Dodaj do ulubionych

Uczulanie papierów ?

04.02.03, 09:24
Mam pytanie do mających sporą praktykę!
Otóż mosteczek wykonując gumy monochromatyczne używa kilku pigmentów, sadzy,
umbry. Jak następuje naświetlanie, czy pierwsza warstwa to jest emulsja plus
pigment np czarny, druga to umbra itd, czy odwrotnie? Chodzi mi o to aby
wiedzieć, czy najpierw nakładać cieminiesze pigmenty, czy jaśniejsze.
Podobny problem mam z gumami kolorowymi - chociaż jeszcze takich nie
próbowałem - moze dzisiaj? Panie Kordianie - rówieśniku, ajonie i Hot -
napiszcie jak wykonujecie swoje barwne gumy. Bardzom ciekaw.
Obserwuj wątek
    • mosteczek2 Re: Uczulanie papierów ? 04.02.03, 10:50
      Oj, to trudno powiedzieć, raczej zobaczyć trba. Nie ma generalnych zasad.
      Wszystko zależy od efektu, jaki się chce uzyskać. Nie ma reguł.
    • ajon1 Re: Uczulanie papierów ? 04.02.03, 10:59
      maciejkastner napisał:

      Panie Kordianie - rówieśniku, ajonie i Hot -
      > napiszcie jak wykonujecie swoje barwne gumy. Bardzom ciekaw.

      Barwnych gum niewiele robiłem i na razie sobie odpuszczam. Teraz podobają mi
      się bichromie uzyskiwane z czerni i umbry. Barwna gumka, czyli taka gdzie
      więcej niż dwie farby - to np ten portrecik z kwiatkami. Po nałożeniu 3 warstw
      czarnych o różnym kontraście dałem średnio kontrastową umbrę i na to miękką
      warstwę ultramaryny. Przy wywoływaniu pomagałem palcem wywołać się ultramarynie
      głębiej tam gdzie chciałem mieć cieplejsze barwy - dlatego dziewczynka wygląda
      jakby miała żółtaczkę. Robiłem też gumkę z osobnymi negatywami dla kolorów ale
      to wszystko lipa.
      Właściwie ciągle poszukuję lepszych rozwiązań, ale kolory na razie zostawiam.
      Wczoraj na słabym niewyrobionym w światłach i dosyć kontrastowym negatywie
      wypróbowałem taki sposób:
      pierwsza warstwa o średnim kontraście - równe ilości gumy i chromu z dodatkiem
      umbry i niewielkiej ilości czerni, druga warstwa mocno kontrastowa tylko czerń,
      kolejne 2 warstwy o różnym stosunku barwników i różnej kontrastowości i na
      koniec miękka warstwa zabarwiona czystą umbrą. Efekt - wyrobienie tonalne gumy
      wydaje się lepsze niż na negatywie. Guma, o której piszę (parowóz) wyszła dosyć
      kiepsko, ale przy dobrym negatywie i 5-6 warstwach efekt może być niezły.
      pozdrawiam ajon
      • maciejkastner Re: Uczulanie papierów ? 04.02.03, 19:30
        Tak myślałem - nie ma konkretnej recepty!!! Czyli pozostają próby i ćwiczenia a
        im szybciej nasuną sie jakieś wnioski tym prędzej powstaną w miarę poprawne
        gumy.
        Acha i jeszcze jedno - negatywy z atramentówki są do d... - zabieram się od
        jutra za robienie porządnych negatywów srebrowych. Mosteczek tutaj miał rację -
        pewnie "stary wyga" (przepraszam za okreslenie) wiedział doskonale i niejedno
        jeszcze wie - zresztą o tym pisał!!. Panie Tomaszu to racja - te negatywy są
        bardzo kiepskie!!! pzdr i dzięki za odpowiedź!!!
        • mosteczek2 Re: Uczulanie papierów ? 04.02.03, 19:45
          - negatywy z atramentówki są do d... - zabieram się od
          > jutra za robienie porządnych negatywów srebrowych. Mosteczek tutaj miał
          rację -

          No pewnie, że miał rację!! Zawsze mam rację! To troche męcząca dolegliwość, ale
          można przywyknąć.
          A co do negatwywów z plujki - "Kto nie słucha ojca, matki...." itd.
          • maciejkastner Re: Uczulanie papierów ? 04.02.03, 19:54
            mosteczek2 napisał:

            > - negatywy z atramentówki są do d... - zabieram się od
            > > jutra za robienie porządnych negatywów srebrowych. Mosteczek tutaj miał
            > rację -
            >
            > No pewnie, że miał rację!! Zawsze mam rację! To troche męcząca dolegliwość,
            ale
            >
            > można przywyknąć.
            > A co do negatwywów z plujki - "Kto nie słucha ojca, matki...." itd.

            Dodam tylko, że w dziedzinie fotografii to może i ma rację, może też i zawsze,
            lecz panie Tomaszu troche pokory!!! a winnych dziedzinach nie mam pojęcia!!
            No ale skoro tak pan mówi - to pewnie ma Pan rację!!!!
            Oczywiście to są tylko moje wygłupy i żarty!!! hi hi hi
            • mosteczek2 Re: Uczulanie papierów ? 04.02.03, 22:18
              Przecież mówiłem, że ciągle mieć rację to żadna frajda? Toż to kalectwo!!!
              I to takie, co do leczenia sie nie nadaje!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka