29.03.05, 09:56
Janerkę. MNIAM! Zazdrość mi wszystkimi siłami ;-)

Pierwsze słowa pierwszej pieśni -
"Europa ma w dupie freedom"
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Mam! 29.03.05, 09:57
      Aha , to zeby mocniej zazdroscic zapre sie nogami o te kolumen co stoi za erkanem.
      Czesc Pe!
      • pieranka Re: Mam! 29.03.05, 09:59
        Cze By!
        Będzie ci się podobać zarówno w warstwie muzycznej jak i tekstowej, taktak!
        I jak ogólnie? Dłużej jasno, no nie?
        • brezly Re: Mam! 29.03.05, 10:03
          Znaczy ogolnie, lokalnie, lepiej. Jak gorzej to mozna sobie wyobrazic zeby
          czlowiek musial tlumaczyc Venutiego (kogo?), patrz na Jezyk :-)) Problem
          myslowy: jak zdolal przez swieta spasc lancuch z nieuzywanego roweru? :-)
          • pieranka Re: Mam! 29.03.05, 10:30
            Depresja? Porozmawiaj z nim ;-)
            • brezly Re: Mam! 29.03.05, 10:36
              Zalozylem zimny wychow. Wzialem drugi, bardziej przypisany do NO. Moze przemysli
              sprawe i sam ja wezmie w swoje kola. Rower z syndromem Archimedesa?
              • pieranka Re: Mam! 29.03.05, 10:55
                A, rozumiem doskonale - sama bym tak zrobiła.
                Niech rozważy na zimno, przy okazji może mu ambit zagra?
                Ja też odbyłam poważną rozmowę z moim rowerem na temat obecneg sezonu.
                Wysunął postulat śrubki i powietrza w kołach, uznałam je za słuszne i wiuuu!
                Pojechaliśmy.
                • brezly Re: Mam! 29.03.05, 11:01
                  To sie nazywa jedynie sluszna decyzja :-)
                  • pieranka Re: Mam! 29.03.05, 11:30
                    Plus prace ogródkowe miały miejsce. Te, których nie zrobiłam przed zimą ;-)
                    • brezly Re: Mam! 29.03.05, 11:56
                      A masz pryzme kompostowa do kontemplacji?
                      • pieranka Re: Mam! 29.03.05, 12:15
                        nie. Wielka Nieobecna.
                        Mam do kontemplacji zadeptane krzewy przez psa.
                        • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 14:18
                          Ci powiem ze jest to moj pokatny cel zyciowy. Jak kiedys najdzie mnie osiadly
                          tryb zycia to sobie zaloze pod chalupa tako siatke do kompostowania. I bedziem
                          tam wrzcac wszelkie organiczne resztki domostwa: skorki od bananow, zmacerowane
                          tulipany z dzbankow, jakies osci rybie i kosci czyje tam, skorki od ziemniakow i
                          pomaranczy, pestki od brzoskwin i sliwek, efekty nieudanych a smialych
                          eksperymentow kulinarnych, pozostalosci po mieszkancach akwarium, ktorzy nie
                          sprostali cisnieniu darwinizmu, kocie wylinki, tosty co do ktorych terminu
                          waznosci producent mial idealistyczny stosunek, skorupy z jajek, ptasia karme z
                          okresu kiedy szwagier zostawil nam na urlop papuge i temu tam podobne. I
                          bedziemy z pelna buddyjska swiadomoscia kola dziejow patrzec jak wszystko
                          bedzie brazowiec, czerniec, homogenizowac sie i w koncu te skorki niuzeladzkich
                          kiwi uzyznia glebe Pramatki G. A przy okazji bedzie sie obserwowac jak ta
                          kompostownia stanie sie luksusowym osiedlem mieszkaniowym, z wlasna sauna,
                          basenem, garazami podziemnymi i całodobową ochroną dla roznych szescionoznych,
                          pelzajacych, skaczacych i fruwajacych, a takze obiektem wycieczek zakladowych
                          mrowek wszelkiego koloru i wzrostu, jak sie ta cala owadzia logistyka rozpeta, a
                          czasami ptasia. Pare razy mialem okazje to obserwowac i to jest jedyne zupelnie :-)
                          • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 14:26
                            Ty wiesz, natchnąłeś mnie - idealny fototemat!
                            No i nie muszę czekać aż coponiektórzy zbudują kompostownik de luxe (bo dla
                            innego nie ma co palcem o palec stukać).
                            Mogę zacząć pokątnie cichcem i na małą skalę. Będę musiała chować resztki przed
                            psem, jeśli ma coś z tego wyjść.
                            BTW pamiętasz eksperyment z "Wszystko czerwone"?
                            • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 14:35
                              To twoje ciele jest takie wszystkozerne ze bedzie jadlo skorki od bananow? :-)

                              W kazdym sklepie ogrodniczym winno sie dac kupic cos nadajacego sie. A temat
                              masz na 365 dni w roku.

                              Eksperymentu z "Wszystko czerwone" nie pamietam, albowiem nie znam. Pani C.
                              przeczytalem dwie, w tym jedna dziecku na glos (Lesia i Pafncuego). Jakos "nie
                              wzbudza", wlasciwie nie wiem czemu.

                              Aha, Frufrycz, bo ja nie wiem wcaz jedenj istotnej rzeczy. Czy Lola czyta kryminaly?
                              • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 14:46
                                Z tego co zauważyłam sałaty nie lubi. Wypluwa. No nie, skórek nie.
                                Cóż za efekt kolorystyczny mozna osiągnąć na bananie!
                                Mój aparacik ma możliwość animowania zdjęć - to przy takiej dekompozycji może
                                być ciekawe
                                iPhotos Apple'a widziałeś? Przepychota!

                                Nie "Wszystko czerwone" a "Wszyscy jesteśmy podejrzani" - w ludowym wazonie
                                okolicznościowym pracownicy biura przeprowadzali eksperyment z grubsza taki,
                                jaki opisywałeś. Tyle, że bali się patrzeć.
                                Anene, spróbuj zaatakować "Wszystko czerwone" i "Wszyscy jesteśmy podejrzani",
                                resztę można sobie darować. Zwłaszcza to pierwsze, bo śmieszne i ciekawy plot
                                typu whodoneit.
                                Czyta i się nie kryje z tym dziewczyna.

                                • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 14:56
                                  A jak ciele to wybrac taki z malymi kratami, zeby durnego lba nie wsadzilo.
                                  Zawsze mnie zasatanwia dlaczego duze psy potrafia byc takie gupie, nawet jak
                                  duzo glowe majo.

                                  Nie wiem z to Asko, naprawde. Nie jestes pierwsza co, wszak.

                                  A co do krimi to ostatnio czytujem z NO po polsku Henninga Mankella. Tego Szfeda
                                  zanczy. Tudziez polujem na tego Colina Dextera cosmy nie kupili w tym samym
                                  jezyku. Zagadka siodmej mili bodaj. Adaptacja filmowa pikna. Takoz z checia
                                  pania Ellis Peters o braciszku Cadfaelu.

                                  PS.
                                  polityka.onet.pl/162,1221251,1,0,2494-2005-10,artykul.html
                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 15:12
                                    Co do Aski to może kwestia wieku - może trzeba zacząć wcześnie?
                                    Niemniej jednak WCz zacznij chociaż, pohihotasz się, a jak nie ty to NO. O, w
                                    podobnym wieku do Pier-vorodnej przeczytałam WCz - moze jej podsunąc?

                                    Mankella bardzo ale to bardzo, mam wszystkie i choć dobrze tłumaczone (na
                                    wyczucie laika szwedzkiego), to denerwujące jest, że nie jest to
                                    chronologicznie. Wallander się zmienia, zmienia się podejście do życia (świetny
                                    motyw Bajby Liepy), ojciec... szkoda ekeftu, który autor rozłożył na ileś tomów.
                                    Sucha ale nie bezduszna posępność z wrażliwością - podoba mi się szczególnie.
                                    Dextera nie znam, ale polecam Lawrence'a Blocka serię "Włamywaczy, którzy... "

                                    Artykuł czytałam, Burszta zarobił punkt.
                                    Za Akunina się zabrałeś? Radzę, warto! z tysiąca powodów, także formalnych.
                                    • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 15:21
                                      Oho, Collin Dexter to gosc ktory stworzyl psotac inspektora Morse'a. Wydzial
                                      Zabojstw policji w Oxfordzie. Zrobili z tego, BBC bodaj, serial ktory z
                                      nizrozumialych dla mnie powodow zarowno w de. jak i w pl. pokazuje po 23.00
                                      kiedy normalni ludzie ida spac. Mysle ze Morse i Wallander chetnie by sie razem
                                      napili. Mieliby sobie duzo do powiedzenia :-)

                                      www.stopyourekillingme.com/Colin-Dexter.html
                                      Szczegolnie ciekawy jest "The wench is dead". Po polsku "Ta dziewczyna jest
                                      martwa". Morse lezy w szpitalu i torche przypadkiem z nudow czyta jakies bodaj
                                      siedemnastowieczne archiwa Oxfordu i okolic i wychodzi mu ze pewna dziewoje
                                      wtedy zabitot a nie ze sie sama utopila. Karkolomny pomysl, w 100% zrealizowany.
                                      • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 15:51
                                        Inspektora Morse'a kojarze z tv, faktycznie! Aktor ów dla mnie jest dla mnie
                                        Morse'em, przepadło. W UK sobie to oglądam.
                                        Aleale, to co ty opowiadasz o Morse'ie w szpitalu... no wiecie! Zainteresowało
                                        mnie wielce.

                                        Z zupełnie innej beczki, trudnej do sprecyzowania, acz równie smakowitej
                                        polecam "Cryptonomicon" Neala Stephensona.
                                        A potem Baroque Cycle - Quicksilver, The Confusion, The System of the World
                                        Ciekawam kto to tłumaczy na polski? Cryptonomicon jest dobrze przetłumaczony
                                        jak na erudycję i styl NS, a BC jest o niebo lepszy!
                                        • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 16:08
                                          Wiesz, czasami to juz sie ciesze na emeryture :-))
                                          • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 16:34
                                            Aha, mam tak samo. Nikt mi nie będzie już gitary zawracał, a ja wygodnie, z
                                            hierbatko, czytać będę komparatystycznie - z atlasem, literaturą fachową.
                                            I wogóle. Może wtedy już będę miała net w domu, to nawet pogadamy sobie o
                                            lekturze.
                                            Ale ten Cryptonomicon - ja cię proszę, żebyś przeczytał, jest też po niemiecku
                                            www.amazon.de/exec/obidos/ASIN/344254193X/qid=1112106754/sr=1-2/ref=sr_1_10_2/302-9399996-7488856
                                            • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 16:40
                                              Ok, zoabcze co da rade zrobic. Ehem, na czytanie po germansku dla przyjemnosci
                                              prozy to jeszcze. Jest to ciagle jezyk trzeci.
                                              • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 16:51
                                                E, no dobra. A po angielsku?
                                                Powiem ci, że jak czytam Quicksilver to zdarza mi się cała strona z której
                                                rozumiem tylko 'and'.
                                                Ale on jest specyficzny, w przyjemny sposób. Czytając go szlag mnie trafia, że
                                                nie mam netu w domu ze względu na słowniki i inne źródła. No ale pokonywanie
                                                trudności wyrabia charakter. Ponoć.
                                                W mojej sytuacji warto było Stephensona po polsku zapoznać, by docenić.
                                                • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 16:56
                                                  Nonienopoangielsku totak.
                                                  Nawiasem piszac to przekladanie z inglisz na dojcz to musi byc bolesny proces.
                                                  :-)) yhyhyhyhy :-)9
                                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 16:57
                                                    Schadenfruede!
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:02
                                                    Masz, sama chcialas :-))
                                                    german.about.com/library/blmus_beatles02.htm
                                                    No, kompost :-)
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:05
                                                    A tu jest de-wersja "She loves you"
                                                    www.iamthebeatles.com/article1031.html
                                                    "Sie liebt dich yeah yeah yeah, Sie liebt dich yeah yeah yeah

                                                    Sie liebt dich yeah yeah yeah yeah "

                                                    Kiedys wam to zaspiewamy z Blizniakiem :-)) Ale to bedzie po tym jak poplywamy
                                                    Zabkom:-)
                                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:10
                                                    Kompost z płynną biomasą nawet!
                                                    przynajmniej to je je je się zgadza.
                                                    Dobra, no więc nie będę ci proponować lektury w trzecim języku ;-)
                                                    A propos, "Trzeciego policjanta" znasz?
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:13
                                                    Nie, nie znam. A o Simenona sie jeszcze cie zapytam.
                                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:20
                                                    Ba, Simenon! Jeden z pierwszych przeczytanych. Ale nie czytałam systematycznie,
                                                    tylko jak podeszło w chaotycznych interwałach czasowych, o ile coś takiego
                                                    istnieje.
                                                    www.biblionetka.pl/ks.asp?id=10671 chociaż nie wiem, czy rzucać tą
                                                    linką, bo beznadziejny tekst
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:24
                                                    "pełna komizmu historia człowieka i roweru". Juz mnie masz :-)

                                                    "I czlowiek spotkal rower"? :-)
                                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:31
                                                    Ci poszli dalej, czy też popłynęli -
                                                    "...pełna komizmu historia nie spełnionej miłości człowieka i roweru."
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 29.03.05, 17:32
                                                    Yhyhyhy, ide.
                                                    www.garfield.com/comics/comics_archives_strip.html?2005-ga050328
                                                    Cos w tym stylu :-)
                                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 30.03.05, 09:49
                                                    Acha, rozumiem ;-)
                                                    www.garfield.com/comics/comics_archives_strip.html?2005-ga050330
                                                    A Connie Willis znasz? Taki np. "Przewodnik stada"
                                                    www.proszynski.pl/asp/autorzycd.asp?autor_id=1077
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 30.03.05, 11:14
                                                    Yhyhy, czasami mam wrazenie ze jest za duzo ksiazek :-((
                                                  • baloo Re: Mam!/ compost- watching 30.03.05, 11:05
                                                    brezly napisał:
                                                    > Sie liebt dich yeah yeah yeah yeah "

                                                    Miodzio !


                                                    > Kiedys wam to zaspiewamy z Blizniakiem :-)) Ale to bedzie po tym jak poplywamy
                                                    > Zabkom:-)


                                                    aha. apropos - znalazlem Zabkie i nabylem ofkoz. Tylko 10-letnia, bo 15-tki nie
                                                    bylo. Zreszta bylaby poza zasiegiem - ok. 100 CHF za 0,7 :o(
                                                    bede plywal zabkom po powrocie na £ono, czyli jusz w niedziele ;o)

                                                    Bajdlej, a propos tlumaczen na teutonski, to slyszalem kiedys piekna piosnke ,
                                                    z ktorej niestety zapamietalem tylko pierwsze dwa wersy, a ktora leciala mniej
                                                    wiecej tak (melodia wszyscy sobie przypomna chyba ;oD):

                                                    "In der Steppen weisse Rose blüm
                                                    Komm, Jasienku, aus der Krieg zurück"

                                                    Co nucac po nosem, uklonie sie nisko i zmykne. Niestety. Do jutra albo i
                                                    pojutrza. Cmoki, uklony i przysiady.
                                                    B.
                                                  • brezly Re: Mam!/ compost- watching 30.03.05, 11:12
                                                    baloo napisał:


                                                    > bylo. Zreszta bylaby poza zasiegiem - ok. 100 CHF za 0,7 :o(

                                                    To jest zbrodnia przeciffko luckosci. Czasami mysle ze tylko gorzyste
                                                    uksztaltowanie terenu w sposb wypukly zapobieglo temu co juz dawno powinno te
                                                    Spoldzielnie Helwecka spotkac, to jest zrownanie z ziemia. Pewnie zas jest jak z
                                                    samochodami: jakas jedna rodzinka ma koncesje na import i lupi skore z klientow
                                                    jak Otto H. co mi ongis chalupe wynajmowal, niech mu w ziemie nad grobem wtykaja
                                                    co dzien piec frankow w najdrobniejszych rapach i niech mu przylaza co noc
                                                    cudzoziemcy i wygrzebuja te rapy do najdrobniejszego ostatniego, no!


                                                    > bede plywal zabkom po powrocie na £ono, czyli jusz w niedziele ;o)
                                                    >
                                                    > Bajdlej, a propos tlumaczen na teutonski, to slyszalem kiedys piekna piosnke ,
                                                    > z ktorej niestety zapamietalem tylko pierwsze dwa wersy, a ktora leciala mniej
                                                    > wiecej tak (melodia wszyscy sobie przypomna chyba ;oD):
                                                    >
                                                    > "In der Steppen weisse Rose blüm
                                                    > Komm, Jasienku, aus der Krieg zurück"
                                                    >
                                                    > Co nucac po nosem, uklonie sie nisko i zmykne. Niestety. Do jutra albo i
                                                    > pojutrza. Cmoki, uklony i przysiady.
                                                    > B.
                                                  • pieranka Re: Mam!/ compost- watching 30.03.05, 11:28
                                                    To drożej niż w .pl!
                                                    Daj spokój, najważniejsze, ze sporóbujesz! Jestem baaardzo ciekawa twoich wrażeń
                                                    www.laphroaig.com/friends/login.asp?ref=%2Ffriends%2Findex%2Easp%3Fexpanded%3Dfriends%5Fof%5Flaphroaig

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka