Dodaj do ulubionych

Impreza porodowa

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:13
nie jestem lekarzem, ale to chyba diabelnie niehigieniczne... poza tym mnie
by ten szampan z tortem w gardle stanął...
Obserwuj wątek
    • Gość: moon Impreza porodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:15
      Na jaki kolejny kretyński pomysł wpadną Amerykanie? Szkoda słów...
      • Gość: j. Re: Impreza porodowa IP: *.gessel.com.pl / 217.153.172.* 25.10.05, 11:32
        jeszcze trochę a będą organizaować imprezy z okazji umierania najbliższych takie
        np. chillouowe imprezki "odprowadzające" na tamtą stronę a po wszystkim impreza
        do białego rana...koszmar...
        • Gość: Nessie Re: Impreza porodowa IP: *.acn.waw.pl 25.10.05, 11:39
          W Polsce takie chilloutowe imprezki organizuje się od setek lat. Stypa się to
          nazywa.

          Strasznie to dziwne? Od tysięcy lat kobiety rodziły w otoczeniu rodziny i
          przyjaciół. To tylko w polskich szpitalach trzeba koniecznie robić jak pan
          doktor (facet!) każe, rodzić na plecach, w absolutnie nienaturalnej pozycji, w
          samotności, w otoczeniu obcych, nieżyczliwych pielęgniarek.
          • Gość: zef Re: Impreza porodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:52
            Otoz to. Lewackie myslenie. Kobiety rodzily wsrod rodziny i przyjaciol i zaden
            lekarz nie mial monopolu na rzadzenie jej cialem. A teraz zeby rodzic w domu to
            trzeba pozwolenie dostac. Panstwo od bobasa wyciaga swe paluchy.
            • Gość: maal Re: Impreza porodowa IP: *.udn.pl 26.10.05, 10:17



              jesteś pewnie facetem. A na dodatek bez doświadczeń w omawianej kwestii.
              popytaj wśród kobiet co na ten temat myślą.
          • ajk10 Re: Impreza porodowa 25.10.05, 12:19
            rodziły w domu, ale chyba raczej w otoczeniu matki, babek itp a nie znajomych z całej wsi. Myslę, ze to dziwny pomysł i nie mam namysli problemów z "przełknięciem tortu" jak to ktoś napisał, ale wydaje mi się, że to chwila, która jest elementem życia rodzinnego, budowania więzów rodzinnych a nie przyjacielskich. Myslę, że każdy powinien rodzić z tą osobą, którą wybierze - matka, mężem, może najbliższą przyjaciółką, ale adaptowanie tej chwili na imprezę towarzyska jest moim zdaniem błędem, bo to świetna okazja na stworzenie intymnych więzi, które łączą członków rodziny a nie znajomych
            • Gość: Agata Re: Impreza porodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:00
              A i owszem, zazwyczaj przychodziły wszystkie doświadczone kobiety ze wsi. Facetów rzeczywiście raczej nie wpuszczano, ale na pewno nie ograniczały się te spotkania do rodziny.
              • Gość: ajk10 Re: Impreza porodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:13
                ojej, nie chodzi o detale, może źle wyliczyłam osoby obecne przy porodach - dobrze, wszystkie doświadczone kobiety ze wsi, żeby pomóc, wesprzeć, doradzić. Nie po to żeby najeść się, napić i śpiewać sto lat, zobaczyć pierwszy raz poród na żywo albo żeby spotkac sie ze znajomymi.
                • Gość: Agata Re: Impreza porodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:16
                  Jestes pewna? Po co 20 osób przychodziło w jedno miejsce? Wszystkie zajmowały się porodem? I takie spotkanie, myślisz, nie było wydarzeniem towarzyskim? Nie plotkowały przy okazji? Trudno uwierzyć :)
                  pozdrawiam
                  • Gość: ajk10 Re: Impreza porodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:33
                    widziałaś kiedyś starą wiejska chatę? 20 osób w jednej izbie, to chyba położnica przenosiła się do stodoły :-) Ale OK, nie łapmy się za słówka, pozdrawiam i kończę z mojej strony wątek
                    • Gość: zxy Pan Stangret chiałby uczestniczyc na takiej imprze IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 25.10.05, 14:50
                      bo tak nie moze sie doczekac kiedy dotrze do nas no brawo panie Red
              • Gość: ojej Re: Impreza porodowa IP: *.derbynet.pl 26.10.05, 10:39
                Owszem - DOŚWIADCZONE kobiety. Po to żeby pomagać przy porodzie a nie po to
                żeby się zabawić. Amerykanom palma odbija.
          • Gość: i Re: Impreza porodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 07:47
            Twoja wypowiedź świadczy, że nigdy nie byłeś na porodzie, kobieta rodzi tak jak
            jej wygodnie, a pierwsze słyszę o porodach grupowych, raczej kobiety rodziły
            samotnie z akuszerką.
          • Gość: ojej Re: Impreza porodowa IP: *.derbynet.pl 26.10.05, 10:37
            Rodziłaś ostatnio? Bo z twojego posta wynika, że jeśli rodziłaś to tak z 15 lat
            temu.
          • Gość: Wiczki Re: Impreza porodowa IP: 213.17.170.* 26.10.05, 11:39
            Czy Ty na pewno rodziłaś? Ja - tak i żaden pan doktor nie kazał mi rodzić na
            plecach, w absolutnie nienaturalnej pozycji, nie rodziłam w samotności, w
            otoczeniu obcych, nieżyczliwych pielęgniarek.
      • Gość: Ryś Re: Impreza porodowa IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.05, 11:39
        Tym amerykańcom to się już chyba całkiem w główkach poprzewracało.
      • Gość: bluevabank Re: Impreza porodowa IP: *.dyn.optonline.net 26.10.05, 12:52
        jaki by nie byl i tak zostanie zkopiowany w Polsce, jak niemal zazde swieto
        show itd,,
      • dfsjn Re: Impreza porodowa 03.12.15, 17:33
        Miałem wieczór kawalerski i zamówiliśmy okulary z nadrukiem w floxy.pl/
        Niedrogo to nam kosztowało,a pozatym teraz mamy bardro oryginalne fotki z tego wieczoru)
        ogólnie uważam,że bo bardzo kreatywny pomysł na wieczór kawalerski bo można samemu wymyśleć nadruk który będzie na okularach
        Dobrze się bawiliśmy,polecam;)
    • Gość: wojtula Czasami zastanawiam sie czy głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 11:54
      amerykanów ma jakieś granice? Dno.!!!!!!!
      • Gość: veronica3 Re: Czasami zastanawiam sie czy głupota IP: *.audubn01.nj.comcast.net 25.10.05, 12:31
        Czy po przegranych wyborach GW nie ma lepszych tematow. Sezon ogorkowy?
        Mieszkam w Stanach i zastanawiam sie, kto i za ile wyszukuje wam takich
        glupich tematow?
        • Gość: isia Re: Czasami zastanawiam sie czy głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 14:59
          Ale o co chodzi, z tym mieszkaniem w Stanach? Ma to jakiś związek z tym za ile i
          gdzie GW szuka informacji?
          • Gość: Naphta Re: Czasami zastanawiam sie czy głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:33
            He, he. Słusznie Isia :-) Poza tym artykuł jest w dziale Deser, więc raczej
            trudno oczekiwać tu tekstów o tworzeniu koalicji PO PiS.
        • the_dzidka Re: Czasami zastanawiam sie czy głupota 26.10.05, 09:38
          > Czy po przegranych wyborach GW nie ma lepszych tematow. Sezon ogorkowy?
          > Mieszkam w Stanach

          I musisz to od razu podkreslić, prawda?
          Jakbys nie zauważyła, to ten dział Gazety nosi nazwę Deser - czyli lekkie,
          łatwe i ciekawe tekściki.
          A swoją drogą, byłam ciekawa, czy juz ktos taki post jak twój napisał. Bo
          przecież w Gazecie to musi być tylko wzniosle, dęcie i poważnie.
    • bombastic12 Re: Impreza porodowa 25.10.05, 12:27
      Amerykanie to jednak porąbany naród, nie ma co !
    • Gość: bb jak zwykle... IP: *.zak.com.pl / *.zak.com.pl 25.10.05, 13:13
      ...tylko głupi amerykanie mogli wymyslec cos takiego..

      pewnie za niedługo doczekamy sie w usa, podobnych imprez przy umierajacych,
      to jest tylko kwestia czasu
    • Gość: Agata Najbardziej to gorszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 13:14
      facetów. Tak, najlepiej żeby kobiety udawały, że poród nie istnieje. Przypomina Gertrudo-Steinowy artykuł, co by było jakby to mężczyźni miesiączkowali. Śliczne to: www.mum.org/ifmencou.htm
      • Gość: facet oczywiscie ze gorszy... IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 25.10.05, 14:04
        nie wyobrazam sobie, zeby banda kolegów i kolezanek pracy patrzyła na rozrywaną
        porodem c*pkę mojej kobiety....

        to jedno... a dwa... dla normalnego czlowieka to intymna sprawa, cos co mozna
        przezyc razem (ale we 2) a nie stadem...

        nigdy nie wziałbym np. kamery na porod, choc za rękę potrzymam na 100%, jesli
        przyjdzie czas...

        i tyle

        facet

        ps. głupota amerykanow zawsze wyprzedza głupotę reszty populacji o pare krokow -
        byłem tam pare razy i mialem okazje sie przekonac

        • Gość: isia Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:06
          Stary, wyluzuj. Na szczęście dla płci obojga pochwa nie jest rozrywana w trakcie
          porodu. Ponadto śmiem twierdzić, ze o swoim włąsnym bądź co bądź narządzie
          powinna decydować sama zainteresowana. Bo czyż panowie pytają panie o zgodę na
          ewentualne zabiegi na prostacie, badanie per rectum czy cewnikowanie?
          A kwestia intymna oznacza także, samodzielność decyzji. A niby czemu nie stadem?
          Lepsze nasze "pępkowe" czyli zachlanie świeżo upieczonego tatusia?
          Tu było trochę krzyków o imprezy "okołośmierciowe". Mili Państwo a tradycja
          stypy to co to niby jest?

          PS Co do trzymania za rękę-to lipa. ładnie brzmi i wygląda w kolorowych
          magazynach. Znacznie lepiej pomaga znieczulenie tudzież cięcie cesarskie
          • Gość: BuBu Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:53
            Rozumiem, że ojciec Twojego dziecka "zachlał" po Twoim porodzie. I czy stypy w Twojej rodzinie polegaja na patrzeniu jak ktoś umiera? Bo w mojej to trochę inaczej wyglada...

            Poza tym ja akurat nie mogłam mieć znieczulenia przy porodzie i bardzo miło wspominam trzymanie za rękę. A tak przy okazji - czy Ty w ogóle rodziłaś?
            • Gość: isia Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:18
              Oczywiscie, ze rodziłam. I mój przerażony mąż mi niewiele pomógł. A co do
              zachlania-mojego męża akurat bardzo wręcz brzydzi takie świetowanie narodzin
              potomka nie nie bierze udziału w takich imprezach, ale nie powiesz mi, ze ta
              "tradycja" nie istnieje w narodzie.

              A w ogóle wytłumacz mi inna tradycję-jak to jest, ze za kazdym razem na forum,
              niezależnie od tego jak "luźny" czy głupi jest temat, pojawiaja sie osoby, które
              natychmiast musza wyjechac z osobistymi wycieczkami i agresją?
              • Gość: facet [...] IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 25.10.05, 23:42
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: facet [...] IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 25.10.05, 23:51
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: mm Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.05, 18:41
            Gość portalu: isia napisał(a):
            > Tu było trochę krzyków o imprezy "okołośmierciowe". Mili Państwo a tradycja
            > stypy to co to niby jest?

            stypa jest PO POGRZEBIE
            a nie przy łożu umierającego człowieka!!!

            i ma związek choćby z tym że ludzie na pogrzeb czasem z bardzo daleka jechali by
            pożegnać kogos z rodziny i trzeba było tę gromadę nakarmić

            a nie "imprezka z okazji śmierci", ech...
          • Gość: urwiska Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:11
            Kobieto ty chyba nie rodzilas nigdy :/ Miałam cesarkę robioną i uwierz mi wiele
            bym dała, gdybym zamiast tego mogła potrzymać rękę męża. W ogóle nie wyobrażam
            sobie sytuacji, keidy moi znajomi oglądają mnie w tak intymnej sytuacji :/
            Ciekawe keidy ktoś wymyśli imprezkę przy poczęciu dziecka, może jeszcze każdy
            będzie w niej uczestniczył aktywnie :/ chory pomysł
            • Gość: Isia Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:20
              Miałam dokładnie cesarkę.
              Komentarza o foumowiczach, którzy nad niczym nie potrafią przejśc z minimalnym
              luzem o poczuciu humoru nie wspomnę-nie będe juz powtarzać.
              Wyluzujcie ludzie
              • Gość: aciak Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:24
                po komentarzu, ze porod nie rozdziera pochwy, mozna sie bylo domyslec, ze
                mialas cesarke, jesli w ogole rodzilas
            • Gość: facet czyzbym mial jednak racje? IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 25.10.05, 23:44
              hm?

              wspolczuje wam kobietki

              podczas porodu i tak jestescie obdarte z resztek intymnosci

              a tu ku.. jakies pojeby jeszcze o kamerach i tlumie mysla

              wspoczuje

              facet
        • Gość: Agata Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:07
          Jakoś bardziej mnie interesuje opinia "Twojej" kobiety. Bo czego sobie faceci nie wyobrażają, to z grubsza wiem :))))
          pozdrawiam

          PS. to wcale nie znaczy, ze chce sobie taki show sama zafundowac. Ale impreza pourodzinowa juz by byla mila. Jakby kilka osob wpadlo, wypiloby szampana i posiedzialo niedaleko. A nie, jak tradycyjnie jest, ze ojciec sie gdzies daleko upija z kumplami.
          • Gość: urwiska Re: oczywiscie ze gorszy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:16
            tak apropos nie wiem czy zdajesz sobie sprawę z tego, że taka imprezka
            bynajmniej nie służy dziecku. Dla niego i tak szokiem jest dostanie się na
            tenświat i raczej nie sprzyjałoby mu dodatkowe 20 osób wrzeszczące mu nad głową
            sto lat :/ A przy porodzie chodzi chyba głównie o dobro dziecka i jego dobre
            samopoczucie. Moze ja jakaś nienormalna jestem ale tak było u mnie, dlatego nie
            zapraszałam znajomych przez pierwszy miesiąc, żeby mój synek miał czas
            przyzwyczaić się do nowego otoczenia.
            • Gość: facet mądra z Ciebie kobietka IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 25.10.05, 23:53
              dobro dziecka w tej sytuacji nawazniejsze

              no i Wasze, kobiece dobro (porod to jednak nie to samo co 2 godziny w silowni:))

              pozdrawiam serdecznie z Wroclawia

              facet

              :-)
      • Gość: (gość portalu) Re: Najbardziej to gorszy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 16:22
        >>>Przypomina Gertrudo-Steinowy artykuł
        ???????????????
        Cytat z artykułu: "Gloria Steinem, the great American feminist, wrote the very
        funny essay below..."

        P.S. Esej rzeczywiście świetny:).
    • Gość: impreza na 102 Re: Impreza porodowa IP: *.dsl.scarlet.be 25.10.05, 13:42
      Słyszałem o bardziej "wzruszającym" obrządku praktykowanym na modłę zwierzęcą.
      Rodzinę częstuje się gulaszem z łożyska, czy jak kto przyrządzi i co Wy na to ?
    • bopin groza 25.10.05, 13:48
      Groza i bez sensu, może jeszcze kamerą dokładnie sfilmujemy krocze podczas
      porodu, żeby była pamiątka, a zszywanie, mmmm szaleństwo
    • Gość: szwet14 Re: Impreza porodowa IP: *.bredband.comhem.se 25.10.05, 13:57
      Spiewali "sto lat"???...
    • Gość: facet amerykańcy-poj*bańcy IP: *.intra. / *.news.vogel.pl 25.10.05, 14:00
      no i tyle... bo co tu komentowac?

    • kyoto_smile ... i o co tyle krzyku? 25.10.05, 14:49
      przy obecnej wladzy, to nawet porod rodzinny bedzie czyms ektrawaganckim, nie
      mowiac juz o takich 'kaprysach' jak porod wodny.

      mam nadzieje, ze kiedys w polsce kobieta bedzie mogla sama decydowac gdzie, jak
      i w jakim towarzystwie chce urodzic. a nie jak jakis katolicki lekarz kaze
      rodzic silami natury, bo ze znieczuleniem to rytual kobiety 'matki polki' niegodny.


      dobrze, ze w prywatnych klinikach na takie 'ekstrawagancje' mozna sobie pozwolic
      i tam jakos nikogo nie gorszy znieczulenie, czy cesarka na zyczenie

      tyle
      • Gość: isia Re: ... i o co tyle krzyku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:08
        AMEN!
        Dokładnie samo sedno!
      • Gość: ingasel Re: ... i o co tyle krzyku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:46
        no możesz sobie robić cesarkę na życzenie, jak chesz...w każdym szpitalu a to
        że odpowiedzialni lekarze uświadamiają niedouczonym matkom że jest to operacja
        ze swoimi konsekwencjami, to chyba dobrze. A co imprez porodowych, cóż jeśli
        nie przeszkadza kobiecie że wszyscy widzą jej kroczę a jedzącym że krew tryska
        i matka zwija sie z bólu niech robią. Inna kwestia, że nigdy nie wiadomo jak
        ten poród się zakończy. Dla mnie zezwolenie na odiwedzanie jest chore w
        Polskich szpitalach gdzie leżą zmęczone, obolałe kobiety krwawiące po 5 na sali
        i przy każdym łóżku o 3 osoby ciasno duszno i niekomfortowo bo teściowa nei
        może poczekać 3 dni z odwiedzinami. Co inengo jak ktoś ma osobny pokój niech
        sporowadza i całe osiedle.
    • Gość: czestmir Re: Impreza porodowa IP: *.polcard.com.pl / *.polcard.com.pl 25.10.05, 15:03
      Dla mnie i mojej żony poród był jednym z najintymniejszych momentów w życiu.
      Nie widzę tego w towarzystwie rozlicznych Krewnych i Znajomych Królika.... To
      tak, jakbym stracił coś niewyobrażalnie istotnego.
      • Gość: Agata Re: Impreza porodowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.05, 15:10
        Dla Ciebie, na pewno. A za siebie niech Twoja zona mowi sama.
      • Gość: facet zgadzam sie! IP: *.boleslawiecka.k.pl / *.NAT.WRO.Korbank.PL 25.10.05, 23:54
        :-)
    • Gość: Marzena A ja uważam, ze to sprytny i wcale niezly pomysł:) IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 25.10.05, 15:13
      Ciekawe, czy gdyby twoj pracodawca uczestniczył w takim porodzie, i zobaczyl na
      wlasne oczy, ile to dla ciebie jako kobiety znaczy, jaki w to wkladasz wysilek
      itd., to czy wtedy tak latwo wreczylby ci wypowiedzenie po zakonczeniu zasilku
      macierzynskiego.
      Wydaje mi sie, ze wcale nie - bo szef tez czlowiek. A wowczas uwierzylby na
      wlasne oczy, ze to, ze jestes na zasilku macierzynskim, nie oznacza, ze po
      prostu olewasz sobie pracę. Tylko ze po prostu jestes tak wyczerpana fizycznie,
      ze przez kilka dni po porodzie nie mozesz sobie nawet usiasc, bo cie caly brzuch
      boli.

      Pozdrawiam.
      • Gość: mm Re: A ja uważam, ze to sprytny i wcale niezly pom IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.05, 18:45
        doprawdy, miałabyś ochotę by twój szef oglądał cię w takiej chwili?

        by potem komentował jak wyglądałaś, co sie z tobą działo? nawet mężowie nie
        wszyscy przyjmuja to pozytywnie

        poród to fizjolgia, czasem brzydka
        choc gdy patrzy ktoś kochającym okiem widzi to inaczej

        ale szef, koleżanki czy koledzy z pracy?! :/
        tak, tak, i jeszcze niech wezmą wolny dzień wszyscy jak poród będzie trwał te
        15-16 godzin...

        w zasadzie jednak - co kto lubi
        tylko niech się potem nie zdziwi komentarzom za swoimi plecami...
        • Gość: Sisi Re: A ja uważam, ze to sprytny i wcale niezly pom IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.05, 20:20
          Ja bym tak chciala, ale niestety juz za pozno. Gdy czytam te wszystkie
          wypowiedzi to czasami mi sie zdaje, ze niektorzy mysla, ze nie wyszli ta sama
          droga co inni. Po co sie madrzyc, zapytajcie matek jak to bylo ,jak Was rodzily
          i czy chcialyby imprezke. Ja bym chciala, gdy rodzilam moich chlopakow, byloby
          mi moze lepiej niz z obcymi zupelnie pielegniarkami i kobietami wokolo.
      • Gość: położna Re: A ja uważam, ze to sprytny i wcale niezly pom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:49
        Genialna jesteś!!! Kurcze niezwykle pomysłowa niech kobiety zapraszają szefów
        na poród. Jak tryśnie im trochę krwi na twarz i zobaczą jak oprócz dziecka kał
        wylatuje również ( a uwieżcie zdaża się to bardzo często mimo lewatywy) na
        pewno będzie chciał miec doczynienie dlaej z taką pracownicą. A jedzący przy
        robiącej pod siebie matce też będę zachwyceni:)
    • very_martini Re: Impreza porodowa 25.10.05, 16:34
      > nie jestem lekarzem, ale to chyba diabelnie niehigieniczne... poza tym mnie
      > by ten szampan z tortem w gardle stanął...

      Nie rozwalaj mnie, myślisz, że higienicznie jest w polskim szpitalu, do którego
      może nie wpuszcza się połowy biura, ale za to osoby, które jednorazowych
      nakładek na buty używają po kilkanaście razy, bo szkoda im kasy na nowe???

      16%VOL
      22%VAT
      --
    • Gość: camel no coz..od dawna wiadomo IP: *.pools.arcor-ip.net 25.10.05, 18:40
      ze mieszkancom ameryki bije na leb. kraj polglowkow.. no ale skoro maja z tego
      frajde.
      • Gość: Anna Re: no coz..od dawna wiadomo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:09
        Tyle rzeczy od Amerykanów przyjmujemy, często bezkrytycznie więc sie nie zdziwię
        jak za jakiś czas usłyszymy o tym i u nas. Zakład, ze będą chetni?
        Tylko ciekawe jak u nas-w kraju jakże naturalnych porodów imprezowicze zdzierżą
        te kilkanascie do kilkudziesięciu godzin? Chyba jest i pozytyw :-))) Iluż to
        będzie świadków działalności personelu medycznego...
    • Gość: Isia Re: Wyluzujcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 19:36
      Ja z takmi małym apelem, spowodowanym strasznie serio i troszke chyba
      nieuprzejmymi postami w odpowiedzi na mój. LUDZIE WYLUZUJCIE!!!
      Czy nie możemy chociaz na jednym forum tak po prostu sie obsmiać czy pogadać na
      jakis temat? Bez wycieczek osobistych itp? To temat na deserek i do wyluzowania
      się po ciężkim dniu. Jesli ktos chce się wyładować-voila-mamy gorące tematy
      związane z nowym Panem Prezydentem.
      Ale tutaj? No dajcie spokój kochani
    • Gość: ssadam Re: Impreza porodowa IP: *.bchsia.telus.net 25.10.05, 20:08
      Ale oni sa poje..i.
      • Gość: nonie Re: Impreza porodowa IP: *.ny325.east.verizon.net 25.10.05, 20:21
        nie przesadzaj! juz autor przesadzil nazywajac moda jakies marginalne przypadki.
        ciekawe,czy wie ile ludzi mieszka w ameryce i jak sie ma do tej liczby te 350
        przypadkow. no przepraszam, ale to nawet w ksiestwie monaco trudno nazwac by
        bylo moda! jak w polsce w ciagu roku 350 kobiet zalozy bielizne na lewa
        strone-to juz krzyk sie podnosi, ze moda nowa wsrod szalonych polek
        nastapila??pozdrawiam.
        • Gość: observatorka Re: Impreza porodowa IP: *.eastlink.ca 25.10.05, 20:31
          przesadzacie autorze, gdzies dzwoniono:-)))

          ...podejrzewam, ze sa wazniejsze tematy na czasie, jak np. te wczesniaki
          noszone w kieszeniach.....katastrofa zupelna, czyzby taka byla moda w
          szpitalach?..pozdrawiam
    • elik45 Re: Impreza porodowa 25.10.05, 21:31
      Poród to tak intymna chwila dla kobiety, że nie mogę zrozumieć jak można z tego
      robić imprezę towarzyską. Pomijam fakt, że jest to niehigieniczne, ale w ogóle
      w złym tonie. Tylko kobieta pozbawiona uczuć wyższych mogłaby pozwolić sobie na
      takie widowisko.
    • Gość: aciak Re: Impreza porodowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 22:20
      smiesza mnie te opinie , ze to niehigieniczne, bo teraz na porodowke wpuszczany
      jest w polsce kazdy i o kazdej porze.
      i to wedlug szpitali jest higieniczne????
      kobieta na sali wieloosobowej nie ma nawet jak wstac z lozka, bo caly dzien
      przewalaja sie tlumy znajomych dziadkow cioc itp...
      a dzieci leza na tej samej sali, to co z ta higiena?
      podczas porodu na maxa, a godzine potem juz nie ma to znaczenia???
    • Gość: Bożena Re: Impreza porodowa IP: *.interecho.com / *.interecho.com 25.10.05, 22:46
      A gdyby dziecko urodzilo się martwe, albo z jakąś straszną wadą? Obecość tylu
      rozkrzyczanych gapiow w happy-birthdayowych czapeczkach na glowach byłaby nie
      na miejscu, żenująca dla wszystkich. Gdzie miejsce na intymność, nie wszystko
      jest na sprzedaż. Jestem przeciw.
    • Gość: agnes Re: Impreza porodowa IP: *.krak / *.crowley.pl 26.10.05, 00:16
      ja uwazam, ze to zaj... pomysl!!
      nie rozumiem tylko niektorych forumowiczow, po co ta agresja i chamstwo??!!
      ludzie wyluzujcie troche naprawde!! a teksty w stylu- glupi ci amerykanie itd.
      itp. nie najlepiej swiadcza o autorach...
      ok, jak ktos nie chce to nie musi robic imprezy przy porodzie, ale chodzi o to,
      ze jak kobieta bedzie miala ochote na nia to ma do tego pelne prawo!! to jest
      jej prywatna sprawa czy chce zeby przy porodzie byl lekarz ze swita czy
      kolezanka czy matka czy ojciec dziecka czy przyjaciele czy znajomy hydraulik...
      to tak jakby komus mowic jak powibnien obchodzic swoje imieniny czy boze
      narodznie. wolny kraj wolny wybor i nikomu nic do tego!1
      inan kwestia, ze w malo ktorym szpitalu bylyby warunki do takiego porodu.
      ci "glupi" amerykanie takie maja.. hehe
      • Gość: pola Re: Impreza porodowa IP: *.an7.chi30.da.uu.net 26.10.05, 01:59
        w amerykanskiej TV kablowej kilka razy w tygodniu jest program na zywo z sal
        porodowych. kobiety, ktore rodza, sa dobrze wymalowane i uczesane( oczywiscie
        wiekszosc na pelnym znieczuleniu).
        z rodzinami i znajomymi reporterzy przeprowadzaja wywiady, lekarze
        przedstawiaja sie, opowiadaja dowcipy, atmosfera jak z bankietu . nowy dzdzius
        jest prezentowany z duma, podawane sa wymiary, waga, itd.
        mozna uznac, ze to glupota, ale wole to niz smutek polskich porodowek, gdzie
        rzekomo jest tak higienicznie, ze bez gronkowca sie nie wychodzi,
        pielegniarki siorbia zupe przy krzyczacej z bolu kobiecie, a lekarze pociagaja
        z gwinta w zaciszu gabinetu.
        • Gość: annie_laurie_starr Re: Impreza porodowa IP: 80.50.251.* 26.10.05, 09:25
          Ja bym nie chciala rodzic w czasie imprezki. Nie mialabym ochoty zeby wszyscy
          wspolpracownicy dopingowali. Wystarczylo mi rodzic w towarzystwie meza i
          wiecej osob bym nie chciala. Jakbym miala sie jeszcze przejmowac czy znajomi
          sie dobrze bawia w czasie mojego "show", to byloby chyba ponad moje sily.

          Moze ta Pani z artykulu nie miala meza, czy partnera, wiec ludzie z pracy
          musieli jej zastapic te najblizsza osobe.
    • wierzba_b Re: Impreza porodowa 26.10.05, 09:54
      O rany. Czego to ludzie nie wymyślą... W kwietniu rodzę i nie wyobrażam sobie czegoś takiego. Brrr. Koszmar jakiś. Cholera, jeszcze mi się w nocy przyśni...
    • Gość: BiBi Re: Impreza porodowa IP: 212.33.81.* 26.10.05, 10:07
      A może wcześniej impreza na poczęcie dziecięcia to był by wtedy komplet
    • Gość: maal Re: Impreza porodowa IP: *.udn.pl 26.10.05, 10:15
      Racja. Jakieś to niesmaczne. Ciekawe czy poczęcie też nagrywała lub przeżywała
      z kolegami i koleżankami z pracy. A na dodatek, ciekawe co zrobiłaby ta rodząca
      i wszyscy inni, gdyby poszło coś nie tak - a to niestety się zdarza nawet
      jeżeli nic wcześniej nie wskazuje na ewentualne problemy.Jak się ma ponad 40
      lat, to chyba powinno się być jeszcze bardziej świadomym ewentualnych
      trudniości. Moim zdaniem to skrajna głupota i działanie pod publikę.
      przebadałabym kobietę psychatrycznie
      Tak w ogóle to szlak mnie trafia jak cieszymy się z tego, że już nic nie jest
      takie własne i całkowicie prywatne. Poród to chwila dla matki, ojca i dziecka.
    • scarbonka Re: Impreza porodowa 26.10.05, 10:22
      Koszmar! Ciekawe jakby się bawili podczas takiego porodu jaki ja miałam.
      Spadające tętno dziecka i cesarka po 7 godzinach porodu. Myślę, że
      odniechciałoby sie znajomym imprez na długo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka