Dodaj do ulubionych

Spór o Machu Picchu

IP: *.aster.pl 11.08.05, 11:21
niech żyją ignoranci! machu picchu nigy nie było inkaską stolicą bałwany.
Obserwuj wątek
    • svatopluk Re: Spór o Machu Picchu 11.08.05, 11:27
      a gdzie sie schronil krol Inkow po zdobyciu Cuzco?
      a tam gdzie krol tam i stolica.

      wszystko jedno czy stolica czy nie.
      kradzione to kradzione
      powinno sie oddac!
      • Gość: Kaczor Re: Spór o Machu Picchu IP: *.sympatico.ca 11.08.05, 11:46
        Mysle, ze masz racje. Powinno sie oddac. Jednak pragne przypomniec, ze na
        swiecie wiele jest takich przypadkow grabierzy dziel sztuki. Nie trzeba jechac
        daleko. Oto za wschodnia granica eksponuje sie w muzeach kradzione dziela
        sztuki. Czesto sa to eksponaty, ktore ukradziono w Polsce. I jakos nic sie nie
        dzieje w tej sprawie. Mysle, ze polowa Ermitazu pochodzi z tzw. "zdobyczy
        wojennych". Jak kiedys stara babcia opowiadala o nadejsciu wyzwolenia podczas
        II Wojny Swiatowej na jej terenach: slychac bylo kanonade w oddali. Pierwsi
        zolnierze niemieccy zaczeli uciekac. Nad ranem zobaczyla pierwszego zolnierza
        sowieckiego. Nastepny zegarek kupila sobie dopiero w 1956.
      • Gość: Cykada Re: Spór o Machu Picchu IP: *.onlink.net 11.08.05, 16:40
        Zlodzieje amerykancy kradna, grabia co sie da i gdzie sie da i nigdy nie oddaja
        tego co zrabuja. W zamian za kradzieze daja coca cole i hamburgery i cieszcie
        sie prostaczki, ze daja amerykanskie g....o. Amerykanie zarabiaja na swoim
        dziadostwie miliardy i uwazaja sie za dobroczyncow. Nie wiem dlaczego Polacy
        tak bardzo plakali ze zbuzyli im te dwie smieszne wieze. Powinni caly ten kraj
        bandytow i mordercow zaorac.
        • Gość: smerda jajeczny Re: Spór o Machu Picchu IP: *.sympatico.ca 11.08.05, 19:09
          Mysle ze Polacy nie plakalize wiezyczki sie rozpadly bo to zawsze odbudowac
          mozna, tylko ze podczas zawalania sie owych wiez zginelo kilka tysiecy
          ludzi.Zanim napiszesz jakis kretynizm to sie zastanow Cykada, bo nie odwazylbys
          sie tak powiedziec w twarz komus kto stracil rodzine w zamachach z 9/11.
          • Gość: nieznany Re: do :smerda jajeczny IP: *.sympatico.ca 11.08.05, 23:22
            zgadzam sie z toba w 100%-poza tym jest napisane:nie zabijaj!
            ale mam watpliwosci czy tzw.Amerykanie przejmowali sie ,gdy ginelo 3
            tys.dziennie bojownikow o wolnosc Polski podczas Powstania Warszawskiego!?
            wiekszosc z nich do tej pory nie wie,ze istnieje "jakas" Polska i gdzie "to"
            jest?
            • pacal2 co nie znaczy że mamy równać w dół do nich 12.08.05, 01:45
          • Gość: Cykada do smerdy IP: *.onlink.net 12.08.05, 04:24
            Amerykanie morduja w Iraku duzo wiecej niz zginelo ich w NY i jakos nie widac
            zalu. A co z Hieroszima i Nagasaki,Wietnamem , Korea,Jugoslawia ? Tam ludzie
            nie gineli? Faktycznie przeciez setkami tysiecy nie gineli amerykanscy boys.
    • Gość: xXx Re: Spór o Machu Picchu IP: *.ssmb.com 11.08.05, 12:39
      Cuzco bylo stolica...
      • Gość: varyafirie Re: Spór o Machu Picchu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.08.05, 12:48
        było,czy nie, majątek kosztuje zwiedzanie...
        • Gość: psck9 Re: Spór o Machu Picchu IP: *.nw-tel.com 11.08.05, 16:07
          cuzco = machu picchu = stolica inkow, przynajmniej tak bylo jak ostatnio bylem
          w peru, i zgadzam sie zwiedzianie kosztuje kupe kasy

          p
          • pacal2 co takiego???? 12.08.05, 01:47
            Cuzco=Macchu Picchu???
            Czyś ty z byka spadł? Nie wiem w jakim Peru byłeś?
            Pewnie też w Szwecji (koło Wałcza) i Pradze (tej nad Wisłą)
    • Gość: bossiu Re: Spór o Machu Picchu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.05, 16:15
      hm... to pewnie byla pradawna siedziba amerykanskich prezydentow :)
    • Gość: ... Re: Spór o Machu Picchu IP: *.devs.futuro.pl 11.08.05, 17:55
      to było miasto do którego inkowie uciekali przed konkwistadorami???
      • Gość: krakus Przedostatnie - potem była jeszcze Wilcabamba IP: 213.17.133.* 11.08.05, 18:16
        (pisownia różni się)
        • pacal2 była nawet taka książka Dzikowskiej 12.08.05, 01:49
          (tej od Halika i "Pieprzu i wanilii")
          "Vilcabamba ostatnia stolica Inków"
    • Gość: krakus Było, bysiu - poświadczam własnym bolesnym IP: 213.17.133.* 11.08.05, 18:15
      (kosztownym jak cholera) doświadczeniem. Inna sprawa, że gdyby po odkryciu Machu
      Picchu nie zabrano stamtąd tych eksponatów, dziś tkwiłyby w prywatnych
      kolekcjach - jak większość innych znalezisk u Latynosów. Wiedząc, jak się sprawy
      mają, nawet dzisiejsza Grecja dość nieśmiało reklamuje w British Museum
      eksponaty wywiezione przez lorda Elgina - gdyby nie on, Turcy zniszczyliby je w
      czasie walk Greków o niepodległość. H. Schliemann, odkrywca Troi, wywiózł tzw.
      "skarb Priama" i ofiarował go Niemcom, kiedy doszły do niego słuchy, że w pałacu
      sułtana już przygotowuje się miejsce pod "prywatną" kolekcję...
    • Gość: szatan serduszko Re: Spór o Machu Picchu IP: *.aster.pl 11.08.05, 20:48
      "cuzco = machu picchu = stolica inkow" o to ciekawe jest, lubię takie rewelacje
      hehehehehe
      to cud w ogóle, że Ty do tego peru trafiłeś, gratuluję:)
    • Gość: b00g13 Re: Spór o Machu Picchu IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.08.05, 01:31
      Tak się po cichu zastanawiam, czy oni mają jak i gdzie przechowywać te zabytki,
      czy też może po pół roku kolekcje znajdą się w rękach prywatnych właścicieli...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka