Dodaj do ulubionych

Ślub z Amerykaninem- formalności.

20.10.09, 21:34
Witam,

Mój narzeczony jest Amerkaninem, ja posiadam aktualnie wizę turystyczną i niedługo wybieram się do USA. Planujemy się poprać tam (przynajmniej skromny ślub cywilny tam, a może później "z pompą" ;-) w Polsce). Planujemy mieszkać w USA i tu pojawia się kwestia mojej wizy, pozwolenia na pobyt, pracę itp.
Czytałam zawiłe przepisy emigracyjne, ale bardzo chciałabym poznać opinie osób, które były/są w podobnej sytuacji. Jak to wygląda w praktyce? Z tego co słyszeliśmy to dobrze jest wynająć prawnika specjalizującego się w imigracji i tak też planujemy zrobić. Byłabym wdzięczna za podzielenie się swoimi doświadczeniami i za wszelkie rady.

kinjuszka

PS. W polskim sądzie rodzinnym dostaliśmy "zwolnienie z obowiązku przedłożenia zaświadczenia o zdolności do zawarcia małżeństwa w USC" :)więc możemy się zgodnie z prawem pobrać w Polsce- czy to ma znaczenie?
Obserwuj wątek
    • gadajaca-glowa Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 21.10.09, 07:16
      Twoj narzeczony musi wystapic dla ciebie o wize narzeczenska. Zdaje
      sie jest ona wazna kilka miesiecy. Po przyjezdzie do USA powinnas w
      czasie trwania tej wizy wyjsc za niego za maz. Jezeli przyjedziesz
      na wizie turystycznej to na pewno procedury beda trwaly dluzej i nie
      wiadomo czy nie bedziesz musiala wrocic do Polski.

      Mozecie oczywiscie wziac prawnika, jezeli chciecie placic duze
      pieniadze i nie macie je na co wydac. Jezeli przyjedziesz na wizie
      narzeczenskiej procedura jest prosta jak drut. Normalna jest
      przeciez rzecza, ze malzenstwo zyje w tym samym kraju.


      > PS. W polskim sądzie rodzinnym dostaliśmy "zwolnienie z obowiązku
      przedłożenia
      > zaświadczenia o zdolności do zawarcia małżeństwa w USC" :)więc
      możemy się zgodn
      > ie z prawem pobrać w Polsce- czy to ma znaczenie?

      Ma znaczenie w czym?
      W emigracji do USA???USC w Polsce to polska instytucja i jezeli
      chcesz sie zenic w Polsce to moze takie zaswiadczenie jest cos warte.

      USA, to oddzielne panstwo gdzie USC nie jest instytucja wiec ma to
      nijakie znaczenie dla twojego slubu w USA.



      • kinjuszka Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 21.10.09, 09:55
        Dziękuję za odpowiedź!

        Problem w tym, że mam już tę wizę turystyczną i chciałabym niedługo wyjechać.
        Ale może, w takim razie, powinnam się starać o wizę narzeczeńską.

        Że pozwolenie do USC nie zagwarantuje mi pozwolenia w USA to jest dla mnie
        oczywiste, ale myślałam, że może być jakimś dowodem, że staramy się o ślub od
        jakiegoś czasu... taki luźny pomysł.

        Prawnika chcemy mieć, bo znajomy (również Amerykanin) żeniąc się z Meksykanką
        miał spore problemy z formalnościami a po wynajęciu prawika poszło gładko.

        Pozdrawiam
      • kinjuszka Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 21.10.09, 10:13

        shusterman.com/ytmarriage.html
        Ten pan radzi wjechać do USA na innej wizie, ale może po prostu szuka klientów :)
        • gadajaca-glowa Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 01.11.09, 12:17
          Sluchaj, procedura jest taka jak ci napisalem.

          To nie ty starasz sie o wize narzeczenska tylko twoj
          narzeczony w USA.

          Radzilbym siedziec spokojnie w domu i czekac na te wize, ktora
          zalatwi ci narzeczony. Jak zalatwi, to oznacza, ze chce sie zenic.
          Zalatwienie takiej wizy nie jest zadnym problemem dla obywatela USA
          w koncu kazdy ma prawo zenic sie z kim chce.

          Jezeli nie zalatwi ci tej wizy, co jest sprawa prosta dla chcacego,
          to znaczy, ze chce sie zenic a tylko mowi, ze chce.
          W takiej sytuacji mozesz spokojnie wykorzystac wize turystyczna jaka
          posiadasz, moze poznasz w USA kogos, kto bedzie chcial sie z toba
          ozenic. Wtedy wrocisz do Polski i bedziesz czekala na wize
          narzeczenska itd itp.

          Nie radzilnym jednak tracic czas na narzeczonego, ktory mowi, ze
          chce sie zenic a pozniej nie chce zalatwic prostej sprawy.
          Chyba, ze chcesz zostac stara panna.
          • kinjuszka Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 02.11.09, 19:03
            Orany!
            Dziękuję Ci za odpowiedź, ale prosiłam osoby, które były w takiej sytuacji o
            podzielenie się swoimi doświadczeniami.
            Naprawdę nie zależy mi na Twojej ocenie intencji mojego narzeczonego, którego
            nie znasz. Skąd Ci to w ogóle przyszło do głowy?
            Tak, myślę, że ten pierścionek po prababci, zatrudnienie prawnika i
            przeprowadzenie sie dla mnie na rok do Indii a teraz jeszcze na pół roku do
            Polski to taka ściema, nie che się żenić ;)

            PS. Prawnik też już odradził wizę narzeczeńską bo trwa to długie miesiące, a
            ślub można wziąć legalnie na wizie turystycznej.
            • krupniok_pl Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 02.11.09, 21:52
              To znaczy, że ten "Amerykanin" mocno opalony jest ?
              • kinjuszka Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 03.11.09, 00:10
                "Amerykanin" jest zielookim blondynem pochodzenia niemieckiego (rodzina od 3
                pokoleń w USA). Oczywiście informacja ta jest niezbędna do udzielenia odpowiedzi
                na mój pierwszy post. Wielkie dzięki. Rozumiem, że gdyby był z pochodzenia
                Hindusem, albo BOŻEUCHOWAJ byłby czarny to czekałyby mnie kolejne sympatyczne
                odpowiedzi?
                • robson.5 [...] 03.11.09, 10:50
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • magditaaaaa Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 05.11.09, 22:58
      Witam,

      Piszę pracę magisterską na temat mieszanych (narodowościowo) małżeństw na
      psychologii na UW.
      Poszukuję małżonków, którzy zgodzą się wypełnić w internecie w internecie
      10minutowy kwestionariusz. Badanie jest całkowicie ANONIMOWE.

      Oto linki do kwestionariuszy, jeden jest po polsku, a drugi po angielsku. Każdy
      małżonek wypełnia oddzielnie.

      Gdy wchodzi sie na stronę NIE TRZEBA podawać mejla, proszę tylko pamiętać, że po
      wejściu w kwestionariusz wpisać w polu KOD to samo słowo, żebym później
      wiedziała, że są Państwo "parą".

      wersja polska:    www.thesistools.com/?qid=91098&ln=pol

      wersja angielska:  www.thesistools.com/?qid=91116&ln=eng


      pOzdrawiam serdecznie
      Magda Małek

      PS. na wszystkie pytania chętnie odpowiem, mój mejl: magdittaa@gmail.com
    • kaganback zastanow sie jeszcze raz nad swoja decyzja 06.11.09, 03:50
      oddajesz sie dobrowolnie w amerykanski Jasyr!! Wstyd i hanba !!!
    • hankrearden Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 12.11.09, 10:47
      Tak to jest na polskich forach.

      Jesli chodzi o wize turystyczna, to nie jest to dobry pomysl.
      Wjezdzajac na B1/B2 deklarujesz sie jako non-immigrant. Gdyby
      urzednik dowiedzial sie, ze przyjezdzasz po to, zeby wziac slub z
      Amerykaninem i zamieszkac to na stale, to musilaby Cie cofnac z
      granicy.
      Oczywiscie setki ludzi tak przyjezdzaja klamiac na granicy i dlatego
      wlasnie istnieje cos takiego jak wiza narzeczenska K-1.


    • pani.cogito Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 29.11.09, 18:59
      Wyjedż na turystycznej i weźcie ślub w USA, a następnie Twój mąż złoży
      wniosek o "adjustment of status". Sprawa jest prosta, mimo że wydaje
      się skomplikowana. Do ślubu potrzebujesz jedynie polski paszport, do
      green card będziesz potrzebowała odpisu aktu urodzenia z Polski, więc
      lepiej załatw to od razu i po krzyku.
    • kinjuszka Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 05.08.10, 18:48
      Jeżeli kogoś interesuje ten temat (tzn. ślub i uzyskanie zielonej karty na wizie turystycznej, a nie obrażanie Polaków/spisek żydowski ;P) to teraz już moge podzielić sie swoim doświadczeniem:

      - nie było ŻADNEGO problemu z tym, że przyjechałam do stanów na wizie turystycznej. Podczas wywiadu o zieloną kartę urzędniczka nie wspomniała o tym ani słowem
      - prawnik nie kosztuje fortuny (standardowa stawka to ok 2 tyś.) a zajmuje się wszystkimi formalnościami i ma się je z głowy
      -orzeczenie sądu z Polski oczywiście nie było konieczne, ale stanowiło jeden z dowodów na to, że jesteśmy parą od dawna.
      - wydaje mi się, że oświadczenia członków rodzin bardzo się przydają, najwięcej pytań podczas wywiadu dotyczyło naszych rodziców i rodzeństwa, od ktorych mieliśmy oświadczenia dotyczące naszej znajomości.
      -jedyny problem to to, że od złożenia dokumentów do uzyskania zielonej karty minęło bite trzy miesiące, ale to akurat dotyczy wszystkich.

      PS. Mogę polecić prawnika, jeśli ktoś potrzebuje to priv
      • ewa1112j Re: Ślub z Amerykaninem- formalności. 14.10.16, 09:12
        Ja bylabym wdzieczna, gdybys mogla polecic prawnika! Prosze o informacje na ewa1112@gmail.com.
        dziekuje !
    • 1bellainsf Wiza turystyczna 17.05.15, 21:46

      WitAm, bardzo ci dziekuje z konkretna odpowiedz. Moglabym Cie prosic o kontakt meilowy? Anna.kapustag@gmail.com z gory dziekuje
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka