IP: 5.5R1D* / *.saix.net 21.01.04, 09:49
Jak myslicie czy powinno sie cos zostawiac dzieciom, spadki czasami zmieniaja
nasze losy ale i na dobre i na zle. Czy tez dobre wychowanie i edukacja
wystarcza. Ja dostalam - nie korzystam - trzymam na czarne czasy.
Obserwuj wątek
    • Gość: roxi Re: Spadek IP: 5.5R1D* / *.saix.net 21.01.04, 12:00
      No normalka nie ma nic o milosci- nieszczesliwej, zdradzie, albo o jakims tam
      zboczeniach to sie juz nikt nie odzywa.
    • zlewozmywak1 Re: Spadek 21.01.04, 12:05
      Gość portalu: roxi napisał(a):

      > Jak myslicie czy powinno sie cos zostawiac dzieciom, spadki czasami zmieniaja
      > nasze losy ale i na dobre i na zle. Czy tez dobre wychowanie i edukacja
      > wystarcza. Ja dostalam - nie korzystam - trzymam na czarne czasy.

      A co proponujesz ? żebym przed śmiercią wysadził w powietrze to mieszkanie na
      które mam wpis do księgi wieczystej.
      • alfika Re: Spadek 21.01.04, 12:14
        zboczenie mnie poraziło, jak mam sie nie dopisać
        tylko to takie zboczenie, że nie wiem jeszcze, czy nie zgłosić dalej

        spadek trzymasz
        to ładnie
        oszczędna roxi jesteś
        dobrze wychowana
        nie pazerna
        taktowna
        przedsiębiorcza
        wyważona, bo jak nie potrzebujesz, to nie trwonisz
        no, co ja piszę, w ogóle nie trwonisz!
        nawt jak potrzebujesz

        same superlatywy, kochana roxi, no same superlatywy
        :)
    • m.malone Re: Spadek 21.01.04, 12:16
      A ja myślałem, że czarne czasy już nadeszły
    • procesor co ja tu robie? do roboty czas sie wziąć! ;) 21.01.04, 12:34
      Gość portalu: roxi napisał(a):
      > Jak myslicie czy powinno sie cos zostawiac dzieciom, spadki czasami zmieniaja
      > nasze losy ale i na dobre i na zle. Czy tez dobre wychowanie i edukacja
      > wystarcza. Ja dostalam - nie korzystam - trzymam na czarne czasy.

      A potem ten spadek dzieciom zostawisz w spadku.. bo za długo będziesz czekac na
      te czarną godzinę..

      Czy powino się zostawiać coś dziecom? Czemu nie, jeśli ma się co zostawic. Bo
      jeśli ma się tyrać tylko po to żeby im cos materialnego zostawic - o nie..
      Co warto w spadku dać? Ech, to jeszcze wcześniej trzeba dawac - miłość,
      poczucie akceptacji, umiejętność budowania dobrych relacji z ludxmi. I zostawić
      po sobie same ciepłę wspomnienia. BYć wspomnieniem dodającym sił gdy nas
      zabraknie.

      Co ja dostanę? Materialnie nic lub niewiele, nigdy w forsę nie opływalismy. Ale
      mam rodzine która kocham - i przyjaciół, starych i wypróbowanych. Gdyby nie to
      jak mnie/nas rodzice wychowali - nie miałabym tego. Miłości i przyjaźni za
      forsę sie nie kupi. Tych prawdziwych. :)
    • Gość: maika7 Re: Spadek IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 12:53
      Roxi, tu nie ma "powinno". Zrób jak czujesz. Znasz swoje dzieci (jeśli są już
      na świecie). Wiesz jakie są, co cenią, jakie mają marzenia, jakie problemy.
      Jeśli to co im zostawisz w spadku pomoze im według Ciebie to warto chyba im
      pomóc, a jeśli (według Ciebie) spadek skomplikuje ich relacje to nie
      zostawiaj :-)

      Czasami nikt się nie odzywa, bo nie ma akurat czasu, albo coś innego uznaje za
      ważniejsze :-)) Nie jesteśmy na etacie "forum" :-))
      M.
    • Gość: Oleńka zostawiać - zwłaszcza mnie ofkors ;) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 12:56
      • tea_time Spadek 21.01.04, 13:12
        Hm, nie ma powinno,jest tak jak czujesz i wiesz, a moze wiesz i czujesz?:)

        Mysle, ze dobrze jest,kiedy dzieci rozpoczynajac dorosle zycie moga je zaczac
        na wlasnym podworku. Sama przeszlam przez 2 letnie mieszkanie z tesciami i nie
        zycze tego nikomu:) Stad moje przekonanie, ze jesli bede mogla to postaram sie
        swoim dzieciom zapewnic taki wlasnie start, ale... NO wlasnie, start, a nie
        ustawienie sie na lata. Slowem nawet gdybym byla milionerka dostalyby najwyzej
        kawalerke:) Reszte later, later:) Ustawiam je na przyszlosc raczej
        niematerialnie:) Nie gonie za zle stopnie z przedmiotow, ktore nie
        lubia:),wydaje ostatnie pieniadze na zajecia pozalekcyjne, ktore uwielbiaja, no
        i na podroze, z ktorym mamy wylacznie zdjecia i sprawnosc w jezykach obcych:)
        Przyznam Ci sie szczerze,ze nie rozumiem tez tego trzymania na czarna
        godzine,ale tez moje nierozumienie wynika po czesci z niewiedzy, o jaki majatek
        chodzi, jesli znaczny to nie rozumiem, ja zyje tu i teraz i cieszylabym sie z
        korzystania z niego wlasnie teraz z dziecmi, ale rozumiem, ze kilka zlotych na
        wypadek rozny warto miec:) Kiedys znajomy Amerykanin powiedzial mi, ze jedno
        konto ma nienaruszalne ( tak jak wielu jego znajomych), na nim spoczywa kwota
        rownowazna 3 jego pensji - to na wypadek utraty pracy,ktora potrafi zdarzyc sie
        kazdemu. Trzy miesiace to jego zdaniem dosc czasu, by znalezc kolejna i nie
        spowodowac zaklocenia zycia rodzinnego. Wydaje mi sie,ze mowil rozsadnie:)
        Pozdrawiam
        Tea

      • Gość: roxi Re: zostawiać - zwłaszcza mnie ofkors ;) n/t IP: 5.5R1D* / *.saix.net 21.01.04, 13:13
        Znam faceta ktory ma okolo 40-tki, cale zycie naprawde nie pracowal- dlaczego
        bo mama multimilionerka i przeciez wiecznie zyc nie bedzie.Jego obecnym
        najwiekszym zmartwieniem jest aby nie umrzec przed mama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka