Mam problem!

18.04.10, 13:15
przeszlam oprzez rozne turbulencje i zawiadlam sie na wlasciwie
wszystkich relacjach ktore po prostu myslalam ze sa lepszymi i
opartymi na czym innym niz byly. Przygladam sie teraz ludziom
uwazniej i to co widze wielokrotnie napawa mnie, po prostu,
obrzydzeniem. Szukam jakiejs uczciwosci w ludziach, otwartosci na
innych, zdrowej ciekawosci i checi pozytywnych, wspolnych, dzialan.
Ani sladu! Naklamac, poczuc sie lepszym, ponizyc i skopac drugiego,
zawlaszczyc to jakby cel napotkanych przeze mnie ludzi. Co jest
grane?
    • maya_w Re: Mam problem! 18.04.10, 13:33
      Raczej zauwaz,ze to nie Ty masz problem, a ci ludzie. Widze podobne
      zjawisko. Oparte na egocentryzmie?
    • zorz_ponimirski Re: Mam problem! 18.04.10, 13:36
      nie ma potrzeby idealizowania ludzi i ich motywow. Wydaje mi sie, ze
      najszczesliwsi towarzysko sa ci, ktorzy traktuja innych po krolewsku
      wiedzac, ze maja do czynienia z drobnymi rzezimieszkami :))

      a jak to z Toba jest? nie klamiesz troche, piszac tego posta o rodzaju
      ludzkim, zeby poczuc sie lepsza? :P
      • clarissa3 Re: Mam problem! 18.04.10, 14:32
        mam ten problem ze nie potrafie klamac. Wale wszystko prosto z mostu
        teraz i to mi przyjazni nie przysparza, wiem. Ale trudno mi sie
        powstrzymac gdy kolejne kretactwo widze przed oczami - i rece mi
        opadaja. To jest nudne, nie rozwojowe, trzyma w miejscu jesli nie
        cofa. Wprawia mnie w desperacje bo ja chcialabym do przodu!
        • zorz_ponimirski Re: Mam problem! 18.04.10, 14:43
          no taaa...nie potrafisz klamać..mhmm
          • clarissa3 Re: Mam problem! 18.04.10, 14:53
            wyobraz sobie ze tak. Nie marnuje energii na wymyslanie bajek. Po co?
            • zorz_ponimirski Re: Mam problem! 18.04.10, 15:03
              Ależ marnujesz, tak jak i cała reszta
              bo co Tobie sie zdaje, że Twoje to nie bajka, to inni tworzą bajki na
              swoj temat. Kurde, spodziewalabym sie czegos wiecej po stalej bywalczyni
              forum psycholo, a tu jakies smędzenia licealisty, wypieki na polikach,
              sztandar w garsci.
              • clarissa3 Re: Mam problem! 18.04.10, 15:10
                o to to! dokladnie tego bym chciala! tego sztandaru i wypiekow na
                twarzy. a tu same tchorzostwo zamiast. Nuda!

    • easz Re: Mam problem! 18.04.10, 15:04

      Myślę, że to teraz możesz tak widzieć wszystko wyjaskrawione właśnie
      w takim kierunku, bo jak sama piszesz - jesteś po przejściach.
      Faktycznie jest tak, że ludzie nigdy nie są jacyś jednowymiarowi -
      są mieszaniną wad i zalet, jedni są/mają więcej/bardziej cośtam,
      inni więcej/bardziej czegośtam innego i w zależności od tego, czy to
      współgra z twoim cośtam oraz jaka jest sytuacja, okoliczności, to
      się przekuwa na reakcje i stosunki międzyludzkie.
      • clarissa3 Re: Mam problem! 18.04.10, 15:15
        oczywiscie masz racje. sek w tym ze jakies okropnie pochowane maja
        te lepsze. okropnie opancerzeni sie porobili.
    • solaris_38 Re: Mam problem! 18.04.10, 15:15
      są różni ludzie

      im jesteśmy starsi
      silniejsi
      bardziej niezależni
      mamy więcej okazji aby kreować własne otocze4nie
      i szukać i cenić towarzystwo ludzi pozytywnych

      zatem szukaj i sama doskonal swoje dobro
      rozumność i tolerancję

      to fajny scenariusz życia

      a ludzi fajnych jest sporo
      i z każdego etapu życia spadnie Ci jakaś nowa dobra dusza

      tylko trzeba nie zasklepiać się z w rozczarowaniu żalu i goryczy
      trzeba być czujnym o otwartym
      aby nie przegapić dobrej osoby

      i nie lgnąć ku ludziom destrukcyjnym










      • clarissa3 Re: Mam problem! 18.04.10, 15:20
        Witaj Solaris! Jak zwykle chcesz nadzieje wszczepic. I chwalic!
        Rzeczywistosc jednak odmienna, zauwazam. Bo szukam i szukam i ani na
        lekarstwo nie znalazlam. Jakas epidemia bezmyslnosci zapanowala.
        • solaris_38 Re: Mam problem! 18.04.10, 22:59
          ja po prostu tych ludzi spotykam
          rzadko bo rzadko ale TAK

          przyjaźnię się z nimi


          jestem szczęśliwa ze ich spotkałam

          to real

          ludzi trzeba jednak poznać zanim się ich odrzuci bądź uwielbi

          równie za szybko bowiem zachwycamy się pozorami kłamców

          jak nie dostrzegamy ludzi wartościowych i pięknych



          sa moim skarbem

          • clarissa3 Re: Mam problem! 19.04.10, 16:36
            moze. Ale ja nie szukam takich ktorych bym miala sobie na piedestale
            postawic i podziwiac dzien i noc - takich ktorych wartosci przeloza
            sie na konkretne, wspolne, dzialania mi sie chce! Bardzo!
    • o_witch Re: Mam problem! 18.04.10, 22:03
      ktore po prostu myslalam ze sa lepszymi i
      opartymi na czym innym niz byly.

      ......................
      W jakim sensie lepszymi? na czym niby mialy sie one opierac?
      O co chodzilo w tych relacjach?
      Co to znaczy ta zdrowa ciekawosc? Jak moze byc zdrowo ciekawy
      czlowiek charujacy od 8 -17 padniety na nos.
      I po co do frona znajomych kwalifikowac osoby agresywne?
      • clarissa3 Re: Mam problem! 19.04.10, 00:41
        wydaje mi sie ze to jest tak: gdy sie jest mlodym to ten fajny,
        tamta fajna. Z latami sporo sie wykrusza bo ten wyjechal, tamten sie
        ozenil, inny swina sie okazal, inny umarl - ale jakas grupa zostaje,
        dokad wszystko idzie jak szlo. W kraju zyjemy w ktorym sporo zaszlo -
        kobietom szczegolnie w zyciu utrudniaja roznymi manipulacjami
        rynku. Wystarczy ze cos sie nie tak powiedzie i nagle klopot: kto
        reke poda? Okazalo sie ze nikt. Niektorzy mieli gorzej a ci co
        lepiej - pierzchli. Drugi aspekt to taki ze zainteresowania dosc sie
        rozbiezne robia. Smutnym jest to ze kobiety od rozwoju stronia,
        ciekawosc ograniczona maja do tego kto ile ma i co za ile kupil,
        mniej wiecej. Porownywanie, porownywanie, porownywanie sie wieczne.
        Mnostwo czasu ale ochoty do dzialania zadnej - nie moge, dzieci mam
        (dorosle!), musze obiad gotowac... Slyszal ktos by tak facet mowil???
        Zlosci mnie to! To jedynie z grona 'starych' znajomych. Nowo
        napotkani tak jak wczesniej pisalam - a to napadnie nagle, a to bog
        wie o co sie obrazi, naklamie, nasciemnia, nic nie wie / nie powie,
        dogadac sie nie idzie:( Potem jeszcze oplotkuje. Eh.
        Wyzalilam sie:)
    • to.niemozliwe Re: Mam problem! 19.04.10, 08:20
      A nie jest przypadkiem tak, że przenosisz swoje potrzeby co do
      głębszych relacji na sytuacje, które z zasady głębsze nie są?
      Np. zawodzisz się na ludziach z pracy, bo oczekiwałaś lojalności,
      ale jeśli jest ona w sprzeczności z ich interesem, to trudno jej
      oczekiwać. Mówienie prawdy wprost - może być wadą, dużo zależy jak
      tę prawdę mówisz i w jakich okolicznościach. Może być w pewnych
      warunkach odebrane jako bezkompromisowość. Zwróć też uwagę na
      wzajemność relacji, czy czasem nie obdarzasz kogoś zaufaniem i
      oczekiwaniem odwzajemnienia w sytuacji kiedy nie ma ku temu podstaw -
      byłby to jakiś rodzaj zauroczania się, trochę myślenia magicznego.
      Jeżeli szukasz przyjemności ze wspólnych działa z innymi, to
      najłatwiej to osiągnać dzieląc z kimś hobby, także z grupą. Tak
      można się dobrze poznać i z kimś, z kim przypadniesz sobie do gustu
      nawiązać przyjaźń. :)
      • clarissa3 Re: Mam problem! 19.04.10, 15:57
        madrze piszesz to.niemozliwe - wiele w tym prawdy. Np. ze usiluje
        sie przebic do ludzi z tematem ktory mnie zafascynowal - wlasnie w
        efekcie wlasnych przezyc - i ktory dotyczy nas wszystkich.
        Manipulacji politycznych w efekcie ktorych kobiety bardzo traca i
        ubozeja. Okazuje sie ze najmniej tym tematem sa zainteresowane same
        kobiety! Ze wystarcza im welu to ze maja ciut lepiej od drugiej, ale
        do globalnego spojzenia nie sa zdolne. Okropnie mnie to frustruje!!!
    • p0etka Re: Mam problem! 19.04.10, 19:08
      Moze przechodzisz trudny moment w zyciu. I zaczynasz widzec zbyt
      duzo w czarnych kolorach.
      Nie ma ludzi idealnych i nalezy to rozumiec. W koncu fakt,ze ktos
      postapil nie fair, nie odbiera mu jego prawa bycia czlowiekiem i
      zaslugiwania na ludzki szacunek i zrozumienie.
    • skarpetka_szara Re: Mam problem! 19.04.10, 19:52
      to ze nawiazujesz znajomosci z ludzmi ktorzy okazuja sie byc
      niewartymi grosza - swiadczy tylko o Tobie.

      Leprze pytanie byloby: DLACZEGO niektorzy ludzie buduja wielo-
      dekadowe serdeczne, szczere przyjaznie, a inni ludzie sa do tego
      niezdolni?
    • annataylor Re: Mam problem! 19.04.10, 20:25
      ludźmi rządzi konsumcjonizm i mało osob widzi inna alternatywę :/
    • clarissa3 Re: Mam problem! 27.04.10, 12:43
      mam tez juz po dziurki w nosie i dosc malych ludzi udajacych wielkich
      ludzi!, tych ktorzy za wszelka cene chca by ich podziwiac a gdy sie
      tego nie robi to sie mszcza i zlosliwie odgrywaja. Brrrrrr... Celuja,
      zreszta, w tym kobiety, ale nie tylko.

      Ja mysle ze, nastapilo przegiecie - obecna nadrzednosc indywidualizmu
      nad kolektywizmen, to wiec mamy swiat wypakowany kroczacymi pawiami
      kompletnie niezdolnymi do wspolpracy z ... innymi pawiami. Tak ja to
      widze.

      I smuci mnie to.
    • paco_lopez Re: Mam problem! 27.04.10, 14:18
      no to problemuj dalej. a gdzie tej otwrtości szukasz ? na przystanku
      autobusowym, czy za szybą samochodu ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja