ralston 20.10.04, 10:04 W związku z zapotrzebowaniem na wieści o zacnych ludziach (patrz wątek 'Ćwiczenia duchowe') uruchamiam nowy wątek. Każdy jest proszony o podanie przykładu dobrego człowieka. Zobaczmy, że tacy są wokół nas. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ralston No to na początek... 20.10.04, 10:08 ... pierwszą osobą, która przyszła mi na myśl jest moja Babcia. Babcia, mimo wielu dolegliwości, nigdy nie narzekała na swe wątłe zdrowie, na ból i słąbość. Zawsze znajdowała czas dla innych i jak nikt potrafiła słuchać. Jak ona pięknie potrafiła słuchać, patrząc uważnie, zawsze przytomnym wzrokiem zza grubych szkieł... Bardzo mi jej dziś brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
anka1 Re: No to na początek... 20.10.04, 13:55 moi Rodzice. zawsze sa kiedy Ich potrzebuje. nigdy sie na Nich nie zawiodlam.razem od 38 lat, nadal w siebie wpatrzeni. Mamo, Tato - dziekuje za wszystko ! Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: No to na początek... 20.10.04, 15:52 Mój mąż. Inspiruje mnie i nakłania do rozwoju. Czasem jestem na niego wściekła ale muszę przyznać, że zawsze mi zmaganie się z nim wychodzi na dobre. Nawet jak przegram :)) Moja przyjaciółka Mariolka. W chwilach kryzysowych potrafi moj ból ukoić zupą pomidorową. Nic dla niej nie jest za trudne. Została wdową w wieku 27 lat i sama wychowała syna, zbudowała dom, wyczarowała bajeczny ogród i codziennie robi obiady chociaż ma taką samą pracę jak ja i ma nienaganny porządek w domu!!!! I nigdy nie narzeka. Odpowiedz Link Zgłoś
wolny_wilk Re: Poczet ludzi zacnych 20.10.04, 17:04 Wszyscy ludzie są dobrzy. Tylko w niektórych dobroć jest tak głęboko ukryta, że wiele trzeba, aby ją wydobyć. Odpowiedz Link Zgłoś
karokaro Re: Poczet ludzi zacnych 20.10.04, 17:33 Po kilku zaliczonych wywrotkach ktoś mnie uświadomił, ze kazdy człowiek stający na naszej drodze ma jakieś zadanie do spełnienia w stosynku do nas :-) Pokazuje, gani, uczy albo pokazuje sobą, że można czynić dobro zwyczajnie bez napuszania się. Taka była moja babcia, cicha, spokojna i rozważna. Mój tato, był to człowiek pokorny. Jacek, przyjaciel. Zawsze, mimo trzech synów i żony, potrafi znaleźć czas i wysłuchać, a to jest często na wagę złota. Czasami uśmiech pani w sklepie równa się życzliwemy słowu. K. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Poczet ludzi zacnych 20.10.04, 19:21 Pierwsze skojarzenie ze słowami "zacny człowiek": Rals :) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Poczet ludzi zacnych 20.10.04, 19:53 Moja przyjaciolka Ewa. W tym roku stuknie nam 20 lat przyjazni. Przez te 20 lat patrzylam jak zawsze kieruje sie uczciwoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Poczet ludzi zacnych 27.10.04, 20:44 Sami widzicie jaki ten poczet krótki.... Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: Poczet ludzi zacnych 27.10.04, 22:13 może wręcz przeciwnie: tylu jest, że nie wiadomo od kogo zacząć Odpowiedz Link Zgłoś
karokaro Re: Poczet ludzi zacnych 28.10.04, 09:35 Czasami trudno się przyznać kogo by się chciało w takim miejscu chwały zobaczyć ... mała asekuracja ;-) K. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Poczet ludzi zacnych 31.10.04, 17:54 habitus napisała: > Sami widzicie jaki ten poczet krótki.... Nie wierzę, że nie ma takich ludzi w naszym otoczeniu. Ja do listy dodaję jeszcze profesora o którym już wspominałem w innym wątku. Człowiek wielkiego serca i wielkiej wiedzy a jednocześnie pozostaje skromny i potrafi mówić tak, że nawet prości, niewykształceni ludzie potrafią go zrozumieć. Cienia nawet wywyższania się w nim nie odnajduję. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Poczet ludzi zacnych 31.10.04, 20:38 Oj nie ma ci on łatwo w środowisku naukowym... Żal człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Poczet ludzi zacnych 08.06.05, 15:25 Nie tracę nadziei, że ludzi zacnych jest więcej. Wpisujcie, wpisujcie.... Odpowiedz Link Zgłoś