Dodaj do ulubionych

Pytanie podstawowe

24.04.03, 20:29
Mam cztery koty.
Mialem siedem, ale trzy z nich /Kastrus, Babcia (czyli Stefania) i Leni
Riefenstahl/ zniknely z horyzontu w dosc tajemniczych i tragicznych
okolicznosciach.
Zniknely, ale nie zdechly.
Te, ktore zostaly - zyja i zyja / i bardzo dobrze!/ nie choruja, wyleguja sie
pod lampami, spia na strychu, lub skacza po maszynach w silowni.
Moje pytanie jest podstawowe: jak dlugo zyja /i zazwyczaj nie choruja/ koty?
Nie w mieszkaniu, ale raczej w czyms przypominajacym sale
zamkowe /maja do dyspozycji wylacznej okolo 500 m2/

Czarnuszka - seniorka urodzila sie w 1986.
Gapa - rok pozniej.
Dwa pozostale sa nieco mlodsze.

Ile jeszcze czasu przed nimi /nami razem/?

Bede wdzieczny za informacje.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madziasz Re: Pytanie podstawowe 25.04.03, 20:06
      koty żyją ok. 15 lat... a skąd takie pytanie??
      • wuj_eligiusz Re: Pytanie podstawowe 25.04.03, 21:51
        madziasz napisała:

        > koty żyją ok. 15 lat... a skąd takie pytanie??

        Aaaa, to znaczy, że moj najstarszy kot /w zasadzie kotka/ to juz bardzo
        zaawansowana wiekiem staruszka: ma 17 lat!

        Pytanie bylo stąd, że po prostu nie wiedzialem, jak dlugosmile
        /nie musze dodawac, że chcialbym aby żyly jak najdlużej/

        Dziekuje.
        • madziasz Re: Pytanie podstawowe 30.04.03, 11:28
          wuj_eligiusz napisał:

          >
          > Aaaa, to znaczy, że moj najstarszy kot /w zasadzie kotka/ to juz bardzo
          > zaawansowana wiekiem staruszka: ma 17 lat!
          >
          > Pytanie bylo stąd, że po prostu nie wiedzialem, jak dlugosmile
          > /nie musze dodawac, że chcialbym aby żyly jak najdlużej/
          >
          > Dziekuje.


          hihi - to świetnie... byle by jak najdłużej i najzdrowiejsmile
    • anahella Re: Pytanie podstawowe 24.05.03, 01:01
      Moj ukochany kot odszedl po 16 latach (mial raka). Znam koty, ktore mialy po 20
      lat, glownie byly to koty chowane w wiejskim obejsciu, wiec polowaly, ciagle
      sie ruszaly, niekastrowane i w ogole blizej natury jednak na garnuszku
      czlowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka