ab_extra 31.08.07, 07:51 Więc mógł bez przeszkód zaprzyjaźnić się z Bekonem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanuk Re: Puszkin zdaje się nie był konserwatystą? 31.08.07, 08:05 Konserwa turystyczna ? Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Re: Puszkin zdaje się nie był konserwatystą? 31.08.07, 08:22 Gdyby założyć, że po rosyjsku Puszkin ma coś wspólnego z armatami i jest jednak militarystycznym konserwatystą, to by mogło powstać coś takiego: pmb.lol.pl/index.html?mod=katalog&item=657 Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Puszkin zdaje się nie był konserwatystą? 31.08.07, 08:55 A w wolnych chwilach pisal kanony. Na terenie jezyka niemieckiego ta zaleznosc miedzy konserwatyzmem a artyleria. Tu milosnik puszek raczej winien "dozowac" (nie - dozorowac). Film kiedys taki widzialem, serial - Connections - James Burke'a alternatywne spojrzenie na przeszlosc. Twierdzil ze prawdziwie masowe armie, takie zwiazane z poborem mogly powstac dopiero po opracowaniu metod konserwacji zywnosci. Nie byloby puszek, nie byloby poboru znaczy. Przysmak kaprala - cudo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Puszkin zdaje się nie był konserwatystą? 31.08.07, 09:53 Czy oprawa kanonizacji jest kanonada przy wtorze kanonow spiewanych kanonicznie przez kanonierow w kanotierach? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Puszkin zdaje się nie był konserwatystą? 31.08.07, 10:19 I to: www.youtube.com/watch?v=H6Qxf5D251M Dddbrry, Fiori:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra No tak, czarne i okrągłe :))) 31.08.07, 10:46 Tylko czemu z saksofonem? (mam tylko jedną płytę a i tak to kaseta :) :( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Puszkin zdaje się nie był konserwatystą? 31.08.07, 09:55 Puszkowac zaczeli chyba za Napoleona, ale kluczy do konserw nie wymyslono jeszcze, wiec bagnety albo oczekiwanie na bombaz pozostawalo. To drugie nie bylo takie dlugie, bo Pasteur jeszcze sie nie urodzil a tym bardziej nie wymyslil pasteryzacji... Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Skoro już pani Fiorka dotkneła problemu bagnetów 31.08.07, 10:19 to właśnie najtragiczniejszym problemem rosyjskiej armii były te cholerne bagnety, które jako jedyne we wszystkich europejskich armiach przeznaczone były wyłącznie do dźgania nimi (taki długi szpikulec o kwadratowym przekroju z podłuznymi rowkami - kiedyś taki znalazłem na strychu w domu na wsi). I otóż tymi cholernymi bagnetami nie szło za cholerę otworzyc konserwy. Chłopaki, nawet, gdy znaleźli jakiś trofiejny tabor niemiecki czy austrowęgierski, to i tak by pomarli z głodu :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Skoro już pani Fiorka dotkneła problemu bagne 31.08.07, 10:25 Rowki, jak to opisal Vonnegut byly specjalnie aby nimi krew splywala. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra To było coś takiego: 31.08.07, 10:42 www.militaryarea.pl/product-pol-1152633016-Rosyjski-bagnet-do-mosina-M91-Demobil.html Z tymi rowkami do krwi to raczej wyobraźnia Kurta, sądzę, że przy pchnięciach taki kształt dawał mniejszy opór niż prosty kwadrat, czy i jak krew spływała nie miało zadnego praktycznego znaczenia. Bagnet i tak trzeba było natychmiast wydobyć z ciała trafionego delikwenta. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Burke chyba upraszcza 31.08.07, 10:10 Nie wiem, czym naprawdę istotnym (prócz uzbrojenia i taktyki) różniły się legiony rzymskie od europejskich armii z czasów napoleońskich. Mobilność była chyba podobna (jeśli nie zmalała wręcz od starożytności: w elżbietańskiej Anglii jedyne drogi i mosty jakie istniały, to te, co pozostały po Rzymianach), problemy logistyczne również. O ile pamiętam, przygotowania do wojny z Zakonem Jagiełło rozpoczął co najmniej rok wcześniej od masowego peklowania mięsa. Sądzę, że pojawienie się przemysłowych metod produkcji grało tu większą rolę od problemów z konserwacją żywności. Zważ, że broń palna zastąpiła łuki i strzały nie dlatego, że była u swych początków skuteczniejsza, bo było wręcz przeciwnie - łucznicy byli lepsi i co do zasięgu i celności, o "szybkostrzelności" nie wspominając, ale łucznika trzeba było szkolić wiele lat, a obsługiwać muszkiet mógł się nauczyć każdy w jeden dzień, więc wcielać można było już byle kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Burke chyba upraszcza 31.08.07, 10:16 Tak mi co chodzi po lbie ze liczebnosc tych armii wzrosla. Legion to bylo cos 4000 ludzi, a Napoleon, cos mi kolatalo 300 000 ludzi, wikisciaga podaje 600 000 wystawil na Rosje. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra He he, jak znam historię wojen... 31.08.07, 10:27 ...to i tak zawsze największym problemem był wsad (bez róznicy, czy do beczki z solą, czy do konserwy). Głód zawsze zabijał ludzi więcej oniż łuki czy armaty. Upodobania kulinarne Francuzów do bezkręgowców i płazów wzięły się pono bardziej ze skutków wojny stuletniej bardziej, niż z wyrafinowania :)) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Burke chyba upraszcza 31.08.07, 10:52 Obuwiem. Napoleon zarzadzil wprowadzenie w armii par butow zlozonych z buta prawego-prawego i lewego-lewego. Przedtem oczywiscie, buty tez byly, ale na jedno (uniwersalne) kopyto szyte. Najpierw przydalo sie piechocie, a zaraz potem innym szarzom i cywilom. Potem szlo w kierunku ogolnego poprawiania doli przez przedsiewziecia na skale panstwowa, takie jak obsadzanie drog drzewami, aby maszerujace armie nie cierpialy z upalu. Nie pamietam, czy to Napoleon, a za nim Franciszek Jozef, czy FJ sam, wpadl na pomysl, by wzdluz drog, na "panstwowym", sadzic drzewa owocowe, aby spragnione soldaty tak od razu w szkode na prywatne nie szli. Zachowalo sie tego jeszcze troche przy bocznych drogach dawnej CKAustrii jak byla dluga i szeroka, a moze to sila przyzwyczajenia.... No i wprowadzenie regularnego szpitalnictwa wojskowego. Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Te owocowe drzewa to chyba w CK 31.08.07, 11:15 co łatwo zauważyć na Spiszu. Sam zresztą jeżdżę drogą wytyczona przez napoleońskich saperów, poprowadzoną pierwszymi nadwiślańskimi wałami przeciwpowodziowymi zbudowanymi wcześniej przez osadników holenderskich (parę olenderskich domów nawet do tej pory w okolicy przetrwało) Odpowiedz Link Zgłoś
ab_extra Jest coś dla wszystkich szarż od kaprala w górę 31.08.07, 10:59 jako to sierżanta www.pmb.com.pl/index.html?mod=katalog&item=662majora www.pmb.com.pl/index.html?mod=katalog&item=659pułkownika www.pmb.com.pl/index.html?mod=katalog&item=661 Dla szeregowych ino gulasz www.pmb.com.pl/index.html?mod=katalog&item=655cwaniak www.pmb.com.pl/index.html?mod=katalog&item=654 i w ogóle pasztet www.pmb.com.pl/index.html?mod=katalog&item=656 Odpowiedz Link Zgłoś