Gość: Oleńka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.01.04, 21:59
Zapasiewicz zagrał w dniu, w ktorym umarła jego matka - na przekór
cierpieniu, z pokory i szacunku dla publiczności.
Chciałam to przywołać w kontekście wczorajszej dyskusji. Dla mnie właśnie to
jest wielkie.
pozdrawiam :)