IP: *.acn.waw.pl 22.02.02, 23:29
Dotarło do mnie, że mimo 10-letniego związku jestem przeraźliwie sama!!!
Mieszkam i żyję z obcym mi facetem. Drażni mnie jego obecność, głos, nie mówiąc
o puszczaniu bąków przez niego. Jeszcze nie wiem co zrobię. Czy ktoś ma coś
podobnego?
Obserwuj wątek
    • dixi13 Re: samotnosc 23.02.02, 00:25
      Gość portalu: Skrzacik napisał(a):

      > Dotarło do mnie, że mimo 10-letniego związku jestem przeraźliwie sama!!!
      > Mieszkam i żyję z obcym mi facetem. Drażni mnie jego obecność, głos, nie mówiąc
      >
      > o puszczaniu bąków przez niego. Jeszcze nie wiem co zrobię. Czy ktoś ma coś
      > podobnego?

      Miałem. Znak że coś się wypaliło, albo niczego nie było. Jednak do doprowadzenia
      do takiego stanu potrzeba dwojga. Przeanalizuj ten związek. Gdzieś tam są również
      Twoje błędy. Do głębszej analizy brak danych. Piszę z własnego doświadczenia.
      Pozdrawiam
    • hal9000 Re: samotnosc 23.02.02, 14:46
      Gość portalu: Skrzacik napisał(a):

      > Dotarło do mnie, że mimo 10-letniego związku jestem przeraźliwie sama!!!
      > Mieszkam i żyję z obcym mi facetem. Drażni mnie jego obecność, głos,
      > nie mówiąc o puszczaniu bąków przez niego. Jeszcze nie wiem co zrobię.

      A Ty dla Niego jaka jestes? Nie biegasz w papilotach po domu?
      O malzenstwo trzeba dbac (dotyczy to obu stron oczywiscie).
      To wymaga nieco wysilku...
    • 007wc Re: samotnosc 23.02.02, 17:00
      No cóż najgorsza jest samotnośc we dwoje.Dobrze Ci radzą przeanalizuj wszystko
      i jeżeli dojdziesz do właściwych wniosków tak też uczyń.W tej sprawie
      decydujesz tylko Ty.czasem lepiej znosić bąki niż bicie i poniżenia.

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka