chatka_
03.06.03, 17:57
...na parzenie i picie herbatki. Wspomnine juz byly wschodnie zwyczje,
pozwalam sobie zacytowac:
Annd napisal:
...Rals, a próbowales kiedys pic herbatke wschodnim sposobem - kostke cukru
wziac do ust i dopiero popijac herbatka...:)
Ralston odpisal:
Nie probowałem. Jest to metoda 'na prikusku' - kiedy każdy ma jeszcze swoją
kostkę cukru.Kiedy zostaje już tylko jedna kostka, na całe towarzystwo,
pozostaje metoda 'na prigliadku' - kostkę kładziemy na środku stołu i
popijamy gorzką herbatę wpatrując się tylko w kostkę cukru. A kiedy i tej już
nie stanie, pozostaje metoda 'na pridumku' :)))
Puszkin ten sposob nazywal "Ekstaza...to szklanka herbaty i kostka cukru w
ustach" :)
Dalej Ralston napisal:
"To nie jedyny wschodni sposób picia herbaty. Niespełna rok temu, za sprawą
znanej skądinąd Chatki, pokosztowałem herbatki na modłę mongolską :) Można o
tym poczytać na wątku "A ja mam zdejcie z Raalsem". Herbatkę (zieloną) wrzuca
się na wrzącą mieszankę (pół na pół) mleka i wody (w oryginale mleko jest
kobyle, na pokazie mongolskim, z braku dojnej kobyły, mleko było krowie). Do
całości zamiast cukru dodaje się soli. (niektóre gazety twierdziły, że
jeszcze listek mięty - ale to ściema była).
Tak bylo...
Posmakowalam tez angielskich zwyczajow, ale moze o tym innym razem, pozno sie
zrobilo!
Ralsie prosimy o powtorke z herbatki afrykanskiej! :)))