marek-122 08.09.10, 16:17 Hej, wpadłem dzis na art interia360.pl/artykul/mowa-ciala,38593 Moim zdaniem jest w nim dużo prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyryl-z-glinki Re: Mowa ciała 08.09.10, 17:30 Dla mnie, ten artykuł jest taki trochę na siłę napisany.Albo autorka rzeczywiście nie rozumie na czym polega mowa ciała,albo postanowiła podreperować domowy budżet i zarobić np.na jakiś dobry krem. Można oczywiście protestować przeciwko sztuczności wyuczonych gestów i póz i wyrażać swoją złożoną osobowość równie ekscentrycznie jak robi to Madonna. Można oczywiście przyjść na rozmowę kwalifikacyjną w stroju Madonny i zachowywać się podobnie jak ona,lecz jeśli to nie będzie estrada,a szacowna instytucja finansowa,to raczej nasze szanse zatrudnienia pozostaną w sferze marzeń. Ja nie mam nic przeciwko postawie typu "Express yourself,"tylko zalecałbym pewną wstrzemięźliwość w zależności od okoliczności i środowiska.To ,co w jednej kulturze i środowisku może być cenioną wartością ,w innej budzić zgorszenie. Ja myślę,że powinna obowiązywać zasada dostosowania się do środowiska do jakiego chcemy przynależeć.Równie sztucznie wyglądałaby bizneswoman w swojej bardzo oficjalnej garsonce pośród np.malarzy. Jest naturalne,że wszyscy przeżywamy lęki,jesteśmy czasami znudzeni,zirytowani,możemy obawiać się i czuć tremę podczas wystąpień publicznych i niezależnie czy to jest polityk, czy bizneswoman nasza mowa ciała to zdradza.Mowa ciała jest zachowaniem podświadomym i przez podświadomość odbiorców jest odbierana. Obawiam sie,że niewielu wyborców byłoby gotowych poprzeć polityka,który całą swoją postawą będzie demonstrował zalęknienie przemawiając do nich. Podobnie kobieta ,która pójdzie na randkę i mową ciała będzie sygnalizować pełne zablokowanie, niewiele ma szans na następną randkę. Nikt nie każe tym osobom na siłę się czegoś uczyć,na co nie mają ochoty.Mogą się pokazywać au naturell,tylko za rezultat nie ręczę. Odpowiedz Link Zgłoś