkolenia wojskowe Armii
        Krajowej przyjeżdżał Krzysztof Kamil Baczyński. To pan Profesor,
        jako jeden z pierwszych na naszym terenie, dał impuls do rozwoju
        jeździectwa, wskrzesił ułańskie tradycje, m.in. przywrócił do życia
        5 Pułk Ułanów Zasławskich w Wyszkowie, zapoczątkował, po
        kilkudziesięcioletniej przerwie, coroczne pielgrzymki ułańskie z
        Wyszkowa do Częstochowy...." I co się teraz w tym domu dzieje, Panie
        Krzysztofie? Jak Pani o niego dba, Pani Sylwio? Czy wszystko aby w
        porządku? Głośne niekiedy krzyki, w tym dziecięce, niepokoją.
        Opowiadania o braku mediów i zaniedbaniach martwią. Może potrzebna
        by była pomoc urzędów, z pewnościa p. Nowosielski odniósłby sie do
        takiej prośby przychylnie. Prosimy pomyśleć i dać znać. Sami tez z
        przyjemnościa wpadniemy i popatrzymy, niebawem rocznica P.
        Profesora, to będzie okazja. Z ukłonami
    • superplebs Re: pułkowniczyna z Wesołej 29.07.10, 19:00
      Gratuluję chamstwa i prostactwa oraz podszywania się pod znaną
      niedojdę wiejską „pana Henia”… Jakoś zapomnieliście napisać,
      że „Pani Sylwia” – jak to piszecie – ostatnie 10 lat poświęciła w
      całości na wychowanie niedoszłej „gwiazdy polskich skrzypiec”
      Pauliny P., która też w swoim czasie zamieszkała w Gulczewie i
      niemal codziennie była przeze mnie dowożona i przywożona do
      Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej im. Zenona Brzewskiego w
      Warszawie, popularnie zwanej „Elitarną Szkołą Talentów Muzycznych”
      żeby udało się jej zaliczyć II rok gimnazjum, bowiem
      ukochany „dziadziuś” pułkownik LWP, politruk, pijak bijący
      swoją „uduchowioną żonę” Janę niejaki Edward Janusz T. wyrzucił ją
      na początku maja 2010 z mieszkania w Warszawie Wesołej… Paulina
      zapragnęła jednak zostać dziennikarką i złożyliśmy stosowne papiery
      w Szkole w Wyszkowie do klasy o takim profilu…..Ale
      ostatnio „porzucona” Paulina wzorem starszej Kasi (19 lat- a obie we
      wpisach „przyjaciół” funkcjonują jako małe „dziewczynki”) wybrała
      ukochanego tatusia, który ją jeszcze dwa lata temu dusił, o czym
      opowiadała wielu osobom…i postanowiła zostać w Jeleniej Górze.
      Fajne pranie mózgu… Moim zdaniem Paulina nie zostanie ani
      skrzypaczką, ani dziennikarką…”Pani Sylwi” należą się ponadto
      pieniądze od – można powiedzieć – byłego już męża Pawła P., bowiem
      parę lat temu przejął on Firmę „Pani Sylwii” wraz z całym rynkiem
      zamówień i założył sobie spółkę jawną, ale już bez niej… nie płacąc
      w dodatku – jako pełnomocnik składek na ZUS! I wreszcie motyw syna
      Sylwii z pierwszego małżeństwa Alana R. z pewnym muzykiem „damskim
      bokserem” (obecnie po kolejnym rozwodzie) też jest żenujący, bowiem
      po maltretowaniu „Pani Sylwia” zostawiając wszystko, nie mając
      oparcia nawet w swojej matce, nie mówiąc już o jej
      ówczesnym „narzeczonym” pułkowniku Edwardzie Januszu T., który
      pijany leżał, gdy „znany wrocławski muzyk R.” znęcał się nad swoją –
      wówczas jeszcze – żoną – „Panią Sylwią „ właśnie…. Więc od „Pani
      Sylwii” po prostu się zawistnicy odp……!!!! Licznik energetyczny jest
      przepisany na mnie, więc raczej nie słyszałem żeby jednocześnie
      odciąć prąd i podpisać umowę…. Wody – owszem nie było – bo mój syn
      Janusz mający się wraz z „panem Heniem” opiekować końmi, domem i
      psami dopuścił do oddania koni, zniszczenia pompy i pieca co…
      Gdyby „Pani Sylwia” nie zajęła się najpierw wychowywaniem Katarzyny,
      a potem talentem Pauliny, to pewnie nadal uczyłaby w szkole ( bowiem
      pracowała jako nauczycielka w latach 1984 do 1990) i tylko w związku
      z opieką nad dwoma córkami przestała pracować. Obecnie straciła więc
      z mocy ustawy uprawnienia nauczycielskie. Mam jeszcze przypomnieć z
      czego zrodziła się Firma „Tenet”? Nie z przemycanych jeansów
      przypadkiem, panie Pawełku???!!! A przemyt był po to, żeby ratować
      firmę…tyle, że wtedy nie nazywała się jeszcze „Tenet”, panie P. A
      zapomniał pan jak wszystkie pieniądze z pańskiego przemytu rzekomo
      panu dmuchnęli w Bułgarii i wrócił pan goły…???!!! A może te
      pieniążki trafiły wówczas do ukochanych rodziców pod Łódź ??? A
      wracając do „Dnia konia”, to weszli ci, którzy chcieli i nie bali
      się (waszych plugawych języków) wejść: Maciej Falkiewicz – znany
      malarz i koniarz, płk Pałasz, Wojtek Idzi i jeszcze parę osób…. Więc
      zbierajcie ciaptaki bardziej dokładnie te wasze brednie!!!

      Pani Sylwia (...)
      ~SwissBoy / 2010-07-29 12:11/ Oto kilka refleksji z tego dnia:
      ^^Oczy panów przyciągały nie tylko piękne amazonki, które
      przyjechały tu z Beatą Kornatką, właścicielką stajni w Niegowie.
      Zainteresowanie wzbudzala również piękna p.Sylwia, od kilku tygodni
      konkubina Krzysztofa (...), kobieta zamężna, ktora dla syna
      Profesora opuściła dwoje dzieci w wieku szkolnym, co dla nie nie
      pierwszyzna, gdyż zrobiła to i 20 lat wstecz, pozostawiając bez
      opieki małego syna A., zalegając mu zresztą do dziś z alimentacją na
      grube pieniądzei nie kontaktując sie z nim od wtedy. Pani Sylwia
      starała się robic wrażenie bizneswooman, która zainwestuje w
      Gulczewo, ale nie jest to prawdą, gdyż 50 - letnia p.Sylwia jest
      osobą bez zawodu, bez wykształcenia, bez pracy, po dwóch
      małżeństwach i trojgu porzuconych dzieci. Atrakcją był pokaz musztry
      paradnej i bojowej w wykonaniu grupy kaskaderów konnych EAST RIDERS
      ze Słupna. Podczas musztry paradnej jeźdźcy wystąpili w mundurach 11
      Pułku Księstwa Warszawskiego. W drodze do Brańszczyka jeźdźcy
      zatrzymali się przed domem Profesora (od 3 tygodni mieszka tam jego
      syn Krzysztof) w Gulczewie, ale nie weszli, bo panuje tam nieopisana
      sytuacja, odcięty jest prąd, brak wody, innych mediów, tak syn
      Profesora i jego wybranka opiekuja sie spuścizna po Ojcu oraz przed
      domem kultury w Wyszkowie......^^cdn Ciekawe czy Profesor
      zadowolony? I z syna i szczególnie z nowej pani na Gulczewie, (...)


      Podpowiedzi dla Kuriera Wyszkowskiego, do wiad. red.Czerwińskiej
      ~Henryk / 2010-07-29 10:59/ w uzupełnieniu informacji prasowej
      należy podać: - imie i nazwisko pani towarzyszki syna prof. Maciąga -
      Sylwia P. - M., ur. 1960, zam. na stałe J - G, ul..., stan cywilny -
      zamęzna (drugie malzenstwo), I mąż..., II mąż..., dzieci A., K.,
      P., wszystkie porzucone przez matkę, syn 20 lat temu, jako chlopiec
      7 - letni, córki obecnie, wykształcenie Pani Sylwii P. - żadno,
      zawód - żaden, praca - żadna.


      Dot. uzupełnienia informacji w Kurierze Wyszkowskim z Dni Konia -
      V Rajdu Konnego
      ~czytelniczka Kuriera / 2010-07-29 01:04/ ktory odbył się 1 VI br.
      w Wyszkowie i na trasie do Brańszczyka, a gościem honorowym był p.
      Krzysztof Maciąg - syn malarza, honorowego obywatela Wyszkowa Prof.
      Ludwika Maciąga. Nie wspomniano natomiast, kim była przystojna i
      elegancka towarzyszka P.Krzysztofa. Czy synową Profesora? Można
      conieco zapewne wywnioskować ze zdjeć, umieszczonych w galerii
      Kuriera, a także dowiedzieć sie od innych, licznie zgromadzonych
      gości. A zatem kto to był? Za trafne podpowiedzi - nagroda.
      • plebsik2010 Re: pułkowniczyna z Wesołej 30.07.10, 15:56
        Komentuje: .... 2010-07-23 Czyżby seks w wieku dojrzałym do tego stopnia
        odebierał rozum jak temu z Gulczewa?  

        Jaka mowa o seksie gawędziarz erotoman leczący się od kilkunastu lat na prostatę
        no chyba, że seks z MĘŻEM ZAUFANIA bo zdecydowanie woli chłopców to go podnieca
        i otumania stąd ta frustracja, ale już teraz po ujawnieniu swojej orientacji
        nareszcie będzie wolny , będzie robił to co robił całe życie tylko otaczając się
        jak zasłoną dymną kobietami, które bardzo szybko wiedziały, że nie jest
        upragnionym kochankiem tylko wstrętnym zboczeńcem, który wymusza molestowanie
        swojego Galusa i jajczyn czerwonych opuchniętych i śmierdzących powodzenia MĘŻU
        ZAUFANIA idać lubisz być molestowany
    • plebsik2010 Re: pułkowniczyna z Wesołej 30.07.10, 15:57
      życzący naprawde dobrze A.B.C.D. / 2010-07-28 15:17/ i kultury trochę by sie
      przydało. Nie można wymagać od chama kultury bo on jej nie ma niestety. Nie
      odziedziczył jej po śp. rodzicach a niestety też nie nabył w miarę wzrastania „
      z chama pana nie zrobisz” z pustego i Salomon nie naleje. Dajcie spokoj w imie
      Waszych dzici, rodzin, znajomych, sasiadow, a nawet bylych zon i mężów!!
      Krzysztof vel plebs niestety nie potrafi żyć życiem spokojnego człowieka bo do
      oddychania potrzebna jest mu adrenalina. Trzęsie się biedaczek przed apelacją w
      sprawie gwałtu prędzej czy później wyrok będzie prawomocny a wyrok nie byle jaki
      2 na 5 lat. I to będzie koniec prawnika oszusta. Bez walki nie ma podniety bez
      podniety nie ma seksu. Walka niszczenie to go podnieca i napędza a brak
      przeciwników sprowadza go do gleby jest zerem bo nic innego w życiu nie potrafił
      robić jak rozpierduchę w życiu innych biedak nie wie , że sam tym łajnem będzie
      ochlapany. Ciężko będzie zmyć to gówno z siebie i wybranki serca „męża zaufania”
      przy jego chorobie jest bardzo ważne ćwiczenie zwojów co by nie zanikły jest to
      porażające a wie jak to wygląda miał taki przykład w rodzinie. Ci, ktorzy ten
      blog czytaja, nie moga wyjsc z podziwu, jak ludzie, ktorzy sie swiezo poznali,
      zakochali w sobie, (niszcząc przy tym swoich bliskich) powinni cieszyc sie soba
      i chwila, ktora jest im dana, a nieczesto wielkie milosci sie ludziom zdarzaja,
      tak, tak, to o Was Pani Sylwio P. i Panie Krzysztofie M. piszemy, mitrężą czas,
      psują sobie piękne dni, walcza gdzie popadnie i czym popadnie, zamiast byc w
      swoich ramionach i chlonac kazda wspolna chwile, czego z calego serca życzymy ,
      cieszac sie, ze Panstwo odnalezli swa wielka milosc, choc za nia stoi ból
      kilkorga dzieci, wspolmalzonkow, rodzicow, ale mozna ten bol zmniejszyc,
      ograniczyc bodajze. Pana sw. pamieci ojcu nikt tu hucpy na stare lata nie robil,
      wiec i niech Pan oszczedzi ofiar na swojej drodze ku szczesciu, a i Pani , Pani
      Sylwio, pomysli o dziewczynkach, przypomni sobie syna, skrzywdzonego tak dawno,
      męża jednego, drugiego, po cóż to Panstwu, czyjś ból i cierpienie, bez tego
      cierpią i tak, bo straszne jest odejscie z domu matki, ojca, zony, meza, ale
      mozna te przezycia ograniczyc, zniwelowac, zajac sie swoimi uczuciami,
      wspanialymi przezyciami, nie danymi kazdemu w Panstwa wieku 50 czy 59 lat. Czy
      nie szkoda Panstwu tych wspanialych, wieczornych letnich godzin w naszym G.,
      gdzie tak graja świerszcze i szczekaja wiejskie psy? Po co te godziny spedzacie
      gdzies poza domem, na Topiel moze i piszecie zle rzeczy? Po co, to co, w imie
      czego, w imie Waszej mlodej, pieknej i szalonej milosci? Przeciez takim jadem
      mozecie wszystko zatruc i zniszczyc to, co piekne przed Wami. Na zgliszczach nie
      buduje się przyszłości na oszustwie nie zbuduje się nic. Za krzywdy przyjdzie
      zapłacić Jak musi być podła kobieta , która zostawia własne dzieci dla starego
      pomarszczonego, bezzębnego piernika i opluwa własna rodzinę matkę, która ją
      powiła 50 lat temu. Zakochana kobieta powinna stac na ganku albo werandzie i w
      letni wieczor czekac na ukochanego z pyszna kolacja, a on, zakochany , ze
      szczesliwymi oczami, jak Pan Krzysztof, powinien zajezdzac przed zmrokiem, brac
      ukochana w ramiona, prowadzic do suto przez nia zastawionego , pieknego stolu na
      obiad lub kolacje, a potem...........i nie slyszec w tle placzu zostawionych
      dzieci, jeku zon, klątw mężów, bo wszystko mozna zalatwic z kultura, taktem, po
      ludzku. Zyczymy szczescia, powodzenia i wszelkiej pomyslnosci , ale i rozwagi i
      pokory w dzialaniu oraz szacunku dla drugiego czlowieka. Pozdrawiamy.


      • plebsik2010 Re: pułkowniczyna z Wesołej 30.07.10, 15:58
        Jak to miło panie Maciąg żeś się w końcu pan ujawnił ze swoją orientacją całe
        życie podejrzewałem pana o skłonności homoseksualne i teraz pan poświadczył to
        podejrzenie pojawiając się wszędzie z MĘŻEM ZAUFANIA jak miło z pana strony ze
        nie rozstaje się pan z nim nawet na minutkę czy srac chodzicie tez razem? Ja
        rozumiem ze potrzebuje pan ogromnego wsparcia zewsząd ścigają pana demony które
        pan sam zasiał a teraz czas na zbiory ale nie pomoże w tym MĄŻ ZAUFANIA, który
        jest też umoczony w wielkie gówno. A więc pij pij bracie pij na starość torba i
        kij … pozdrowienia
    • superplebs Re: Marzena G. napisała 30.07.10, 17:23
      Na Forum "Afery Prawa"
      "Jestem zbulwersowana pomyjami jakie wylano na znaną mi od lat
      Sylwię P. (obecnie mieszkającą w Gulczewie)z Dolnego śląska. Jak ci
      jej "najbliżsi" mają czelność zarzucać jej porzucenie dzieci!!!
      Jakich dzieci? Dorosłych panienek i 29 letniego Alana. I kto to
      robi? Jej matka niejaka Jana T., którą ostatnio niestety poznałam ,
      która odmówiła pomocy jedynej córce, gdy musiała tułać się za
      granicą, bo nie mogąc wytrzymać poniżania ze strony pierwszego męża,
      muzyka w dodatku bardzo ustosunkowanego we Wrocławiu postanowiła od
      niego odejść. Ta "wyrodna" matka - Sylwia żeby zostawić synowi
      Alanowi nazwisko i kontakty z rodziną w Szwajcarii zostawiła
      wszystko swojemu mężowi - furiatowi. Ta wyrodna matka
      wyciągała "zakolczykowaną" od kuratora córkę Kaśkę, która zostając
      pod opieką tatusia bo Sylwia poświęciła się muzycznej karierze
      młodszej córki Pauliny w Warszawie- drugiego męża Sylwii w Jeleniej
      Górze nie zdała "tylko" dwa razy najpierw w gimnazjum, a później nie
      zaliczając pierwszego roku w "eksluzywnym" technikum leśniczym... Co
      w tym czasie robi "prawdziwa matka", która zaprasza do pisania
      głupot pod adresem córki i jej partnera i nadsyłania na jej pocztę E-
      mail wszelkich wiadomości o nich? Ano kąsa jak przystało na
      obrzydliwego skorpiona. Ulega w końcu presji obrzydliwego
      przepoconego bezdzietnego knura, byłego pułkownika za komuny i
      wyrzuca własną wnuczkę oraz własną jedyną córkę z mieszkania na
      krótko przed końcem roku w eskluzywnej szkole muzycznej w Warszawie.
      To jest prawdziwa matka! Jano, brzydzę się tobą i nie chcę cię znać,
      zwłaszcza że knuć próbowałaś ze mną przeciwko twojemu mężowi, który
      ślinił się na widok moich piersi. I ty z takim zerem jeszcze jesteś?
      Zazdrościsz swojej córce, że potrafila powiedzieć "nie " damskienu
      bokserowi z Wrocławia i wielbicielowi Turbo z Jeleniej Góry, ty -
      sponiewierana i bita wielokrotnie przez "pułkownika" śmiesz pisać,
      że ona - Sylwia kogokolwiek porzuciła?! Ty porzuciłać ją jeszcze
      przed jej narodzeniem, bo Sylwia nie ma ojca... akurat przez ciebie,
      bo wolałaś spoconego na mój widok "doktora"...Wstydż się macioro, bo
      nie matko!Świnia ma większy szacunek do swoich prosiąt. Kto ci poda
      szklanke wody, jak ten twój "cudowny bokser" zachla sie któregos
      dnia na śmierć, a jest to tylko kwestia czasu. Zostaniesz sama czego
      ci życzę. Jesteś podobno przyjaciółką zwierząt, czy ty umiałaś
      chować chociaż jedno zwierzątko? A tyle biednych psów wałęsa się po
      okolicy pani prezes TOZ-u.

      • super.plebs Re: jaki mam majątek 02.08.10, 22:26
        Bełkot popaprańców superplebs 28.07.10, 18:52 Odpowiedz Re: Bełkot
        popaprańców superplebs 29.07.10, 19:02 Odpowiedz Owszem przepisałem pół domu,
        który sam w Wesołej zbudowałem o pow. 300m kweadratowych kretynku, a Gulczewo to
        jest moje 1/4 po Matce i zabezpieczenie należnego mi zachowku od syna po moim Ojcu
        Nadbużańska 44 Gulczewo k/o Wyszkowa i nie tylko bo jeszcze:
        posiadam jeszcze samochód kia pride
        udziały w spółce pasaż wolski i rolniczej spółdzielni
      • magic_xxx Re: Marzena G. napisała 18.11.10, 17:55
        Oj kobito, małe masz pojecie o dzieciach Sylwii P. Kto ci takich chorych historyjek naopowiadał... żeby jeszcze pisać takie bzdury, puknij się w łeb i wstydu oszczędź bo nie masz pojęcia jaka jest prawda. Niedaleko pada jabłko od jabłoni, tragiczny ale prawdziwy przykład: Jana T- Sylwia P. są takie same i obie porzuciły swoje dzieci. A ty Marzeno G. zanim znowu coś napiszesz zastanów się dobrze bo może to dotknąć jeszcze innych, których do tej pory nie znałaś.A wierz mi, ze nie chcesz ich nigdy poznać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka