Dodaj do ulubionych

Czy forum...

06.02.04, 07:04
...nie tylko to, ale w ogólności, nadal jest miejscem, gdzie przychodzi się,
aby podyskutować, poszukać odpowiedzi na dręczące pytania, poradzić się i
dalej jakoś funkcjonować w realnym świecie? Czy może jest to dla większości
uczestników rodzaj używki, której muszą wciąć codzienną dawkę (z czasem coraz
większą), żeby jakoś funkcjonować? Wtedy przestaje być ważne, co się pisze i
gdzie, ważne, żeby napisać, nawiązać kontakt, zobaczyć znajome logo. Jak
sądzicie, co jest bliższe prawdy?
Obserwuj wątek
    • Gość: Oleńka Re: Czy forum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 15:55
      1.codziennie przychodzą tu ludzie, którzy sie chcą "poradzić" - wie to każdy,
      kto otwiera wiekszość wątków

      2.czytałam wiele wątków archiwalnych i nie znalazłam żadnej dyskusji rozumianej
      jako coś intelektualnie frapującego - to forum zawsze miało lekki, pogaduszkowy
      charakter

      3.używki? a czy używką jest telefon, jedzenie, sen, muzyka? nie przesadzajmy -
      miło jest robić sobie (jesli ktoś pracuje przy kompie) przerwy, żeby sie
      pośmiać z kimś, albo z kogoś (bo błaznów pozujących na intelektualistów, którzy
      łatwo dają się podpuścić, tu od diabła na szczęście :))

      zastanawiają mnie natomiast ci, którzy pisza tu o świcie, bo to oznacza, że
      jest to pierwsza rzecz, jaka robią...albo jak ktoś siedzi w domu z oocohaną i
      pisze na forum, haha :D
      • jan_stereo Do Olenki 06.02.04, 16:30
        Gość portalu: Oleńka napisała:

        > 2.czytałam wiele wątków archiwalnych i nie znalazłam żadnej dyskusji
        >rozumianej jako coś intelektualnie frapującego - to forum zawsze miało lekki,
        >pogaduszkowy charakter

        Jak ja lubie Twoje mysli. Nie znalazlas zadnej i nie znajdziesz,bo by cos Cie
        intelektualnie zafrapowalo,trzeba miec frapujacy umysl.Pytanie czemu kury tak
        malo sie frapuja otaczajacym ich swiatem,czy dlatego ze swiat jest nieciekawy ?
        Nie mniej, musze przyznac, ze kazda Twoja wypowiedz(jaka czytam,od czasu do
        czasu)jest wielce frapujaca intelektualnie.


        • Gość: Oleńka Re: Do Olenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:01
          Drogi Janie, mam wrazenie lekkiej (acz postepującej) obsesji w twoim wykonaniu,
          a na punkcie moim. Zadeklaruj sie publicznie, że nie zamierzasz mnie zjeść,
          żebym mogła dalej się z Tobą zadawać.

          Kury mało sie interesują? mówiłam wczoraj, to mało kto mi wierzył, hihihi ;D

          • jan_stereo Re: Do Olenki 07.02.04, 13:05
            Gość portalu: Oleńka napisała:

            >Drogi Janie, mam wrazenie lekkiej (acz postepującej) obsesji w twoim
            >wykonaniu,a na punkcie moim.

            Wybacz,ale na Twoim punkcie ciezko jest mi miec obsesje,ale jak sama
            zauwazylas,to tylko wrazenie;-)


            >Zadeklaruj sie publicznie, że nie zamierzasz mnie zjeść,żebym mogła dalej się
            >z Tobą zadawać.

            Nie wierze w takie deklaracje,inaczej wiekszosc na forum by z tego
            skorzystala,oglaszajac chec zjedzenia Cie, a i tak bys sie zadawala.

            > Kury mało sie interesują? mówiłam wczoraj, to mało kto mi wierzył, hihihi ;D

            Moze do kur mowilas ?

            ps. spij/nie spij spokojnie,ja juz po posilku.
            • Gość: Oleńka Re: Do Olenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:00
              > >Drogi Janie, mam wrazenie lekkiej (acz postepującej) obsesji w twoim
              > >wykonaniu,a na punkcie moim.
              >
              > Wybacz,ale na Twoim punkcie ciezko jest mi miec obsesje,ale jak sama
              > zauwazylas,to tylko wrazenie;-)

              Rozumiem, że Ci ciężko ;)
              wszak czy kto kiedy widział kogo, komu byłoby łatwo z obsesją ;D


              >
              >
              > >Zadeklaruj sie publicznie, że nie zamierzasz mnie zjeść,żebym mogła dalej s
              > ię
              > >z Tobą zadawać.
              >
              > Nie wierze w takie deklaracje,inaczej wiekszosc na forum by z tego
              > skorzystala,oglaszajac chec zjedzenia Cie, a i tak bys sie zadawala.

              E, nie.
              Jakby kto chciał mnie zjeść i zadeklarował to, to już ja bym go urządziła na
              cacy wcześniej ;DDD


              > > Kury mało sie interesują? mówiłam wczoraj, to mało kto mi wierzył, hihihi
              > ;D
              >
              > Moze do kur mowilas ?

              ewidentnie ;)


              >
              > ps. spij/nie spij spokojnie,ja juz po posilku.

              no tak, ale zawsze jest się jednocześnie po i przed posiłkiem (z wyjątkiem
              chwil, kiedy jest się w trakcie)

              :)
              • jan_stereo Re: Do Olenki 07.02.04, 16:41
                Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                > Rozumiem, że Ci ciężko ;)
                > wszak czy kto kiedy widział kogo, komu byłoby łatwo z obsesją ;D

                Ciezkie sa Twe wyobrazenia o mej obsesji,kto ja zatem ma ?


                > no tak, ale zawsze jest się jednocześnie po i przed posiłkiem (z wyjątkiem
                > chwil, kiedy jest się w trakcie)

                To zalezy o jakim posilku mowa,ja juz jakas Olenke schrupalem ;-)

                • Gość: Oleńka Re: Do Olenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:45
                  > > Rozumiem, że Ci ciężko ;)
                  > > wszak czy kto kiedy widział kogo, komu byłoby łatwo z obsesją ;D
                  >
                  > Ciezkie sa Twe wyobrazenia o mej obsesji,kto ja zatem ma ?


                  moje wyobrażenia są właśnie light ;D


                  >
                  >
                  > > no tak, ale zawsze jest się jednocześnie po i przed posiłkiem (z wyjątkiem
                  >
                  > > chwil, kiedy jest się w trakcie)
                  >
                  > To zalezy o jakim posilku mowa,ja juz jakas Olenke schrupalem ;-)

                  ale z kośćmi czy samo mięsko? :)
    • kvinna [...] 06.02.04, 16:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Oleńka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 16:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Richelieu* Re: lustereczko, nie mów przecie, kto najmądrzejs IP: 217.98.107.* 06.02.04, 16:15
          może mnie? może mnie? mnie od 24 godzin żaden facet nie chciał to może czas
          się przerzucić na panienki, co?
          • kvinna :) 06.02.04, 16:19
            Kwiatuszki. Lubię Cię :)
            • Gość: Richelieu* Re: :) IP: 217.98.107.* 06.02.04, 16:24
              tylko lubię? buu, no trudno trzeba będzie przerzucić się na seks bez miłości
              ;)
              • kvinna bardzo lubię 06.02.04, 19:30
                Za inteligencję, polot, statystyki i tak dalej :)
                *--x-

                tymczasem przestałam wierzyć w Miłość, ale poczekajmy, może mi przejdzie. Musi.
                A Oleńka powinna przestać siedzieć tyle w sieci, wg badań grozi jej Alzhaimer,
                biedna :) Będzie siedzieć na podłodze i mieszać mąkę z cukrem albo na odwrót :)

                (z całym szacunkiem dla ludzi z A.)

                Miłego weekendu dla kochanej R z *
                • Gość: Oleńka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 19:58
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Oleńka pozwolę sobie powtórzyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:02
                  jakie to badania dowodza związku sieć-A? racz przytoczyć może...
                  interesuje mnie to w kontekście młodego wieku sieci, że będę złośliwa ;)

                  no, a poza wszystkim - na pogardę zasluguje kpienie z A...
                  a w wykonaniu psychologa in spe, na cięższe kary nawet :)
          • Gość: Oleńka Panienko! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 16:22
            Nie eksperymentuj z panienkami, bo skończysz jak Kwintal ;)
            • Gość: Richelieu* Re: Panienko! :) IP: 217.98.107.* 06.02.04, 16:26
              dlaczego nie z panienkami? a z Tobą słońce Ty moje mogę? Tyś już nie panienka

              nie obdzeraj mnei ze złudzeń, że panowie mnie nie chcę, panie mnie nie chcą,
              nawet wiatr mnie nie chce, buuu
              ;)
              • kvinna RR :) 06.02.04, 19:32
                Poprawnie jest:

                wiater
                swetr
                ubierać majteczki

                Powtórz :)
                Buzi :)

                Aha! i koniecznie: tą :)
                • Gość: Oleńka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 19:56
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: Richelieu* Kvinnuś IP: 217.98.107.* 06.02.04, 20:39
                  ee, po co się ortografią zajmować,
                  przejdźmy od słów do czynów
                  i od "kvinna napisała" do od razu "buzi"
                  po co te ceregiele, tu i tak jedna wielka rodzina

                  ps. zastanawiam się ile jeszcze w tym zmechaconym sweterku wytrzymam,
                  zastanawiajcie się bo mnie łaskocze
                  ;)
              • Gość: Oleńka JAK TO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 19:54
                jacy panowie Cie nie chcą? to czemu ja jezdem stale zazdrosna? ;DDDDDDDDDDDD
                • Gość: Richelieu* Re: JAK TO? IP: 217.98.107.* 06.02.04, 20:34
                  wszyscy mnie nie chcą panowie, panie też, buu, a zazdrosna o tych forumowych
                  jezdem ja i mam ochotę codziennie Ci oczy wyłupać za Tego, Owego i Tamtego ;DDD
                  • Gość: Oleńka hihihihi :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:37
                    to mamy remis i równowagę przyrodniczą :))))))))))

                    Ty chcesz żeby Cię wszyscy chcieli???
                    Ty wiesz jakie to by było niebezpieczne? :)

                    To by mogło doprowadzić do kalectwa wręcz ;)
                    • Gość: Richelieu* Re: hihihihi :D IP: 217.98.107.* 06.02.04, 20:41
                      dlaczego do kalectwa? myślisz, że na mój widok nastąpiłoby powszechne
                      oślepienie?
                      • Gość: Oleńka Re: hihihihi :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:44
                        Twojego kalectwa :D

                        po drodze do kalectwa byłyby żywe rany wskutek trwałego otarcia ;))))
                        • Gość: Richelieu* Re: hihihihi :D IP: 217.98.107.* 06.02.04, 20:49
                          e tam, przeciw otarciom zakłada się pokrowce antykorozyjne.

                          tyle, że czy ja powiedziałam, że wszyscy? ojejej, to ja muszę kalendarz na
                          2012 kupić bo w tym na 2011 brak już miejsca
                          jak to się szybko przechodzi od nikt do wszyscy, no cóż, ze skrajności w
                          skrajność łatwo się przechodzi
                          • Gość: Oleńka powiedziałaś ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:52
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=10584956&a=10600349
                            no to ja muvie zatroskana: uważaj Panienko, bo Ci się popsuje okienko ;)))
                            • Gość: Richelieu* Re: powiedziałaś ;) IP: 217.98.107.* 06.02.04, 20:55
                              buuu, Ty też mnie nie chcesz, mówię wszyscy mnei nie chcą co jest równoznaczne
                              z nikt mnie nie chce, a nie że ja chcę wszystkich. Rozumiesz coś z tego. ?


                              rany boskie, tak dużej gupawki już dawno nie było
                              • Gość: Oleńka Re: powiedziałaś ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:57
                                Ale ja Cie chcę ! :D

                                Tylko nie tak, jak Dzika Kwinka inne panny ;)

                                ale to tylko dlatego, że jezdem zajęta ;)))))))
                                • Gość: Richelieu* Re: powiedziałaś ;) IP: 217.98.107.* 06.02.04, 21:03
                                  buu, a idź Ty. buu. Zajęta, pfff
                                  nikt mnie nie rozumie
                                  mąż odszedł z młodszą
                                  pies obgryzł moje najlepsze buty
                                  dziecko źle się uczy
                                  kochanek zaniemógł
                                  buu
                                  a Ty mówisz, żeś zajęta
                                  • Gość: Oleńka nie lej łez dziołcha :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 21:08
                                    po pierwsze, jak to dobrze że nie masz niedobrego dziecka, które nie chce się
                                    uczyć :)

                                    po drugie, jak to dobrze, że nie masz męża, który by Cie zdradzał z jeszcze
                                    młodszą ;)

                                    lub głupiego kochanka podejrzewającego o to Ciebie :))

                                    a w ogole wybierz sobie stąd jakiegoś idiotę, pomyśl, że mogłabyś być (z) nim i
                                    uciesz się, jaki ten los łaskawy w sumie ;D
                                    • Gość: Richelieu* Re: nie lej łez dziołcha :))) IP: 217.98.107.* 06.02.04, 21:16
                                      ło matko, byda loć ślozy bo mi żech żol tego czego ni mo, szlaban na portki,
                                      szlaban na kiecki, niech no terozki jakiejsik gizd pieruński sie nawinie to jo
                                      niy wiym co zrobiym
        • kvinna gf 06.02.04, 16:18
          Faktycznie, mamy inne poczucie humoru.
          Prostacki Komando bawi tylko Ciebie.
          • Gość: Oleńka Re: gf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 16:21
            Mylisz się - on bawi tu wiele osób.
            Bardzo się cieszę, że mamy inne poczucie humoru - położę się krzyżem w kościele
            na tą intencję, żeby tak pozostało. A ty sie rzucaj, skoro taka twoja wola :))
            • kvinna pisze się "tę 06.02.04, 19:27
              • Gość: Oleńka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 19:52
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • moc_ca masz rację kvinno, :) 06.02.04, 21:34
                  Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                  > tak sie składa że obie formy są poprawne, i żadna nie jest preferowana.

                  W mowie dopuszczalne są obie, w piśmie niestety TYLKO jedna : 'tę'

                  > ale oczywiscie pańcie odstawiające mały paluszek o tym nie słyszały :)
                  > masz więc aspekt adukacyjny, Kwintal :D

                  kvinno, czy Ty rzeczywiście odstawiasz mały paluszek? Nie wierzę! Skąd wiadomo
                  ze właśnie Ty odstawiasz mały paluszek - czy w tym 'domu' forumowym pija się
                  kawkę z odstawionym paluszkiem? Czy te które spędzaja życie na forum to kury
                  domowe,tfu! kury forumowe? Jak można schakteryzować kurę domową? Czy widzimy
                  analogię między kurą domową i kurą forumową?One także niewiele bywają
                  w świecie, pędzą życie w jednym dość hermetycznym miejscu będącym ich całym
                  światem, pławią się w pisaninie pseudointelektualnych postów,
                  wychowują 'młodych gniewnych' wpadających na forum, pouczając, strofując ...
                  i siedzą jak matrony na taborecie kuchennym, tfu! fotelu komputerowym pożerając
                  ugotowane, tfu! zamówione wczesniej kaczki po pekińsku, konfabulują opowiadając
                  sobie nawzajem i przypadkowym rozmówcom o wyimaginowanych sukcesach swoich
                  bliskich i własnych i nic to ze często wpadają jak śliwki w kompot w te swoje
                  zamotane historyjki goniąc własny ogon sądzą że adwersarze będąc 'mało
                  bystrymi', i tak niczego nie zauważą, zamiast do magla chadzają na forum
                  i plotkują klawiaturkowym szeptem: ta jest mało bystra, owa
                  zakompleksiona itd. ,przytakują sobie podobnym kurom tfu! forumowym, siedząc
                  w tej kuchni , tfu!, na forum 24 godziny na dobę,
                  zaniedbując swój rozwój kulturalny, ubożeje im zasób słów zawężając się do kilku
                  potrzebnych aby prześliznąć sie po forumowych , powtarzanych w nieskończoność
                  tematach, w słowniku mają kury domowe, tfu! kury forumowe epitety
                  w rodzaju : 'cioteczka, aniołeczek, prosiaczek, głuptasek, i inne zabawnie
                  infantylne przezwiska ( tak jak kury domowe mają w zwyczaju) ..hmm ,
                  można by tak dalej ale po co? Analogie widać jak na dłoni, prawda kvinno?:)

                  Tak sobie czytam tę dzisiejszą polemikę forumową, droga kvinno, i myślę że kura
                  domowa i kura forumowa mają wiele wspólnych cech i zachowań, różnica jest
                  niewielka, toż to
                  ciągle ta sama kura, tyle że jedna zowie się domowa a druga forumowa. Ot, świat
                  się zmienia a kury zawsze te same, panie dziejku!

                  pozdrawiam kvinno, miło się czytasz! :)
                  • Gość: Oleńka mućka, znowu masz piemesa? :DDDDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 21:47
                    Niestety nie masz farta z tym zaimkiem - mianowicie Rada Języka Polskiego ma
                    inne zdanie niż ty. Acz oczywiście mozesz mieć odrębne, hihihihi.

                    A teraz tak - nie cenię ślinotoku, więc przeczytałam tylko kilka wersów i
                    zakończenie. No sorry, nie chcę mi się, zwłaszcza ze w życiu nic bystrego nie
                    zapodałaś, mućko-gramatyczko (oj, pamietam ja jeszcze twoje polonistyczne
                    popisy, hihihihi)

                    Nic dziwnego, że lubisz Kvintala - akuratnie na twój rozum to jest
                    przykrojone :DDDDDD
                    • moc_ca Re: mućka, znowu masz piemesa? :DDDDD 06.02.04, 22:02
                      Oleńko! Dlaczego się wyzłośliwiasz? Przeciez ja nie pisałam do Ciebie ani
                      o Tobie, ot tak sobie popisałam do kvinny, (zresztą po raz pierwszy się do niej
                      zwróciłam) bowiem zwróciła moją uwagę stosując prawidłową formę właśnie
                      pisząc 'tę' a nie 'tą', ale Ty, Oleńko, pisz sobie jak chcesz, 'wolnoć Tomku
                      w swoim domku' - Ty jestes tu osobną kategorią, i nie obrażaj się na mój post
                      boś nie nożyce które się ozwą ... :)
                      Trzymaj się i pisz, pisz .. bo kiedy Cię nie znajduję na forum - robi mi się
                      smutno i czytac się nie chce! :))Poważnie, Oleńko, bez Ciebie jest nudno
                      i nijako, ludzie piszą bzdety, nikt z nimi nie polemizuje.. zmieniłam zdanie!
                      Z Tobą na forum lub w ogóle! :)))
                      • Gość: Oleńka Mućko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 22:06
                        czy sądzisz, ze od pisania "tylko <tę> jest poprawnie" stanie się to prawdą?
                        niestety nie stanie się - walnęłas się, trudno, nie pierwszy raz, przeżyjesz :)
                        warto by moze wyjść z tego z klasą, ale przeciez nie musisz :))

                        ja sie wyzłośliwiam? ależ skąd :D
                        bez ciebie byloby mi nudno, bo jednak zenek+ jest nieco monotonny :DDDDDDD
                        • moc_ca Re: Mućko 06.02.04, 22:18
                          Co do 'tę' obstaję przy swoim! :)) Sprawdż u źródła!Liczę na rozmiękczenie
                          Twojego mózgu, tfu! serca! :))
                          pozdrawiam
                          Tfoja mućka :)
                          • Gość: Oleńka Re: Mućko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:04
                            no fatalnie - nie masz farta z tym polandzkim ;))))))))))))

                            ale żeby się tak przy błędach upierać? no cóż...
                            • moc_ca Re: Mućko 07.02.04, 16:32
                              Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                              > no fatalnie - nie masz farta z tym polandzkim ;))))))))))))
                              >
                              > ale żeby się tak przy błędach upierać? no cóż...

                              Ależ Oleńko, nareszcie zrozumiałam dlaczego czasem się nie zgadzamy co do
                              pisowni lub odmiany jakiegoś słowa, Tobie chodzi o polandzki a ja mówię
                              o języku polskim! :)) O, przepraszam, jak mogłam nie zauważyć, rozmawiałysmy
                              jak chłop z babą - on o chlebie, ona o niebie.To były dwa różne światy! ale juz
                              jest dobrze, wszystko w porządku. :))
                              Powtórzę więc: w języku POLSKIM, w mowie dopuszczalne są obie formy 'tę' i 'tą'
                              natomiast w piśmie TYLKO 'tę',
                              błąd jest najwyraźniej widoczny w odmianie, spróbuj to zrobić wg wzoru który
                              podała Ci Olt, (to nie jest trudne) a przekonasz się o niesłuszności swojego
                              uporu.
                              pozdrawiam Cię serdecznie,
                              Twoja mućka
                              ps. nie atakuj mnie w każdym poscie, jestem Twoją zagorzałą fanką i życzę Ci
                              samych sukcesów na forum ( jeszcze Cię admin wytnie w pień ,jak dzisiaj, i co
                              ja bedę czytała? :(
                              • Gość: Oleńka Re: Mućko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:49
                                > ps. nie atakuj mnie w każdym poscie

                                :DDDDDDDDDDDDDDDDDD

                                > jak dzisiaj

                                zaburzenia czasu? swiadomosci też? najwyraźniej :DDDDDDDDD

                                powtarzaj i powtarzaj :)
                                jak zostaniesz prof. polonistyki i tak będziesz powtarzać, być może to co
                                napisałaś za wiele lat stanie się normą :DDDDDDDDDDD
                                • moc_ca Re: Mućko 07.02.04, 17:05
                                  Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                                  > > ps. nie atakuj mnie w każdym poscie
                                  >
                                  > :DDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                  >
                                  > > jak dzisiaj
                                  >
                                  > zaburzenia czasu? swiadomosci też? najwyraźniej :DDDDDDDDD
                                  >
                                  > powtarzaj i powtarzaj :)
                                  > jak zostaniesz prof. polonistyki i tak będziesz powtarzać, być może to co
                                  > napisałaś za wiele lat stanie się normą :DDDDDDDDDDD

                                  Oleńko, przeciez admin wyciął Cię w pień w tym wątku, nie widzisz czy nie
                                  chcesz widzieć? :)
                                  Atakujesz moje słowa choć wypowiedziane były w innym czasie (nocą) i do
                                  Richelieu a także w innych miejscach i do innych rozmówców, więc mam podstawę
                                  aby sądzić że jesteś moim satelitą i szukasz kontaktu ze mną, czyż nie? :)
                                  Jeśli się mylę, po prostu nie śledź moich wypowiedzi i nie dopisuj swoich
                                  recenzji do moich słów, choc szkoda bo lubię Twoje nicki gęsto pstrzące
                                  wszystkie wątki! :)))))))
                                  • Gość: Oleńka Re: Mućko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 17:12
                                    1.po pierwsze nie było to dziś :DDDD

                                    2.po drugie sprawdź w słowniku znacenie wyrazenia "wyciąć w pień"

                                    3.atak muvisz? widzisz go czy chcesz widzieć?

                                    4.satelityzm polega na zajmowaniu się wyłącznie kimstam, tak jak niedawno ty
                                    czyniłaś w stounku do mnie :))

                                    5.ilekroć napiszesz głupotę bez względu na to, pod czyim postem, lub też
                                    ocenisz mnie - spodziewaj się reakcji :DDDD
                                    która jednakowoż nie powinna być utozsamiana z szukaniem kontaktu, ponieważ nie
                                    ma ku temu podstaw logicznych, no chyba że jest się jako masz w zwyczaju swym,
                                    posługiwać się logiką alternatyvną :DDDDD


                                    So. O co poprosisz - z góry odrzucam :)))))))))
                                    • moc_ca Re: Mućko 07.02.04, 17:35
                                      Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                                      > 1.po pierwsze nie było to dziś :DDDD
                                      >
                                      > 2.po drugie sprawdź w słowniku znacenie wyrazenia "wyciąć w pień"
                                      >
                                      > 3.atak muvisz? widzisz go czy chcesz widzieć?
                                      [ciach!]
                                      >
                                      > 5.ilekroć napiszesz głupotę bez względu na to, pod czyim postem, lub też
                                      > ocenisz mnie - spodziewaj się reakcji :DDDD
                                      [ciach!]
                                      , no chyba że jest się jako masz w zwyczaju swym,
                                      > posługiwać się logiką alternatyvną :DDDDD
                                      >
                                      >
                                      > So. O co poprosisz - z góry odrzucam :)))))))))

                                      O nic Cię nie proszę więc nie masz szansy na odrzucenie moich próśb,
                                      kochanie! :)))
                                      Napisałaś:
                                      > 4.satelityzm polega na zajmowaniu się wyłącznie kimstam, tak jak niedawno ty
                                      > czyniłaś w stounku do mnie :))
                                      Dzięki Ci choć za te słowa, znaczy to że przestałam się Tobą zajmować? Cieszę
                                      się że moje wysiłki zmierzające do takiego odbioru mojego nicka i moich słów,
                                      nie poszły na marne, uf! :)
                                      A Ty , w myśl powyżej przedstawionej własnej reguły, zajmujesz się mną czy nie?
                                      Cieszę zapowiedzią Twojej reakcji i chociaż piszesz:
                                      "> > która (ta reakcja, przyp. mój)jednakowoż nie powinna być utozsamiana z
                                      szukaniem kontaktu, ponieważ nie ma ku temu podstaw logicznych" - ja Ci nie
                                      wierzę! Każda zasada tego rodzaju działa we wszystkich okolicznościach
                                      i w stosunku do wszystkich osób więc jeśli moje posty posty pod Twoją głupotą
                                      utożsamiaż z satelictwem więc Twoje wpisy pod moimi słowami także są
                                      satelictwem, czyż nie, Oleńko?
                                      Resztę punktów z racji ich oderwania od prawdy i zamotania absolutnego -
                                      pomijam! :))
                                      • Gość: Oleńka fuj, fuj...nie mów do baby "kochanie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 19:26
                                        hiba żeś sklepowa z mojego mięsnego :) to wtedy OK :)))

                                        Prośba, propozycja - na jedno wychodzi, bowiem ODWALONA :D

                                        widzisz, przestałaś na krótko satelicić - moja nauka nie poszła w las
                                        znaczy, że i mućka, jak jej długo tłumaczyć, coś pojmie :))
                                        ino, czy trwale? :D

                                        po któreś tam, zadna zasada nie działa zawsze - do szkoły nie chodziłaś? :))))

                                        ja - w przeciwieńtwie do ciebie - nigdy nie zajmowałam się wyłącznie 1 osobą,
                                        więc nigdy nie byłam satelitą :))) stąd nie ma mowy o wyjątku, bo nie ma mowy o
                                        zastosowaniu zasady :D

                                        Resztę punktów pomijasz z powodu braku możliwości intelektualnych odniesienia
                                        się do nich :))
                    • olt Re: mućka, znowu masz piemesa? :DDDDD 06.02.04, 22:57
                      jakby to Otryt powiedzial: "blef sie nie udal", bo Oleńka napisał(a):

                      > Niestety nie masz farta z tym zaimkiem - mianowicie Rada Języka Polskiego ma
                      > inne zdanie niż ty.

                      hmm, a od kiedy niby? podaj jakies konkrety, np odpowiedni numer "polityki" ;)
                      a ja w miedzyczasie powiem ci w tajemnicy, ze w jezyku polskim wystepuja przypadki (nie bierz tylko
                      tego osobiscie! ).
                      dla uproszczenia wezmiemy tylko 2, no dobra - 3.
                      jest sobie "ta" -> i to jest w mianowniku
                      jest sobie "tę" -> i to jest w bierniku
                      i jest sobie "tą" -> ale to juz w narzedniku
                      biernik i narzednik, to rozne przypadki, rozumiesz?

                      a poza tym - naprawde, to wcale nie jest taki wstyd pojsc do ksiegarni i kupic sobie slownik.
                      pomysl - bedziesz mogla wyeksponowac go na polce, jakiz to szpan! ;-P
                      • Gość: Oleńka oj, konkubina, konkubina :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:06
                        to że o czyms nie słyszałaś nie oznacza, że tego nie ma :)
                        a ja z frico nie nauczam, zwłaszcza niewyuczalnych :D

                        ale ty jesteś infantylna, hihihi :)

                        szpanujecie tak z zenkiem? wiedziałam :DDDDD
                        • kwieto No wiec nie wstydz sie Olenko 07.02.04, 16:10
                          Napisz, gdzie to Rada Jezyka Polskiego uznala Ta i Te za rownoprawne w tym samym przypadku?
                          W "Polityce"?
                          • Gość: Oleńka Re: No wiec nie wstydz sie Olenko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 16:46
                            :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                            powiem Ci gdzie - we Warsiawie :DDDDDDDDD
                            • kwieto Warsiawa to jakies Polandzkie miasto? 07.02.04, 17:14
                              Jak Ci Moc_ca pisala - byc moze w polandzkim wystepuje wylacznie forma :"tą" (mowimy rzecz jasna o
                              bierniku), ale jesli mowimy o jezyku polskim i o jezyku pisanym (a przeciez taki jest na forum, zwroc
                              uwage) to forma "tą" jest niegramatyczna.
                              Spytaj mamy filologa polskiego (czy bizneswoman, czy kim tam innym ona dzisiaj akurat jest)
                              Albo zajrzyj do slownika, to naprawde nietrudne.
                              Jak chcesz, mozemy zapewnic Ci doping i wsparcie w tym wysilku.
                              • Gość: Oleńka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 17:26
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • kwieto Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój 07.02.04, 17:39
                                  > moja mama jest dr filologii, wykłada na uczelni od czasu do czasu,

                                  A pytalas swojej mamy o slowo "otmet"? I co Ci odpowiedziala, jesli to nie tajemnica?

                                  ale pracuje
                                  > głównie poza, w swoim drugim zawodzie - nigdy nie była bizneswoman bo tego nie
                                  > praktykujemy (jeśli zdefiniować bizneswoman jako właścicielkę biznesu), drugi
                                  > zawód sprawia, że ma na wizytówce dyrektor i stąd jest szefową

                                  To jak bedziesz pytac o ow "otmet", spytaj sie mamy takze o definicje "bizneswoman" bo ta ktora
                                  podalas, hmmm... malo ma wspolnego z rzeczywistoscia

                                  Szczerze mowiac to wstyd - miec matke filologa polskiego i nie znac podstaw gramatyki.
                                  • Gość: Oleńka Aaaaaa...Boryna!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 18:07
                                    jak to mawiano w kabarecie Tey (?) :D

                                    jak bedziesz sukał w słowniku otmętu nie zapomnij poszukać muvienia i
                                    ofkorsa :D
                                    Dla ułatwienia dodam, że ofkors ma pochodzenie łobce :DDDDD

                                    Bardzo natomiast jestem ciekawa twojej autorskiej definicji bizneswoman?
                                    • kwieto Bory na, lasy pod 07.02.04, 18:15
                                      jak bedziesz sukał w słowniku otmętu nie zapomnij poszukać muvienia i
                                      > ofkorsa :D
                                      > Dla ułatwienia dodam, że ofkors ma pochodzenie łobce :DDDDD

                                      O, wreszczcie udalo Ci sie slownik zdobyc?
                                      No widzisz jak sie przydaje? Zamiast kupowac mature trzeba bylo kupic slownik, byloby taniej :")


                                      > Bardzo natomiast jestem ciekawa twojej autorskiej definicji bizneswoman?

                                      To nie nauczyli Cie na Esgiehu?
                                • moc_ca Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój 07.02.04, 17:59
                                  Gość portalu: Oleńka napisał(a):
                                  > moja mama jest dr filologii, wykłada na uczelni od czasu do czasu, ale
                                  > pracuje
                                  > głównie poza, w swoim drugim zawodzie - nigdy nie była bizneswoman bo tego
                                  nie
                                  > praktykujemy (jeśli zdefiniować bizneswoman jako właścicielkę biznesu), drugi

                                  > zawód sprawia, że ma na wizytówce dyrektor i stąd jest szefową.


                                  Oleńko, przepraszam że się wtrącam (w dobrej wierze)ale proszę nie tłumacz
                                  i nie usprawiedliwiaj się nigdy - to powala osobowość a poza tym świadczy
                                  o poczuciu winy! Nie warto , wierz mi.:)I po co swoją mamę tak ciągasz po tych
                                  wątkach? Toż zszargasz jej imię!
                                  Spójrz na tę zawiłą ankietę którą wypełniłaś:
                                  ona jest ...../wpisz tytuł i dziedzinę/,
                                  ......./wpisz stanowisko i miejsce pracy, nazwę uczelni/ ..../wpisz wymiar
                                  czasu pracy/'od czasu do czasu' - to nieprawidłowe okreslenie/,
                                  ...... /wpisz zajęcie główne/...... /podaj drugi zawód jeśli posiada/,
                                  ..... /podaj czy prowadzi własną działalność/właścicielka biznesu to
                                  nieprawidłowe określenie,
                                  ......./podaj zajmowane stanowisko widniejące na pieczątce imiennej/
                                  .... /i zwyczajową nazwę stanowiska zajmowanego/
                                  nikt nie napisałby tylu danych o własnej mamie na publicznym forum, przecież to
                                  ekshibicjonizm i pachnie naruszeniem prywatności! I kto to zrobił, na litość..!!
                                  • Gość: Oleńka Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 19:31
                                    > Oleńko, przepraszam że się wtrącam (w dobrej wierze)ale proszę nie tłumacz
                                    > i nie usprawiedliwiaj się nigdy - to powala osobowość a poza tym świadczy
                                    > o poczuciu winy!

                                    bardzo interesująca teza :))))

                                    wręcz przełom w psychologii :DDDDD

                                    Pochodzimy ewidentnie z innych domów. Mnie uczono, że błądzącym należy
                                    wyjaśnić :) co i staram się czynić. Choć ofkors nie wierzę w skutek :D

                                    Sprawdź w słowniku znaczenie słowa "ekshibicjonizm", bo teraz przypominasz Ligę
                                    Polskich Rodzin lub Łojca Derektora :)))))))))

                                    p.s.uważasz, że pochodzenie ma jakikolwiek wpływ na czyjąś wartość? jesteś tak
                                    niepewna siebie, że czegoś się wstydzisz? fatalnie. może idź do lekarza, bo
                                    hiba nie warto z tym żyć?
                                    • kwieto Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój 07.02.04, 19:35
                                      > Pochodzimy ewidentnie z innych domów. Mnie uczono, że błądzącym należy
                                      > wyjaśnić :) co i staram się czynić. Choć ofkors nie wierzę w skutek :D

                                      Oczywiscie, dopoki ktos nie poprosi o konkrety, ofkors :")

                                      > Sprawdź w słowniku znaczenie słowa "ekshibicjonizm",

                                      A co Ty nagle tak te slowniki pokochalas, jeszcze wczoraj uwazalas ze lepiej kupic mature :")


                                      > bo teraz przypominasz Ligę Polskich Rodzin lub Łojca Derektora :)))))))))

                                      Orany, Twoj Łojciec jest Derektorem? Ale nie biznesmenem, mam nadzieje?
                                      • Gość: Oleńka oj zenek źle z tobą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 20:15
                                        1.pomylilo ci się, kto kocha słowniki
                                        2.pomylilo ci się, kto kupil maturę
                                        3.nie pamietasz kim jezd ŁO


                                        ojojoj...

                                        ale najgorsze, ze mylisz mnie ze swoją konkubiną - tego się, zenek, boję :D
                                    • moc_ca Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój 07.02.04, 20:59
                                      Gość portalu: Oleńka napisał(a):

                                      nie usprawiedliwiaj się nigdy - to powala osobowość a poza tym świadczy
                                      > > o poczuciu winy!

                                      > bardzo interesująca teza :))))
                                      > wręcz przełom w psychologii :DDDDD

                                      Dla kogo owo stwierdzenie jest przełomem w psychologii dla tego jest,
                                      dla Ciebie jest i dobrze że przyznajesz się do tego. :)))
                                      >
                                      > Pochodzimy ewidentnie z innych domów.

                                      O! Znowu prawidłowo dedukujesz, pochodzimy, ewidentnie.:)))

                                      > Sprawdź w słowniku znaczenie słowa "ekshibicjonizm", bo teraz przypominasz
                                      Ligę Polskich Rodzin lub Łojca Derektora :)))))))))

                                      Czy nieproszone, publiczne uzewnętrznienie, bez potrzeby jakiejkolwiek jest
                                      ekshibicjonizmem? Sprawdź w czym tam masz pod ręką /Słownik Wyrazów Obcych?/
                                      Przecież czytujac forum można napisać biografię Twoją i Twojej rodziny. Wiemy
                                      kim są z zawodu członkowie Twojej rodziny, wiemy jakie mają tytuły, gdzie
                                      pracują, gdzie jest Twój oocohany, wiemy ze poprzedni oocohany zmarł Ci na
                                      rękach, ze bliski przyjaciel zajmuje wysokie stanowisko w kołach rządowych
                                      (establishment chyba czy jak mamy to rozumieć), wiemy że masz niewykształconych
                                      sąsiadów,że jadasz wyłącznie 'na mieście' bo gotowanie nie leży w kręgu
                                      zainteresowań Twojej mamy i Twoim, ze studiowałaś na ( sic!) sgiehu, wiemy co
                                      mama ma napisane na pieczątce, że czytujesz głownie 'Politykę' i jeszcze
                                      wiemy...., i wiemy ... juz mi się nie chce szukac w wyszukiwarce ale my
                                      wszystko o Tobie wiemy. Więc czy takie
                                      wywlekanie na forum wszelkich osobistych wynurzeń można nazwać
                                      EKSHIBICJONIZMEM, powiedz Oleńko?
                                      ps.a propos, kiedy to wielkie zycie, na wysokich obrotach się u Ciebie dzieje
                                      skoro zasypiasz nad ranem, budzisz się i wchodzisz na forum przez 7 dni
                                      w tygodniu od wielu miesięcy? Kiedy czytasz tę 'Politykę' z której czerpiesz
                                      wszystkie mądrości i wielką wiedzę którą emanujesz na forum? Straszszsznie Cię
                                      podziwiam! Jesteś WIELKA, maleńka:))))

                                      > p.s.uważasz, że pochodzenie ma jakikolwiek wpływ na czyjąś wartość? jesteś
                                      >tak niepewna siebie, że czegoś się wstydzisz? fatalnie. może idź do lekarza,
                                      >bo hiba nie warto z tym żyć?

                                      Gdzie widzisz moją niepewność siebie i wstyd? Czyje i jakie pochodzenie ma
                                      wpływ na czyjąś wartość?
                                      Oleńko, Ty się chyba nie wyspałaś, ktos tu wspomniał że do 3 nad ranem
                                      i prawie od świtu dzisiaj, jesteś na forum - to Cię tłumaczy, kochanie.:))
                                      Pochylam się z troską, biedactwo, nad Tobą i stąd to pełne
                                      współczucia, "kochanie" ,skierowane do Ciebie.
                                      • Gość: Oleńka Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 21:09
                                        masz aż tak silne kompleksy?

                                        niefajnie :(

                                        musi ci się strasznie ciężko żyć?




                                • Gość: Richelieu* Re: Warsiawa, a właściwie Warsiawka to twój IP: 217.98.107.* 07.02.04, 18:43
                                  a moj mama jest sprzątaczką na rencie i co? i mam nie umieć polskiego jeśli
                                  Twoja znajomość polskiego poparta jest Twoją mamą z dr?
                                  • Gość: Oleńka co Ty pleciesz RR??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.04, 19:33
                                    moje pisanie o matce ma zwiazek z hipotezą zenka, jakoby była raz bizneswoman a
                                    raz filologiem! a nie ze znajomością polandzkiej gramatyki, ktorej moja matka
                                    zresztą nigdy mnie nie uczyła.

    • kvinna Re: Re..... 06.02.04, 19:35
      Nasza wierna komando-szkapa.
      jesteś debilem :)
      • Gość: Oleńka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.04, 20:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ryb Dla porownania... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 07.02.04, 09:43
      Sporo czasu spedzam na angielskich finansowych forach, tutaj jestem pomiedzy.
      Tam tez jest stala gwardia, pozdrowienia, usmiechy, kawaly, wymiana pogladow
      ale...w miedzy czasie jest olbrzymia ilosc waznych informacji, ktore jakbys
      musial sam szukac to doba by nie wystarczyla. Mozna polaczyc przyjemne z
      pozytecznym. Nawet trzeba...
    • joanna_1 Re: Czy forum... 07.02.04, 14:19
      wraca się, bo się tęskni za lubianymi osobami
      czasem tylko na chwilę, a i tak wystarczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka