janou 20.06.05, 12:03 blagam cie ,nie pisz do mnie "Pani" :-)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zewsi Re: Do Zewsi 20.06.05, 12:40 janou napisała: > blagam cie ,nie pisz do mnie "Pani" :-)))))))))) Twoje błagania zostały wysłuchane ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Do Zewsi 20.06.05, 21:55 Od razu powiedz, ze wystraszyles sie tej gilotyny z kacika francuskiego;) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Do janou 20.06.05, 13:28 Ponieważ forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=562&w=25205660&a=25415509 nikt nie wujaśnił zapytania, wię do usług Ludowe Wojsko Polskie MALINOWSKI BRONISŁAW (1951–81), lekkoatleta; mistrz (1980) i wicemistrz (1976) olimpijski w biegu na 3000 m z przeszkodami, 2-krotny mistrz Europy (1974 i 1978) na tym dystansie; wicemistrz świata (1979) w biegu przełajowym; wielokrotny mistrz i rekordzista Polski w biegach długich. Od 1982 są organizowane zawody o memoriał jego imienia. MALINOWSKI BRONISŁAW (1884–1942), etnolog, antropolog społ.; gł. przedstawiciel funkcjonalizmu w antropologii społ.; 1914–18 prowadził na Nowej Gwinei i na W. Trobrianda badania terenowe, których wyniki przyniosły mu świat. rozgłos; od 1927 kier. katedry antropologii społ. na uniw. w Londynie; od 1938 prof. Chodzi o tego lekkoatlete:) Odpowiedz Link Zgłoś
janou Re: Do janou 20.06.05, 13:53 dzieki,te nazwisko cos mi mowilo,napewno syn kiedys o nim mowil,to sportowy specialista, niestety tylko przed telewizorem:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: Do Zewsi 20.06.05, 18:23 Zastanawialiśmy się już jak będą się zwały jegi dzieci? Zewsiki, Zewsiaczki, Zewsiątka:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Do Zewsi 20.06.05, 19:07 ralston napisał: > Proponuję Zewsinki :) Nie mylić z Ześwinkami! Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Do Zewsi 20.06.05, 20:19 Ptrzecież już już mówiłem że Jaś, Kubuś, Wojtuś, Staś i Jagódka. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Do Zewsi 21.06.05, 23:13 Jak to. Czterech Zewsiaków i tylko jedna panna Zewsianka? Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Dark side of the Moon 20.06.05, 22:25 To w koncu Zewsi jest chlopcem czy dziewczynka? Bo u nas funkcjonuje w formie meskiej a tam w zenskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Dark side of the Moon 21.06.05, 08:24 Urodziłem się chłopcem, jestem chłopcem i bardzo prawdopodobne, że umrę chłopcem (o ile w ogóle umrę). ;-) Nie jestem wielbłądem! Nie jestem także uchem igielnym!! Odpowiedz Link Zgłoś
wdv Re: Dark side of the Moon 21.06.05, 16:48 > Nie jestem wielbłądem! Jak to nie. Wielbłądy są ze wsi i ty jesteś Zewsi. Ergo : jesteś wielbłądem;) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Dark side of the Moon 21.06.05, 23:25 Gdyby Zewsi był wielbłądem, musiałby się nazywać Zpustyni. Pshaw, rzekłam. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Dark side of the Moon 22.06.05, 00:43 Nalezy tu ustalic definicje wsi. Jezeli wies to jest odwrotnosc miasta, to mozna uznac, ze Zewsi jest wielbladem. Jednak moja prywatna definicja wsi jest inna i brzmi ona: "tam gdzie rycza krowy i tna komary" Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: Dark side of the Moon 22.06.05, 10:44 anahella napisała: > "tam gdzie rycza krowy i tna komary" A bocian to pies? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Dark side of the Moon 22.06.05, 19:41 zewsi napisał: > A bocian to pies? :-) Bocian jest z extensiona. Defaultem sa krowy i komary:) Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 00:48 No to u Masajów jest wieś. A krowie placki to masajski afrodyzjak. I komary u nich wienksze. Widliszki, znaczy z widłami latajo. Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 06:06 Krowie placki do dobro narodowe. Po wysuszeniu można nim palić; np. w grillu przy pieczenu szaszłyczków;) A po namoczeniu rencami wgniatać w plecioną ścianę domu... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 10:11 habitus napisała: > No to u Masajów jest wieś. A krowie placki to masajski afrodyzjak. I komary u > nich wienksze. Widliszki, znaczy z widłami latajo. Krowie placki, to przede wszystkim podstawowy materiał budowlany. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 19:15 ralston napisał: > Krowie placki, to przede wszystkim podstawowy materiał budowlany. No popatrz, a ja dziecieciem bedac bralam udzial w zawodach. Chodzilo tam o rzut krowim (wysuszonym) plackiem na odleglosc:> Odpowiedz Link Zgłoś
ogabignac Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 21:31 A świeży jest jeszcze lepszy np. do ogrzania zziębniętych stóp. Tak w każdym bądź razie czynili bosi pastuszkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
habitus Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 00:54 O ile pamiętam wołano psa o imieniu Bocian. Swoją drogą - dziwne imię dla psa... Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Dark side of the Moon 23.06.05, 19:17 Najbardziej psie imie mial kundel mojej znajomej. Nazywal sie Canis (czyli pies po lacinie). Niestety troche to bylo glupie, bo dzieciaki wolaly za nim "penis". Odpowiedz Link Zgłoś