Dodaj do ulubionych

aleście nudni

17.11.06, 14:48
nic nie piszecie
Obserwuj wątek
    • roborobi Re: aleście nudni 17.11.06, 16:01
      bywało nudniej :)
      • gradufka Re: aleście nudni 17.11.06, 17:20
        a nawet nudniej niż nudniej
        • pinkpanther Re: aleście nudni 17.11.06, 20:12
          och gradufciu fajnie że jesteś bo już miałam do ciebie pisać i do cezarii gdzie
          się podziewacie
          • mateuszwierzbicki Re: aleście nudni 17.11.06, 22:43
            nie piszą, bo zazdrosne o Prosiaka :)
            • broton Re: aleście nudni 17.11.06, 23:12
              ... a on żyje jeszcze - jestem żywo zainteresowany - jak przybiera na wadze ....
              • pinkpanther Re: aleście nudni 18.11.06, 10:46
                żyje, waży coś ponad kilo9gram. trudno stwierdzić dokładnie, bo się strasznie
                wierci na wadze. Ogólnie jest strasznie aktywny i okropnie mnie gryzie, od czego
                go usilnie próbuję oduczyć.
                • roborobi Re: aleście nudni 18.11.06, 11:25
                  oducz go za wczasu, bo potem rączki do pielęgnacji będziesz musiała oddawać co
                  tydzień
                  • pinkpanther Re: aleście nudni 18.11.06, 11:38
                    wiem, dlatego kotek ciągle dostaje klapsy, wie już dokładnie co znaczy "nie
                    wolno" no i niestety musiałam też zacząć używac spryskiwacza z zimną wodą.
                    A dzisiaj chciałam sobie dłużej pospać bo wróciłam do domu po szóstej ale kotek
                    postanowił że mi umyje twarz więc niestety nici ze spania
    • mrug Re: aleście nudni 18.11.06, 13:37
      Bo trzeba w te klawisze stukaaać...
      • momo_jedno Re: aleście nudni 18.11.06, 14:33
        he,he, klapsy nie pomogą .... wręcz przeciwnie...
        mam cztery koty, każdy inna osobowość, też mi się kiedyś coś wydawało ...
        pozdrawiam :)
        no i cierpliwości życzę ...
        :)
        • pinkpanther Re: aleście nudni 18.11.06, 15:50
          ja jednak mam nadzieję że mie będize kotem wredniakiem. Rudy mimo przymiolności
          niestety lubi udziabać, a z kolei Bury nigdy mnie nie drapał i nie gryzł. No ale
          to był święty kot ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka