Dodaj do ulubionych

Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach nauki

12.02.04, 16:09
..ciag dalszy.
A co?
'analiza i badanie różnorodnych aspektów architektury tekstyliów' - kierunek
badan, wszak.

Takoz:
analiza, badanie i optymalizacja procesów wytwarzania i własności tekstyliów
liniowych, tkanych, dzianych i nietkanych.

Bardzo podoba mi sie podzial powyzszy. Kojarzy mi sie dziwnie z podzialem na
lekkie, srednie, ciezkie i przeciwpancerne. A stad juz tylko krok kolejnego linku:
zduniak.com/ks2/79.pdf
No: 'Zasada 'punktow wzrostu'. Zaklada ona koncentracje sil i srodkow wokol
wybranych problemow naukowych'. A materialow pednych i smarow?
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 12.02.04, 16:19
      Ten zduniak.com czyni mnie lepszym.

      Zaiste, dech zapiera w piersiach czy czym co kto tam ma, jak sie tekst zaczyna
      od Arystotelesa i Platona, a pod koniec zajmuje sie Obwieszczeniem Ministra
      Ochorny Srodowiska, Zasobow Naturalnych i Lesnictwa z 21 marca 1994 w sprawie
      ogloszenia jednolitego tekstu Ustawy o Ochronie i Ksztaltowaniu Srodowiska nr 49
      z 15 kwietnia 1994.
      Przypisy tez sa zajmujace, wszak.
      • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 12.02.04, 16:26
        Acha, to jest fragmetn wiekszej calosci dofinasowanej przez KBN. Spis tresci
        jest tu:
        zduniak.com/ks2/spis.htm
        No, jak sie zestawi tytuly rozdzialow ze str. 39, 48 i 51 to ja juz nie mam nic
        do dodania.
        • cordonec_y_mulina Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 02:42
          ;oDDDD
          Nieno Moj Bialy Brat odkryl zyle zlota, z ktorej nuggety wysypuja sie same ,
          bez koniecznosci uzycia kilofa ani nawet szfajcarskiego bowie-knife produkcji
          Henry'ego - Victorinoxa.

          Na losowo wybranej stronie (str. 39) znalazlem takie cos :
          "Niektorzy pedagodzy lacza postawy patriotyczne z obywatelskimi, tworzac
          postawy patriotyczno-obywatelskie." Znaczy nowa jakosc i synergia - proste,
          prawda ?

          To ja przyjme w takim wypadku postawe eklektyczna, zasadniczo-wyczekujacą. Ale
          moze najpierw horyzontalna, zeby sobie troche poumierac ze smiechu.

          Carramba muchachos, yest muy bien.

          CyM

          PS : Brezly, jak to znalazles ? Fascynuje mnie to jeszcze bardziej, niz
          przyczyny pojawiania sie tu Nowych Gosci.
          • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 09:18
            Jak to znalazlem. Guglowalem spontanicznie bez planu (to moze tez powiekszac
            inteligencje , wszak). Szukalem 'rachunkowosci w dziewiarstwie' bez sukcesow.
            Zamienialem na 'racunkwosc we wlokiennictwie) i oba slowa pojawialy sie w
            teskcie prof. plk. Jak zoabczylem ze tekst zaczyna sie od Arystotelesa i ze
            uczelnia jest dawan szkola oficerska wojsk pancernych - to juz wiedzialem ze na
            przelotnym flircie sie nie skonczy.

            PS. Czy mojego zoltego serowego brata Kolo Emerytow Aresztu Sledczego w
            Szamotulach nie obnneszlo czy tez przegapil, nawiasem pytajac?
            • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 09:34
              Znaczy tych z Central Centre ?
              No widzialem, ale skonczylo sie na smiechu "prywatnym" ;o)

              Jak cos ogladam poznym wieczorem, to bywa , ze nie komentuje, bo 1) ciagle
              arbajt i 2) dodatkowo wyszukuje i porzadkuje komentarze do "magii liczb", a to
              jest dosyc czasochlonne.
              Notabene wczoraj zaczalem spisywac "1950", fajny, zimnowojenny rok z wojna
              koreanska i takimitam roznymi , Turingiem i kolorowa telewizja , ale wymieklem.
              Po prostu przestalem widziec, co pisze, bo pisalem spiac. Sienieda. Znaczy - da
              sie, ale wychodza niezle jazdy ;o)

              B.
              • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 09:41
                Tych o:
                republika.pl/szamotuly220/kolo2.htm

                Szcegolnie to czym byly robione zdjecia mnie urzeklo. Kapitalizm, futuresy,
                globalizacja, Citibanki, internety, nowoczesne samoloty pola walki, smart bomby,
                cywilizacja obrzeza Pacyfiku, McLuhan&Donald, a tu dalej klimaty z Podwieczorku
                przy Mikrofonie.
                Senior twierdzi ze kultura wycieczek i imprez zakladowych jest kontnuacja zycia
                toawrzyskiego drobnej szlachty z XV w.
                • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 10:01
                  No nie zobaczylem , czym te zdjecia zrobiono, przejrzalem tylko galeryjke
                  miniaturek ( bo strasznie powoli sie otwieraja powiekszenia).
                  No ale ale, czego sie spodziewasz po emerytach ? Ja to oglonie zyczliwie i
                  tolerancyjnie do seniorow nastawiony jestem, nawet do bylych klawiszy ;o)
                  I tak fajnie, ze gdzies tam sobie grylujo i jeszcze internetujo.To wsrod
                  emerytow na Ojczystym Lonie nie jest takie czeste. Mogliby tkwic przykuci do
                  obrad Sejmu albo spec-komisji do spraw Lwa.

                  A te zakladowe wycieczki i majufki to majo geneze w majufkach robotniczych z
                  przelomu XIX i XX, czyli kryptowiecach z elementami ludyczno-rozryfkowymi (nie
                  mylic z luddyzmem ;oD). Te zas mialy na celu udostepnienie uciemiezonym
                  zdobyczy klasy prozniaczej. I tak cofajac sie rzeczywiscie wychodzi, ze Twoj
                  senior ma slusznego.

                  B.
                  • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 10:05
                    Komorka Pani Kadrowej byly zrobione. Muszem powiedziec ze czasami zachowuje sie
                    jakbym nalezal do klasy prozniaczej, mimo ze nie naleze. Nie jest to przyjemne
                    uczcucie, moj helwecki brat chyba zna to uczucie?
                    • cordonec_y_mulina Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 10:18
                      Aha, zna. Znaczy najbardziej nieprzyjemna jest swiadomosc ze sie nie jest ta
                      prozniaczom klasom, mimo iz ma sie zludzenie, ze sie jest. To moze byc rowniez
                      przykre dla otoczenia ;o)

                      pytanie mam przy okazji : czy mozna urodzic sie jako bezet ?
                      ;o)

                      CyM
                      • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:03
                        bezet? Keskese bezet?

                        Trafilem na ciekawy termin. 'rachunkowość upadłości'. Draze temat. Na pewno nie
                        dotyczy to rozliczen tirowek i temu podobnych, co to to nie.
                        • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:15
                          Znioslo mnie w 'rachunkowość leśna'. Ja bym moze chcial. Excelka se odpalic pod
                          drzewkiem, ptaszki spiewaja, jagodki rosna, grzybki pod mysz same sie pchaja,
                          zajaczki cwierkaja, zubrowka z nieba leci, no nastroj jak z Disneya.
                          • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:19
                            Ech, Brezly, a mi sie dzis wszystko kojarzy z Przybora (wiosna idzie ?). Jest
                            takie opowiadanie, w ktorym na balu sylwestrowym w Nadlesnictwie X, ksiegowemu
                            sie przypomina, ze nie zaksiegowal wszystkich rysiow. I co z tego wyniklo. ;oD
                            Jak znajde, to Ci wysle. Koniecznie.
                            • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:22
                              A, widzisz, bo ja wlasnie chcialem zagaci na temat dzialu rachunkwosci lesnej -
                              jaka niewatplwie stanowi rachunkwosc puszczanska.
                              Byl taki rysunek Gary Larsona: Scott Murray - ksiegowy Dzikiego Zachodu.

                              Czy twoje dzieci juz prezczytaly Kleksa? Bobym na Baltazara Gabka podmienil
                              czasowo, bo nam sie ksiazki koncza po polsku, a NO mowi ze na razie Marka
                              Piegusa nie odda, bo sama czyta.
                              • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:29
                                Mamy dluzsza przerwe w czytaniu do poduszki z przyczyn roznych , wiec Kleks nie
                                skonczony. Ale mamy inne rzeczy. Muminki ? Bullerbyn ? Rozne Brzechwy i Tuwimy
                                wierszem ? Jeszcze sie rozejrze po polkach i ci wysle jakas liste.

                                A Przybora raczej nie dla dzieci. Jest tam m.in. opowiadanie "Wdowa po
                                kwartecie smyczkowym" ;oD. Chyba skseruje wszystko jak leci, ksiazeczka jest z
                                gatunku tych, co by sie je na bezludna wyspe bralo.

                                No, na Baltazara Gombke to ja sam bym sie skusil ;o)
                                • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:35
                                  OK, Gompke ci wyslem. A wszelkie czytalne rzeczy chetnie. Ja i tak mam
                                  ograniczony przerob ale dzieciowe biorem w ciemno. NO poPrzyborzy chetnie, tyz.
                                  • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:37
                                    OK.
                        • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:16
                          Bezet to w terminologii lat 1945-56 tzw. byly ziemianin, czyli BZ. Znaczy
                          zreformowany ciemiezca chlopa dotkniety sprawiedliwoscia dziejowa po n-te
                          pokolenie (w zalozeniu).


                          Apropos przypomniala mi sie piosenka z Kabaretu Starszych Panow . zastanawial
                          sie w niej, jak by to bylo na marsie, gdyby sie mialo w ankiecie personalnej
                          (uwaga : termin archaiczny !) wpis "byly Ziemianin".
                          • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:18
                            Cholera, a ze zapytam z przyczyn rodzinnych - czy junkier pruski to ziemianin? I
                            od ilu hektarow liczyl sie ziemianin i kiedy przedchodzil w obszarnika?
                            • baloo Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:23
                              aha, junkier to nie tylko obszarnik ale tez wrog Narodu Polskiego. Najgorsza
                              odmiana prusaka pszeciesz. na szczescie wytepiono.

                              W mysl reformy rolnej, na terenach Galicji i Kongresufki nacjonalizowano
                              wszystko powyzej 50 ha, a w Wielkopolsce i na Ziemiach Wyzyskanych powyzej 100
                              ha. W praktyce znacjonalizowano wszystko, co posiadalo dworek i gdzie sie
                              uzywalo chusteczek do nosa ;o)
                              (oprocz Stawisk, gdzie zyl postepowy literat Jaroslaw I.)
                              • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 13.02.04, 14:28
                                Aha, jest jakas rodzinna anegdotka z czasow reforym rolnej. O dziadku wujecznym
                                z pl. galezi jakims co najpierw powiedzial ze gruntow hrabiny Ostrowskiej nie
                                ruszy, a potem polecial z awantura ze dostal rozkawalkowana ziemie i ze jak
                                dostawal od poprzedniej Polski grunt za to ze z pod genreralem Hallerem bil
                                bolszewika i to w jednym kawalku bylo, to wrocil po dwoch latach, wielce kontent.
    • cordonec_y_mulina Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 18.03.05, 14:25
      ten tytul sie juz nadaje na siatke maskujaca, choc moze nieco intrygujacy ?
      ;o)
      • brezly Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 18.03.05, 14:29
        Nawiasem, Blizniaku, jak ci sie podoba pojecie "struktura nadsubtelna widma"?
        • cordonec_y_mulina Re: Architektura tekstyliow -podrozy po tekstach 18.03.05, 14:38
          aha, widmo struktury nadsubtelnej unosi sie nade mna ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka