kvinna 29.04.04, 11:35 Trochę ścian, tynku? To, co w nich? Coś innego? Przestrzeń? Płyty z ulubioną muzyką? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 29.04.04, 11:42 ...to ja. Reszta to mniej lub bardziej istotne dodatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: A co masz IP: *.magtel.net.pl 29.04.04, 11:56 > w środku? Chcesz znać moje subiektywne spojrzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Chcę 29.04.04, 12:04 Po to wchodzę na to forum. Zewnętrzność (świata) odpada. Więc co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Chcę IP: *.magtel.net.pl 29.04.04, 12:06 > Po to wchodzę na to forum. > > Zewnętrzność (świata) odpada. Więc co? Czytaj posty, to się sporo dowiesz. (pardon, przerwa do wieczora, teraz praca) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 01.05.04, 07:58 Gość portalu: az napisał(a): > ...to ja. > Reszta to mniej lub bardziej istotne dodatki. Odnosze wrazenie , ze Twoj proces hydratacji powiodl sie ;) Mile mnie rozczarowales :) Powodzenia zycze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 01:32 > Odnosze wrazenie , ze Twoj proces hydratacji powiodl sie ;) Mam pewność, że Cię nie rozumiem. Nawet po zapoznaniu się z definicją hydratacji. Co to takiego hydratacja u ludzi, w szczególności w moim przypadku? > Mile mnie rozczarowales :) Powodzenia zycze :) A to rozczarowanie to skąd dokąd? Z gorsza na lepsze, czy na odwrót? Za życzenia dziękuję :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 03:24 Czy ja się mogę wtrącić do tej pasjonującej dyskusji?. Jeśli nie to z góry przepraszam i upraszam o nie-czytanie pomiższego ;-))). A więc - myślę, ze Niepokorna chyba Cię z kimś pomyliła, ale mogę się mylić co do tego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 14:25 Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za wstawiennictwo:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 14:46 > Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za wstawiennictwo:)) Teraz ja się wtrącę ;) Co oznacza "dziekuje za wstawiennictwo:)"? Dlaczego nie wyjaśniasz czy pomyliłaś mnie z kimś czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 15:02 Gość portalu: az napisał(a): > > Pozdrawiam Cie serdecznie i dziekuje za wstawiennictwo:)) > > Teraz ja się wtrącę ;) > Co oznacza "dziekuje za wstawiennictwo:)"? > Dlaczego nie wyjaśniasz czy pomyliłaś mnie z kimś czy nie? Nie pomylilam , przeciez juz odpowiedzialam . Nie chcialam podnosic swojego tematu i wpisalam tutaj to co chcialam Ci powiedziec . Wypadlo niezrecznie , ale intencje byly dobre . Czy to wystarczy za wyjasnienie? jmx - w dwoch sytuacjach zinterpretowala to co " autor mial na mysli" stad podziekowanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 14:24 Gość portalu: az napisał(a): > > Odnosze wrazenie , ze Twoj proces hydratacji powiodl sie ;) > > Mam pewność, że Cię nie rozumiem. > Nawet po zapoznaniu się z definicją hydratacji. > Co to takiego hydratacja u ludzi, w szczególności w moim przypadku? Wybacz skojarzenie , ktore mi sie nasunelo , to takie zboczenie zawodowe . > > Mile mnie rozczarowales :) Powodzenia zycze :) > > A to rozczarowanie to skąd dokąd? Z obszaru calkowitej nieznajomosci nica do checi poznania jak piszesz i co piszesz . > Z gorsza na lepsze, czy na odwrót? j/w - chyba na lepsze , ale nie mam jeszcze wyrobionego zdania > Za życzenia dziękuję :) Milo mi:) ...a w temacie - moj Swiat nie jest taki jakim bym Go chciala widziec , ale staram sie zmieniac Go na lepsze:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 14:38 > Wybacz skojarzenie , ktore mi sie nasunelo , to takie zboczenie zawodowe . Skojarzenie niech se będzie. Podaj wyjaśnienie tej mojej zagwozdki" "Co to takiego hydratacja u ludzi, w szczególności w moim przypadku?" > j/w - chyba na lepsze , ale nie mam jeszcze wyrobionego zdania Zaiste zdumiewające. Nie masz zdania, ale jesteś rozczarowana... > ...a w temacie - moj Swiat nie jest taki jakim bym Go chciala widziec , ale > staram sie zmieniac Go na lepsze:)) Myślisz, że u mnie jest inaczej? Właśnie, że tak samo. Bo owo moje "ja" też nie jest constans. Ale to sedno, rdzeń mojego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 14:57 Gość portalu: az napisał(a): > Skojarzenie niech se będzie. > Podaj wyjaśnienie tej mojej zagwozdki" > "Co to takiego hydratacja u ludzi, w szczególności w moim przypadku?" Problemy i frustracje narastajace w jakiejs grupie ludzi sa jak reakcje chemiczne powodujace erupcje nagromadzonych fermentow . Odnioslam wrazenie , ze postanowiles sie zabawic w malego chemika . Powatpiewalam w Twoje zdolnosci . Przycichlo , ale cale odium wscieklosci przenioslo sie na Twoja osobe :( > Zaiste zdumiewające. > Nie masz zdania, ale jesteś rozczarowana... Jak mam to powiedziec ? ...ze zaimponowales mi odwaga i opanowaniem? No to masz co chciales:( > Myślisz, że u mnie jest inaczej? > Właśnie, że tak samo. Bo owo moje "ja" też nie jest constans. Ale to sedno, > rdzeń mojego świata. ...i co opuszczasz raczki ? Nie starasz sie nic zmienic ? Zamykasz sie ? Nie chce Cie ranic tym co pisze - to autoironia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 15:30 Problemy i frustracje narastajace w jakiejs grupie ludzi sa jak reakcje > chemiczne powodujace erupcje nagromadzonych fermentow . Odnioslam wrazenie , ze > > postanowiles sie zabawic w malego chemika . Powatpiewalam w Twoje zdolnosci . > Przycichlo , ale cale odium wscieklosci przenioslo sie na Twoja osobe :( Śmiem wątpić, że forum to grupa ludzi, gdzie narastają problemy i frustracje. Zwłaszcza słowo grupa jest tu mało stanowiące. Wciąż zjawiają się na forach nowi ludzie, wśród nich meteory. Włączyłem się w spór z początku ideowy. Potem postanowiłem pozostać w sporze już wyłącznie personalnym. Jako osoba nowa, postronna, chciałem wskazywać źródła zamętu. Dość proste to było zajęcie, bo i źródła nadto widocznie się objawiały. To, że odium zła przeniosło się na mnie poczytuję za uśmiech losu. Dzięki temu ograniczeniu uległy pierwotne niesnaski. Nie ma co gdybać co by się tam stało bez mojego udziału. Nie ma też co płakać, czy uśmiechać się z politowaniem nad tym, że tamtejsi forumowicze nadal dają upust swoim emocjom. Powoli kończę swoją "misję" na FK. Nie uważam, by moja tam aktywna obecność była dolewaniem oliwy do ognia. Śmiem twierdzić, że wręcz przeciwnie. Wrzuciłem swoje trzy grosze. I tyle. > Jak mam to powiedziec ? ...ze zaimponowales mi odwaga i opanowaniem? No to > masz co chciales:( To proste. Gań działania, szanuj człowieka. Dzięki :) > ...i co opuszczasz raczki ? Nie starasz sie nic zmienic ? Zamykasz sie ? > Nie chce Cie ranic tym co pisze - to autoironia . Napisałaś poprzednio: "moj Swiat nie jest taki jakim bym Go chciala widziec , ale staram sie zmieniac Go na lepsze:))" Ja na to, że u mnie jest tak samo. Skąd więc teraz "opuszczone rączki", "brak starań"? Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 15:51 Gość portalu: az napisał(a): > Śmiem wątpić, że forum to grupa ludzi, gdzie narastają problemy i frustracje. > Zwłaszcza słowo grupa jest tu mało stanowiące. > Wciąż zjawiają się na forach > nowi ludzie, wśród nich meteory. Ci sami od lat , ubranka rozne . Jakos malo tych nowych . > Włączyłem się w spór z początku ideowy. > Potem postanowiłem pozostać w sporze już wyłącznie personalnym. Jako osoba > nowa, postronna, chciałem wskazywać źródła zamętu. Dość proste to było zajęcie, > > bo i źródła nadto widocznie się objawiały. > To, że odium zła przeniosło się na mnie poczytuję za uśmiech losu. Dzięki temu > ograniczeniu uległy pierwotne niesnaski. Odegrales role marchewki . > Nie ma co gdybać co by się tam stało bez mojego udziału. Nie ma też co płakać, > czy uśmiechać się z politowaniem nad tym, że tamtejsi forumowicze nadal dają > upust swoim emocjom. Nie usmiecham sie z politowaniem , ani nie drwie . Zawsze opacznie interpretujesz czyjes wypowiedzi? > Powoli kończę swoją "misję" na FK. Nie uważam, by moja tam aktywna obecność > była dolewaniem oliwy do ognia. Śmiem twierdzić, że wręcz przeciwnie. > Wrzuciłem swoje trzy grosze. I tyle. Docenilam Twoje starania j/n > > Jak mam to powiedziec ? ...ze zaimponowales mi odwaga i opanowaniem? No to > > > masz co chciales:( > To proste. > Gań działania, szanuj człowieka. > Dzięki :) Czy potepilam kogokolwiek i kiedykolwiek ? Wytykalam niecne zachowania , ale nie robilam tego ad persona :( > Napisałaś poprzednio: > "moj Swiat nie jest taki jakim bym Go chciala widziec , ale > staram sie zmieniac Go na lepsze:))" > > Ja na to, że u mnie jest tak samo. > Skąd więc teraz "opuszczone rączki", "brak starań"? ...bo czasami brak sil , potrzeba ucieczki i przemyslenia , a moze nabrania sil do nowej walki:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 16:07 > Nie usmiecham sie z politowaniem , ani nie drwie . Zawsze opacznie > interpretujesz czyjes wypowiedzi? To nie byla interpretacja niczyjej wypowiedzi. To była opinia wyprzedzająca potencjalne krytyczne uwagi. > Docenilam Twoje starania j/n A ja podziękowałem. > Czy potepilam kogokolwiek i kiedykolwiek ? Wytykalam niecne zachowania , ale > nie robilam tego ad persona :( No to super! Nic Ci nie zarzucam. To ja się tłumaczyłem. > ...bo czasami brak sil , potrzeba ucieczki i przemyslenia , a moze nabrania sil > > do nowej walki:( Czasami jest tak, czasami owak. Brr... Odbierasz swoje stosunki ze światem w kategoriach walki? Z kim, z czym chcesz walczyć? Kilka celów i życie jest proste. Tak czy siak, życzę powodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
niepokorna_ Re: "Mój własny świat" 03.05.04, 16:47 Gość portalu: az napisał(a): > Czasami jest tak, czasami owak. > Brr... Odbierasz swoje stosunki ze światem w kategoriach walki? Nie walcze z calym Swiatem:) > Z kim, z czym chcesz walczyć? Zycie czasami plata brzydkie figle :( > Kilka celów i życie jest proste. Cel mam jeden , nie skupiam sie na innych - sa poboczne . > Tak czy siak, życzę powodzenia :) ...bedzie mi potrzebne , stad brak formy grzecznosciowej jaka winna pojawic sie w tym miejscy :) ...a moglam to skrocic do 8 liter;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: "Mój własny świat" IP: *.magtel.net.pl 03.05.04, 17:17 > Nie walcze z calym Swiatem:) A kim? Z czym? > Zycie czasami plata brzydkie figle :( Życie tylko oddaje nam z nawiązką. > Cel mam jeden , nie skupiam sie na innych - sa poboczne . Słusznie. Koncentracja. > ...bedzie mi potrzebne , stad brak formy grzecznosciowej jaka winna pojawic sie > w tym miejscy :) ...a moglam to skrocic do 8 liter;) Z braku nowych istotnych wieści, powtórzę jedynie: Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: "Mój własny świat" 29.04.04, 12:20 takie masz "ekstremalne" wnętrze? to duza zmiana! :) kwieto napisał: > Wszystko i nic. > Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Państwo się pewnie znają? :) 29.04.04, 14:52 ja Ci pokażę poniekąd!!!! ;) kwieto napisał: > Uhmmm, poniekad :"PP > Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Popstrykacie się na forum? 29.04.04, 14:54 Nie zobaczę. Idę oglądać tych z dredami. Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Popstrykacie się na forum? 29.04.04, 15:20 zobaczysz jak wrócisz! :) i uważaj, żebys Ty sie nie popstrykała / cokolwiek by to miało znaczyć:P/ z " dredowcami" Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Państwo się pewnie znają? :) 29.04.04, 17:31 > ja Ci pokażę poniekąd!!!! ;) A pokad mi pokazesz poniekad? :"P Do Kvinny: bardzo fajna znajomosc przeniesiona w "real". Momentami burzliwa :"P Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Państwo się pewnie znają? :) 29.04.04, 21:37 kwieto napisał: > A pokad mi pokazesz poniekad? :"P a potąd!!!:P > Do Kvinny: bardzo fajna znajomosc przeniesiona w "real". Momentami burzliwa :"P Kvinna, nie wierz mu, nawet pokłócić sie z nim nie dało , a co dopiero poprztykac :PP Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: Państwo się pewnie znają? :) 30.04.04, 07:44 Hohoho, a pokad jest potad poniekada? Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: Państwo się pewnie znają? :) 30.04.04, 17:03 potąd jest poniekąd odtąd do potamtąd albo ponadtąd hihihi:PP Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: "Mój własny świat" 29.04.04, 12:52 > takie masz "ekstremalne" wnętrze? to duza zmiana! :) Iiiitam, nie wszystko na raz :"P Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: "Mój własny świat" 29.04.04, 17:32 Dzisiaj - butelka wina i cieply oddech na dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
alka_xx Re: "Mój własny świat" 29.04.04, 15:17 tynk jadłam, jak byłam dzieckiem, ale nie mam go "we wnętrzu" bo nie był radioaktywny:) płyty z ulubioną muzyką mam, ale ich istnienie zawęża moją przestrzeń , bo "muzyka jest muzyką wszystkich muzyków" choćby ptasia, której słucham bez pośrednictwa firm fonograficznych co rano, z filizanką " kawy bez kawy" :) także bez cukru i śmietany:) patrzę jak rosnie nowy człowiek i choc nie rozumiem jeszcze co mówi, daje mi radośc, która jest nieporównywalna z niczym:):)) kvinna napisała: > Trochę ścian, tynku? To, co w nich? > > Coś innego? > > Przestrzeń? > > Płyty z ulubioną muzyką? > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwan Re: "Mój własny świat" IP: 156.17.253.* 29.04.04, 16:10 To, co mamy na wyłączną własność? Lęki? Obawy? Nadzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: "Mój własny świat" IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.04.04, 18:49 Dodam "imtymny" i jeszcze "maly". Pamietam kiedys taka sliczna piosenke spiewala chyba Iga Cembrzynska...Lata temu, karakan jeszcze wtedy bylem, ale piosenka i melodia zostaly mi w glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 18:57 A potem genialnie ją paradiował Marian Opania - wwozili go na scenę w stroju kloszarda,w takim wielkim kuble na śmieci, z którego się wychylał jak ksiądz z ambony i miał pomalowany na czarno ząb z przodu hihi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: :))) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.04.04, 19:01 hihihi, komicznie to musialo wygladac, ale kazdy ma swoj imtymny maly swiat :))) Ja tez... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 19:08 Gość portalu: ryb napisał(a): > hihihi, komicznie to musialo wygladac, ale kazdy ma swoj imtymny maly > swiat :))) Ja tez... I dobrze :) W przeciwnym razie faktycznie skończylibyśmy wszyscy w Tworkach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx coś wam się pokićkało! 29.04.04, 20:51 a właściwie Oleńce :-) Piosenkę, którą parodiował M. Opania śpiewała w orginale Hanna Banaszak: "W moim magicznym domu, ciepło jest i bezpiecznie, same zmyślają się historie, sam się rozgryza orzech..." itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Tobie się chyba coś pomyliło, dziołcha :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 20:33 głupiaś, lalka, głupiaś jako ten żołnierski but ;) Myślę, że jak zwykle emocje odebrały Ci ostrość widzenia ;) nie wiedziałeś, że to mocno niegrzeczne zwracać mi uwagę? Ja wiem, że ty marzysz o miejscu w mojej egzystencji, ale no pasaran! ;) serio nie wiedziałeś? Naprawdę nie stać cię na celniejsze strzały? Lejesz wodę na mój młyn :) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Tobie się chyba coś pomyliło, dziołcha :)))) 01.05.04, 02:44 Gość portalu: Oleńka napisał(a): > głupiaś, lalka, głupiaś jako ten żołnierski but ;) > serio nie wiedziałeś? No to jestem -aś czy -eś? Jak się pani zastanowi pseudoOleńko to proszę mnie poinformować ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: coś wam się pokićkało! 30.04.04, 22:46 Potwierdzam - Jmx dobrze pisze! A jakiego Macieja Kota wyciagał Opania z tego "magicznego domku"..! Odpowiedz Link Zgłoś
komandos57 Re: coś wam się pokićkało! 30.04.04, 22:49 procesor napisała: > Potwierdzam - Jmx dobrze pisze! > > A jakiego Macieja Kota wyciagał Opania z tego "magicznego domku"..! xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx on ciagal KOTA za jego MACIEJA. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: coś wam się pokićkało! 30.04.04, 22:53 Wiesz K57, tak mnie zniesmaczyła lektura tego co na forum w tym tygodniu że znowu nie mam ochoty z nikim tu gadać. Więc spadam. Wiesz jak oceniam twoja działalnosć, więc sie nie powtarzam.. A mogłbys.. Ech szkoada klawiatury. Idę zbierac złoto zamiast gromadzic srebro. Odpowiedz Link Zgłoś
jasmintea Re: coś wam się pokićkało! 30.04.04, 22:57 >Idę zbierac złoto zamiast gromadzic srebro. Ha! Biorac pod uwage moja dzialanosc na tym forum - glownie czytelnicza ostatnimi czasy - ide dobudowac strych do mojego magicznego domku - na te zlote sztabki..:)))) Juz mi sie z piwnicy wysypuja:)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: coś wam się pokićkało! 01.05.04, 09:09 Nie zapomnij o jakiej spizarce na wino :"P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: coś wam się pokićkało! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 17:04 Potwierdzam : to chodzilo o "w malym magicznym domku". Sliczne, faktycznie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: to Magdy Czapinskiej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 17:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchewa Re: "Mój własny świat" IP: 193.0.236.* 05.05.04, 08:06 za maly, za ciasny, zbyt pusty, zbyt przepelniony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchewa Re: Znowu źle się czujesz? IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.05.04, 16:09 nie, a w piatek wyjezdzam ... firmowa wycieczka krajoznawcza do Pomiechowka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marchewa Re: Baw się dobrze IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 05.05.04, 16:19 dziekuje a na co? Odpowiedz Link Zgłoś
kokesz1 Re: "Mój własny świat" 05.05.04, 17:09 kvinna napisała: > Trochę ścian, tynku? To, co w nich? > > Coś innego? > > Przestrzeń? > > Płyty z ulubioną muzyką? Panstwo to ja :) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna cytujesz azeta 05.05.04, 18:46 A wg mnie to dużo za mało. Chyba, że jest się samowystarczalnym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: cytujesz azeta IP: *.magtel.net.pl 05.05.04, 18:59 > A wg mnie to dużo za mało. > Chyba, że jest się samowystarczalnym... O, do mnie pijesz? Jeśli tak, to czego Ci brakuje w moim poglądzie? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx rozwinięcie klazyka ;-) 06.05.04, 01:37 Dla mnie "państwo to ja" = "wszystko przepuszczam przez siebie". Nie ma to związku z samowystarczalnością - bo jeśli są potrzebne płyty, książki, filmy i inne tynki ;-) to wynika to z potrzeb własnego wnętrza. A, żeby budować dobre relacje z otoczeniem trzeba najpierw zbudować dobre relacje z sobą samym. Więc w takim ukladzie "ja" jest najważniejsze. Bo przez jego pryzmat patrzymy na świat. Może Az coś doda? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kokesz1 Re: Keskese azet? :) 06.05.04, 13:04 kvinna napisała: > A wg mnie to dużo za mało. > Chyba, że jest się samowystarczalnym... A tam! Przecież nie chodzi o to aby powstała uczuciowa autarkia. Taka mentalna Albania. Inni tez maja tam miejsce - sa wrecz konieczni :) A rozchodzi sie o to, aby radzic sobie ze wszystkimi wyplywajacymi i wplywajacymi uczuciami i emocjami. Wladca samego siebie :) Odpowiedz Link Zgłoś