superplebs
23.07.10, 16:23
Komentuje: skorpion 2010-07-21
Ty popaprańcu paragrafowy, grozisz mi sądami, prokuratorami, /że nigdy z nich
nie wyjdę/ ty którego zaprosiłam na kulturalne spotkanie będąc ci życzliwą
osobą, ty mnie teraz opluwasz. Szukasz winnego, bo bezrozumnie działałeś i
dalej działasz. Poświęciłam mnóstwo czasu na przegląd twojego świata /forum/ i
jestem wściekła na siebie, że uczyniłam dopiero to teraz. Jesteś wirusem o
niespotykanej sile zła. Tylko zapamiętaj sobie, że ty możesz mi skoczyć....
żałosna zakompleksiona kreaturo, krązysz w okół łatwowiernych bab, bo dzieki
nim jeszcze istniejesz... wiesz kim jestem? tą która ci przekazała w torbie
rondel.. Przykro mi, ale to ty mnie do takiego duchowego stanu doprowaziłeś,
że w ten sposób piszę. Nie waż mi się dalej ruszać mojej osoby a tamto
wszystko odszczekaj, bo będę bezlitosna /obiecuje ci to stary farbowany
skorpion/ a wiesz kto najbardziej ucierpi..
~oset / 2010-07-21 11:02/ Błaga "przegraniec życiowy" komunę: dlaczego nie
uczyłem się dalej po magisterce tylko pieniaczyłem a teraz zazdroszczę
nijakiemu łysemu /tak samo jak ja/ behapowcowi uczciwego zarabianie na
wypełnione torby z papu... Oj nie dobrze mi, same kluski i tak w kółko na
dodatek na omacki, bo pradu nie mam a jestem przecież cywilizowanym człekiem,
któremu takie jakieś z słomą w butach... oj co to będzie co to będzie.... A
będzie: jeśli spokorniejesz i odszczekasz to wszystko czym napaskudziłeś
niewinnym twojego obecnego stanu, to niektórzy o dobrym sercu wesprą, a jeśli
nie.....to spadaj przegrańcu ze s...mą w miejscu mózgu...
* * *
Jesteście oboje Trzaski tragiczni, ale przestawanie z tym alkoholikiem
„damskim bokserem” Edziem (wreszcie poznaliśmy po latach twoje prawdziwe
urzędowe imię i dobrze, bo już myślałem, że nadałem synowi jakieś skażone imię
Janusz....) robi swoje, nawet jak ktoś kiedyś miał poukładane w głowie. A
jeżeli koniecznie chcecie wspomnień to kilka możemy ujawnić bardzo szybko. Nie
pamiętasz już głupi Trzasku Edziu jak cię w kajdankach wlekli przez Plac
Wojska Polskiego, panie pułkowniku.....? Bo biłeś ukochaną żonę..... A ty
„najukochańsza” przypomnij sobie pewne zdarzenie, we własnym jak najbardziej
„pół-domu”czy do tego miało nawiązywać twoje ostatnie powiedziane przy córce:
„ ja też miałam piękne ciało !!!” ...więc zanim wykopiecie swoje malutkie
toporki puknijcie się w czaszki, bo nasze „siekiery” niewątpliwie uderzą
faktami mocniej – wystarczy przypomnieć „okres staromiłościański” pana
pułkownika, jak to „zarządzał” końmi leżąc w barłogu razem z butelkami i nie
tylko ...no i to jak się dla niego skończył...
I pamiętaj Edwardzie Trzaska, nikt cię nigdy do Gulczewa nie zapraszał i
nie zaprosi, bo już wielokrotnie kompromitowałeś się w obecności „pasierbicy”
spadając pod stół we Wrocławiu dla przykładu...A ty Jano zamiast śledzić forum
sprzed lat udaj się lepiej do lekarza wiadomo jakiej specjalności, może
jeszcze nie jest za późno i radzę ci wycofaj swoje wycofanie doniesienia na
męża (mówię o tym zakończonym kajdankami i jego późniejszymi piskami o
przebaczenie), bo prędzej czy później cię po prostu zakatuje...Mimo wszystko
byłoby szkoda! Tego pięknego ciała....
bredzisz "doktorku pola walki" ze zmechu wrocławskiego, zlewie spocony, nie
mam przyjemności - poza salami sądowymi się z tobą spotykać. A różnimy się -
poza wykształceniem, inteligencją i aparycją tym także, że łysielcu ja nie
siadam za kółkiem skacowany, a ty skacowany jesteś przez całe swoje plugawe
życie...