mustafa3232
01.08.10, 21:14
Miesiąc temu zmarł mi dziadek, czyli ojciec mojego taty. Od tamtego dnia tata
codziennie chodzi na cmentarz, a po nim codziennie idzie do babci, czyli jego
mamy. Babcia akurat przeprowadziła się do brata taty (mojego wujka) więc
specjalnie tam chodzi codziennie. Te wizyty niestety zaczynają się nie podobać
mojej mamie (minimum pół godziny). Czy to jest ok czy jest tu coś nie tak?
Tata generalnie tak jakby żył na 2 domy, bo jak jeszcze żył dziadek to
codziennie po pracy zaglądał czy wszystko ok. Gdy trzeba było zrobić remont
bez gadania zawsze to robił, zostawiając w domu mnie i mamę. Tata jest
ekstrawertykiem, a mama po części introwertykiem.