Dodaj do ulubionych

chce Wam się żyć? :)

03.04.11, 21:48

Obserwuj wątek
    • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 21:59
      Chce. Zreszta, nie mamy niczego wiecej, tylko zycie, wiec po co marudzic, wybrzydzac.
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:03
        Nie dołuj jeszcze bardziej :(


        bez_seller napisała:

        > Chce. Zreszta, nie mamy niczego wiecej, tylko zycie, wiec po co marudzic, wybrz
        > ydzac.
        • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:14
          Jestes smiertelnie chora?
          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:17
            skąd mam wiedzieć?

            bez_seller napisała:

            > Jestes smiertelnie chora?
            • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:29
              Mysle, ze smiertelna choroba by Ciebie uzdrowila.:)
              • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:40
                super... (to ironia) :)

                bez_seller napisała:

                > Mysle, ze smiertelna choroba by Ciebie uzdrowila.:)
                • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:49
                  To jest takie proste. Jestes i pstryk..... juz Cie nie ma. To o co to cale larum?
                  • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:56
                    Ja tchórzem jestem.
                    Ale oficjalnie to dlatego, że chrześcijanką...

                    bez_seller napisała:

                    > To jest takie proste. Jestes i pstryk..... juz Cie nie ma. To o co to cale laru
                    > m?
                    • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 23:03
                      Zatem, rozwijaj w sobie odwage.
                      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 23:08
                        oнa yмерлa... jak tutaj: www.youtube.com/watch?v=lP5K2tBi9_8&feature=related

                        bez_seller napisała:

                        > Zatem, rozwijaj w sobie odwage.
                        • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 16:18
                          Jesli na wszystko mowisz nie, to swiat tez Ci mowi nie. Zmien optyke, powiedz tak. :)
                    • kanciasta Re: chce Wam się żyć? :) 08.04.11, 07:15
                      larusse napisała:

                      > Ja tchórzem jestem.
                      > Ale oficjalnie to dlatego, że chrześcijanką...

                      A czego się właściwie boisz?
                      Jeśli chrześcijanką jesteś oficjalnie - kim jesteś prywatnie ?
                      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 08.04.11, 08:27
                        kanciasta napisała:

                        > A czego się właściwie boisz?

                        Nie wiem czy boje. Moze i tak. Mysle raczej, ze okreslilabym to tak: nieznosna jest dla mnie mysl o „nieodwracalnosci”.


                        > Jeśli chrześcijanką jesteś oficjalnie - kim jesteś prywatnie ?

                        Nie: "oficjalnie jestem", a: "oficjalnie to dlatego" (spojrz na kontekst)
                        Prywatnie jestem soba. Zreszta tak sobie mysle, ze nie ma chyba czegos takiego jak "byc chrzescijanka”. Wydaje mi sie, ze mozna ew. okreslac siebie przez pryzmat chrzescijanstwa, nie mozna „byc”.
      • mona.blue Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:35
        bez_seller napisała:

        > Chce. Zreszta, nie mamy niczego wiecej, tylko zycie, wiec po co marudzic, wybrz
        > ydzac.

        Chce, szczególnie jak zaczyna się wiosna :)

        Tylko trudne zadanie w tym tygodniu przede mną :(
        • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:39
          dlaczego "chce"?

          mona.blue napisała:

          > Chce, szczególnie jak zaczyna się wiosna :)
          >
          > Tylko trudne zadanie w tym tygodniu przede mną :(
          • mona.blue Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:52
            larusse napisała:

            > dlaczego "chce"?
            >
            Bo życie daje satysfakcję, można kochać i być kochaną, mieć przyjaciół i znajomych, i miło spędzać z nimi czas, spędzać fajne chwile z dziećmi, czytać ciekawe książki, słuchać ulubionej muzyki, pogrzać się w słońcu, pomarzyć o przyszłości... :)

            > mona.blue napisała:
            >
            > > Chce, szczególnie jak zaczyna się wiosna :)
            > >
            > > Tylko trudne zadanie w tym tygodniu przede mną :(
            >
            >
            • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:57
              Ziewam... :)


              mona.blue napisała:

              > Bo życie daje satysfakcję, można kochać i być kochaną, mieć przyjaciół i znajom
              > ych, i miło spędzać z nimi czas, spędzać fajne chwile z dziećmi, czytać ciekawe
              > książki, słuchać ulubionej muzyki, pogrzać się w słońcu, pomarzyć o przyszłośc
              > i... :)
              >
              > > mona.blue napisała:
              > >
              > > > Chce, szczególnie jak zaczyna się wiosna :)
              > > >
              > > > Tylko trudne zadanie w tym tygodniu przede mną :(
              > >
              > >
            • annarchia Re: chce Wam się żyć? :) 20.04.11, 20:01
              >> Bo życie daje satysfakcję, można kochać i być kochaną, mieć przyjaciół i znajomych, i
              >> miło spędzać z nimi czas, spędzać fajne chwile z dziećmi, czytać ciekawe książki, słuchać >> ulubionej muzyki, pogrzać się w słońcu, pomarzyć o przyszłości... :)

              Nie ma czegoś takiego, że życie daje satysfakcję. Jedni ją odczuwają, inni nie mogą.
              Nie czuję się kochana przez nikogo i sama nie czuję miłości...
              Nie mam kogoś, kogo mogłabym określić "przyjaciel"...
              Nie wiem, co to znaczy "miło spędzać czas", bo nie odczuwam radości.
              Nie odczuwam zaciekawienia i zainteresowania.
              Słuchanie muzyki nie daje przyjemności, nie pamiętam, co to przyjemność.
              Słońce budzi atak paniki, a przyszłość przeraża i dołuje...

              Ja chcę mieć tak, jak Ty opisałaś. To jest... chęć chęci życia.
    • wredota_online Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:43
      jak nie jak tak...pięknie jest :)
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:48
        pięknie? phi! :)
        normalnie... jak zawsze. Zawsze jest "normalnie". Wszystko już było...

        wredota_online napisała:

        > jak nie jak tak...pięknie jest :)
        • wredota_online Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 23:35
          w takim razie gratuluję optymizmu. Co do mnie... jeszcze wiele nie było...nie załozyłam swoich nowych bucików, jutro będzie ten pierwszy raz, postanowiłam polubić oliwki...tak jeszcze wiele do zrobienia mam :)
        • kimonabike Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 10:55
          larusse napisała:

          > pięknie? phi! :)
          > normalnie... jak zawsze. Zawsze jest "normalnie". Wszystko już było...
          >
          Cóż za czarna niewdzięczność wobec Stwórcy ;)
          Twoim zdaniem odwalił fuszerkę? A jeśli w Niebie też Ci się nie spodoba?

          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 19:38
            :) Co poradzę??? Tak już mam...


            kimonabike napisała:

            > Cóż za czarna niewdzięczność wobec Stwórcy ;)
            > Twoim zdaniem odwalił fuszerkę? A jeśli w Niebie też Ci się nie spodoba?
            >
            • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 19:47
              larusse napisała:

              > :) Co poradzę??? Tak już mam...

              No to masz jak masz. Co sie dziwisz?
              • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 19:53
                nie dziwię się... chcę tylko, żeby mi ktoś współczuł :)

                bez_seller napisała:

                > No to masz jak masz. Co sie dziwisz?
                • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:00
                  larusse napisała:

                  > nie dziwię się... chcę tylko, żeby mi ktoś współczuł :)

                  Nic nie pozostaje, tylko wspolczuc....:)
                  • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:04
                    hehe :)

                    Dobra, żarty żartami... Ale naprawdę mi się nie chce!!!

                    bez_seller napisała:

                    > Nic nie pozostaje, tylko wspolczuc....:)
                    • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:16
                      larusse napisała:

                      > hehe :)
                      >
                      > Dobra, żarty żartami... Ale naprawdę mi się nie chce!!!

                      Jak Ci sie nie chce, to czego chesz?
                      Komus w Twoim imieniu ma sie chciec?
                      Antydepresanty moze pomoga.
                    • kimonabike Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:22

                      >
                      > Dobra, żarty żartami... Ale naprawdę mi się nie chce!!!
                      >
                      Jedź pomagać sierotom w krajach dotkniętych wojną. Może zginiesz śmiercią bohaterską :P W ten sposób obejdziesz religijny zakaz :)

                      >
                      >
    • paco_lopez Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:49
      jak tak, to dlaczego.stąd jest tylko jedno wyjście. bedzie taki moment kiedy odechce mi sie żyć. na razie cos mnie ciagnie do życia. ma ono dla mnie smak.
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 03.04.11, 22:54
        musisz być bardzo młody... ja już jestem "po".

        paco_lopez napisał:

        > na razie cos mnie ciagnie do życia. ma ono dla mnie smak.
        • paco_lopez Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 10:32
          po czym ty jesteś ? ja jestem młody duchem raczej i byc moze z wyglądu, ale to juz niekoniecznie, a ciebie to chyba dzisiaj w windzie widziałem. recepcjonistka ci trzynaste pietro odkodowała.
          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 10:49
            nie paco, to nie ja (na szczescie). Mnie nie kodują.

            Ladna chociaz ta "ja"? :)


            paco_lopez napisał:

            > po czym ty jesteś ? ja jestem młody duchem raczej i byc moze z wyglądu, ale to
            > juz niekoniecznie, a ciebie to chyba dzisiaj w windzie widziałem. recepcjonistk
            > a ci trzynaste pietro odkodowała.
            • paco_lopez Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 11:02
              ładna. bez okularów byłem, a ona znów w ciemnych okularach na wiekszośc twarzy. wtedy, to prawie każda ładna.
              • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 12:32
                A nie, to jak ładna to na pewno ja:)

                Ja zdejmuje okulary (soczewki) jak mi się nie chce sprzatac. Zdejmuję i już... posprzatane. :)
    • hannaeva Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 00:06
      nie wiem czy chce, wiem że muszę :)
      • renkaforever Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 04:13
        Mnie sie chce. Mysle nawet co bede jutro robic. Mimo, ze a moze wlasnie dlatego, ze bedzie padac, ide z samego switu na gym.
        • mona.blue Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 09:31
          renkaforever napisała:

          > Mnie sie chce. Mysle nawet co bede jutro robic. Mimo, ze a moze wlasnie dlatego
          > , ze bedzie padac, ide z samego switu na gym.

          A jak to robisz, że się mobilizujesz na ten gym? ;)
          • paco_lopez Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 10:34
            mona realizujesz porady doctora lopeza ?
            • mona.blue Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 14:07
              paco_lopez napisał:

              > mona realizujesz porady doctora lopeza ?

              ze wstydem się przyznaję, że nie - ale mam wymówkę, że muszę się uczyć z córką, ma indywidualny tok nauczania i do połowy kwietnia musi wszystko zaliczyć

              potem zaczynam nordic walking, a potem wg Twojego schematu - tylko trochę głupio mi będzie biegać koło domu, chyba, że po ciemku ;)
    • kanciasta Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 08:13
      Czasem warto spojrzeć na swoje życie z nieco innej perspektywy...

      Nick Vujicic - Bez rąk, bez nóg, bez zmartwień!
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 19:37
        Lek "Perspektywa" na mnie nie działa. :(



        kanciasta napisała:

        > Czasem warto spojrzeć na swoje życie z nieco innej perspektywy...
        >
        > Nick Vujicic -
        > Bez rąk, bez nóg, bez zmartwień!
        • kanciasta Re: chce Wam się żyć? :) 06.04.11, 07:33
          larusse napisała:

          > Lek "Perspektywa" na mnie nie działa. :(

          To nie jest żaden lek - wszak Ty nie chora, tylko leniwa ;-)
          Nie masz co się łudzić: nikt Ci nie poda sensu życia na tacy.
          Każdy musi sam - więc i Ty też.
          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 06.04.11, 09:52
            Wiem, wlasnie wczoraj to do mnie do dotarlo... ze to lenistwo.
            Moja kolezanka mowi, ze nawet jak pokonam to w sumie nic to nie da, bo refleksyjna jestem.
            Tyle, ze bede miala mniej czasu na refleksje. Ta „refleksyjnosc” to przeklenstwo jakies :(


            kanciasta napisała:

            > To nie jest żaden lek - wszak Ty nie chora, tylko leniwa ;-)
            > Nie masz co się łudzić: nikt Ci nie poda sensu życia na tacy.
            > Każdy musi sam - więc i Ty też.
    • lejdi111 Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 09:49
      cche mi się żyć bo mam dla kogo.Mam dziecko i zyję dla niego.

      Każdy ma czyste sumienie bo go nie używa
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 10:07
        O nie, takie mamy są najgorsze... co to zyja "dla dziecka"...


        lejdi111 napisała:

        > cche mi się żyć bo mam dla kogo.Mam dziecko i zyję dla niego.
        • lejdi111 Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 10:31
          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 12:51
            Nie, lepiej (i zdrowiej) zyc dla siebie.
    • to.niemozliwe Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 12:35
      Czyzby szok niedoskonalosci Cie trapil? Prawie kazdy przez to przechodzi. Wystatczy miec odrobine wrazliwosci i samorefleksji.
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 12:42
        "szok niedoskonałości"? :) czego? świata? czy "mnie"?

        bo jak świata to być może...
        jak mnie to chyba nie... świadoma jestem swoich niedoskonałości. Tak myślę.
        • to.niemozliwe Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 13:22
          To dobrze, bo samoswiadomosc zaakceptowanego nieperfekcjonizmu to podstawa zarzadzania soba.
          Wtedy nic sie nie zacina.
          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 13:37
            Nieprawda, zacina sie. Jak masz swiadomosc niedoskonalosci swiata to porobione...bo po co cos robic?


            to.niemozliwe napisał:

            > To dobrze, bo samoswiadomosc zaakceptowanego nieperfekcjonizmu to podstawa zarz
            > adzania soba.
            > Wtedy nic sie nie zacina.
    • jan_stereo Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 14:36
      Patrzac od strony swego lenistwa do robienia czegokolwiek, to pewnie nie chce mi sie specjalnie, tak samo jak nie chce mi sie umierac, sprzatac, ..no ale uwielbiam zyc kiedy lenistwo mnie opuszcza, wowczas energia mnie wrecz rozsadza, az zycie nie nadaza za mna.....
    • cynta Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 15:43
      Jak nie widzisz/czujesz sensu czy chocby celu to pewnie ze ci sie nie chce.... Fajnie jest nabrac przekonania ze po cos tutaj jestesmy, chocby po to aby fajnie przezyc kazdy dzien bo dodajemy tym samym do "dobrego", lub by urodzic i wychowac dziecko aby kontynuowac gatunek i miec w tym swoje 3 grosze, albo zeby malym niezauwazonym nawet ruchem zmienic bieg historii ludzkosci.... I to nieprawda ze wszystko juz bylo, jutro jeszcze nie bylo a bedzie unikalne i jedyne w swoim pieknie kiedy bedzie dzisiaj...
    • shachar Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 15:57
      dostatecznie, żeby nie tracić zbytnio czasu na ten wątek :)
    • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:13
      Trudno jest byc zawieszona, pomiedzy jednym a drugim, bez moznosci
      przezywania ani jednego ani drugiego.
      Wtedy zwykle przezywa sie nicosc a ta ma zawsze mysli samobojcze.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:22
        Na myśli samobójcze pomaga "absurd". A jak nie pomaga to podobno pomaga "religia". Na razie jestem chyba na etapie absurdu.


        mskaiq napisał:

        > Trudno jest byc zawieszona, pomiedzy jednym a drugim, bez moznosci
        > przezywania ani jednego ani drugiego.
        > Wtedy zwykle przezywa sie nicosc a ta ma zawsze mysli samobojcze.
        > Serdeczne pozdrowienia.
        • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:47
          larusse napisała:

          > Na myśli samobójcze pomaga "absurd". A jak nie pomaga to podobno pomaga "religi
          > a". Na razie jestem chyba na etapie absurdu.
          >
          Bardzo dobrze, tak trzymaj. Absurd lepszy nawet od dystansu. :)
        • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 20:53
          A jak Ci pomaga absurd ? Co wnosi ?
          Serdeczne pozdrowienia.
          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 21:11
            Myślę, że to działa na zasadzie absurd->śmiech->wypuszczenie z siebie marzeń, ideałów, trucizny. I można pchać dalej. Tylko pchać. Nic więcej.


            mskaiq napisał:

            > A jak Ci pomaga absurd ? Co wnosi ?
            > Serdeczne pozdrowienia.
            • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 21:44
              Tak myslalem. Absurd to rodzaj nicosci i moze wywolac pusty smiech.
              Pusty smiech nie przynosi ciepla, nie ozywia. Trwa krotko i bezsensu.
              Serdeczne pozdrowienia.
              • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 21:52
                Ale absurd może stać się stylem życia. Wtedy trwa dłużej i nadaje trwały sens (życiu).
                Czy nie?
                Ja myślę, że tak. Wierzę, że tak.


                mskaiq napisał:

                > Tak myslalem. Absurd to rodzaj nicosci i moze wywolac pusty smiech.
                > Pusty smiech nie przynosi ciepla, nie ozywia. Trwa krotko i bezsensu.
                > Serdeczne pozdrowienia.
                • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 21:59
                  larusse napisała:

                  > Ale absurd może stać się stylem życia. Wtedy trwa dłużej i nadaje trwały sens (
                  > życiu).
                  > Czy nie?
                  > Ja myślę, że tak. Wierzę, że tak.
                  >
                  Jesli nie mozemy znalezc sensu, rozejrzyjmy sie za absurdem. :)
                  Ale absurd wymaga, wrecz zada, inteligencji. Wiec nie wszystkim jest dane postrzegac w ten sposob rzeczywistosc. Mrozek, Kafka, Gobrowicz, Bulhakow, Gogol ....ha ha ha...:)
                  • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:06
                    Inteligencją nie grzeszę (a przynajmniej nie tak jakbym chciała), a jakoś daję radę. można więc i "bez"...

                    bez_seller napisała:

                    > Jesli nie mozemy znalezc sensu, rozejrzyjmy sie za absurdem. :)
                    > Ale absurd wymaga, wrecz zada, inteligencji. Wiec nie wszystkim jest dane postr
                    > zegac w ten sposob rzeczywistosc. Mrozek, Kafka, Gobrowicz, Bulhakow, Gogol ...
                    > .ha ha ha...:)
                    • bez_seller Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:13
                      larusse napisała:

                      > Inteligencją nie grzeszę (a przynajmniej nie tak jakbym chciała), a jakoś daję
                      > radę. można więc i "bez"...

                      A moim zdaniem, to Ty wrecz grzesznica jestes.
                • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:31
                  Absurd nie moze stac sie sensem zycia. Odbiera sens i wtedy zostaje tylko
                  nicosc. A w nicosci nie ma inteligencji, jest tylko pustka, pusty smiech,
                  ktory nie cieszy, bo jest zimny.
                  Serdeczne pozdrowienia.
                  • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:38
                    nie wierzę.


                    mskaiq napisał:

                    > Absurd nie moze stac sie sensem zycia. Odbiera sens i wtedy zostaje tylko
                    > nicosc. A w nicosci nie ma inteligencji, jest tylko pustka, pusty smiech,
                    > ktory nie cieszy, bo jest zimny.
                    > Serdeczne pozdrowienia.
                    >
                    • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:41
                      Mysle ze jeszcze to zobaczysz.
                      Serdeczne pozdrowienia.
                      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:52
                        Nie, bo to trochę inny absurd (a może to coś innego). Taki, który wywołuje ciepły śmiech. Po którym robisz "ufff" i widzisz "normalność". I pchasz dalej.

                        mskaiq napisał:

                        > Mysle ze jeszcze to zobaczysz.
                        > Serdeczne pozdrowienia.
                        • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 23:04
                          Wszystko co przynosi taki cieply smiech nie jest juz dla mnie absurdem,
                          to juz jest sens i duza ulga. Wtedy pchasz dalej i jest fajnie.
                          Serdeczne pozdrowienia.
                          • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 23:07
                            Nie, to nie jest "sens". To tylko "ufff". Ale dobre i "ufff". Nie ma co wymagać za dużo.

                            mskaiq napisał:

                            > Wszystko co przynosi taki cieply smiech nie jest juz dla mnie absurdem,
                            > to juz jest sens i duza ulga. Wtedy pchasz dalej i jest fajnie.
                            > Serdeczne pozdrowienia.
                            • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 23:58
                              Jesli jest to tylko ufff i pomaga to juz bardzo wiele. Od tego moze sie
                              zachciec zyc.
                              Jesli ta ciepla radosc zacznie stanowic sens wtedy wtedy mozna stac
                              sie niezbedna.
                              Serdeczne pozdrowienia.
              • renkaforever Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:02
                Nie poszlam na gym, z powodu niemoznosci . Nie moglam sie zmusic do wysilku, z powodu bolu .
                Staram sie zeby calkiem nie skapcaniec. Jutro ide na gym. Tym razem napewno.
                • mskaiq Re: chce Wam się żyć? :) 04.04.11, 22:40
                  Czasem trzeba odpuscic, najtrudniej akceptuje sie wlasna slabosc.
                  Wlasna slabosc to bardzo wazne uczucie, jest podstawa rozumienia
                  innych.
                  Serdeczne pozdrowienia.
    • solaris_38 Re: chce Wam się żyć? :) 05.04.11, 23:25
      za nic szczególnego nie jestem wdzięczna bardziej niż za wszystko
      całość
      życie

      boli czasem jak cholera
      dziadostwo tez mi nieobce jako moje dzieło
      pomyłek jak do kabaretu
      dramatów jak u Tołstoja
      drętwość depresji dobrze zaznana

      i wciąż banana chcę zjeść
      proszę pana
      juz od rana

    • y.agni.k Re: chce Wam się żyć? :) 06.04.11, 19:14
      Tak i to bardzo.
      • renkaforever Re: chce Wam się żyć? :) 08.04.11, 05:16
        Mnie sie wciaz chce, mimo, ze nie dotrzymuje obietnic, ktore sama sobie zlozylam.
        To ciekawe marzyc, ale w sumie ciekawsze wprowadzac je w zycie.
    • zalekniona_karolinka Re: chce Wam się żyć? :) 07.04.11, 17:28
      jak sobie pomyslę kto wygra wybory bo ciemnogód popędzi do urn to właściwie nie
      • larusse Re: chce Wam się żyć? :) 07.04.11, 20:41
        A kto wygra?


        zalekniona_karolinka napisał:

        > jak sobie pomyslę kto wygra wybory bo ciemnogód popędzi do urn to właściwie nie
      • kanciasta Re: chce Wam się żyć? :) 08.04.11, 07:10
        zalekniona_karolinka napisał:

        > jak sobie pomyslę kto wygra wybory bo ciemnogód popędzi do urn to właściwie nie

        :-)
        A na kogo głosuje jasnogród? ;-)
    • kimonabike Re: chce Wam się żyć? :) 08.04.11, 13:01
      Zazwyczaj tak, czasem nie - ale nawet wtedy wiem, że żyć warto, a "niechciejstwo" to przejściowy kryzys.
      Tobie się nie chce permanentnie czy też tylko czasem?
    • easydobranocka Re: chce Wam się żyć? :) 14.04.11, 13:20
      Witaj.Każdego dnia właczam radio ,przypominam sobie piosenkę Majki Jeżowskiej od rana mam dobry humor.Potem jest mnie coraz lepiej .Gdyż wiem,że każdego dnia poznam kogoś nowego.Z kim można porozmawiać i spędzić miło czas.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka